https://portalobronny.se.pl/wideo/ja...8QUV-WDCa.html
Nowy wywiad z ppłk. Borutą, szefem eskadry wsparcia 23. BLT. Uprzedzam - żadnych trudnych pytań, bo przepytuje "sprawdzony" dziennikarz (w ogóle beznadziejny sposób prowadzenia wywiadu i "podsumowań" w jego trakcie.)
Interesujące smaczki:
* 16:52, kłamstwo bez mrugnięcia okiem.
* 20:50, jedna maszyna jest po 100h nalotu, trzy niebawem osiągną taki nalot.
* 22:44, dostawa kompletnie na wariata bez podstawowych narzędzi! Zakup w trybie przedwyborczym.
* 23:38, dostawa bez części zamiennych i nowe samoloty (<100h nalotu) wymagały wsparcia częściami zamiennymi pozyskanymi ze
skanibalizowanego egzemplarza! "Bardzo wysoka sprawność", ale w maszynach <100h nalotu konieczne były naprawy z użyciem różnorakich części zamiennych.
^^ Ten fakt zasługuje na krytyczne spojrzenie. Nie mówimy przecież o konstrukcji prototypowej, ale o już całkiem wygrzanej. Odpadają zatem "choroby wieku dziecięcego". Mówimy ponadto o egzemplarzach nowych i to sprzętu z dziedziny hi-tech i lotnictwa, gdzie kontrola jakości powinna eliminować wady i niedoróbki procesu produkcyjnego. Zatem skoro w tak nowych samolotach, na kilku z nich, wystąpiły na przestrzeni ok. roku eksploatacji po średnio kilkadziesiąt h na samolot, usterki uziemiające, to nie świadczy wcale dobrze o sprawności technicznej wyrobów KAI. Osobnej krytyce podlega proces zaopatrzenia w części zamienne, to wynika z zakupu na wariata. Ale sam fakt, że te części - a nie materiały eksploatacyjne - okazały się niezbędne już w pierwszych miesiącach eksploatacji nowych maszyn i trzeba było je pozyskać ze skanibalizowanej sztuki, ocenić trzeba negatywnie. Mimo że przesłaniem wywiadu jest informacja "jest super, sprawność sprzętu na najwyższym poziomie!"
M.
Zakładki