kolejna ,znowu blisko Przewodowa znowu zawróciła.
https://wiadomosci.wp.pl/rosyjska-ra...9316579785632a
kolejna ,znowu blisko Przewodowa znowu zawróciła.
https://wiadomosci.wp.pl/rosyjska-ra...9316579785632a
Dzisiaj nie było widać radaru ani cysterny. Były 3 dni temu przy poprzednim nalocie rakietowym. Za to ok. 4:30 obudził mnie hałas pracujących w górze szesnastek. Byli, czuwali na wschód od Tomaszowa Lub. Pobudkę mi urządzili![]()
M.
Tylko czy na pewno zawróciła? - to jedno.
Generalnie "rakiety" to z tego co posiadłem wiedzę to mają napęd przez silniki i dysze za pomocą paliwa rakietowego (stałe lub ciekłe) - to drugie
800 km/h - to bardziej charakteryzuje pocisk manewrowy czyli z napędem strumieniowym lub innym (nie rakietowy) - czyli jakieś 221-222 m/s - to trzecie.
Marnować sobie pocisk manewrowy (po raz kolejny) żeby przebywał 39 sekund nad terenem Polski i sobie wyleciał to jakieś nie trzymające się kupy fakty. - to czwarte
Dlaczego się nie trzymają? Pewnie robią tak żeby zaskoczyć obronę przeciwlotnicza. A czy specjalnie nas macają trochę czy przez przypadek to się możemy nie dowiedzieć nigdy...
Zadziwiające jest nazywanie wszystkiego co wleci nad Polskę rakietą ,o ile mi wiadomo to pociski klasy p-z albo z-z nie są w stanie zawrócić ,bo zbaraniały tracąc nitkę celu ,zrobić kółko i wrócić na lot w kierunku celu ,tak samo po tym co powiedział jeden z świadków "że widział lampki migające",to po raz kolejny świadczy o tym że ,to mógł być już po raz kolejny dron bojowy ,np ten irański .
Wiadomo czy nasze Awacsy coś się ruszają w takich wypadkach?![]()
Pytanie laika: czy Polskie i NATOWSKIE systemy pozwalają określić jaką "trajektorię lotu" ma i będzie miał rakieta mająca uderzyć w cele na Ukrainie wystrzelona przez Rosjan i przez nich "zaprogramowana" na określony cel?
Pytam. Czy Polska powinna zestrzelić taki obiekt i dać jasno do zrozumienia, że nie życzymy sobie takich akcji? Dzisiaj ambasador Rosji olał temat i nie przyszedł na wezwanie do MSZ. Jak długo Polska/NATO będzie tolerować te zaczepki?
Powinny wisieć w powietrzu zanim coś naruszy nasza przestrzeń... Co nie zmienia sytuacji, że do kontaktu najprawdopobniej doszło by ją terytorium Ukrainy... A tego nie chcemy. Myślę że decyzja zależy od kierunku. Jeśli leci wzdłuż granicy to raczej nie chcemy do niej strzelać, co innego jakby leciała prosto na nas szczególnie na jakieś miasto...
Zakładam, że jak jest sygnał o startach ruskich bombowców, czy odpaleniu rakiet, to pary dyżurne są podrywane, ale nie zmaterializują się od razu przy granicy, która ma ponad 500km długości (plus 400km z Białorusią), więc całej też łatwo nie pokryją.
Np. Bydgoszcz :trollface:
Zgadam się, ale tam akurat widać jest największą szansa na przypadkowe czy nie wtargnięcie... Więc to tam powinny być.
Nic się nie stałooooo... Polacy nic się nie stałooooo...
Gdy byśmy zestrzelili ruski pocisk to ruskie oskarżyli by o zniszczenie jego mienia .
A tak poważnie czy F-16 to odpowiedni środek do strącenia? (oby F 16 nie dostała przypadkiem takim pociskiem).
Bardziej bym chciał ,żeby jakieś posterunki wyrzutni +radary były na granicy.
Granica na początek UA
Wyrzutnie odpowiednie , a radary naziemnie.
Zakładki