
Zamieszczone przez
MarekNC
Krytycy i sceptycy, nudni jesteście, bez tego zakupu nie byłoby obecnie w PSP kilkudziesięciu pilotów, nowej infrastruktury w Mińsku, obsługi naziemnej.
Zapaść realna pełną gębą. Infantylne wprowadzanie ich do użytku to temat na krytykę i rozliczenia osób decyzyjnych i decyzje, tylko wtedy ma to sens. Przypominam, decyzja uwalenia H 225
była po zmianie władzy ogłoszona szybko, obecni włodarze budżetu i MON-u zaakceptowali FA-50, a tempo i sposób wprowadzania ich do PSP służy do przypominania i krytykowania decyzji poprzedników co bez wątpliwości znacząco wzmacnia nasz latający potencjał. Wciąż odgrzewany i niestrawny kotlet to pożywka głupców, darmozjadów, a może i zdrajców.
Zakładki