VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 55 z 82 PierwszyPierwszy ... 5 45 53 54 55 56 57 65 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,081 do 1,100 z 1624
Like Tree1208Likes

Wątek: Zakup FA-50 dla SPRP

  1. #1081

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Na F-16 to nie wiem czy za 3-4 lata byłby pierwszy, a F-35 kolejne jeszcze później...
    A kiedy będą realnie FA-50PL? Kiedy osiągną one i ich personel status Combat Ready? O FA-50GF bez jednego naboju ani rakiety litościwie nie wspomnę. Natomiast F-16 jako "system" są już u nas wdrożone. Było zamówić i czekać. A tak kupili nie wiadomo co i... też czekają, a potem trzeba będzie dopiero poznawać i 2-4 lata wdrażać do pełnej gotowości.

    A na "już" to trzeba było wynegeocjować odpicowane F-16 spośród tych, które biernie czekają teraz na to aż Ukraina urodzi kolejną generację pilotów. W zamian za sprzęt im oddany ZA DARMO.

    Mistrzowie wyboru optymalnej techniki lotniczej i owocnych negocjacji. Ci poprzedni i zdaje się ci obecni tak samo. Z tym że ci poprzedni, to wiadomo czym się kierowali - w swoim dyletanctwie zapragnęli zabłysnąć przed przekupnym motłochem szybką decyzją o "skokowym wzmocnieniu potencjału SZ RP". Tuż przed wyborami. I niech leci! Niech leci na defiladzie! Niech leci na pokazach! Polska potęga militarna dzięki PiS!

    M.
    olo9524, Craft, schwefel and 5 others like this.

  2. #1082

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Na F-16 to nie wiem czy za 3-4 lata byłby pierwszy, a F-35 kolejne jeszcze później
    No i elegancko by to wyszło i byłoby wiadomo co kupujemy gdyby w 2022 zamiast FA 50 dokupiono F 16 i F 35.Nie licząc FA 50 GF to dostawa reszty fafików też zacznie się za ok 4 lata( jak dobrze pójdzie)od podpisania kontraktu więc żadna różnica.Co do F 35 dostawa ostatnich z obecnego zamówienia jest planowana w 2029-myślę że zamawiając kolejne 16 w 2022 dałoby się wynegocjować ich dostawę bez żadnej przerwy ( biorąc pod uwagę kiedy były zamówienia i rozpoczną się dostawy dla Niemiec,Finlandii i Szwajcarii).Pewnie wyszłoby drożej niż FA 50(przynajmniej biorąc pod uwagę te koszty o których wiemy) ale podobno bezpieczeństwo nie ma ceny.A propos ceny trafiłem na coś takiego: " Podczas zakończonych 27 maja malezyjskich targów LIMA'23, odbywających się tradycyjnie na wyspie Langkawi, doszło do ogłoszenia zawarcia szeregu kontraktów na dostawy nowych systemów uzbrojenia przeznaczonych dla Sił Zbrojnych Malezji. Wśród zamówionych systemów uzbrojenia znalazły się m.in. samoloty KAI FA-50 Block 20, nowe samoloty patrolowe, a także nowe BSP klasy MALE.
    Pierwsza ze wspomnianych umów obejmuje dostawę 18 samolotów KAI FA-50 w wariancie Block 20. Według informacji udostępnionych przez KAI, zamówione przez Malezję samoloty mają zostać wyposażone w radary z anteną z aktywnym skanowanie elektronicznym. Pzedstawiciele KAI potwierdzili w tym przypadku, że nowe malezyjskie samoloty zostaną wyposażone w radary Raytheon PhantomStrike, analogicznie jak będzie to miało miejsce w przypadku egzemplarzy przeznaczonych dla Sił Powietrznych RP. Analogiczne ma być również inne wyposażenie, w tym zasobniki celownicze Sniper, czy sondy do tankowania w powietrzu przewodem giętkim.
    Pierwsze egzemplarze malezyjskich FA-50 mają zostać dostarczone w 2026 roku (dokładnie 42 miesiace od zawarcia kontraktu), same dostawy potrwają dziesięć miesięcy. Co ciekawe, jedynie cztery egzemplarze malezyjskich Fighting Eagle, jak nazywany jest wspomniany wariant maszyny, mają zostać dostarczone bezpośrednio z południowokoreańskich zakładów. Pozostałe z zamówionych FA-50 mają bowiem zostać zmontowane już w Malezji. Malezyjsko-południowokoreańska umowa ma wartość 920 mln USD, przy czym z zapowiedzi KAI wynika, że malezyjskie władze zatwierdziły już plany zakupu kolejnej partii 18 samolotów tego samego typu. " U nas za 18 szt FA 50 PL cena wychodzi 1,15 mld $-230 mln. więcej niż dla Malezji,ciekawe skąd taka różnica bo raczej nie kupiliśmy jakiegoś wyjątkowo bogatego pakietu logistycznego.
    okazjonalny and frik like this.

  3. #1083

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez beaviso Zobacz posta
    A na "już" to trzeba było wynegeocjować odpicowane F-16 spośród tych, które biernie czekają teraz na to aż Ukraina urodzi kolejną generację pilotów.
    To by nie przeszło... Poza tym odpicowane czy nie to i tak chyba jednak zbyt mocno wysłużone...

  4. #1084

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olo9524 Zobacz posta
    więcej niż dla Malezji,ciekawe skąd taka różnica bo raczej nie kupiliśmy jakiegoś wyjątkowo bogatego pakietu logistycznego.
    Nie sprawdzałem obliczeń, ale pewnie bez Link14 czy IFF? Poza tym mieli już jelenia, który zapłaci za integrację radaru czy tankowania w powietrzu...

    Ps. Nie mogłem już edytować poprzedniego.

  5. #1085

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez beaviso Zobacz posta
    Zwiększenie zamówienia na F-35 o +16 sztuk i dodatkowe +16 F-16V. Razem 112 samolotów bojowych dwóch typów w 7 eskadrach i zapotrzebowanie na ok. 160-200 wyszkolonych pilotów, co samo w sobie jest sporym wyzwaniem.

    M.
    Pomysł wydaje się znakomity. Jak z dostępnością? Czesi w styczniu 2024 r, podpisali umowę na 24 F-35. Dostawa odbędzie się w latach 2031-2035...

    W tym roku wycofane zostaną Su-22. MiG-29 pożegnamy do 2027 r. Do tego trzeba pamiętać, że F-16 będą udawały się partiami na modernizację.
    Koncepcja "dajmy sobie spokój z FA-50, zamiast tego kupimy sobie inne samoloty oznacza, że już niedługo lotnictwo zostanie zredukowane do pięciu eskadr w tym dwóch w trakcie szkolenia i trzech o niepełnych stanach.
    PIĘĆ przy wymarzonych i od dawna planowanych dziesięciu.

  6. #1086

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Craft Zobacz posta

    Kto kupuje broń od państwa, w którym np. aferzysta-prezes Daewoo był ścigany międzynarodowym listem gończym i aresztowany, a pod siedzibą obecnego prezydenta Korei Południowej od miesiąca odbywają się potyczki wojska, policji i służb, aby aresztować tego pana za korupcję w przetargach wojskowych? Trzeba być pisowskim prymitywem, żeby od tak niestabilnego państwa kupować broń o znaczeniu strategicznym dla Polski. Kto może zagwarantować, że gdyby w Polsce było „W” to jak raz w Korei Południowej nie będą kolejne niepokoje społeczne, kolejne roszady polityczne, kolejne aresztowania tamtejszych vipów rządowych, kolejne tarcia między wojskiem a służbami i wszyscy będą mieli w pompie jakichś Polaków i ich wojenne problemy? Kto to może zagwarantować?
    Ciekawe co na to Finowie, Estończycy, Norwegowie i Rumuni?

  7. #1087

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez batman Zobacz posta
    Pomysł wydaje się znakomity.
    Pomysł był znakomity w roku 2022 gdyby tylko osoby podejmujące decyzje sięgały wyobrażnią poza najbliższe wybory parlamentarne i swoje interesy partyjne i/lub służbowe.MiGi 29 mają mieć zdolność do pełnienia DB do końca 2027.W tym samym roku IOC powinna osiągnąć pierwsza eskadra na F 35.Druga pewnie ze dwa lata póżniej.F 16 mają rozpocząć MLU w roku 2029.Gdyby w 2022 zamówiono dodatkowe F 16 bl.72 do roku 2029 pewnie byłaby w kraju przynajmniej część z nich jeśli nie wszystkie.Ze szkoleniem personelu dla nich raczej nie byłoby większych problemów.W roku 2029 prawdopodobnie też mogłyby się rozpocząć dostawy F 35 dla trzeciej eskadry.

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Nie sprawdzałem obliczeń, ale pewnie bez Link14 czy IFF?
    Jakiś IFF pewnie mają więc też kosztował,LINKa może i brak ale to nie tłumaczy aż takiej różnicy.Więc chyba faktycznie wychodzi że jelenie zapłacili a reszta korzysta.

  8. #1088

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Sprawa ewentualnego zakupu F-16 została opisana w WiT z listopada 2024 r. na str. 66. To mrzonka.
    Zakup nowych samolotów bojowych powinien z ostać uwzględniony w PMT z 2013 r.
    Każdy może spróbować go w tym planie odnaleźć:
    https://zbrojni.blob.core.windows.ne...cznej_szrp.pdf

  9. #1089

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Na F-16 to nie wiem czy za 3-4 lata byłby pierwszy, a F-35 kolejne jeszcze później...
    Skoro nie wiesz to nie rozumiem czemu w ogóle się odzywasz.

    Sytuacja z F-16 była znana i wiadoma, w Forth Worth ruszyła produkcja F-35, F-16 przeniesiono do Greenville. I tyle. Był mocny nacisk polityczny by linia ruszyła tak szybko jak się da ze względu na zamówienie na F-16 dla Tajwanu.

    Argument "szybkości dostaw" to wymysł. Bo wiadomo dokładnie kiedy będą dostawy jak jest podpisywana umowa. Różni "niezależni jutjuberzy" i inne pisowskie media naopowiadały ludziom głupot, a Bułgaria i Słowacja odbierają swoje maszyny.

    To samo jest z F-35, nie wiem ale się wypowiem. Zbudowano już 1100 F-35 a produkcja tylko przyspieszy po otwarciu nowych linii produkcyjnych we Włoszech i w Japonii (połowa Czeskich F-35 będzie z Włoch).

    Cytat Zamieszczone przez batman Zobacz posta
    W tym roku wycofane zostaną Su-22. MiG-29 pożegnamy do 2027 r. Do tego trzeba pamiętać, że F-16 będą udawały się partiami na modernizację.
    Sam podkopujesz to co piszesz.

    Daty wycofania są jakie są i wiadomo o nich nie od dziś. Nowe samoloty trzeba było zamówić w 2018 by być na początku kolejki do maszyn z Greenville. No ale ktoś był wtedy zajęty budowaniem WOT.

    Najpierw władza pokazuje skrajną nieodpowiedzialność olewając potrzebę zakupu maszyn, by później obudzić się z ręką w nocniku i brać gówno pierwsze z brzegu, byle szybko. Bo może amerykanie dadzą zgodę na integrację AMRAAMA. I co? Ci ludzie mają dowodzić jak będzie wojna?

    W 2022 władza musiała coś szybko kupić bo od 2015 nic nie zrobili by kupić więcej F-16, i dlatego w 2022 musieli na szybko kupić
    "prawie" F-16. No ale przecież nie mieli żadnej kontroli nad sytuacją którą sami stworzyli, nie?

    A mogę powiedzieć jako świadek, że w 2018 to Lockheed Martin chodził po prośbie i szukał klientów na F-16. Sam to widziałem na własne oczy, słyszałem na własne uszy. Jeszcze wtedy w branży byłem. A MiG-29 to powinniśmy zacząć wycofywać w 2014.
    frik, Adik_s and 12wit like this.

  10. #1090

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez batman Zobacz posta
    Sprawa ewentualnego zakupu F-16 została opisana w WiT z listopada 2024 r. na str. 66. To mrzonka.
    Zakup nowych samolotów bojowych powinien z ostać uwzględniony w PMT z 2013 r.
    Chłopie daj już spokój z tym PMT bo jak Ci pasuje to się nim podpierasz a jak nie to twierdzisz że nie został napisany przez Mojżesza i można go olać.

  11. #1091

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Trzeba przyznać, że autorzy planu z 2013 potraktowali go w części dotyczącej zakupów samolotów bojowych jak mojżeszowe tablice. I wyglądały one tak:
    https://polska-zbrojna.pl/home/artic...we-szaty-Su-22

  12. #1092

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez corran Zobacz posta
    ze względu na zamówienie na F-16 dla Tajwanu.
    Cytat Zamieszczone przez corran Zobacz posta
    Zbudowano już 1100 F-35 a produkcja tylko przyspieszy po otwarciu nowych linii produkcyjnych we Włoszech i w Japonii (połowa Czeskich F-35 będzie z Włoch).
    Sam sobie zaprzeczasz. Skoro mają tyle zamówień to dlaczego mielibyśmy coś wcześniej otrzymać?

    Skoro wiesz lepiej to czemu nie dasz konkretnych dat? Tylko jakieś argumenty, że mają wypchany kalendarz na parę lat do przodu. Przecież nie zwiększa się produkcji w oczekiwaniu na zamówienia tylko jak się już je ma.

  13. #1093

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    Ale czego konkretnie nie rozumiesz? Co ci mam wytłumaczyć?

    Nie ma konkretnych dat. Wszystko jest ruchome. Najlepszy moment był jak LM nie wiedział czy opłaca im się uruchamiać nową linię produkcyjną F-16. Wtedy trzeba było kupować. Co mi napiszesz? Że w 2018 Macierewicz z Błaszczakiem nie wiedzieli że wojna jest na Ukrainie, czy że nie wiedzieli że MiG-29 potrzebują następcy?

    Szczyt bezczelności to wrzucać PMT z 2013 czyli faktycznie sprzed wybuchu wojny na Ukrainie.
    frik likes this.

  14. #1094

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez batman Zobacz posta
    Trzeba przyznać, że autorzy planu z 2013 potraktowali go w części dotyczącej zakupów samolotów bojowych jak mojżeszowe tablice. I wyglądały one tak:
    Teraz mówimy tu o roku 2022 w którym to sytuacja jak sam twierdzisz nieco się zmieniła.Rozważamy zakup FA 50 kontra ewentualny zakup w tym samym roku dodatkowych F 16 i F 35.A Ty znowu o PMT bo tak wygodnie.Skoro można było podjąć decyzję o zakupie poza planem LCA ( jak to dobrze brzmi ) to równie dobrze można było kupić poza tym mitycznym planem F 16 i/lub F 35.Tylko że efektów tego zakupu nie można by pokazać w TV przed wyborami i nie byłoby się czym pochwalić.A tak można było się pokazać na tle LCA FA 50 GF i wciskać kit jaki to super sprzęt i jak szybko kupiono dla SPRP.
    Valdi and Kazor like this.

  15. #1095

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez corran Zobacz posta
    Co mi napiszesz?
    To co już napisałem, a Ty mi zarzucasz iż nie wiem. Że w momencie jak trzeba było podjąć decyzje F-16, a tym bardziej kolejne F-35 szybciej i niedługo później na pewno by nie były.

    Cytat Zamieszczone przez corran Zobacz posta
    Że w 2018 Macierewicz z Błaszczakiem
    Jakby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Przecież to oczywiste, że w 2018 to była inna sytuacja. Z możliwością zamówień na myśliwce jak i respiratory. W 2018 to trzeba była w Bitconaina inwestować, przecież mi nie powiesz iż nie wiedziałeś że pójdzie do góry... Takie samo gadanie.

    Poza tym nie wspominając, że preferowany styl zarządzania przez poprzedni rząd to było przez gaszenie pożaru w... tym takim domu uciech. Więc równie dobrze mogłeś napisać oczywistość, że mogli rządzić lepiej.

  16. #1096

    Dołączył
    Mar 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olo9524 Zobacz posta
    Teraz mówimy tu o roku 2022 w którym to sytuacja jak sam twierdzisz nieco się zmieniła.Rozważamy zakup FA 50 kontra ewentualny zakup w tym samym roku dodatkowych F 16 i F 35.A Ty znowu o PMT bo tak wygodnie.Skoro można było podjąć decyzję o zakupie poza planem LCA ( jak to dobrze brzmi ) to równie dobrze można było kupić poza tym mitycznym planem F 16 i/lub F 35.Tylko że efektów tego zakupu nie można by pokazać w TV przed wyborami i nie byłoby się czym pochwalić.A tak można było się pokazać na tle LCA FA 50 GF i wciskać kit jaki to super sprzęt i jak szybko kupiono dla SPRP.
    Ten pomysł mógłby przynieść skutki w potaci ograniczenia SP do pięciu eskadr.
    Plan modernizacji technicznej nie jest dokumentem mitycznym. Te wszystkie historie o TV, wyborach i chwaleniu się ignorują fakt, że spora część samolotów musi zostać w najbliższym czasie wycofana. Niestety ale czas nie da się formować jak plastelina.
    "Tu muszę powiedzieć bardzo zdecydowanie, że wielkim ciężarem, z którym się cały czas zmagamy, jest zbyt długie pozostawienie w służbie poradzieckich samolotów MiG-29 i Su-22. I mówię to z całą odpowiedzialnością."

  17. #1097

    Dołączył
    Apr 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez batman Zobacz posta
    Ten pomysł mógłby przynieść skutki w potaci ograniczenia SP do pięciu eskadr.
    Plan modernizacji technicznej nie jest dokumentem mitycznym. Te wszystkie historie o TV, wyborach i chwaleniu się ignorują fakt, że spora część samolotów musi zostać w najbliższym czasie wycofana. Niestety ale czas nie da się formować jak plastelina.
    Jak już przytaczasz założenia PMT na lata 2013-22 i to że nie ma w nim zakupu żadnych WSB to warto byłoby też wspomnieć o PMT na lata 2017-2026.Jest tam uwzględniony program "Harpia"-32 szt nowych WSB czyli dwie eskadry dla zastąpienia MiG 29 i Su 22.Czyli mamy redukcję z 6 do 5 eskadr.Zaraz pewnie ktoś powie że Su 22 nie ma co liczyć więc zostaje status quo-5 eskadr.Gdyby się jednak zastanowić to Su 22 nawet dzisiaj może używać działek 23 i 30 mm do których jest amunicja,kpr p-p R 60,bomb swobodnie spadających a biorąc pod uwagę doświadczenia z Ukrainy to pewnie jakieś JDAMy też dałoby się zrzucać.Ale to tak na marginesie.I oczywiście nie twierdzę że nie należało ich wycofać już dawno temu.Następny PMT na lata 2021-35 (podpisany w 2019)wspomina o pozyskaniu dodatkowych F 16-ale nie precyzuje ile,kiedy,jakich(nowe czy używane-skąd?).I od podpisania w 2019 do 2022 najwidoczniej nie zrobiono nic w tym kierunku.I gdyby w lutym 22 nie wybuchła wojna to pewnie do tej pory nic by się nie ruszyło.Więc tak-PMT na lata 21-35 zakładał redukcję SPRP do 5 eskadr przynajmniej na jakiś czas.I o ile o dodatkowych F 16 była mowa to o żadnych lekkich samolotach bojowych nikt nawet nie myślał.Ciekawe dlaczego skoro to taki dobry i tani sposób na zwiększenie potencjału SPRP.No i teraz mamy-licząc Su 22 lub nie-5 albo 4 eskadry bojowe i dwie szkolne-jedną na M 346 i jedną na FA 50 GF.A gdyby nie seria wypadków i katastrof MiGów 29 to kontraktu na F 35 też raczej by nie podpisano w 2020 tylko póżniej.O ile?Nie wiadomo.

  18. #1098
    Awatar Craft

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Z grudniowego wywiadu w NTW z gen. Ireneuszem Nowakiem dowiadujemy się rewelacji, że zadaniem FA-50PL będzie (cytat) „poszukiwanie i likwidacja celów na ziemi” a w ramach tego (cytat) „izolacja lotnicza pola walki polegająca na odcięciu przeciwnika od zaopatrzenia”. Wspaniale.

    Czego Ireneusz Nowak nie doczytał o wojnie na Ukrainie i czego nie dosłuchał w mediach elektronicznych o tej samej wojnie?

    Przypominam o gigantycznym luksusie dla takich generałów – w samych tylko polskich mediach elektronicznych obecnie wojnę na Ukrainie relacjonuje, analizuje i komentuje 398 osób. W liczbie tej jest 60 oficerów starszych zarówno służby czynnej, jak i rezerwy. Z kolei w liczbie 60 jest 28 generałów, 18 pułkowników, 9 podpułkowników i 5 majorów. I w tej samej liczbie 60 jest 9 oficerów wywiadu i 2 oficerów kontrwywiadu. Oficerowie ci codziennie mówią cenne rzeczy o tej wojnie.

    Za nieczytanie i niesłuchanie analiz samego tylko podpułkownika SWW Macieja Korowaja na temat tej wojny takich generałów, którzy nie zapoznają się z tym, co on co kilka dni publikuje powinno się w trybie natychmiastowym odsyłać do rezerwy kadrowej, albo w ogóle pod kapelusz.

    Teraz popatrzmy sobie na to, co roi pan Nowak na temat zwalczania wrogiej, czyli wiadomo jakiej, logistyki, gdyby było „W”.

    1. Pierwsze wycofanie ruskich składów logistycznych o ~50÷60 km na tyły nastąpiło pod wpływem dostarczenia Ukrainie zachodniej artylerii lufowej kal. 155 mm (M777, Krab, PzH2000, AS-90 itp.), ponieważ zasięg jej standardowych pocisków (bez gazogeneratora) dochodzi do 40 km. 2. Drugie, dużo dalsze, wycofanie ruskich składów logistycznych o ~90÷100 km na tyły nastąpiło pod wpływem dostarczenia Ukrainie systemów rakietowych HIMARS i MLRS, ponieważ zasięg tej broni dla Ukrainy dochodzi do 80 km. 3. Trzecie, jeszcze dalsze, wycofanie ruskich składów logistycznych o ~300 km i więcej na tyły nastąpiło pod wpływem dostarczenia Ukrainie Storm Shadowów/SCALPów, ponieważ w wersji dla Ukrainy te cruise'y mają zasięg ~250 km.

    Czyli w omawianym tu grudniowym wywiadzie pan Nowak tak jakby marzy o zwalczaniu samolotami FA-50PL ruskich składów logistycznych co najmniej 300 km za linią frontu. Generał traktuje FA-50PL jak F-15E z czasów wojny z Irakiem. Można tylko pogratulować pomysłowości.

    Patrzmy dalej, „co poeta miał na myśli” w grudniowym wywiadzie, bo pan Nowak dla maluczkich toczy o FA-50PL opowieść o wojnach, które już były. Toczy opowieść dokładnie jak o Operacji Pustynna Burza, gdy interdictory F-15E i narodowe wersje Tornada IDS robiły, co chciały z irackim systemem logistycznym. A dziennikarz prowadzący grudniowy wywiad na te baśnie nie reaguje.

    Jak pokazano powyżej magazynów stacjonarnych ani składów polowych pan Nowak jego samolocikami FA-50PL już nie dorwie. Nie te czasy. Ale może te samolociki będą zwalczały zwarte konwoje ruskich ciężarówek rozwożących na front zaopatrzenie z magazynów nieosiągalnych dla FA-50PL z powodu ich bardzo dużego oddalenia od frontu? Popatrzmy.

    1 czerwca 2024 → ma miejsce masakra (dronami FPV) ruskiego konwoju ciężarówek w Obwodzie Kurskim (FR). Jak pokazują materiały z obserwacji z powietrza odległości między ciężarówkami w konwoju były kilku- lub kilkunastometrowe. W FR furia z powodu głupoty własnych wojskowych; lecą także głowy wojskowych głupców. Ruscy milbloggerzy od najgorszych wyzywają idiotów, którzy tak formują konwój logistyczny, że jest on niemal jednorodnym „wężem”, gdzie wybuch jednej ciężarówki może powodować wybuch sąsiedniej bez trafienia jej dronem.

    8 sierpnia 2024 → ma miejsce masakra (HIMARSami) ruskiego konwoju ciężarówek w Obwodzie Kurskim (FR). Dokładna powtórka z 1 czerwca tego samego roku. Odległości między ciężarówkami identyczne, jak przy poprzedniej masakrze. Nikt niczego się nie nauczył. Gruz 200 w liczbie ~500. W FR furia do kwadratu z powodu głupoty własnych wojskowych; naruszona jest godność matek kadry oficerskiej ruskiego MON; ruscy milbloggerzy szaleją i znowu lecą głowy tym razem wyższej szarży idiotów, którzy dopuszczają do takich konwojów.

    I to jest koniec takich ruskich konwojów logistycznych. Od tamtej pory te konwoje oczywiście są, bo muszą przecież być, tyle tylko, że jedna ciężarówka od drugiej jedzie w odległości 500÷1000 m. Co zatem – i czym – spośród wrogiego (cytat z gen. Nowaka) „zaopatrzenia” chce pan Nowak zwalczać samolocikami FA-50PL? Pojedyncze ciężarówki? Takie androny opowiada ktoś, kto w razie „W” dowodziłby Siłami Powietrznymi.

    Przypominam, jak gen. Norman Schwarzkopf wściekł się i dał nagany pilotom amerykańskich Apaczy podczas wojny z Irakiem. Na skutek gigantycznej przewagi Amerykanów w powietrzu pilotom Apaczy już tak palma odbijała, że strzelali Hellfire'ami do irackich dostawczaków i większych ciężarówek. Wściekły na takie marnotrawstwo Schwarzkopf opieprzył pilotów Apaczy słowami „Na muchy używajcie łapek na muchy!”.

    Ireneusz Nowak jego samolotami FA-50PL ani nie dorwie ruskich składów logistycznych rozmieszczonych (jak obecnie) co najmniej 300 km za linią frontu, ani nie dorwie konwojów ruskich ciężarówek z zaopatrzeniem, bo era takich konwojów bezpowrotnie u ruskich się zakończyła pod wpływem masakr z 1.06 i 8.08 2024. Nie ma już zwartych konwojów ciężarówek i nie będzie. Więc co spośród ruskiej logistyki pan Nowak chce atakować samolocikami FA-50PL? Pan Nowak po prostu nie ma zielonego pojęcia, co się dzieje na wojnie rusko-ukraińskiej.

    Czy będzie tymi FA-50PL polował na pojedyncze ciężarówki – tak jak piloci Apaczy skarceni przez Schwarzkopfa za to samo? Czy będziemy przeznaczać jednego JDAMa za 36 tys. baksów na jedną ruską ciężarówkę z powietrza nie wiadomo, czy pełną, czy pustą? Będziemy przeznaczać jedną koreańską bombę kierowaną KGGB za 70 tys. baksów na jedną ruską ciężarówkę z powietrza nie wiadomo, czy pełną, czy pustą? Będziemy przeznaczać jednego Mavericka za 110 tys. baksów na jedną ruską ciężarówkę z powietrza nie wiadomo, czy pełną, czy pustą?

    Pod wojskową logistykę i (cytat z gen. Nowaka) „zaopatrzenie” można podciągać mosty, ale nie byle jakie, tylko tzw. mosty logistyczne. Tylko że gdyby było „W” to ileż to mostów logistycznych będą miały okazję zniszczyć wrogowi samolociki FA-50PL, bo ileż to tzw. mostów logistycznych byłoby na froncie tego ewentualnego „W”? I gdzie – w Polsce?; na Białorusi?; w Rosji?; u Bałtów? Nawet na palcach jednej ręki nie dałoby się policzyć tzw. mostów logistycznych zniszczonych przez Rosję Ukrainie lub zniszczonych przez Ukrainę Rosji. Po trzech latach ciężkiej wojny! Na Dnieprze po trzech latach ciężkiej wojny jak stało, tak stoi wszystkie 15 strategicznie ważnych dla Ukrainy mostów logistycznych. Tak samo stoją, jak stały ruskie mosty logistyczne nie tknięte z powietrza. Dlaczego? Bo tak są bronione z ziemi (OPL) i przez lotnictwo. Więc gdzie pan Nowak chce – w ramach jego walki z (cytat) „zaopatrzeniem” wroga – niszczyć samolocikami FA-50PL jakieś mosty logistyczne?

    Pod wojskową logistykę i (cytat z gen. Nowaka) „zaopatrzenie” można podciągać również drogi rokadowe. Czyżby tutaj była szansa dla samolotów FA-50PL? Czy to miał na myśli gen. Nowak? Tylko jak ta szansa miałaby wyglądać? Będziemy dziurawić ruskim drogi rokadowe z na tyle bezpiecznej odległości, aby takich FA-50PL nie dopadła ani ruska OPL, ani patrole Su-35? Żeby tak było to trzeba by dziurawić te drogi co najmniej bombami KGGB za 70 tys. baksów. Bardzo drogie dziury po 70 tys. USD za jedną dziurę. Ale nawet zasięg bomb KGGB (103 km) nie gwarantuje uratowania życia pilota FA-50PL nie mającego natowskiego zasobnika ECM, jak zawsze ma to miejsce w przypadku, gdy samoloty NATO wyruszają na jakąś wojnę, bo po prostu są zintegrowane z takimi zasobnikami, a FA-50PL nie jest.

    Ale może jakiś z nadania PiS pułkownikowski lub generalski „geniusz” z dyplomem MBA kupionym od gangsterskiego PiSowskiego Collegium Tumanum wie coś więcej o tym, gdzie to samolociki FA-50PL będą zwalczały ruską logistykę? Gdzie, bo że mają czym, to zgoda, ale gdzie i jak w warunkach ruskiej OPL, WRE i lotnictwa myśliwskiego? Może taki pisowski pułkownikowski lub generalski „geniusz” z kupionym dyplomem MBA podzieliłby się wiedzą z nie za mądrą opinią publiczną, która nic nie wie, w nogach śpi, ale się czepia?

    Jak nie kochać kadr wojskowych epoki PiS? Jeden oficerski pisowski geniusz (nie wiadomo, czy z kupionym dyplomem MBA?) odziedziczony przez Kosiniaka-Kamysza parę dni temu wysłał pociągiem do IKEI ponad dwie tony min przeciwpancernych, a tu inni geniusze Sił Powietrznych trzymających, jak widać, z partią PiS, szykują samolociki FA-50PL do kasowania wrogiej (czyli wiadomo, jakiej) logistyki. No jak ich wszystkich nie kochać? Po koncertowym numerze z ponad dwoma tonami min p-panc i IKEĄ teraz tylko czekać, kiedy kolejny pisowski geniusz z wojskowego awansu PiS wyśle TIR-a z podtlenkiem azotu zamiast do którejś z klinik wojskowych to do zakładu pogrzebowego.

    Takie mamy „dziennikarstwo” wojskowe i lotnicze. Generał plecie trzy po trzy, a „dziennikarz” nie potrafi/nie chce/boi się przerwać mu i grzecznie dopytać: „Panie generale, powiedział pan, że samoloty FA-50PL będą zwalczały – jak pan to ujął – zaopatrzenie wroga. Wróg Polski jest tylko jeden, więc mówmy konkretnie. Czy mógłby pan generał naświetlić, jak FA-50PL będą przedzierały się na głębokie tyły wiadomego wroga, jak bez NATOwskich zasobników WRE przedrą się przez Żytiele, Pancyry, S-300, S-400 i S-500? Jak przedrą się przez osłonę tej wrogiej logistyki ze strony Su-35? Jak wykonają zadania, z którymi miałyby olbrzymie problemy F-15E i F-15EX, którymi przecież FA-50PL nie są? Czy nie obawia się pan, że głosi pan pozamerytoryczną propartyjną propagandę, zamiast mówić językiem lotnictwa, nauki, techniki wojskowej i realiów wojen lat 20. i 30. XXI wieku?”.

    Pytanie takie nigdy i nigdzie nie padnie.

    W kabaretowej serwilistycznej relacji polskich mediów wojskowych i lotniczych z aparatem wojska po takim pytaniu natychmiast takie pisemko byłoby odcięte od rzeczników prasowych MON oraz rodzajów sił zbrojnych, jak również byłoby odcięte od wielu reklam, bez których nie pociągnęłoby dłużej niż kwartał, maksymalnie dwa.

  19. #1099
    Awatar Craft

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Teraz o FA-50 i o air policingu.

    Wielka szkoda, że te wszystkie historie z generałem Nowakiem i FA-50 są, jakie są, bo zwyczajnie po ludzku jest to przecież fajny, sympatyczny, komunikatywny człowiek, a przynajmniej na taką osobę generał wygląda w materiałach audiowizualnych. Pod tym względem absolutnie bez zarzutu i dla każdego generała byłaby to duża wartość.

    Ale niestety my podatnicy płacimy dowódcy polskiego lotnictwa wojskowego za nieco inne czynniki i wartości.

    Gdyby narysować układ współrzędnych a potem na osi Y odnotowywać emocje generała Nowaka na temat FA-50 w kontekście jego zdolności do air policingu, natomiast oś X byłaby osią czasu różnych wypowiedzi generała na ten temat to uzyskalibyśmy bardzo dziwaczny niestabilny wykres na pewno nie napawający otuchą i ufnością w przyszłą efektywność tego samolotu do air policingu. Wykres szalałby od skrajności do skrajności, a po drodze szorowałby po osi X w okresach, gdy gen. Nowak unikał jakichkolwiek wypowiedzi o FA-50 w kontekście air policingu po początkowym hurraoptymistycznym poglądzie na ten temat.

    Gen. Ireneusz Nowak o misjach typu „air policing” dla FA-50:

    Wywiad dla „Polski Zbrojnej” • 26.08.2022
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Ewa Korsak
    Gen. Nowak mówi: „W pierwszej wersji myśliwiec przenosi pociski powietrze-powietrze typu AIM-9 L/M Sidewinder, które są idealne do misji prowadzonych w ramach Air Policing. […] Na końcu mapy drogowej rozwoju samolotu znajduje się zdolność do przenoszenia rakiet aktywnych AIM-120 AMRAAM”.

    Wywiad dla portalu „Dla pilota” • 24.02.2023
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Ewa Korsak
    Nie ma żadnej wypowiedzi o misjach „air policing”, chociaż jest mowa o zadaniach FA-50.

    Wywiad na You Tube • 25.04.2023
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Krzysztof Wojczal
    Nie ma żadnej wypowiedzi o misjach „air policing”, chociaż jest mowa o zadaniach FA-50.

    Wywiad dla Polskiej Agencji Prasowej • 10.06.2023
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Mikołaj Małecki
    Gen. Nowak mówi; „Z drugiej strony są dyżury bojowe – do nich angażuje się bardzo duże siły i środki. W tym systemie par dyżurnych również wykorzystane będą FA-50 - ponieważ np. w przypadku takich misji Air Policing, gdzie trzeba polecieć i zidentyfikować wzrokowo samolot, który np. utracił łączność, nie musimy wykorzystywać koniecznie F-16 czy F-35, można to zrobić znacznie taniej za pomocą FA-50”.

    Wywiad na You Tube • 14.12.2023
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Krzysztof Wojczal
    Nie ma żadnej wypowiedzi o misjach „air policing”, chociaż jest mowa o zadaniach FA-50.

    Wywiad na You Tube • 4.03.2024
    Osoby przeprowadzające wywiad – Jarosław Wolski i Dawid Kamizela
    Nie ma żadnej wypowiedzi o misjach „air policing”, chociaż jest mowa o zadaniach FA-50.

    Wywiad dla „Polski Zbrojnej” • 28.08.2024
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Ewa Korsak
    Wywiad ogólnie o rozwoju SPRP. W dwóch pytaniach gen. Nowak mówi o FA-50.
    Nie ma żadnej wypowiedzi o misjach „air policing” dla FA-50.

    Wywiad dla Nowej Techniki Wojskowej • grudzień 2024
    Osoba przeprowadzająca wywiad – Tomasz Dmitruk
    Gen. Nowak mówi: „Oczywiście [że FA-50 będzie mógł brać udział w misjach air policing], ponieważ docelowym stanem dla tego samolotu jest zintegrowanie z rakietą powietrze-powietrze na podczerwień AIM-9X Sidewinder oraz z rakietą powietrze-powietrze średniego zasięgu BVR, której można użyć bez widoczności wzrokowej celu. Tutaj obecnie mówimy o pocisku AIM-120 AMRAAM. Ponadto samolot ten będzie miał system łączności Link 16 i bardzo dobry radar”.
    Ale w innej części wywiadu nie ma już zapewnienia, że FA-50 będzie uzbrojony w AIM-120, tylko w miejsce tego jest nuta niepewności zaprzeczająca wypowiedzi powyższej, gdy generał mówi: „…rozpatrywany jest pocisk AIM-120. Nie wykluczamy tu innego rozwiązania, gdyby integracja z AIM-120 okazała się problemem, ale wydaje się to mało prawdopodobne”.

    Obie powyższe wypowiedzi z grudnia 2024 roku co nieco zaprzeczają sobie. W pierwszej jest twarde zapewnienie, że FA-50 będzie uzbrojony w AIM-120 i w związku z tym będzie się dobrze nadawał do air policingu (i jest to prawda, gdyby tak było), a w wypowiedzi drugiej jest zasiane ziarno niepewności, że niby problem z uzbrojeniem FA-50 w AIM-120 jest mało prawdopodobny, niemniej nie wyklucza się innego niż AIM-120 rozwiązania. W sumie nie brzmi to za dobrze. Czyli za kulisami wiedzy opinii publicznej o integracji FA-50 z AIM-120 coś się dzieje, co wygląda inaczej niż w pierwszym dużym wywiadzie Nowaka o FA-50 z 26 sierpnia 2022 roku.

    Jest jeszcze jedna rzecz, jaka rzuca się w oczy, gdy gen. Nowak mówi o air policingu i FA-50. Jest to jakieś takie pięknoduchostwo. Zupełnie tak, jak gdyby Ireneusz Nowak nie widział materiałów wideo z patrolami bardzo agresywnych ruskich Su-35 nad morzami. Przecież ruscy też mają swój „Baltic Air Policing”, tak jak mają swoje „Black Sea Air Policing”, czy też „Sea of Japan Air Policing”. Maniera agresywnych ruskich pilotów zawsze jest taka sama → podlecenie do kabiny przechwyconego samolotu i – w zależności od kozactwa pilota – przekręcenie Su wokół osi X o 45 do 70° dla pokazania przechwyconemu, że Su aż ocieka od najnowocześniejszych kpr pow-pow różnych typów na wszystkich pylonach.

    A gen. Nowak gdy mówi o air policingu to mówi jakoś tak łagodnie, że to trzeba polecieć sprawdzić, kto leci, po co leci, może pomóc mu w nawigacji itp. i że FA-50 wystarczyłyby do takich zadań nawet z archaicznymi, kompletnie nie dzisiejszymi AIM-9L, a co z AIM-120 to już temat – jak pokazane powyżej – robi się nie do końca jasny. To, że gen. Nowak nie zna historii brytyjskich nieudanych walk powietrznych z wykorzystaniem AIM-9L szczegółowo pokazałem kiedyś w innym poście. Gdyby generał znał te historie to może przynajmniej powstrzymywałby się od takich wypowiedzi o air policingu, jak z 26 sierpnia 2022 roku.

    I tu nie chodzi nawet o to, że AIM-9L kompletnie nie naprowadza się na samoloty z napędem turbośmigłowym. Walka powietrzna Cuerva kontra Thomas pokazuje, że AIM-9L jest problematyczny także w walce tuż pod podstawą chmur.

    Wyobraźmy sobie, że sytuacja międzynarodowa wśród państw mających dostęp do Morza Bałtyckiego jest bardzo napięta, jest na granicy ostrych ruskich prowokacji i może na granicy potyczki w powietrzu i że wzdłuż polskiej granicy morskiej leci np. Tu-95 z cruise'ami w osłonie kilku Su-35 (Tu-95 jest w tym przypadku i w razie czego niezestrzeliwalny za pomocą AIM-9L). A Polska dla sprawdzenia, co się dzieje wysyła FA-50 uzbrojonego w zachwalane przez Ireneusza Nowaka AIM-9L a czy w AIM-120… nie wiadomo. Gen. Nowak za grzecznie mówi o tym całym air policingu w sytuacji, gdy agresywni ruscy prowokatorzy w Su przecież widać, co robią w powietrzu – latają nawet na pograniczu zderzenia z przechwyconym samolotem.

  20. #1100

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie


    Polecamy

    Ale takie dywagacje, że sobie leci jakiś TU-95 czy Su-35 przy granicy to nie za bardzo znaczenia czy poleci tam FA-50 czy F-35. I tak pierwsza para musi spaść żeby ktoś dał zezwolenie na otwarcie ognia...

    Po drugie AIM-9X wystarczą, żeby pełnić misje Air Policing ponieważ i tak nikt nigdy nie wyda zgody na użycie AIM-120 podczas takiej misji. Więc mam nadzieje, że będziemy jeszcze w takiej rzeczywistości jeszcze przez tyle lat, że ten FA-50 się zamortyzują latając w Air Policing.

    A jak przyjdzie co do czego to będą latały za crusami i małymi latadłami. W końcu będą miały "dobry radar"...

Strona 55 z 82 PierwszyPierwszy ... 5 45 53 54 55 56 57 65 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •