Zobacz kanał RSS

Wszystkie wpisy na blogu

  1. 03 June 2008, 21:35

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:02 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Latanie GA idzie pelna para. Pogoda zacheca do wyprawy no lotnisko. Dzieki temu mialem przyjemnosc poznania a nawet polatania z paroma "Awiatorami". Sama radosc. Fajnie spotkac sie z osobami ktore zna sie tylko z nickow.
    Plany na czerwiec sa calkiem dobre. Goraszka a potem troche latania na 757. Caly czas czekam na Line Check. Mialbyc jutro ale gdzies podzial sie instruktor... szkoda bo dobrze takie rzeczy miec z glowy.
    Powiadaja ze piloci to takie duze dzieci. Cos w tym musi ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  2. 26 May 2008, 00:37

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:01 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Komunikacja czyli przeplyw informacji jest bardzo wazny w powietrzu ale i na ziemi. O nia oparty jest CRM i wieksza czesc procedur (akcja - reakcja). Wiekszosc firm lotniczych w ciagu ostatnich paru lat zrobilo duzy krok naprzod i wiekszosc informacji przesyla droga elektroniczna (e-maile) lub w postaci CD zamiast bardzo ciezkich manuali. Oczywiscie sa tego i minusy ale malo kto w duzych firmach chce powrocic do czasow kiedy miesieczne plany sprawdzalo sie na olbrzymiej plachcie wywieszonej w korytarzu ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  3. 22 May 2008, 22:59

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:01 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Nastaly ciekawe czasy. Ostatnio latania na 757 relatywnie mala lub bardziej precyzyjnie bardzo malo. Nadal zostalo pare ciekawych lotow do opisania a czasu malo. Skrzynki mailowe i na forach pekaja w szwach od stycznia. Glupio to malo powiedziane. Nawet sprawy rodzinne cierpia z braku czasu.
    Wszystko to za sprawa malego latania. Jest pogoda sa i uczniowie. Jest latanie na Cirrusie i sa inne loty nie koniecznie w kokpicie ale zajmujace bardzo duzo czasu. Co moze byc w nich takiego ciekawego? ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  4. 06 April 2008, 04:25

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:00 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Torba spakowana a mundur czeka. Niebieska koszula, inny krawat i czapka. Do niebieskiej koszuli moge sie przyzwyczaic. Jak sie czlowiek sie czyms obleje podczas turbulencji to tak bardzo nie widac. Nowy krawat tez ok. Najgozej jest jednak z czapka. Nigdy ich nie lubilem. Raz ze jakos czpki na mnie nie leza a dwa ze zawsze jest z nimi klopot. Mozna jej zapomniec, niechcacy zamienic lub zgubic. Do torby raczej sie nie mieszcza. Dobrze ze przynajmniej w 757/767 jest na nie specjalne miejsce do powieszenia. ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  5. 27 March 2008, 01:30

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:00 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    SID sidem a Departure Control ma swoje plany dla nas. Lecimy dokladnie nad miejscowoscia Porlamar a dalej w kierunku na Grenade. Jak zawsze plan lotu pokazuje dziwne poziomy lotow ale nam udaje sie doprosic poziom optymalny dla taszej masy. Za Grenada, w polowie drogi do Barbados bierzemy Oceanic Clearance. To zajmuje troche czasu poniewaz pan rozmawiajacy z nami przez radio nie jest kontrolerem a tylko operatorem radia i kazda prossba musi byc koordynowana. Wreszcie mijamy oswietlona wyspe a przed ...
    Kategorie
    Bez kategorii
Strona 101 z 130 PierwszyPierwszy ... 51 91 99 100 101 102 103 111 ... OstatniOstatni