To na Islandii mogły a nad Bałtykiem nie? Nie rozumiem logiki.
To na Islandii mogły a nad Bałtykiem nie? Nie rozumiem logiki.
Państwa uczestniczące w BAP i mające F-35 (Belgia, Holandia, Dania, USA) mają inne typy samolotów, których osiągi są wystarczające dla tego rodzaju misji. My też długo nie wysyłaliśmy swoich F-16 nie dlatego, że się nie nadawały, ale dlatego, że MiGi-29 mogły takie zadania wykonywać.
Panowie i panie - kupić można wszystko, nawet g.... w złotko zapakowaneTylko jest inna kwestia - czy to co kupimy wykorzystamy w 100% i czy sprzedający da nam w 100% dostęp do wszelkich możliwych systemów jaki dany obiekt może przenosić oraz dostęp do misji w jakich może czy mógłby uczestniczyć. Ot i tylko tyle, czy też aż tyle
![]()
Co do wykorzystania w 100 %. Mój samochód może jechać ponad 200 km/h. Szybciej niż 180-190 nigdy nim nie jechałem - a jadąc po niemieckich autostradach mogłem. Czy to znaczy że głupio i bez sensu wydałem pieniądze?
To znaczy, że nie jechałeś szybciej, bo sam nie chciałeś. A nie, że ktoś cię trzymał na smyczy.
For every solution there is a problem.
Oczywiście musimy mieć dostęp "do wszystkiego" w F-35, bo jak nie to lipa straszna. Już widzę oczyma wyobraźni integrację R-27 i Ch-29 z F-35 dokonaną siłami naszego ITWL we współpracy z WZL-2.A - i koniecznie trzeba zintegrować WJuGĘ i SPS-141.
![]()
Jak z elektrownią jądrową - jeśli impreza ma pochłonąć wagony pieniędzy, a na efekty trzeba będzie czekać 30 lat, to niech przynajmniej czegoś nauczy.![]()
For every solution there is a problem.
Glownie z tego wlasnie powodu nie powinnismy kupowac F-35…
https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=29867
Historia nic nie nauczyla polskich politykowUzaleznienie sie od tylko jednego dostawcy uzbrojenia jest aktem militarno-politycznego niewolnictwa
![]()
Jesli rząd Iraku zaczyna romansować z Iranem to takie są konsekwencje, podobnie bylo z Turcja i S400. Co cię tu dziwi?
Psy szczekaja a karawana idzie dalej
Mam wrażenie, że kierownictwo Altairu to wciąż mentalne sieroty po Gripenie i zrobi powtórkę z F-16 dla SP RP w stylu jakże łzawego tytułu "Czarny dzień polskiego lotnictwa", jak to już kiedyś miało miejsce w miesięczniku "Raport-WTO".
Wszystkie panstwa dla ktorych istotny jest interes strategiczno-militarny kupuja uzbrojenie od roznych dostawcow np. Grecja, Indie, Arabowie itd.
W taki wlasnie sposob zabezpiecza sie wlasny potencjal military oraz uniezaleznia od politycznego szantazu i naciskow. Jak wiemy z historii zadne sojusze, umowy i klepanie sie prezydentow po plecach tego nie zabezpieczaja nigdy…![]()
Wszystko fajnie i kolorowo. Teraz pozostaje wymienić europejskie samoloty bojowe o obniżonej wykrywalności, które moglibyśmy mieć za cztery - sześć lat.
Indie czy Arabowie to nie jest najlepszy wzór do naśladowania w kwestii sprawności lotnictwa bojowego. Grecja też niekoniecznie.![]()
Jeżeli F-35 jest tak wyrafinowany że zostawia europejską konkurencję w pyle i kurzu, to czy my aby na pewno jesteśmy na ten szok jakościowy przygotowani?
A przy okazji, jak ma wyglądać taktyka wykorzystania takiego samolotu z lotnisk których nie będzie w ciągu pierwszych minut konfliktu ?
Budować, Latać, Zalegalizować !
Całe te niewidzialności i inne historie mchu i paproci są nakręcane przez dobrych menagerów koncernów lotniczych aby wyciągać kasę od zainteresowanych kupnem danego sprzętu. Pamiętajcie o jednym jak się ukazuje jakąś super technika m.in. F 35 niedługo po tym ktoś zrobi broń aby go zmiszczyć. Także nadejdzie czas że łowca stanie się zwierzyną i pewnie zanim dostaniemy pierwsze 35tki już Taka broń zacznie pojawiać się na rynku
Zakładki