Do inżyniera latamy cywilnie w Akademickim Ośrodku Szkolenia Lotniczego, a następnie 16 miesięcy w Bazie Lotniczej na wojskowych maszynach w zależności od specjalności. W między czasie magisterka i promocja po obronie Mgr
A ile miałaby trwać, jeśli nie 4 lata? Nie słyszałem, żeby pod tym względem coś się zmieniło.
Nie chodzi o czas, lecz o meritum. Chcesz uczyć się pilotażu, żeby potem na własne życzenie iść do piechoty? Nie szkoda Ci czasu i zdrowia, że o marnowaniu pieniędzy podatnika na taką naukę nie wspomnę? Nie lepiej od razu się zdecydować na szkołę wojsk lądowych?
Do inżyniera latamy cywilnie w Akademickim Ośrodku Szkolenia Lotniczego, a następnie 16 miesięcy w Bazie Lotniczej na wojskowych maszynach w zależności od specjalności. W między czasie magisterka i promocja po obronie Mgr
Powietrznodesantowy czyli jaki? Nic innego jak taka trochę lepsza piechota. Myślenie, że szkoła lotnicza miałaby być drogą do służby w wojskach lądowych, a ewentualnie jeśli nie uda się, to pozostanie latanie, jest od początku do końca pomyłką. Gdy chcesz pojechać pociągiem, to najpierw zapisujesz się do technikum kolejowego? Aby od czasu do czasu się przejechać dorożką kupujesz stadninę koni? Do czego ma praktycznie się przydać umiejętność pilotażu samolotów w wojskach powietrzno-desantowych, desantowo-szturmowych, specjalnych, czy jaką tam oni sobie kolejną nazwę wymyślą, żeby samych siebie dowartościować?
Przemyśl gruntownie swoje plany, a na początek poczytaj np. tutaj:
..:: Ministerstwo Obrony Narodowej - serwis internetowy :: Aktualnoci ::..
Współczesny AGAT jest jednostką specjalną przeznaczoną do kinetycznego wsparcia operacji specjalnych, w tym do prowadzenia lądowych akcji bezpośrednich w ugrupowaniu przeciwnika, działań przeciwpartyzanckich oraz wsparcia działań przeciwterrorystycznych, a także ochrony wybranych obiektów infrastruktury krytycznej. Jednostka jest wzorowana na amerykańskim 75 pułku piechoty „Rangers”. Łączy w sobie cechy lekkiej piechoty spadochronowej i piechoty górskiej posiadając przy tym duże zdolności uderzeniowe.
Ostatnio edytowane przez JacekB ; 05-01-2013 o 17:21
Do mnie też już się odezwali, od wysłania dokumentów równo 18 dni. Jutro TWKL.
Myślałem, że jest tak jak na WAT czyli trzeba być na wszystkich zajęciach, czas wolny na tygodniu do określonej godziny (chyba 22), weekend przepustka. Czyżby było inaczej ?
Z tego co się dowiadywałem od znajomego studiującego w WSOSP to sprawa z przepustkami wygląda trochę inaczej. Na weekend połowa podchorążych musi zostać w Dęblinie, więc teoretycznie powinieneś dostawać przepustkę co drugi weekend, ale z racji tego że plecaki jeżdżą do domu trochę częściej, przepustkę dostaniesz średnio co trzeci weekend. Oczywiście jeżeli nikomu nie podpadniesz w międzyczasie. Jeżeli jestem w błędzie proszę mnie z niego wyprowadzić
.
Witam,
Czy są Wam znane progi punktowe do WSOSP w roku 2012 i w latach ubiegłych, od których przyjmowali na studia wojskowe? Nie chodzi mi o pilotaż tylko o nawigację, która jest jednym z kierunków tegorocznej rekrutacji. Są 23 miejsca. Ostatnie pytanie: Skończyłem WAT na studiach cywilnych i zamierzam starać się o przyjęcie do WSOSP, ale od razu na drugi rok. Wiem że jest to możliwe, tylko akces na drugi rok trzeba zaznaczyć przy składaniu dokumentów czy - jeśli się dostanę - dopiero jak się dostanę?
Pozdrawiam
To się chyba dużo zmieniło od ostatniego roku... Nigdy nie słyszałem o czymś takim, że połowa pchorów musi zostać. Jechać mógł każdy - zresztą nie opłacało się zostawać bo inaczej nie było kasy za wyprowiantowanie. Wyjątkiem były służby, albo inne przedsięwzięcia weekendowe, typu wyjazd na strzelnicę do wawy, powtórka zaprawy porannej itd.
Mam pytanie, pewnie proste i było tu wiele razy, jednak 229 stron szukania i jeszcze mogą to być nieaktualne informację więc wolę zapytać się na 'świeżo'.
Mam 19lat, i obecnie studiuję w Poznaniu (1rok) chciałbym jednak złożyć papiery na WSOSP Pilotaż gdyż zawsze to było moje marzenie, powiedzcie mi proszę czy jak wyślę papiery to I etap badań zostanie mi gdzieś wyznaczony w okolicach mojego miejsca zameldowania (aktualnie kilkanaście km od pzn), czy bede musiał od razu jechać do Warszawy ?
Oraz jeżeli ten I etap przejdę pomyślnie to po około jakim czasie jest IIetap (rozumiem że ten jest na 100% w WIML)?
I jak krytycznie oceniany jest kręgosłup, czy musi być idealny tak jak reszta ciała? mozliwe jest latać z lekkim skrzywieniem (tak mi kiedyś ktoś powiedział )
Dzięki za szybką odpowiedź
A powiedz mi jeszcze z C na czym można latać?
I wie ktoś jak wygląda teraz praca w wojsku po kierunku nawigator? Jest sens starania się o miejsce tam? I jak wygląda później dajmy na to praca w cywilu, mamy jakieś uprawnienia? Czy trzeba i tak przechodzić kurs prowadzony przez panse, a jak tak to czy jakoś łatwiej sie na niego dostać?
Za stroną WSOSP:
"Etap I – badanie w Rejonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej właściwej do miejsca zamieszkania kandydata orzekającej o zdolności do zawodowej służby wojskowej.
Etap II – badanie w Rejonowej Komisji Lotniczo – Lekarskiej mieszczącej się w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie orzekającej o zdolności do szkolenia w wybranej przez kandydata specjalności."
Poszukaj...
Witam serdecznie... mam dość konkretne pytanie dla kogoś kto jest w temacietj. najlepiej ktoś z samej szkoły...
A więc, mam 29 lat i wylatane sporo na samolocie SET, sporo naskakane na spadochronie, żołnierzw tym roku będę z licencjatem myślę o studium oficerskim, w tym roku widzę że nie ma poboru pilotów, czy na rok 2013/2014 będzie organizowane studium dla pilotów? Proszę o info najlepiej na priva.Pozdrawiam
Zakładki