Były na miejscu - na patrolu zataczając na 3000 może 4000 km okręgi w formacji bardzo rozpuszczonej pary. Okregi zahaczające o Rachanie, Tyszowce, Łaszczów - wisiały tam ok. pół godziny od ok. 6:30. Długo było u mnie głośno, ludzie wychodzili popatrzeć, hałas ustał zaraz po 7:00. Szahid wleciał o 6:43 i do Tyszowiec leciał przez… 7-8 minut? Bliżej być się już nie da, zważywszy
prędkość myśliwców Ja widziałem je latające „dookoła mnie”, a jestem koło Wożuczyna 10 km od Tyszowiec. W tym czasie do zachodnich obwodów UA zbliżały się Szachidy i cruise’y, obserwowane i raportowane nad UA, tak że nasze patrole przyleciały zawczasu i na czas. Cysterna wystartowała z UK o godz. 4.
Zakładki