Zapomniałem tez dodać że A400M jest w stanie tankować samoloty w powietrzu, oby zakup się udal!
Z nowości to Polska moze zamówić 10x A400M, chyba jest to lepsza opcja niz 5x C-390 ale nie wiem. Zawsze mozna kupic to i to
https://mil.in.ua/en/news/poland-con...port-aircraft/
Ostatnio edytowane przez frik ; 27-01-2025 o 11:43
Zapomniałem tez dodać że A400M jest w stanie tankować samoloty w powietrzu, oby zakup się udal!
Pojawiły się jeszcze niepotwierdzone informacje o planach zakupu samolotów transportowo-tankujących A330 MRTT i taktycznych transportowych A400M.
O ile temat MRTT przewija się od dawna a w kontekście problemów technicznych i jakościowych Boeinga KC-46 nie jest aż tak zachęcającą opcją, to z A330 (jak i z samym konceptem samolotu tej klasy) chyba nie ma problemu.
Inna jest sprawa z A400M, właśnie jesteśmy w trakcie odbiorów pomostu do pomostu do "dropa" czyli samolotów C-130H po remontach (w służbie jedna sztuka, docelowo 5) które mają zastąpić 5 C-130E i uzupełnić 16 C295M. Potrzeby 6 brygady są zabezpieczone, A SG i tak niespecjalnie wie co z nią zrobić (ostatnie plany zmian w brygadzie by dostosować ją do walk w okopach jak na Ukrainie). Skąd tu nagle się wzięły A400M?
Szykuje się kolejny FA-50?
Takie mam wrażenie, bo na Facebook atakują mnie trolle przekonujące o tym jak świetnie A400M będzie tankował F-16.
Wyjaśnienie w drugiej części wywiadu z gen.Nowakiem w NTW 1/2025.
Cytat z ww wywiadu:"Zakup tego rodzaju samolotów,to kolejny wniosek wynikający z opracowanych "Założeń rozwoju lotnictwa transportowego".Mają to być ciężkie samoloty transportowe o dużym zasięgu,wyposażone w szeroki kadłub i tylną rampę ,umożliwiającą załadunek sprzętu ponadgabarytowego,takiego jak:śmigłowce,duże BSP typu MQ-9A/B,czołgi czy wyrzutnie HIMARS." ....."mamy nadzieję że uda się zapewnić finansowanie zakupu i dostawy pierwszych 4 egzemplarzy do 2030 i kolejnych już do stanu docelowego po 2030". W dalszej części jest o tym że mają to być samoloty z bieżącej produkcji czyli w grę wchodzi tylko A 400 czyli z transportem czołgów ktoś grubo przesadził.Chociaż dla większości ludzi wszystko co ma gąsienice to czołg. W temacie MRTT-4 sztuki,dwa do roku 2030 (finansowanie niekoniecznie dostawa) i dwa po.Nic na temat typu. Program"Drop"-"powinien wejść w fazę realizacji z początkiem nowej dekady".Prawie na pewno C 130J-8 sztuk ("docelowo powinniśmy mówić o eskadrze samolotów tej klasy") czyli chcieliby 16. I na koniec "Ponadto,jeszcze w tej dekadzie powinno dojść do do zakupu nowych samolotów wczesnego ostrzegania i dowodzenia,które docelowo będą mogły zastąpić SAABy 340 AEW". Czyli plany są ambitne.Ciekawe co z nich wyjdzie.
Zasięg A400M jest w tej samej klasie co C-130J-30 (oczywiście jest ruchomy i zależy od wielkości ładunku). Znowu niedoczytali. To duża maszyna taktyczna. To nie jest transport strategiczny. HIMARS wchodzi do C-130. Generalnie równie merytoryczne uzasadnienie co z FA-50.
I dla jasności, je nie jestem jakoś systemowo przeciw A400M. Ale niech wyjaśnią jakie zadania ma wykonywać, sensownie. Bo róznoczesny zakup 8 C-130J i 10 A400M sensowny nie jest.
Była w tym artykule wzmianka że zadaniami dla ciężkich samolotów transportowych w razie "W" ma być dostawa części i uzbrojenia z USA i Korei.Co prawda nie mam pojęcia jak sobie ktoś wyobraża takie loty do Korei żeby ominąć Rosję,Iran, prawdopodobnie też Chiny i być może Indie.Do USA albo raczej z(wschodnie wybrzeże) A 400 według dostępnych danych powinien dolecieć z ok. 20 tonami ładunku i to jest główna przewaga nad C 130J bo Hercules taką trasę zrobi tylko na pusto.Problem w tym że A 400 to obecnie największy produkowany samolot transportowy z rampą ( nie licząc konstrukcji z Rosji,Chin i egzotycznego jeszcze bardziej niż FA 50 Kawasaki C 2).
Na wzór Operacji Black Buck![]()
Wie ktoś jaka jest różnica w cenie między A400M a A330 MRTT? Pytam, bo się zastanawiam czy nie lepiej kupić kilka A330MRTT zamiast tworzenia mieszanej floty...
Ale też się kiedyś z tego co pamiętam na tym złapałem i ktoś mi wyoślił. A330 MRTT nie ma rampy i nie pomieści HIMARS-a chyba, że w częściach.
Powinni raczej zrobić A330 SMRTTS od Super z rampą i możliwość załadowania czegoś kołowego i większego. Wtedy myślę, ze sporo by więcej klientów zyskali.
No chyba o tym nie bardzo myśleli w czasie projektu. W sumie przed tym jak mu zamontowali te boczne drzwi to nie wiem dlaczego się nazywa "Transport" bo transportować to niewiele mógł raczej.
Myślę, że nawet jakby to było konfigurowalne. Albo tankowanie albo transport (jakaś wymienna rampa?) to by było sporo większe zainteresowanie.
A330MRTT i A400 to są zupełnie różne maszyny do różnych zadań, nie są w żadnym stopniu wymienne. Większość użytkowników A400M ma także w służbie A330 MRTT (Niemcy, Francja, UK, Hiszpania i Belgia).
Pytanie jest bardziej czy potrzebujemy tak dużego transportowca taktycznego jak A400M, czy tańszy C-130J (do których mamy personel i bazę techniczną) nie będzie wystarczający.
U nas z konieczności A 400 robiłby za transport strategiczny bo chyba tak można określić loty po zaopatrzenie do USA (Koreę pomijam).Do tych zadań zdecydowanie lepszy byłby C 17 ale z oczywistych względów jest niedostępny.Natomiast do lotów po Europie w czasie normalnej pokojowej eksploatacji w ramach zabezpieczenia wszelkiej maści ćwiczeń,kontyngentów zagranicznych itp. C 130J jest wystarczający tylko musi ich być zdecydowanie więcej niż 5.Mix A 400 + C 130 chyba nie jest zbyt dobrym pomysłem podobnie jak w lotnictwie taktycznym F 16+FA 50.Tylko w tym wypadku ten mniejszy i słabszy jest wystarczający do większości zadań stawianych przed lotnictwem transportowym.Pytanie czy loty do Ameryki w czasie "W" po jakieś części i/lub uzbrojenie są wystarczającym powodem do zakupu i utrzymywania następnego typu.Bo jakie śmigłowce albo bezzałogowce i dokąd chcą nimi wozić?Większość sił powietrznych wykorzystuje albo C 130 albo A 400 ( z małymi wyjątkami ) albo duet C 17+C 130(nieliczni).Ale u nas różnorodność jest modna.
Zakładki