Były dwie sztuki, cztery F16 i dwa MIGi29. Polecieli nad Morze Czarne, latali też z Rumunami (MIGi21 i F16). Byli też przechwyceni przez rosyjskie SU27.
Mój brat widział jednego nad Warszawą ok. 10:30. Akurat był na dachu bloku, którym zarządza, wprowadzając konserwatorów anteny GSM. Śmiał się, jak do mnie dzwonił, że pierwsze skojarzenie jakie miał, to rosyjski nalotB-1 jest z daleka podobny do Tu-160 i słońce jakoś tak go oświetlało, że wydawał się biały.
Ostatnio edytowane przez Orlik_47 ; 01-06-2020 o 01:45
Zakładki