a moge wiedziec o jakiego dokladnie chodzi ?Zamieszczone przez Atco
przy najblizszej okazji sie zapytam, ale musze wiedziec o co![]()
a moge wiedziec o jakiego dokladnie chodzi ?Zamieszczone przez Atco
przy najblizszej okazji sie zapytam, ale musze wiedziec o co![]()
O kontrolera ruchu lotniczego, takiego który ma licencję.
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
Odnośnie odszkodowań.. Dla zainteresowanych dziś o 17.10 na TVN24 ma być 'konfrontacja' wojska z mieszkańcami, relacja na żywo.
dzisiaj w o 17.10 na TVN24 w programie "Prosto z Polski" beda rozmawiac o utrapieniu jakim jest F-16 dla mieszkancow Poznania
do Moderatorow
wiem ze jest specjalny dzial na takie cos ale ze program jest za godzine to wrzucam w miejsce czesciej przegladane
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Ziemi Łaskiej
http://smlzl.vot.pl/
szkoda gadać, kilku ludzi z dziwnymi hasłami, krzyczący i smiejący się ze wszystkiego, oczywiście nasz prezydent Poznania i jego nijakie stanowisko (ten facet jest bardziej nijaki niż plastelina) pytania do wojska na które nikt nie potrafił odpowiedzieć.
czy całe to "ekologiczne Marlewo" to tych kilku ludzi?
no i jak bedzie tu lotnisko cywilne to będzie ciszej (żenada)
a tak przy okazji to Ławice też trzeba przenieść![]()
Twierdzisz, że F-16 jest cichsze od A320?Zamieszczone przez waluś 71
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
niczego nie twierdzę to są wypowiedzi mieszkańców Marlewa, śmieszy mnie świadomość tych ludzi (wszystko inne byle nie lotnisko wojskowe)Zamieszczone przez Atco
Spór o Jastrzębie
Mieszkańcy Krzesin i poznańskiego osiedla Marlewo skarżą się na pobliską bazę wojskową i lotnisko, z którego startują bojowe samoloty F-16. - Hałasu nie da się wytrzymać, a wartość naszych domów spadła tak bardzo, że nie opłaca się ich sprzedawać - tłumaczą.
Hałas dla mieszkańców osiedla Marleno to niemal codzienność. Pas startowy bazy w Krzesinach jest usytuowany tak, że startujące znad niego samoloty muszą przelecieć nad osiedlem Marleno. Przy lądowaniu jest tak samo, odrzutowce kierują się na pas wprost znad domów.
Dom Tadeusza Bączkowskiego stoi na skraju osiedla, tuż przy końcu pasa startowego. Kilka lat temu mężczyzna był przekonany, że wojsko wykupi od niego dom i działkę.
Podczas wyceny okazało się jednak, że piętrowy dom i rozległa działka przez bliskość lotniska tak straciła na wartości, że praktycznie nie opłaca się ich sprzedawać.
- Działkę chociaż 600 metrów bym chciał, a nie jak tutaj 2000 i dom parterowy zbudować za to, a on mi mówi, że może to byłoby możliwe, ale tylko jak bym kupił materiały z odzysku, bo dom juz ma ileś tam lat.
Mieszkańcy Marlewa od wielu lat swoimi kamerami nagrywają przelatujące nad ich domami samoloty. Wszystko po to, żeby urzędnicy uwierzyli im, że w Marlewie nie da się mieszkać.
Część mieszkańców już straciła cierpliwość i postanowiła się wyprowadzić.
TVN 24
Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki
Przewodnik po chmurach
Większość przejawów ludzkiej działalności jest cichsza od F-16.Zamieszczone przez waluś 71
onet.plPoznań: niosą trumnę dla "pierwszej ofiary F-16"
Trumnę dla pierwszej ofiary śmiertelnej samolotu F-16 niosą protestujący przeciwko obecności bazy lotniczej w Poznaniu mieszkańcy okolicznych dzielnic oraz członkowie organizacji ekologicznych i anarchistycznych. "Nie dla F-16, F-16 albo my" - takie hasła skandują manifestanci.
Wśród haseł znajdują się także takie: "Teren skażony potwornym hałasem", "Hałas zabija" czy "Pilotom działki tanio sprzedam".
W miejscu, gdzie zorganizowano pikietę jest na razie kilkadziesiąt osób. Wcześniej organizatorzy protestu zapowiedzieli, że ze względu na normalny dzień pracy, frekwencja może być niska. Mieszkańcy przynieśli ze sobą kolejne transparenty. Mają też czarną trumnę, na której napisali "F-16 - Poznań i okolice". Protest zorganizowano wzdłuż drogi dojazdowej do 31. bazy lotniczej w Krzesinach. Rozpoczął się tam Festyn Lotniczy, którego głównym punktem będzie pokaz grupy reprezentacyjnej sił powietrznych USA Thunderbirds, latającej na samolotach wielozadaniowych F-16.
Protestujący domagają się całkowitej likwidacji bazy lotniczej w Poznaniu i przeniesienia jej dalej od miasta.
- Takie pokazy jak dzisiaj mamy każdego dnia, przelatujące nad naszymi głowami kilka razy dziennie samoloty powodują hałas rzędu 140 decybeli, ale to nie wszystko, każdego dnia boimy się katastrofy lotniczej, do których na tym lotnisku już dochodziło - mówił przed rozpoczęciem pikiety Grzegorz Małecki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Marlewo.
Czy ktoś w końcu powie tym biedakom, że tej bazy w rzeciągu najbliższych 10 lat nikt nawet nie ruszy? Rozumiem że oni wciąż mają nadzieję, ale fakty sa faktami - "ekologiczne Marlewo" z wojskiem nie wygra (szczególnie w kilkadziesiąt osób). Mogli protestować zanim zaczęła się przebudowa Krzesin - mieliby większe szanse.
Atco ILS-a jeszcze nie ma (ale cos mi sie obilo o uszy ze juz cos zaczynaja), dziala tylko TACAN
Marlewo znów przeciw F-16
O hałasie, jaki robią w Poznaniu samoloty F-16, debatowano na antenie TVN w niedzielę, 24 czerwca.
Około 100 mieszkańców Marlewa niedaleko od zabudowań 31 Bazy Lotniczej w Krzesinach protestowało i przekonywało przedstawicieli sił powietrznych oraz władz Poznania, że hałas utrudnia normalne funkcjonowanie i życie w pobliżu bazy.
Najbardziej aktywni członkowie Stowarzyszenia „Ekologiczne Marlewo” żądali przeniesienia bazy w miejsce, w którym działalność lotniska nie będzie w sposób bezpośredni zagrażać zdrowiu i życiu okolicznych mieszkańców, lub uznania osiedla Marlewo za strefę nadającą się całkowicie do wysiedlenia.
Chociaż żadnego porozumienia nie osiągnięto, dowódca 2 Brygady Lotnictwa Taktycznego gen. bryg. pil. Włodzimierz Usarek umówił się z przedstawicielami Stowarzyszenia na rozmowy w cztery oczy. Mają zostać wypracowane sposoby zmniejszenia dolegliwości, jakie niesie ze sobą działalność lotniska, a obydwie strony konfliktu chcą się spotkać, by spokojnie przedyskutować kilka aspektów sprawy. Nie ma jednak wątpliwości, że wojsko z krzesińskiej bazy nie zrezygnuje. – Siły powietrzne bazy nie oddadzą i nie przeniosą – powiedział obecny podczas debaty rzecznik sił powietrznych mjr Wiesław Grzegorzewski.
Żołnierz polski
Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki
Przewodnik po chmurach
Trzeba wziąć też pod uwagę, jakie samoloty miały do wyboru państwa europejskie kupując pod koniec lat 70. F-16. Otóż były to tylko J-37 Viggen i Mirage F1. Pierwszy produkowany był w Szwecji, bez możliwości działania w systemie obronnym NATO, drugi był myśliwcem skazującym swego posiadacza na typowo francuskie uzbrojenie. Nie było wówczas samolotu w rodzaju Gripena ( samolotu czysto "obronnego" - no chyba, że F-5, ale ten był nawet wówczas nieporównywalnie do F-16 skromniejsze możliwości bojowe ). Poza tym państwa te już dwadzieścia lat wcześniej wchodząc do programu "Starfighter" ( notabene podobno "wspartego" przez USA niezłą kasą na boku ) przypieczętowały wybór nowej maszyny "made in USA". A spójrzcie na fakt, że kraje europejskie, które wybierały nowy myśliwiec nieco później, zdecydowały się na F-18, np. Szwajcaria, Finlandia i Hiszpania ). Kiedy Polska wybierała myśliwiec wielozadaniowy, żaden z tych czynników nie wchodził w rachubę. Nie używaliśmy wcześniej maszyn "made in USA", a Gripen był rzeczywiście samolotym o wysokich osiągach i za przystępną kasę ( dostosowanym do wymogów NATO, chociaż przeciwnicy powiedzą że nie ). Co z tego, że nie mógł przenosić tych najnowszych, jeszcze wypróbowywanych wzorów uzbrojenia, na które i tak nie byłoby nas stać. Gripen był samolotem dla nas, wybranym dodatkowo przez naszych południowych sojuszników - Czechy i Węgry, co ułatwiało by współdziałanie, obsługę i szkolenie. Za oszczędzone pieniądze była szansa zakupu czeskich samolotów szkolnych L-159B i stworzenia systemu nowoczesnego szkolenia lotniczego w naszym kraju, gdzie szkolili by się piloci z Czech i Węgier lub dokupienia dotakowych maszyn dla przezbrojenia eskadr z Mińska Mazowieckiego i Malborka ( można by wtedy wycofać całkowicie SU-22 i MiG-29, ujednolicając sprzęt ). Nie przeczę, że F-16 to dobry samolot, jestem dumy, że mamy go w Siłach Powietrznych, ale ten sam efekt, a może i lepszy można było uzyskać przy sporych oszczędnościach. A w warunkach ewentualnej wojny zyskać na mobilności lotnictwa, sprzyjającej maksymalnemu wykorzystaniu posiadanych, skromnych przecież sił.Zamieszczone przez "ślepowron
Dobrze piszesz "moze". To takie gdybanie. Moglibysmy byli kupic tez F-18 (bylby jeszcze drozszy) i tu dopiero byloby posadzenie o 'skandal' ze taki drogi mimo ze jak piszesz Szwajacria i Finlandia go wybraly. F-16 jest drozszy od Grippena ale za to ma wieksze mozliwosci operacyjne - nie ma co powtarzac bo temat byl tu juz obgadywany do znudzenia co F-16 moze a co Grippen moze. Cos za cos. Zarowno F-16 jak i Grippen bylby dobrym wyborem i nie ma co z tego robic afery. Jeden wybierze Mercedesa a inny BMW, uwazam ze temat nie tylko jest juz nudny ale i dluga siwa broda dawno mu juz wyrosla.Zamieszczone przez Pat21
![]()
Dokładnie, nie ma co gdybać. Z tego co pamiętam to jak wybrali F-16 to wszyscy wychwalali ten samolot, a o słowach krytyki nie było mowy. Dopiero teraz wszyscy zaprzeczają, oburzają się na władze i przedstawiają swoje genialne plany modernizacji sił powietrznych. Pat21 niestety potwierdzasz stare powiedzenie, iż mądry polak po szkodzie...
Chociaż ja osobiście "szkody" tu nie widzę.
Zakładki