Forum »   Powstanie CPL - Centralny Port Lotniczy        Połączenia »   Ryanair ogłosił loty na Ukrainę   

Komentarze na blogach

  1. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Jak ludzie pakują ostatnie bagaże do tzw. BARKU, to ja właśnie latam z wywieszonym ozorem wysyłając końcówki bagaży na inne rejsy.
  2. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Jak ludzie pakują ostatnie bagaże do tzw. BARKU, to ja właśnie latam z wywieszonym ozorem wysyłając końcówki bagaży na innych rejsów.
  3. Awatar Tresor
    • |
    • permalink
    Pytanie z innej beczki ktoś u Cyber Mariana pozdrawia widzów z bagażnika 787 to nie ty?

    12 minuta https://youtu.be/dHz61ohfs8o
  4. Awatar mickey93
    • |
    • permalink
    Cytat Zamieszczone przez lelek7
    I to jest właśnie cały problem, jak szanujesz człowieka w większości przypadków odwdzięczy się efektywniejszą pracą, mimo, że za tą samą kasę. Czegoś ci gośćie z góry u mnie nie potrafią zrozumieć
    nie tylko u ciebie,większość "przedsiębiorców"pochodzi z PRLu i taką ma niestety mentalność
  5. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    I to jest właśnie cały problem, jak szanujesz człowieka w większości przypadków odwdzięczy się efektywniejszą pracą, mimo, że za tą samą kasę. Czegoś ci gośćie z góry u mnie nie potrafią zrozumieć
  6. Awatar szczepanb
    • |
    • permalink
    Wybacz ale nie przypominam sobie żeby Twój (i mój były) pracodawca kiedykolwiek patrzył na efektywność pracy swoich pracowników. Ja wspominam to raczej jako: po pierwsze wynik, po drugie wynik, po trzecie jak pracownikowi się nie podoba, niech poszuka sobie innej pracy. Zaznaczam jednak że ja pracowałem w PAX-ie, być może na rampie jest inaczej, no i to moja subiektywna ocena ogólna tego jak firma podchodziła do pracownika. Obecnie pracując w korporacji (czyli miejscu pracy przez wielu wyszydzanym) nie odczuwam takiego pogardzania pracownikiem, a wręcz przeciwnie.
  7. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Jestem WAM winny małe wyjaśnienie odnośnie leczenia złamań. Wyjaśnił mi to Pan Doktor w czasie wizyty w zeszłą środę i potwierdził w ostatni wtorek.
    Pierwsza kwestia, dlaczego mimo spodziewanego z rozmowy z lekarzem drutu nie został on użyty. Otóż dzieci jak to dzieci rosną i aby nie komplikować leczenia i rehabilitacji wystarczy złożyć kości tak aby dotykały do siebie i aby obie części były w jednej osi. niedokładności w stylu lekko odstające jedna część od drugiej i tak w toku dalszego rozwoju dziecka zostaną zespolone bez wyraźnych skutków ubocznych masą kostną czy tam jak to się nazywa. dlatego tak ważne jest zachowanie osi obu części kości.
    Druga rzecz: dwie kontrole i wynikłe z tego zdjęcia rentgenowskie. w 6-7 dobie po złamaniu sprawdza się poprawność nastawienia kości i tym samym jakość założenia gipsu. Druga kontrola w 12-13 dobie po złamaniu jest to ostatnia chwila w przypadku przesunięcia się części kości na to aby złożyć je jeszcze raz.
    U starszego kości są złożone dostatecznie więc jeszcze 2 tyg.i zdejmujemy gips za łokieć i zakładamy sam na przedramię na jeszcze 2 tyg.
    Aha jeszcze jedno w miarę możliwości przy gipsowaniu w miejscu oddalonym od domu poproście o zdjęcie ręki po złożeniu i założeniu gipsu, pomaga to lekarzowi kontrolującemu zobaczyć poprawność unieruchomienia.
  8. Awatar elza030
    • |
    • permalink
    Ja mam jetlag na okrągło, sypiam o różnych porach,a długość snu też jest różna
  9. Awatar Gaszpar
    • |
    • permalink
    Będą jakieś nowe wpisy na blogu? Czytelnicy się niecierpliwią
  10. Awatar pasazernagape
    • |
    • permalink
    U mnie rehabilitacja córki zaczęła się już tego samego dnia co dnia założenie gipsu. Odkąd poznałem przemiłe panie fizjoterapeutki w sytuacji gdy sam miałem wybity palec i założoną szynę na 3 tygodnie już nie zrobię tego błędu gdy rehabilitację zacząłem w dniu zdjęcia szyny bo tak chciał ortopeda. To był błąd. Fizjoterapeutki mają pod opieką wielu sportowców, nawet z kadry Polski i teraz wiem że u odpowiedzialnego fizjoterapeuty sportowego rehabilitacja trwa cały czas od momentu urazu i jest dostosowana do tego co można wykonać w danej chwili. Mój tata ma u nich rehabilitację więc przy okazji zabiera wnuczkę
    Basen bardzo dobra rzecz.
    Ja korzystałem z niego mając szynę na ręku. Duża rękawiczka medyczna szczelnie założona i zabezpieczona i można było pływać . Ratownikom powiedziałem co i jak i dlaczego mam takie coś na ręce i nie stwarzali problemu.
  11. Awatar eliesu
    • |
    • permalink
    Pięknie tam! Ja planuje taki wyjazd we wrześniu!
  12. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Dzięki za słowa otuchy, jak się do wtorku nic nie poprzesówa to jeszce 2-3 tygodnie i zdejmujemy tałatajstwo i trzeba się będzie w ramach rechabilitacji przeprosić z basenem.
  13. Awatar pasazernagape
    • |
    • permalink
    Będzie dobrze. Moja starsza córka w ubiegłym tygodniu na snowboardzie złamała rękę u braci Czechów a że stało się to w piątek skutkiem ich odroczonej procedury zakładania gipsu wróciła w niedzielę z ręką w szynie. Była więc konieczność założenia ostatecznego opatrunku gipsowego. W poniedziałek gips syntetyczny założony rano okazał się za ciasny i w nocy na dyżurze trzeba było go przeciąć. Zamieniliśmy go w szynę ale i tak skończyło się na jeszcze jednym opatrunku gipsowym na 3 tygodnie.
    Narciarstwo i snowboard to ryzykowne sporty.
    Aha, oczywiście córka za rok też chce na snowboard ale tym razem będą narty