A ja chciałbym podziękować Mariuszowi za wywołanie tematu. Kręg Dewiacyjny na Bemowie zobaczyłem po raz pierwszy zaraz po wycofaniu się wojska z tej części lotniska, m. więcej wiosną 1981 roku. Zamierzałem zresztą wcześniej poruszyć ten temat, ale zbyt mało szczegółów zapamiętałem. "Obrotnicę" - jak na własny użytek nazywałem to miejsce przez 21 lat, ostatni raz widziałem jesienią 1987 roku. Już wtedy brakowało jednej z metalowych płyt poszycia, co umożliwiało dosyć dokładnej obejrzenie wnętrza. Wszystko pokryte było farbą Niebieski Lotniczy - taką, jaka używana była do malowania wnętrz śmigłowców i samolotów transportowych. I jak pisał któryć z kolegów - całość sprawiała wrażenie dobrze zakonserwowanej. Ta część lotniska była niewidoczna od strony Bielan i Piasków - moich stałych punktów obserwacyjnych z lat 60/70tych. Wreszcie, po 21 latach wiem , co mieścił betonowy dół.Zamieszczone przez Mariusz-wawa







71Likes
LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem

Zakładki