CZESŁAW KAZECKI – ZWYCIĘSTWA POWIETRZNE PILOTÓW III/3 DYWIZJONU MYŚLIWSKIEGO ARMII „POZNAŃ” – POZYSKANE Z RÓŻNYCH ŹRÓDEŁ TYPU PISEMNEGO, W PRZYPADKU KTÓRYCH NIE UDAŁA SIĘ SZTUKA ODNALEZIENIA ICH PUNKTÓW POBOJOWISK I TYM SAM ICH POTWIERDZENIA - PODCZAS POSZUKIWAŃ TERENOWYCH W LATACH 1986 – 2000 KILKA.

Gdy podczas swej służby wojskowej w 21. Pułku Lotnictwa Myśliwsko – Bombowego – z powodu reorganizacji tej jednostki lotniczej na lotnisku w Powidzu a następnie przejścia jej w stan likwidacji miałem znacznie więcej czasu wolnego dla siebie i mniejszy nawał obowiązków służbowych – od kwietnia 1986 roku – rozpocząłem sprawdzanie informacji książkowych i tych podawanych w czasopismach i w prasie lotniczo – wojskowej odnośnie zwycięstw powietrznych III/3 poznańskiego Dywizjonu Myśliwskiego - uzyskanych we Wrześniu 1939 roku. Rozpocząłem owe sprawdzania terenowe od wojennego lotniska podstawowego z pierwszych 4 dni wojny w Dzierznicy, w ówczesnej gminie Nekla, powiat Środa (od 1955 roku – w gminie Dominowo, w powiecie średzkim, a od 1968 roku – w powiecie Środa Wielkopolska). Następnie zacząłem sprawdzać wszystkie znane mi z książek lotniska zapasowe zwane zasadzkami – w tym wiele innych i nowych – wskazywanych mi przez mieszkańców Dzierżnicy. Kolejno zacząłem wizytować rejony wschodnie swego województwa konińskiego a następnie – podczas licznych podróży służbowych z lotniska w Powidzu do Modlina (czasem na lotnisko a głównie do tzw. byłej Twierdzy Modlin) a niekiedy i na lotnisko Warszawa Babice (Bemowo) - duże części byłej strefy zwanej Bitwą nad Bzurą. W latach drugiej połowy lat 80 tych i w latach 90 tych XX wieku – zdołałem odszukać dość pokaźną liczbą około 150 punktów pobojowisk – a więc miejsc końcówek lotów po przymusowych lądowaniach terenowych zestrzelonych samolotów Luftwafe bądź mniej czy bardziej zniszczonych wraków - po ich runięciu na ziemię, las a czasem i do jakiejś wody. Jednakże z wielu powodów – nie zdołałem niczego dowiedzieć się o stosunkowo wciąż dużej grupie około 80ciu zestrzelonych samolotach niemieckich, podawanych w różnych polskich, londyńskich oraz niemieckich książkach, w niektórych innych publikacjach, w paru zestawieniach i danych informacyjnych.

Oto owa lista zestrzelonych a nieodnalezionych i tym samym niepotwierdzonych punktów zestrzeleń samolotów niemieckich z dni 1-17 września 1939 roku :

1-4) – 1.IX. rano – lotnisko podstawowe w Dzierznicy – 3 (2 jako niepotwierdzone) zestrzelone bombowce w rejonie stacji kolejowej w Marzenie (przy linii Września – Gniezno) – gdzie kończyły swój rozładunek ostatnie oddziały i jednostki Podolskiej Brygady Kawalerii. Otóż informacja byłego młodego oficera z owej PBK – została przeze mnie odszukana w Internecie na przełomie I i II dekady lat XXI wieku, gdy była już nie do sprawdzenia, jakiegokolwiek odszukania i jej potwierdzenia. W latach 90 tych – posiadałem jedynie informację ustną, że na lasy w obszarze Marzenina – Psar Polskich (a więc na płn. – zach. od Wrześni) - z rana miał spaść i ulec zniszczeniu jeden pospolitego typu bombowiec niemiecki – zapewne Heinkel He-111, jako zestrzelenie lotnicze. O pozostałych 2 ch – niczego nie zdołałem się wtedy dowiedzieć. Także podczas swego zbierania danych w takich miejscowościach jak : Noskowo, Radomice, Graby, Czerniejewo i inne – nie uzyskałem nawet śladowych informacji o zestrzeleniu 2 dalszych bombowców w porze popołudniowej dnia 1 września. Gdyby spadły one na pola – ludzie coś jednak by wiedzieli. Zatem musiały wszystkie te bombowce (3 rano i 2 po południu) – spaść na duże obszary leśne – rozciągające się od Marzenina - Psar Polskich - Psar Wielkich - po Barczyznę - pobliże Nekli - po rejon Radomic i Grabów (z płd. strony Czerniejewa). Od samego początku swych poszukiwań - z owym dużym kompleksem lasów czerniejewsko – nekielskich miałem duże kłopoty i problemy z odnajdywaniem w nim zestrzelonych niemieckich samolotów (nic tutaj nie przychodziło mi „łatwo i szybko” jak w przypadku wielu innych dość licznych zestrzeleń lotniczych z lotniska wojennego z Dzierznicy).
5-6) – 1.IX. w porze około południowej – Dzierznica – 2 He-111 podane w książce Wacława Króla – „Lotnicy spod znaku poznańskiego „kruka” – które miały ulec zestrzeleniu w obszarze : Kórnik – Poznań. Prowadzone przeze mnie skromne poszukiwania przy linii kolejowej Poznań – Środa Wlkp. – nie przyniosły żadnych pozytywnych rezultatów. Nie pomógł mi też skromny artykuł napisany przeze mnie w lokalnej gazetce „Echo Puszczykowa” czy w „Ziemi Kórnickiej” (o ile dobrze tu napisałem jej ówczesny tytuł). Jednego Heinkla zestrzelił d-ca 132.EM a drugiego – jego boczny pilot w stopniu kaprala.
7) – 1.IX. – popołudniowy lot patrolowy 6 P-11 z Dzierznicy po trasie – Ostrów Wlkp. – Kalisz – Koło – Września - Dzierznica - 1 zestrzelony samolot niemiecki (z 3 znalezionych zestrzelonych samolotów w rejonie Wielunia rano 2.IX., w tym jednego typu Hs-123 - przez polską naziemną OPL) – podany w jednym z polskich dokumentów źródłowych Armii „Łódź”. Wielunia i jego okolic nie sprawdzałem ze względu na dużą odległość od swego miejsca zamieszkania, podróżowanie koleją z kilkoma przesiadkami (we Wrześni, Jarocinie, Kępnie) a po wtóre nie wiadomo - czy zdołałbym uzyskać jakieś stamtąd informacje). Raczej powinienem tam odbyć minimum 2-3 podróże, gdyż jedna mogłaby nie przynieść żadnych „owoców”.
8) – 1.IX. – 1.IX. po południu – zasadzka 1 P-11 – naprawionego w Bazie nr 3 w Ławicy – kpt. rez. pil. Pohl – 1 zapalony nad Starołęką bombowiec – podany w odkrytych przeze mnie rękopisach zdeponowanych w zbiorach specjalnych Biblioteki im. Raczyńskich w Poznaniu. Nie mając dostępu do studia telewizyjnego w Poznaniu ani do redakcji kilku poznańskich dzienników prasowych – nie zdołałem wyjaśnić zagadki z owym samolotem – m. in. pod kątem gdzie on uległ rozbiciu w Poznaniu (czy na Starołęce ?, czy jako drugi samolot na Wildzie ?, czy jako He-111 - rok produkcji 1938 na Dębcu ?, czy w innym miejscu miasta ?, czy może nawet poza obszarem Poznania ?).
9-10) – 1.IX. w porze popołudniowej – zasadzka Biedrusko – 2 zestrzelone niemieckie samoloty – wg jednej warszawskiej archiwalnej informacji i inf. z jednej z poznańskich książek. Inne informacje typu pisemnego – podawały „staranowanie” przez 1 P-11 - niemieckiego samolotu rozpoznawczego w pobliżu wioski Starczanowo, w płn. – wsch. stronie Biedruska oraz zestrzelenie samolotu Bf-110 w okolicy Szamotuł. Mimo paru moich krótkich artykulików (z prośbami o pomoc w wyjaśnieniach) w kilku okolicznych miejscowościach strefy zwanej Biedruskiem – niczego nie zdołałem się dowiedzieć, a tym bardziej uzyskać potwierdzenia na owe zestrzelenia.
11) – 1.IX – po południu – zasadzka „pod Swarzędzem” – bombowiec pospolitego typu – zapewne He-111 – który spadł na Wildzie, ulegając zniszczeniu. Nie powiodła się jednakże próba uzyskania informacji – przy jakiej jednak ulicy ? (czy przy jakich ulicach?). X1) – 1.IX. – widok wyskakujących ze spadochronami niemieckich lotników zaobserwowanych w północnej stronie Poznania, w pobliżu Piątkowa – wg jednej informacji z poznańskiej wspomnieniowej książki (odnośnie Poznania w 1945 roku). Inne dane wskazują na 2 takie przypadki : z Bf-109E – z którego wyskoczył w zachodniej stronie poznańskiej Cytadeli niemiecki pilot oraz około 16:00 – z He-111 – cała załoga – w zachodniej stronie Owińsk. Jeśli takich przypadków było więcej – jest możliwe, że nie zdołałem odkryć kolejnego zestrzelenia niemieckiego samolotu w płn. strefie Poznania.
X2) - 1.IX. (lub 2.IX. ? albo 3.IX. ?) – gdzie wg informacji z książek – trzej mieszkańcy Szamotuł pochwycili i uprowadzili jednego niemieckiego lotnika – który wyskoczył w tamtym rejonie z jakiegoś samolotu, za co później – przypłacili oni swym życiem z rąk Niemców w Poznaniu, ginąc męczeńsko w Forcie VII w Poznaniu.
X3) – Wg jednej informacji z poznańskiej książki (Jerzy Korczak – „Cóżeś ty za pani …”) – mieszkańcy Wildy w 1939 roku mówili o 2 zestrzelonych samolotach niemieckich. Tutaj nie udało się wyjaśnić - czy obydwa spadły na terenie dzielnicy Wilda, czy tylko jeden – a drugi bardzo blisko, jednak już poza terenem Wildy ?

1- 12) – 2.IX. – Dzierznica – 1 z być może z dwu łącznie zestrzelonych He-111 w porze około obiadowej – w obszarze leśnym rejonu Nekielka – Graby – po Iwno – Wiktorowo – Sanniki – Wagowo – Wierzyce. Wg informacji internetowej z lat przełomu I i II dekady XXI wieku – niemieckie samoloty w owym obszarze leśnym miały „ponieść straty” – co sugerowałoby więcej niż tylko jeden zestrzelony samolot (wg informacji ustnych – były to bombowce typu He-111). Sprawdzenia terenowe z lat 80., 90. i po roku 2000 – okazały się skromne i dalece niepełne a przede wszystkim bardzo trudne z powodu niewielkiej ilości świadków zdarzeń z 1939 roku odnośnie tego dużego kompleksu leśnego.
2- 13) – 2.IX. – Kobyle Pole – ppor. rez. pil. Wróblewski – He-111 z I./KG 27 – który to bombowiec – ostrzelany przed Kutnem – wylądował na swoim lotnisku na spodzie kadłuba – mając w sumie 30 % uszkodzenia (wg danych niemieckich). Strona niemiecka za zestrzelony polski samolot – uważa każdy – który przymusowo wylądował po ostrzelaniu – na swoim lub na zapasowym polskim lotnisku. Więc tutaj należy mierzyć taką samą jak oni miarą. 3- 14) – 2.IX. – zasadzka Iwno (Iwno – Libartowo) – Bf-109 – zestrzelony w porze przed obiadowej nad kompleksem lasów nekielsko – czerniejewskich w drugim dniu wojny, możliwe, że w rejonie na zachód lub na płn. - zach. od Czerniejewa, Rakowa, wioski Lipki i Jezierc (możliwe, że bliżej linii kolejowej z Gniezna do Poznania). Zestrzał ten został opisany w londyńskiej książce z 1965 roku : Lew Sapieha – „Wojna z wysokości siodła”. Niemiecki historyk lotniczy – Pan M. Emmerling – potwierdza to zestrzelenie (ale w prywatny jedynie sposób – podając, że załogi He-111 – lecące nad linią kolejową do Poznania – zaobserwowały nieco pod słońce – zestrzelenie swego myśliwca typu Bf-109 nad strefą lasów). Natomiast służbowo – nie bierze on pod uwagę tego zestrzelenia, zupełnie je negując i dyskredytując, nie wliczając go do oficjalnej listy strat Luftwaffe.
4- 15) – 2.IX. – zasadzka Janków – kpt. pil. Jastrzębski – Ju-52.
5- 16) – 2.IX. – Janków – Hs-126. Tutaj moje zebrane dane nie są potwierdzone jeśli chodzi o faktyczny, rzeczywisty koniec lotu tego samolotu. Wg niepotwierdzonej informacji – mógł on spaść w porze popołudniowej w bagna Walgi przy rzece Warcie, w płd. – wsch. rejonie Pyzdr.

1-17) – 3.IX. – Kobyle Pole – kpt. pil. Zaremba (lub jako wspólne zestrzelenie : d-cy 131. EM, ppor. pil. Grzybowskiego i kpr. pil. Mazura) – He-111 pod wieczór w okolicy Obrzycka nad Wartą. Zestrzał podawany przez Komisję Bajana i w szeregu powojennych książkach. Moja wizyta tam - w latach 90 tych – nie doprowadziła do niczego – z powodu zamieszkania tamtejszego rejonu przez powojenną ludność napływową ze wschodnich terenów Polski.
X4) – 3.IX. – Kobyle Pole – 2 He-111 z końcówkami lotu w rejonie Obrzycka nad Wartą – wg inf. podanej w 1975 roku przez płka Adama Kurowskiego (możliwe, że zaszła tam pomyłka z końcówką lotu He-111 z wieczora dnia 1.IX. ?).
X5) – 3.IX. – Kobyle Pole – kpt. pil. Zaremba – 1 z dwu przypisanych jemu bombowców typu Ju-86.
2- 18) – 3.IX. – Kobyle Pole – kpt. pil. Zaremba – He-111 z końcówką lotu koło Wolsztyna („na wschód od Wolsztyna”, „w rejonie Wolsztyna”, „koło Wolsztyna”). Podczas moich wyrywkowych sprawdzeń w latach 90 tych (całej zachodniej strony Poznania) a także jeszcze przy końcu XX wieku – nie zdołałem wytropić owej końcówki lotu He-111.
3- 19) – 3.IX. – Kobyle Pole – ppor. pil. Grzybowski – zestrzelenie He-111 w rejonie Wolsztyna. Wg danych niemieckich – ów samolot na jednym silniku doleciał do III Rzeszy. Świadkowie z Kobylego Pola nad okolicą Stęszewa (płd. – zach. rejon Poznania) – na tle wieczornego nieba widzieli palący się w locie jeden bombowiec, lecz nie wiadomo – czy będący zestrzeleniem pewnym d-cy 131. EM czy tego – który w otoczeniu obronnym innych He-111 – doleciał na swe lotnisko do Niemiec ?
X6) – 3.IX. – Kobyle Pole - 2 He-111 w rejonie Wolsztyna wg inf. płka A. Kurowskiego. Obecnie istnieją wątpliwości – czy rzeczywiście w rejonie Wolsztyna mogły wieczorem spaść 2 bombowce He-111 – czy może jedynie jeden ?
4- 20) – 3.IX. – Nałęcz (Gębarzewo) – sierż. pchor. pil. Maliński – He-111P – lądowanie przymusowe w III Rzeszy – wg danych niemieckich z 2002 roku. Niewiadomą stanowi tu – czy był to może ostrzelany nad stacją kolejową we Wólce samolot z drugiej, lecącej nieco wyżej ich trójki czy też pierwszy lub drugi – z ostatniego ich klucza – ostrzelanego nad Szemborowem ?
5- 21) – 3.IX. – Cerekwica („Żnin”) – por. pil. Moszyński – rozpoznawczy Do-17 – podany przez stronę niemiecką w 2002 roku.
X7) – 3.IX. – Janków – 1 z dwu podanych przez płka A. Kurowskiego zestrzelonych samolotów myśliwskich Bf-109.
6-7-8 – 22-23-24) – 3.IX. – zasadzka „Turek” (prawdopodobnie znajdująca się przy majątku Żdżary, w południowym rejonie miasta) – 3 samoloty. Na owej zasadzce były 2 P-11 i 3 pilotów : ppor. Bibrowicz, sierż. pchor. Wapniarek i kpr. Kuik. Zasadzka ta nie była sprawdzana. Informacje z innych pobliskich rejonów – „nic nie wykazywały” w drugiej połowie lat 90 tych.

1- 25) – 4.IX. – Kobyle Pole – kpr. pil. Kroczyński – Do-17- wg „Dziennika …” z 1939 r. 2- 26) – 4.IX. – zasadzka „Turek” (Turek – Uniejów) – 1 samolot – wg płka A. Kurowskiego. Być może był to samolot typu Hs-126 ?
X8) – 4.IX. – Hs-126 – podany przez D-cę Lotnictwa Armii „Poznań”. Samolot ten mógł zostać zestrzelony przez zasadzkę położoną na płn. – wsch. od Turka lub przez jakąś inną zasadzkę, nie wyłączając nawet zupełnie lotniska w Dzierznicy ?

Razem w okresie dni 1-4.IX. – 26 zestrzeleń plus kilka przypadków zdarzeń niewyjaśnionych i niezbyt pewnych (z pogranicza danych wątpliwych, niepotwierdzonych i „niezbyt jasnych”, budzących wątpliwości i znaki zapytania).
Zestrzelenia podane przez stronę niemiecką : lp. 4-20 i 5-21 (razem : 2).

----------------------------------------------------------------------------------------------------

1- 27) – 5.IX. – zasadzka Piotrowo w rejonie Krzesin – sierż. pchor. pil. Salski – He-111 – zestrzał podany w „Dzienniku …” z 1939 roku. 2- 28) – 5.IX. – zasadzka Piotrowo – ppor. pil. Łuczyński – Do-17 (zestrzał podany błędnie w „Dzienniku …” z 1939 roku dla zasadzki „Ślesin”). Pobieżne sprawdzenia terenowe rejonu Krzesin, Piotrowa i innych pobliskich miejscowości – nie przyniosły w latach 90 tych – żadnych rezultatów.
3-4 – 29-30) – 5.IX. – Osiek Mały – ppor. pil. Bibrowicz – 1 Ju-86 (raczej Do-17) i kpr. pil. Kuik – 1 Ju-86 (raczej Do-17) – wg inf. z książeczki : Wacław Król – „Poznańskie skrzydła”.
5- 31) – 5.IX. – Osiek Mały – ppor. pil. Grzybowski – He-111 – wg inf. z „Dziennika …” z 1939 roku.
6- 32) – 5.IX. – Osiek Mały – sierż. pchor. pil. Wapniarek – He-111 - wg inf. z „Dziennika …” z 1939 roku. Sprawdzania terenowe okolic lotniska Osiek Mały – w powyższych przypadkach były bez rezultatów.

1- 33) – 6.IX. – Osiek Mały – por. pil. Wiśniewski – Bf-109 zestrzelony rano w okolicy Kalisza – wg „Dzienników …” z 1939 i z 1944 roku.
2- 34) – 6.IX. – Osiek Mały – kpr. pil. M. (Mazur) – Bf-109 zestrzelony rano w rejonie Kalisza – jako drugi tego typu tam zestrzał – wg artykułu prasowego ppor. pil. L. Grzybowskiego w gazecie żołnierskiej „Orzeł Biały” z 1942 roku, w Armii gen. Andersa, w ZSRR.
3- 35) – 6.IX. – Osiek Mały – sierż. pchor. pil. Wapniarek – Bf-109 zestrzelony w okolicy Koła – podany przez byłego d-cę III/3 DM w Wielkiej Brytanii we wniosku o pośmiertne odznaczenie pilota Orderem Wojennym VIRTUTI MILITARI.
4PR – 36PR) – 6.IX. - Osiek Mały – por. pil. Moszyński, sierż. pchor. pil. Kowalski, sierż. pchor. pil. Salski – Bf-109 zestrzelony prawdopodobnie w okolicy Pęchęrzewa, w rejonie miasta Turek. – wg inf. z książeczki W. Króla – „Poznańskie skrzydła”.
5-6 – 37-38) – 6.IX. – Osiek Mały – 2 Ju-86 zestrzelone przez : ppor. pil. Bibrowicza (1 Ju-86) i kpr. pil. Kuika (1 Ju-86) – podane przez Komisję Bajana.
7- 39) – 6.IX. – Osiek Mały – ppor. pil. Gedymin – 1 Ju-86 – wg komisji Bajana. Mógł to jednak faktycznie być He-111 albo Do-17 – zestrzelony wspólnie z innym pilotem 131. EM (np. z kpr. pil. Mazurem ?).
8-9 – 40-41) – 6.IX. – Osiek Mały – 2 bombowce Do-17Z podane w roku 2002 przez stronę niemiecką. Możliwe – że pilotami zwycięzcami byli : kpr. Żerkowski i kpr. Matuszak - wg inf. byłego D-cy Lotnictwa Armii „Poznań”.
10- 42) – 6.IX. – Osiek Mały – ppor. pil. Łuczyński – bombowiec Do-17 – wg Komisji Bajana.
11-12-13 – 43-44-45) – 6.IX. – Osiek Mały – 3 He-111 zestrzelone przez trzech różnych pilotów : por. Wiśniewskiego w porze ranno – przedpołudniowej w rejonie Turek – Dobra – Uniejów i w nieznanych okolicznościach przez d-cę 132. EM i kpr. pil. Gabriela (tutaj być może późniejszym popołudniem).
14-15 – 46-47) – 6.IX. – Osiek Mały – Hs-126 (podany przy dacie „5.IX.”) i Ju-52 – obydwa podane przez mjra dypl. pil. Jana Koźmińskiego.
Żadnego z owych 15 zestrzelonych samolotów (14 + 1 PR) – nie udało się odnaleźć i potwierdzić podczas sprawdzeń terenowych odbywanych w latach drugiej połowy lat 80. i w latach 90 tych. Część z nich została podana dopiero w roku 2002 a nawet później.
X9) – 6.IX. – Trzej martwi niemieccy lotnicy na rynku w Uniejowie (widziani w nocy z 6/7.IX. – wg inf. z książki : Jerzy Korczak – „Cóżeś ty za pani…”) – stanowią niewiadomą pod kątem - czy była to załoga jednego z 6ciu zestrzelonych bombowców 6.IX. w rejonie miejscowości Turek – Dobra – Uniejów przez myśliwców z III/3 DM (typu Ju-86, He-111, Do-17?, a nawet 1 Ju-52) czy może jedno z kilku zestrzeleń pilotów Brygady Pościgowej podczas ich popołudniowej tzw. „akcji wymiatania”, m.in. w rejonie Uniejowa ?

1-4 – 48-49-50-51) – 7.IX. – „Ostrowy” – wg książki W. Króla – „Lotnicy z pod znaku poznańskiego „kruka” – a raczej z lotniska Osiek Mały – 4 He-111 – w tym 1 He-111 – przez d-cę 132. EM. Zapewne jeden z owych He-111 – został zestrzelony rano nad przeprawą mostową w Uniejowie.
5- 52) – 7.IX. – Osiek Mały – bombowiec z 3 osobową załogą – zapewne Do-17 – zestrzelony rano w pobliżu dworu Głębokie, po wschodniej stronie drogi z Kłodawy do miasteczka Dąbie (a dalej do Uniejowa) – wg inf. z „Żółtego Tygrysa” nr 14/84 – Juliusz Malczewski - „Przed nami Bzura”.
6- 53)- 7.IX. – Osiek Mały – Bf-110 - zestrzelony rano o godz. 7 : 00 – wg inf. z książki : Janusz Ledwoch – MESSERSCHMITT Bf-110 Cz. I (Nr 71), 1998 r., strona 8.
7- 54) – 7.IX. – Osiek Mały – Bf-109 zestrzelony w rejonie : Kalisz – Koło podany w książce Bartłomieja Belcarza i Tomasza J. Kopańskiego - „PZL P. 11c na stronie 42 (lp. 7).
8- 55) – 7.IX. – Ostrowy – kpr. pil. Matuszak – He-111 – podany przy dacie „10.IX.” w „Dzienniku …” z 1939 r.
X10) – 7.IX. – d-ca dyonu – He-111 – inf. podana w nr 4 /2024 TECHNIKA WOJSKOWA – HISTORIA – Nr SPECJALNY, w artykule : Łukasz Łydżba – „Mieczysław Mumler (u – z dwoma kropkami) na stronie 23 – w fotokopii dokumentu londyńskiego dotyczącego nadania byłemu d-cy III/3 DM Orderu Wojennego VIRTUTI MILITARI. Możliwe – że prawidłową tu datą powinien być dzień 6.IX. ?

1- 56) – 8.IX. – Ostrowy – 1 samolot zestrzelony rano w locie patrolowym – podany przez płka A. Kurowskiego : „Lotnictwo polskie w 1939 roku” – strona 281. 2X- 57X) – 8.IX. – Ostrowy – d-ca dyonu i ppor. pil. Grzybowski – 1 Ju-86 (a raczej 1 Do-17) – wg m.in. książki Jerzego Pawlaka – „Samotne załogi” – strona 275 oraz wg Listy Bajana. Zestrzelenie to nie należy ani do pewnych ani do wyjaśnionych. Równie dobrze może być pomyłkowym z dniem 6.IX. i z samolotem He-111 w porze popołudniowej albo i zestrzeleniem nowym, innym w dniu 8.IX. (np. rannym zestrzeleniem w locie patrolowym rozpoznawczego Do-17).

1- 58) – 9.IX. – Ostrowy – He-46 – zestrzelony koło Ozorkowa – wg danych niemieckich.
2- 59) – 9.IX. Lubień – ppor. pil. Anders – He-111. Wg informacji ustnych – podczas sprawdzeń terenowych – 1 He-111 wylądował przymusowo (po ostrzelaniu przez P-11 - w polu wioski Piaski koło Lubrańca) – lecz tutaj nie udało się ustalić w bezbłędny sposób daty owego zdarzenia – wobec podawanych : 8.IX. (gdzie mogłoby to być zestrzelenie z zasadzki Chotel) lub 9.IX. 3- 60) – 9.IX. – Lubień – samolot rozpoznawczy – wg inf. płka A. Kurowskiego podany przy dacie „10.IX.” – podany na stronie 264 książki z 1962 roku – „Lotnictwo polskie w 1939 roku” Wg inf. mjra dypl. pil. J. Koźmińskiego – był to Do-17 (nie wykluczając Do-17Z).
4—61) – 9.IX. – Lubień – nieduży samolot „rozpoznawczy” (obserwacyjny) – podany w książce Konrada Ciechanowskiego „Armia „Pomorze” (1939) na stronie 287 – z którego ranny niemiecki pilot dostał się do krótkiej polskiej niewoli. 5- 62) – 9.IX. – Ostrowy – ppor. pil. Kabat – 109E - który wg danych niemieckich przymusowo wylądował w okolicy Brześcia Kujawskiego. Wg świadków zdarzeń z okolic lotniska Ostrowy – ów Bf-109 odlatywał z dymiącym silnikiem jako zestrzał prawdopodobny - kursem północnym : z lekka płn. – zach.
X11) – 9.IX. – Lubień – Bf-109E – który skapotował po przymusowym lądowaniu w okolicy Augustwalde (w rejonie Stargardu). Tutaj niewiadomą jest czy był to może zwykły wypadek lotniczy w locie bojowym ? czy może drobne uszkodzenie od ognia P-11 i tym samym zestrzelenie ?

Razem w okresie dni 5-9.IX. – 36 zestrzeleń plus 1no z 5ciu danych niemieckich - budzące wątpliwości).
Zestrzelenia podane przez stronę niemiecką : lp. 8-9 (40-41), 1-58, 5-62, X9 a więc 4 plus 1 typu niepewnego.

------------------------------------------------------------------------------------------------------

1-2 – 63-64) – 10.IX. – „Lubień” (faktycznie z lotniska podstawowego Ostrowy, w porze rannej) – 2 Bf-110 (możliwe że zwycięzcami tam byli : ppor. pil. Bibrowicz – wg d-cy lotnictwa Armii „Poznań” i niewykluczone, że d-ca 132. EM – wg inf. Biura Historycznego Lotnictwa w Wielkiej Brytanii.

1- 65) – 11.IX. – „Lubień” (faktycznie lotnisko podstawowe Ostrowy, z rana) – ppor. pil. Grzybowski – He-111 – wg „Dziennika …” z 1939 roku.
2-3-4 – 66-67-68) – Mnich (w porze przedwieczornej) – 3 He-111 (2 He-111 – w rejonie Łęczycy – d-ca dyonu i 1 He-111 – koło Piątku – zapewne kpr. pil. Mazur. – wg inf. z książki : Jan Szatsznajder – „Drogi do Polski” (rozdział : „Myśliwiec ze 131 eskadry”). Pan Jerzy B. Cynk opisywał zestrzelenie 2 He-111 nad Łęczycą, ale oficjalnie podał tylko 1 He-111 (wspólny dla d-cy dyonu i kpr. pil. Mazura) koło miejscowości Piątek (we wschodnim rejonie Łęczycy).
X12) – 11.IX. – ppor. pil. Wapniarek – 1 „Me-109” zestrzelony z niemieckiej osłony bombowców – wg inf. z książki : Henryk Czyżyk – „KSIĘGA LOTNIKÓW POLSKICH 1918-2018”, Warszawa 2018. O ile dość często zestrzelenie samolotu Bf-109 w obronie lotniska „Lubień” było podawane przy takich datach jak „11.IX.” czy „10.IX” – to nowością tutaj jest informacja – że był to samolot myśliwski zestrzelony z niemieckiej osłony bombowców – co przy owym 11.IX. - stanowić by mogło inne zupełnie zestrzelenie i w innych okolicznościach niż w dotychczasowe dane mówiące o „obronie lotniska w Lubieniu” (w faktycznym dniu 9.IX.). Sprawa niezbyt pewna i jasna i zaliczona tutaj do grupy zestrzeleń niewyjaśnionych.

1- 69) – 12.IX. – Mnich – kpr. pil. Mazur – He-111 w miejscowości Szadek (na płn. od Zduńskiej Woli) – wg inf. z książki „PZL P.11c” (z 2003 r.) ze strony 42.
2-70) – 12.IX. – Mnich – ppor. pil. Pudelewicz (przypis Cz. K – powinno być : Olewiński) i ppor. pil. Wapniarek – Bf-109 – Poddębice (płd. – zach. rejon Łęczycy) – wg inf. Pana J. B. Cynka z 2000 roku.
3-4 – 71-72) – Mnich – 2 He-111 (w tym – 1,5 He-111 - d-ca dyonu*1 a 0,5 He-111 – kpr. pil. Mazur ) – zestrzelone w locie odlotowym z interwencji naziemnej w rejonie Ozorkowa i Piątku (południowy i wschodni rejon Łęczycy) – m. in. wg. inf. ze stron 340 i 344 książki : Piotr Sikora – „Asy polskiego lotnictwa”, Warszawa 2014. *1 – na stronach 340 i 344 – d-ca dyonu ma podane 0,5 He-111, jednakże z innych publikacji wynika – że w locie odlotowym zostały wówczas zestrzelone 2 He-111 w tamtejszym podanym rejonie.
5- 73) – Mnich – d-ca dyonu – He-111 (zestrzelony w rejonie Słupca – Kłodawa) w przedwieczornym locie patrolowym po trasie Mnich - Ozorków – Słupca – Kłodawa – Kutno – Mnich – wg inf. ze stron 340 i 344 wyżej podanej książki z 2014 roku oraz ze strony 42 książki PZL P.11C z 2003 roku.

1- 74) – prawdopodobnie 14.IX. – przed zachodem słońca – możliwe, że zasadzka „Orłów” (Orłów-„Garbów”) – 1 bombowiec – prawdopodobnie typu Do-17 z trzy osobową załogą – wg inf. z książki : Ferdynand Zamojski – „Chłopiec znad Bzury” – strony 221-222.

1- 75) – 15.IX. – Luszyn – ppor. pil. Wapniarek – Hs-126 w rejonie Piątku – wg m. in. Pana J.B. Cynka z roku 2000.
2- 76) – 15.IX. – Luszyn – ppor. pil. Wapniarek – Do-17F – uszkodzony w 30 % po lądowaniu przymusowym w rejonie Łowicza – wg danych niemieckich z 2002 roku.

1) – 77) – 16.IX. – Luszyn – ppor. pil. Wapniarek – Do-17P - zestrzelony rano w miejscowości Babsk (na płn. – wsch. od Rawy Mazowieckiej a na płd. – wsch. od Skierniewic) – wg informacji opublikowanej dopiero w 2024 roku w miesięczniku Lotnictwo – MMLW,CIK - nr 10/24 - przez Pana Łukasza Łydżbę.
2- 78) - 16.IX. – Luszyn – ppor. pil. Wapniarek – Hs-126 – zestrzelony w locie patrolowym drugiego klucza myśliwskiego pod dowództwem kpt. pil. Jastrzębskiego (lot : po godz. 10:00) – wg inf. ze strony 11 „Dziennika…” z 1944 roku.
3) – 79) – 16.IX. – Luszyn – ppor. pil. Wapniarek – He-46C – zniszczony w polu wioski Złaków Kościelny, w obszarze pomiędzy Luszynem a Łowiczem, w locie ze startu alarmowego na P-11c – d-cy dyonu. – wg danych niemieckich, artykułu Pana Łukasza Łydżby z 2024 roku i artykułu Jerzego Pawlaka w „Skrzydlatej Polsce” nr 39/ 84 na stronach 9-10 („132. Eskadra Myśliwska”).
4- 80) – 16.IX. – Luszyn – 1 Messerschmitt (prawdopodobnie - wg inf. byłego pilota 131. EM – Pana Tomasza Gabriela – typu Bf-109, bowiem nie zdołano zestrzelić w walce powietrznej żadnego z Bf-110) – wg inf. płka A. Kurowskiego w książce „Kraksy i wzloty” na stronie 297 (w locie rozpoznawczym „15.IX.” – ale z faktycznie – wg opisu – z dnia16.IX.).
5- 81) – 16.IX. – Luszyn – Ju-52 – zestrzelony niedaleko Szwarocina, w zach. rejonie Sochaczewa – wg relacji z książki : Witold Engel – „Czołgi płonęły nad Bzurą”, z rozdziału „Polski pilot zwycięża” – ze stron 75-77.

1- 82) – 17.IX. – przygodne pole startu P-11 koło Łącka (południowy rejon Płocka i rzeki Wisły) – kpr. pil. Mazur – Hs-126 – wg. m.in. : Jan Szatsznajder – „Drogi do Polski” (rozdział : „Myśliwiec ze 131 eskadry”).

Razem w okresie działania III/3 DM w składzie jedynie 132. EM – 20 zestrzeleń niepotwierdzonych plus 1 przypadek z dnia 11.IX. - jako niepewny, wątpliwy i niewyjaśniony. Zestrzeleń wg danych niemieckich – których nie zdołałem wykryć przed rokiem 2000 – było 3 (1 - z 15.IX. i 2 - z 16.IX.).

Do zestrzeleń – gdzie znane są nazwiska pilotów zwycięzców – należą :

1) – 1.IX. – Dzierznica – d-ca 132.EM – He-111.
2) – 1.IX. – Baza Nr 3 w Ławicy – kpt. rez. Pohl – 1 bombowiec.
3) – 2.IX. – Kobyle Pole – ppor. rez. Wróblewski – He-111 – który wylądował na swym lotnisku w III Rzeszy na spodzie kadłuba, odnosząc 30 % uszkodzenia.
4) – 2.IX. – Janków – kpt. Jastrzębski – Ju-52.
5-6-7) – 3.IX. – Kobyle Pole – 3 He-111, z których jeden – zapewne „ppor. pil. Grzybowskiego” – mógł być jednak nie zestrzeleniem pewnym czy nawet prawdopodobnym – ile wg obecnych danych niemieckich – jedynie uszkodzeniem (silnika).
8) – 3.IX. – Nałęcz (Gębarzewo) – sierż. pchor. Maliński – He-111 z lądowaniem przymusowym w III Rzeszy.
9) – 3.IX. – Cerekwica (Żnin) – por. Moszyński – Do-17P.
10) – 4.IX. – Kobyle Pole – kpr. Kroczyński – Do-17.

11-12) – 5.IX. – Piotrowo w rejonie Krzesin – sierż. pchor. Salski – He-111, ppor. Łuczyński – Do-17.
13-14 – 15, 16) – 5.IX. – Osiek Mały – ppor. Bibrowicz – Ju-86 (Do-17), kpr. Kuik – Ju-86 (Do-17), ppor. Grzybowski – He-111, sierż. pchor. Wapniarek – He-111.
17-18-19-20PR) – 6.IX. – Osiek Mały – 3 Bf-109 (por. Wiśniewski, kpr. Mazur, sierż. pchor. Wapniarek), 1 Bf-109-PR (3 pilotów 131. EM - zestrzelenie prawdopodobne).
21-22, 23) – 6.IX. – Osiek Mały – 2 Ju-86 (ppor. Bibrowicz, kpr. Kuik), 1 „Ju-86” – ppor. Gedymin (być może He-111 z kpr. pil. Mazurem ? lub Do-17 – z innym pilotem 131. EM ?)
24-25, 26) – 2 Do-17Z (możliwe, że kpr. Żerkowski i kpr. Matuszak), Do-17 – ppor. Łuczyński. 27-28-29) – 6.IX. – Osiek Mały – 3 He-111 (por. Wiśniewski, kpt. Jastrzębski, kpr. Gabriel).
30) – 7.IX. – Osiek Mały – kpt. Jastrzębski – He-111.
31) – 7.IX. – Osiek Mały – kpr. Jasiński – Bf-110 lub Bf-109.
32) – 7.IX. – Ostrowy – kpr. Matuszak – He-111.
33X) – 8.IX. – Ostrowy – d-ca dyonu i ppor. Grzybowski – „Ju-86” a raczej Do-17.
34) – 9.IX. – Lubień – ppor. Anders – He-111. 35) – 9.IX. – Ostrowy – ppor. Kabat – Bf-109E.

36-37) – 10.IX. – Ostrowy – 2 B-110 (zapewne ppor. Bibrowicz i niewykluczone, że drugiego - kpt. Jastrzębski).
38) – 11.IX. – Ostrowy – ppor. Grzybowski.
39-40-41) – 11.IX. – Mnich – 2 He-111 – d-ca dyonu, 1 He-111 – kpr. Mazur.
42, 43-44, 45) - 12.IX. – Mnich – 4 He-111, w tym d-ca dyonu - 2,5 He-111, kpr. Mazur – 1,5 He-111.
46) – 12.IX. – Mnich – Bf-109 – ppor. Olewiński i ppor. Wapniarek.
47-48) – 15.IX. – Luszyn – ppor. Wapniarek – Hs-126 i Do-17F.
49-50-51) – 16.IX. – Luszyn – ppor Wapniarek : Do-17P, Hs-126, HE-46C.
52) – 17.IX. – przygodne pole koło Łącka – kpr. Mazur – Hs-126.

Nazwiska pilotów znane są w tej grupie (niepotwierdzonej jednakże przeze mnie) - w 63 %.

Łącznie zestrzeleń (niemieckich samolotów z dni 1-17.IX.1939 roku) – których nie zdołałem odkryć, odszukać w terenie i tym samym ich potwierdzić jako zaistniałych na pewno - jest około 82 (pomijając około 10 informacji typu niepewnego i dość wątpliwego), w tym 9 samolotów podawanych jako zestrzelonych na pewno przez stronę niemiecką (plus 10ty : lp. 2-13 - z dnia 2.IX. – jako uszkodzony w 30 % przy swym przymusowym twardym lądowaniu na swym lotnisku). A zatem od liczby 82 – należy odjąć 10 i pozostanie się liczba około 72 samolotów – na które nie uzyskałem potwierdzeń terenowych. Jednakże kilka z nich potwierdzali mi byli piloci z III/3 DM, a więc Pan Włodzimierz Gedymin z Warszawy (potem z pobliża Pułtuska) - z dni 1-6.IX., Pan Mirosław Nowak z Warszawy, Pan Jan Maliński z Ostrzeszowa z dni 1-6.IX., Pan Leon Skarbecki z Poznania (z dni 1-8.IX.), Pan Tomasz Gabriel z Ostrowa Wielkopolskiego oraz Pan Romuald Żerkowski z Piotrkowa Trybunalskiego. Były to zwycięstwa z dni 1-6.IX., z dni 7-8.IX. a także z dni 9-16.IX. Chodziło tutaj o całą ową Listę Bajana dla III/3 DM w poprawionej wersji płka Adama Kurowskiego w 1975 roku (35 samolotów) i w publikacjach dra Jerzego Pawlaka z lat 80 tych i 90 tych (36 + 1 Ju-86 z 3.IX. dla sierż. pchor. pil. Kabata) – łącznie o około 10 samolotów (3 He-111 z Kobylego Pola z 3.IX., 2 Ju-86, 1 He-111, 1 Do-17 i „jednego samolotu” z 6.IX., 1 Do-17 z15.IX. i 1 Hs-126 z 16.IX.). Ja je tutaj dalej uznaję za niepotwierdzone – bowiem osobiście ich nie wykryłem w danym poszukiwanym terenie do roku 2000 „kilka”.

-------------------------------
Czy na ową tutaj listę 72 zwycięstw niepotwierdzonych przeze mnie – zakradło się jakieś zestrzelenie które w rzeczywistości mogło nie zaistnieć – a jest skutkiem jakiejś może pomyłki w danych informacyjnych ? – nie wiadomo (z powodu licznych braków w informacjach i wielu w nich lukach, czasami i różnych też błędów, niedomówień, braku innychpotwierdzeń i niekiedy bardzo dużego stopnia lakoniczności w nich – nie jestem w stanie takowych oddzielić od tych podanych dobrze i bezbłędnie). Nie mogę też negować podawanych informacji przez innych autorów, gdyż przecież nie po to przedstawiają oni swoje dane do pełniejszego obiegu historycznego - by je ktoś natychmiast odrzucał i uznawał za nie zaistniałe, niepewne, błędne i wątpliwe (gdyż np. nie mają one potwierdzeń tak niemieckich czy choćby londyńskich przez Komisję Bajana). Jest tak np. w przypadku paru zestrzeleń przypisywanych 7.IX. dla takich pilotów jak : sierż. pchor. Maliński i ppor. Łuczyński – którzy ubyli z dyonu nie 7.IX. ale o dzień szybciej – czyli w dniu 6.IX. Zestrzelenia takowe w dyonie były, lecz w wykonaniu innych pilotów dyonu. Obecnie wielu pilotom III/3 DM są podawane zestrzelenia, których naprawdę oni nie mieli – gdyż autorzy publikacji wręcz na siłę przypisują im obecnie istniejące dane niemieckie a także bardzo często są odbierane im lekką ręką - te dawno uznane zwycięstwa jak najbardziej pewne. Z owym obecnym „hałasem i mętlikiem owych nowych – jakoby wielce i wspaniale poprawionych danych informacyjnych” – naprawdę trudno jest już sobie radzić i nad tym wszystkim mieć „pełniejsze panowanie”. Najczęściej jednak do licznych - starych błędów informacyjnych - dochodzą nowe i to jeszcze w większej ilości, tak że nawet sztuczna inteligencja tutaj niewiele pomoże w doprowadzeniu całego tego wielkiego chaosu i bałaganu w temacie polskiego lotnictwa Wrześniowego do jakiegoś dobrego stanu jego uporządkowania. Obecnie stało się to czymś nadzwyczaj trudnym, jeśli nawet i niewykonalnym. Ja ze swej strony jestem w stanie zapanować jedynie nad swoim badanym od wielu już lat jedynie poznańskim III/3 Dyonem Myśliwskim, natomiast z uporządkowaniem danych jakiegokolwiek innego dyonu czy eskadry myśliwskiej – już bym sobie zupełnie nie poradził i takich ewentualnych prób nigdy nie podejmę, gdyż byłyby one dla mnie zbyt już trudne i zbyt mnie obciążające (same książki, artykuły prasowe czy opracowania przedstawione w licznych obecnych po roku 2000 periodykach oraz tak mocno wychwalane obecnie dane niemieckie – tu już bowiem nie wystarczą - jeśli są wielkie luki i braki w informacjach terenowych, zaprzepaszczone w zbieraniu - w latach drugiej połowy XX wieku).