Ponawiam pytanie. Ma ktoś wyznaczone badania w WKLL na 8 czerwca? Jeśli jedzie ktoś z Wrocławia lub okolic mogę go zabrać. pozdrawiam
Ponawiam pytanie. Ma ktoś wyznaczone badania w WKLL na 8 czerwca? Jeśli jedzie ktoś z Wrocławia lub okolic mogę go zabrać. pozdrawiam
Do wrocławia mam wchu drogi już drożej by mnie dojazd wyniósł niż koszt badania. Zobaczymy jak to będzie...
a jeszcze mam pytanie w jakie dni jest odtwarta ta komora w Dęblinie wiem że na pewno w środę od 8 a tak poza tym może ktoś wie??
"Nie przejmuj się tą barotraumą." Przynajmniej mi wszyscy to powtarzali kiedy sam borykałem się z tym "problemem". Swego czasu wyguglałem wszystkich doktorów z przynajmniej 4 przedrostkami przed nazwiskiem, dr, otolaryngolog, specjalista, hab, i co? Ciekawa sprawa, że mało który wiedział co to w ogole barotrauma jest a już napewno żaden z nich nie zajmował się leczeniem tego ustrojstwa... Koleżanka z kolei próbowała w Certusie, tam ponoć żadnych problemów nie było.
Jednakże by nie odbiegać od tematu zbytnio nadmienię: idź do lekarza prywatnie, zapłać tą stówę lub licz się z tym, że NFZ nic na to nie zaradzi i totalnie olej sprawę (szansę na przejście i tak mieć będziesz). Więc na spokojnie, przede wszystkim kup krople by udrożnić zatoki, mi zostały przypisane ponadto antybiotyki - pić nie mogłem a juwenalia byłydo tego wszystkiego Pani lekarz powiedziała, że żeby było na cacy zrobimy jeszcze kataryzacje (taki nieprzyjemny zabieg, w którym czyści się zatoki poprzez włożenie igły do nosa, bardzo, bardoz głęboko). Jednak desperacje swoją miałem i zamierzałem dzielnie znosić wszelakie operacje, które później wykonałem gdyż jak się okazało miałem kolec przegrody nosowej, który to całą tą barotraumę spowodował, ale nvm. Najważniejsze to to, że cała ta barotrauma to nic strasznego, starczy, że następnym razem (po przygotowaniu, które Ci wyżej opisałem) wejdziesz do komory zrelaksowany, przede wszystkim wyspany i nieskacowany, do tego będziesz odpowiednio oddychał (poszukaj na googlu o tym jak robią to nurkowie - przy odpowiednio: kompresji i dekompresji, a do tego jeszcze wydmuchaj sobie nos i kup cukierki by mieć ślinę do przełykania.
Teraz wlecisz na 3500m nie 5000m jak uprzednio, więc i pod tym względem będziesz miał z górki - jest łatwiej.
Życzę powodzenia.
PS: tylko bardzo bardzo bardzo skup się na tym oddychaniu bo to jednak dużo daje...
Niektórzy tego nie potrzebują ale cóż... jesteś ten drugi, ja też byłem i robiłem komorę krótko po operacji, nie było problemów.
Z tego co wiem to ciśnienie w pęcherzykach (przy uszach) regulowane jest właśnie przez zatoki/przegrodę i jakieś tam nieprawidłowości mogą przeszkadzać w wyrównywaniu ciśnienia względem siebie czy względem otoczenia. Bankowo dostałeś skierowanie na resekcję/korekcję przegrody. Zapewniam Cię, że jeśli poddasz się temu zabiegowi - nie oszukujmy się bolesnemu to masz już spokój z tym na zawsze. Zamiast latać po lekarzach i cudować zrób to, co zalecają ci dla, których to robisz. Co z tego że jakiś koleś z ośmioma tytułami powie, że jesteś zdrowy jak jeden koleś u którego masz to zaliczyć powie, że mu to nie pasuje. Nie ma co kombinować bo to może wyjść w przyszłości. No chyba, że już jesteś po resekcji i nadal masz ten problem (znam taką osobę, ale niestety odprawili ją) to to, co napisałem wcześniej jest nieważne.
Na twoim miejscu (gdybyś jeszcze nie robił) poddałbym się zabiegowi. Z prostą przegrodą nie czujesz w ogóle zmiany ciśnienia. Ja mam krzywą, ale po KNC nie dostałem barotraumy więc mnie puścili. Z krzywą przegrodą czuje się zmianę, wtedy trzeba cukierki ssać, najlepiej hallsy - tak mi mówili to tak zrobiłem![]()
Jeżeli na zabieg to polecam MCSiM w Kajetanach pod Warszawą. Pełne znieczulenie i dobra opieka lekarska.
Jestem raczej słaby z matematyki i fizyki.. matura za rok i pytanie.. czy dam rade "ogarnąć" wszystkie działy matematyczne oraz fizyczne na podstawową maturę?? (z góry zakładam, że nie zdam rozszerzonych... tylko angielski). Bardzo zależy mi na tej szkole
mysle ze bez 70% z matur rozszerzonych nie ma co probowac ;/
ok a mam właśnie takie lekarstwo w sprayu do nosa i jakieś tabletki więc coś powinno pomóc
A jeszcze ponawiam pytanie w jakie dni jest odtwarta ta komora w Dęblinie wiem że na pewno w środę od 8 a tak poza tym może ktoś wie??
Romi ja mam badania na 8 czerwca i mieszkam niedaleko Wrocka, wyslałem Ci PM, myślę, że się jakoś dogadamy![]()
Resekcja przegrody nie jest bolesna, conajwyżej krwawa i dyskonfrotowa.
Jednak dodam, że leki którymi uśnieżają ból dają całkiem fajnego kopa i sam musiałem chwilę "pofazować" gdyż chodzenie w takim stanie nie było możliwe. :-)
Co do zabiegu to ja wykonywałem go u Dr. Jak. (bez nazwisk) - laryngolog z WKLL w Dęblinie. Doszedłem do wniosku, że co jak co ale takiego specjalisty nigdzie w Polsce nie dostanę, jeszcze za free i bez kolejek.
Ostatnio edytowane przez ant ; 04-06-2009 o 04:53
piotrekxd czekam na telefon albo napisz na gg ;]
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Ziemi Łaskiej
Picasa Web - http://picasaweb.google.pl/winmenia.vip
Blog - http://adrianwinkowski.blogspot.com/
Żyć by latać, latać by żyć.
LPW ma się zacząć 15ego czerwca, a oficjalnych informacji jak nie było tak nie ma. Nie wiadomo jak, nie wiadomo kto, nie wiadomo gdzie, nie wiadomo ilepozdro
peace
Mnie skierowano na szkolenie lotnicze na 15 czerwca do Areoklubu Częstochowskiego i z tego co wiem to ma trwać 3 tygodnie. Jest ono całkowicie bezpłatne
witam
może mi ktoś napisać kiedy są egzaminy z wf na wsosp? pozdro
Witam ma ktoś pojecie ile będzie w tym roku miejsc na rury bo wiem ze 95 na lotke i mowi sie ze 60% z tego to na rury. Moze to ktos potwierdzic? Dajcie spokoj, na pewno niejednego z was tatus to pułkownik albo wujek w Dęblinie. Sie tego roi. Mam kumpli to opowiadaja jakie przekrety tam sie dzieja, plecakczek nie wie ile to 2+2, a bedzie porucznikiem pilotem, a ktos kto dostanie sie bez znajomosci, naharuje sie i tak niewiele z tego ma, zal... Mam Z1/A i nie moge sie dostac - juz 3 raz próbuje, mam nadzeje ze w koncu prasa będzie miec jakis dostep i afere z tego zrobia, moze to sie wreszczie skonczy. Tam sa juz nawet karalni sadowo, czyli gorzej niz z matura, bo mature mozna doniesc a zaswiadczenia o niekarlnosci nieŚmieszy mnie to jak ktos pisze czy z krzywym kregoslupem mozna nie latac czy cos, no zal normalnie do WSZYSTKICH!!!! Co maja krzywe kregoslupy zalatwcie sobie znajomsci czyli generała zeby sie stawil, nawet w kosmos by was puscili jak macie slabe zdrowie i nic specjalnego. To wystarczy pułkownik do takiego przekretu a wiec sie nie stresujcie, jak cos mozecie pisac moje gg10651945 pozdrawiam wszystkich
20-24 Lipiec jakos tak beda
Romi podaj gg do siebie
/Radzę nauczyć się najpierw zasad ortografii i interpunkcji, a potem marudzić jaki to świat jest niesprawiedliwy. Że już o używaniu polskich znaków nie wspomnę. Jak piszesz kilka postów jeden pod drugim od razu, używaj opcji edycji. Następne takie będę po prostu kasować! Drzemi.
Ostatnio edytowane przez Drzemi ; 05-06-2009 o 14:16 Powód: BŁĘDY!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzięki.
Mam jeszcze pytanie do osób po resekcji przegrody, ile trwa powrót do całkowitej formy i ile po tym cyrku można wbijać na komorę??
Ostatnio edytowane przez Drzemi ; 05-06-2009 o 14:18 Powód: Wielkie litery robimy jednocześnie wciskając "Shift"
Po operacji lezy sie z tydzien w szpitalu, potem kasetony(bandaze/sznurki) ci wyciagaja i wychodzisz ze szpitala z samymi plastikowymi plytkami, z ktorymi chodzisz przez nastepne 3 tygodnie.
Ja po operacji dostalem moze 3 razy przeciwbolowe, a przez reszte pobytu w szpitalu juz mi nie dawali bo poprostu nie potrzebowalem ;] Takze to czy boli czy nie boli zalezy raczej od indywidualnych cech;p
Ostatnio edytowane przez Drzemi ; 05-06-2009 o 14:19 Powód: Wielkie litery robimy jednocześnie wciskając "Shift"
Zakładki