faktycznie, może być (59) , zmyliło mnie malowanie "piątki". Np. w (4105) jest zaokrąglona, ale bywa też z zakończeniem takim jak "dziewiątka", np. (65)
faktycznie, może być (59) , zmyliło mnie malowanie "piątki". Np. w (4105) jest zaokrąglona, ale bywa też z zakończeniem takim jak "dziewiątka", np. (65)
59, praktyki na nim odbywałem![]()
– A jeśli po drodze coś się zepsuje i będziemy musieli lądować przymusowo na morzu?
– To byłoby bardzo niefortunne... – odezwał się Hassel chichocząc złośliwie.
–Zaufajcie wtedy Panu Bogu i firmie Pratt &Whitney.
Mapa pomników lotniczych w Polsce
Moje zdjęcia na Flickr
Do nielotów brakuje jeszcze 4115bo 59 formalnie chyba nadal jest w 1 elt? Co się dzieje z 4122, lata?
10-15 lat.
– A jeśli po drodze coś się zepsuje i będziemy musieli lądować przymusowo na morzu?
– To byłoby bardzo niefortunne... – odezwał się Hassel chichocząc złośliwie.
–Zaufajcie wtedy Panu Bogu i firmie Pratt &Whitney.
Mapa pomników lotniczych w Polsce
Moje zdjęcia na Flickr
Samoloty 23BLot są już w Mińsku.
Zapoznałem się z najnowszą pozycja serii polskie skrzydła Mig-29 part.1 autorstwa Adama MM ,no i jestem ...Przytłaczająca wiekszość zdjęć pochodzi z archiwum autora, czemu nie ma tych z pierwszych lat eksploatacjii /tzn są, ale troszke i to tzw chodzone?
Jeszcze o książce.A właściwie o rysunkach. Moje zastrzezenia budzą barwy na dwóch egzemplarzach z czeskiej wymiany. W profilach samolotów 77 i 83 wloty powietrza mają kolor spodu kadłuba, co jest niezgodne z ówczesnym wyglądem. Otóż wloty do gondol mlg były pomalowane kolorem jasnoniebieskim
Mam książkę w swojej biblioteczce i powiem, ze strasznie żałuję, że autorzy temat potraktowali bardzo płytko. Zgadzam sie z Tobą, że mogli skorzystac z wielu zdjęć z początkowego okresu, z pokazów lotniczych (a było ich wiele). Nawet kolejnośc zdjęć wydaje się czasami przypadkowa i nieprzemyślana. Trzeba miec nadzieję, że znajdzie sie jeszcze ktoś kto podejmie sie solidnej pracy nad Migiem-29...
Ostatnio edytowane przez jarekch ; 02-07-2011 o 14:41 Powód: Poprawa linka
Co tu napisać....
Witam,
Z racji, że zostałem wywołany do tablicy chciałbym zabrać głos co do opracowania o MiGach-29. Zdjęcia wszystkich maszyn/egzemplarzy są ułożone w sposób chronologiczny, nie ma mowy, że zostały one dołączone "przypadkowo" - należy chyba zagłębić się bardziej w temat tego samolotu i jego malowań (mnie to zajeło 3,5 roku). Nie będzie wtedy takich domniemnaych sugestii, jakoby zdjęcia były "przypadkowe" i "nieprzemyślane".
Z całym głębokim szacunkiem dla kolegi - podważając "solidność" pracy od razu można stwierdzić, że nie jesteś znawcą tematu...
Co do zdjęć z pierwszych lat służby. Z racji tego, że opracowanie ma pokazać malowania samolotów, w pierwszych latach dokładnie do 1997-2000 roku niewiele się działo to jaki sens jest publikowanie zdjęć z tego okresu ? (Pomijam, że przeciwny był Wydawca i niestetymiał rację). Oczywiście każdy patrzy pod siebie, jednak publikując około 200 zdjęć z mojego archiwum zarówno czarno-białych jak i kolorowych z lat 1989 - 1997 chyba większość z czytleników, może modelarzy uznałaby to za niedorzeczne... To nie jest pozycja, by pokazywać i chwalić się swoimi zdjęciami, ale aby pokazać jak zmieniały się malowania na tych maszynach w ciągu 20 lat.
Jak będę robić album z moimi zdjęciami MIGów postąpię zgodnie z słusznymi sugestiami Kolegów Formułowiczów.
Co do sylwetek, nie jestem autorem i nie mogę zająć tutaj jednoznacznego stanowiska, jednak sporo konsultacji (2 lata) trawało opracowanie wyglądu samolotów w danym roku czy miesiącu i uważam, że Marek Radomski stanął na wysokości zadania. Pamietajmy, że stosowane lakiery po pierwsze z czasem zmieniały kolor ponieważ farby się utleniały, lub schodziły z płatowców - zastępowane nowymi różniły się odcieniami. I we wszystkich przypadkach zostało to uwględnione na podstawie bogatej dokumnetacji fotograficznej.
Niestety wszystkim sie nie dogodzi.
Z racji tego, że materiału zdjęciowego do tego samolotu mam sporo (nie wiem czy ukazała się 1/10), jeżeli kogoś interesuje dany samolot, w danym roku czy miesiącu, a posiadam jego zdjęcie lub dokładne dane - proszę o kontakt - chętnie udostępnię i przedstawię szczegóły. Proszę pamiętać, że pozycja Polskie Skrzydła, która zwykle ma góra 72 strony w tym przypadku ma 96 stron i jak wiem nie mogła być rozciągnięta w nieskończoność. Czasem trzeba było wybierać i przebierać w zdjęciach aby dać do opracowania tylko jedno, które udokumentowałoby jakieś malowanie z danego roku. Nie jest to łatwe. Jeden odczyta z tego zdjęcia wszystko, druga osoba będzie odczuwała niedosyt. Ale opracowanie nie jest z gumy.... Stąd moje zaangażowanie i chęć pomocy w temacie jakby ktoś potrzebował.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdro
To jest tzw "lot na żyletę". Skrzydła nie wytwarzają wtedy siły nośnej, a jedynie silniki. Ster kierunku wychylony po to aby dziób samolotu i sam samolot nie opadał.
Na w/w zdjęciu pilot pomógł sterowi kierunku asymetrią ciągu. Dysza rozwarta - silnik pracujący na małych obrotach. Dysza zwarta - silnik pracuje na wysokich obrotach.
Każdy pilot samolotu dwusilnikowego o podobnym rozmieszczeniu silników jak MIG29 może sobie w ten sposób pomagać. Jednak nie stosuje się tego w normalnych warunkach użytkowania.
Powyższe zdjęcie pochodzi z pokazów, gdzie słowacki pilot w ten sposób pomógł sobie przy wykonywanej figurze.
Zakładki