Zobacz kanał RSS

Wszystkie wpisy na blogu

  1. 22 May 2008, 22:59

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:01 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Nastaly ciekawe czasy. Ostatnio latania na 757 relatywnie mala lub bardziej precyzyjnie bardzo malo. Nadal zostalo pare ciekawych lotow do opisania a czasu malo. Skrzynki mailowe i na forach pekaja w szwach od stycznia. Glupio to malo powiedziane. Nawet sprawy rodzinne cierpia z braku czasu.
    Wszystko to za sprawa malego latania. Jest pogoda sa i uczniowie. Jest latanie na Cirrusie i sa inne loty nie koniecznie w kokpicie ale zajmujace bardzo duzo czasu. Co moze byc w nich takiego ciekawego? ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  2. 06 April 2008, 04:25

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:00 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Torba spakowana a mundur czeka. Niebieska koszula, inny krawat i czapka. Do niebieskiej koszuli moge sie przyzwyczaic. Jak sie czlowiek sie czyms obleje podczas turbulencji to tak bardzo nie widac. Nowy krawat tez ok. Najgozej jest jednak z czapka. Nigdy ich nie lubilem. Raz ze jakos czpki na mnie nie leza a dwa ze zawsze jest z nimi klopot. Mozna jej zapomniec, niechcacy zamienic lub zgubic. Do torby raczej sie nie mieszcza. Dobrze ze przynajmniej w 757/767 jest na nie specjalne miejsce do powieszenia. ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  3. 27 March 2008, 01:30

    przez w dniu 08-10-2009 o 22:00 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    SID sidem a Departure Control ma swoje plany dla nas. Lecimy dokladnie nad miejscowoscia Porlamar a dalej w kierunku na Grenade. Jak zawsze plan lotu pokazuje dziwne poziomy lotow ale nam udaje sie doprosic poziom optymalny dla taszej masy. Za Grenada, w polowie drogi do Barbados bierzemy Oceanic Clearance. To zajmuje troche czasu poniewaz pan rozmawiajacy z nami przez radio nie jest kontrolerem a tylko operatorem radia i kazda prossba musi byc koordynowana. Wreszcie mijamy oswietlona wyspe a przed ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  4. 25 March 2008, 00:48

    przez w dniu 08-10-2009 o 21:59 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Okazalo sie ze jednak w CCS mialem duzo wiecej czasu na podsumowanie swoich mysli. Zawolali nas do gate'u aby powiadomic ze bedzie opoznienie. Samolot gdzies im nawalil i narazie nic nie wiadomo. Niewiadomo tez kiedy cokolwiek bedzie wiadomo... Zdaza sie, szkoda tylko tego wypoczynku pod palma...
    Za oknem spory ruch ale po pewnym czasie zmeczenie daje o sobie znac. Rozmawiamy, chodzimy po terminalu i staramy sie zabic jakos czas. Za szybami szybki zachod slonca, to normalne w tej czesci swiata. ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  5. 14 March 2008, 00:11

    przez w dniu 08-10-2009 o 21:58 (BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu)
    Siedze sobie w cafejce internetowaej a za oknem pelno starych 737-200 i DC9 ktore napewno lataly duzo nawet przed moim urodzeniem. Z lokalnych linii slyszalem tylko o moze trzech a wiec pelna egzotyka. Na zewnatrz 30c a zaraz po drugiej stronie gorki Atlantyk. Do nastepnego samolotu jeszcze 10 minut. Caracas, Venezuela. Dzisiaj rano A320 Air France przewiozl mnie do Paryza. Z tego lotu nic nie pamietam bo spalem. Na CDG zmiana terminala i w 747-400. Bylo milo tym bardziej ze przywierzka CREW i usmiech ...
    Kategorie
    Bez kategorii
Strona 101 z 130 PierwszyPierwszy ... 51 91 99 100 101 102 103 111 ... OstatniOstatni