Eurolot otworzy 10 tras
Code-share z LOT-em, czartery i połączenia z Warszawy zwiększą przychody, a partnerzy ceny.
http://pulsbiznesu.pb.pl/3599372,535...tm_medium=mail
Albo przynajmniej napisz jakie to trasy![]()
A będzie code-share z LOT-em ? I mile ?
Eurolot otworzy 10 tras
Eurolot otworzy 10 tras
Code-share z LOT-em, czartery i połączenia z Warszawy zwiększą przychody, a partnerzy obniżą ceny.
Eurolotem z Warszawy do Danii, Słowacji, Niemiec i Rumunii. To niektóre z 12 analizowanych przez spółkę tras ze stolicy. 8-10 zaproponuje przed wakacjami.
— Trasy muszą mieć potencjał uzyskania rentowności w ciągu kilku miesięcy. Powinny być atutem naszej siatki i ewentualnie dopełnieniem siatki LOT-u, przy czym nie mogą to być trasy, z których LOT zrezygnował w ramach kompensacji w związku z otrzymaniem pomocy publicznej. Muszą też gwarantować wykorzystanie naszych Bombardierów Q400 NextGen, które najlepiej sprawdzają się na lotach trwających 1-2,5 godziny — mówi Tomasz Balcerzak, prezes Eurolotu. Przyznaje, że oceny potencjału tras dokonuje za pomocą tych samych narzędzi, które stosował poprzedni zarząd, ale przyjmuje pesymistyczne założenia.
Wrocław walczy
Niektóre trasy Eurolot zamknie. Już skasował nierentowne połączenie Gdańsk — Hamburg. — O jeden miesiąc przełożyliśmy uruchomienie tras z Wrocławia do Brukseli i Paryża. Zastanawiamy się. Obserwujemy też trasę Wrocław — Mediolan. To trzy najbardziej nierentowne obecnie połączenia — mówi Tomasz Balcerzak.
Wrocław łatwo się nie podda.
— Pierwotny wybór tras nie był przypadkowy. Zurych, Paryż, Bruksela i Mediolan to kierunki najczęściej wybierane przez pasażerów z Wrocławia, korzystających dotychczas z hubów w Monachium, Frankfurcie, Düsseldorfie i Kopenhadze, a w mniejszym stopniu w Warszawie. Potencjał jest — należy teraz uruchomić silniejsze działania informacyjne. Deklarujemy daleko idącą pomoc. Rozmowy trwają. Po wycofaniu się LOT-u z obsługi tras międzynarodowych z portów regionalnych, w tym z Wrocławia do Monachium i Frankfurtu, nie ma lepszego momentu na start takiego projektu — mówi Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu.
Wspólne plany
Prezes Eurolotu podtrzymuje zapowiedzi przedłużenia umowy z LOT-em o wykorzystaniu Bombardierów Q400 z załogą co najmniej do końca sezonu letniego.
— Rozmawiamy z kilkoma przewoźnikami, m.in. LOT-em, o umowach code-share. Niewykluczone, że na wszystkie rejsy. Dzięki temu nasza oferta dotrze do większej liczby klientów — mówi Tomasz Balcerzak. Eurolot znalazł już touroperatora, który będzie jego partnerem w projekcie czarterowym. Linia chce wynająć dwa samoloty 180-miejscowe. Będzie nimi latać na trasach do Egiptu, Turcji i Tunezji.
— Pomysł oferty czarterowej bazującej tylko na polskim rynku,który jest mało rentowny i bardzo sezonowy, oceniam wstrzemięźliwie — komentuje Jarosław Jeschke, wiceprezes na Polskę linii czarterowej Small Planet Airlines, która w tym sezonie będzie w naszym kraju operować czterema maszynami.
Nowy prezes Eurolotu nie planuje cięć wśród 300-osobowej załogi. Przygląda się natomiast umowom z partnerami i dostawcami i liczy na ścięcie kosztów tak, by w tym roku osiągnąć zysk. W 2013 r. po trzech kwartałach Eurolot miał 9,7 mln zł straty na działalności podstawowej, w analogicznym okresie 2012 r. 31,2 mln zł.
W styczniu właściciel (MSP kontroluje 62,1 proc., pozostałe należą do Towarzystwa Finansowego Silesia) zdecydował o kontynuacji działalności spółki.
Eurolot otworzy 10 tras | Puls Biznesu Premium
EuroLOT to wet-lease LOT's sixth B787 for Bangkok flights - ch-aviation.com
Chyba co jest na rzeczy, tak szanowany portal jak CH-Aviation chyba nie pisaby o plotkach...
Piszą piszą, ale powołując się na Aeronews.pl![]()
Pozdrawiam
Krzysztof Moczulski
Rentowni bÄdziemy w dwa lata - rp.pl
Nowe obiecanki-cacanki prezesa B.
EUROLOT POLECI DO EGIPTU I NA WYSPY KANARYJSKIE
DANUTA WALEWSKA,
Danuta Walewska, "Rzeczpospolita": Jak się lata, konkurując z Ryanairem w Polsce?
Tomasz Balcerzak, prezes Eurolotu: Rejsy Ryanaira nie do końca są dla nas konkurencyjne. Irlandczycy latają w środku dnia, my mamy rozkład poranny i wieczorny. Nie odczuliśmy też spadku sprzedaży na trasach, na których latamy razem. Mam nawet takie wrażenie, że wzrost oferowania może pobudzić
rynek, bo niektórzy pasażerowie, widząc promocyjne ceny irlandzkiej linii, skorzystają z ich lotu w jedną stronę, ale już wrócą z nami.
Jak więc w tej sytuacji wygląda biznes Eurolotu?
Mamy w tej chwili trzy rodzaje działalności. Pierwszy to rejsy z kodem rezerwacyjnym K2, czyli własne Eurolotu. Drugi to wynajmowanie samolotów z załogami – naszym największym klientem jest LOT, któremu wynajmujemy pięć z naszych 11 samolotów. Trzeci to loty czarterowe. Chcemy w ten sposób zwiększyć wykorzystywanie naszych maszyn. Zaczynamy też współpracę z biurami podróży. Ruszyły wakacyjne rejsy z Warszawy do Chorwacji, a wkrótce polecimy z Krakowa do Heringsdorfu koło Świnoujścia. To dla nas wygodna forma, bo w większości wypadków o wypełnienie maszyn troszczą się biura podróży, a nie my. Przymierzamy się zresztą do stworzenia działu czarterowego i podstawienia samolotu przeznaczonego tylko na czartery. Rozmawiamy już z firmą leasingową o wynajęciu samolotu 180-miejscowego, aby móc wykonywać rejsy na typowych trasach wakacyjnych: do Egiptu, Turcji, Tunezji, Grecji czy na Wyspy Kanaryjskie.
Od końca października 2014 r. dwa nasze bombardiery z załogami będą latały na Kajmanach. Pomagamy tamtejszym inwestorom w stworzeniu ich własnej linii lotniczej od podstaw – BlueSky Airlines. To także doświadczenie dla naszego personelu, który będzie pracował w międzynarodowym środowisku i na odmiennym rynku. Klient jest wiarygodny, mamy odpowiednie depozyty wpłacone na poczet tego
kontraktu. Na razie umowa jest na rok, z możliwością przedłużenia na dwa lata i zwiększenia liczby naszych samolotów. Docelowo linia na Kajmanach ma eksploatować dziesięć, dwanaście maszyn. Ważne jest, że w tym regionie obowiązują przepisy europejskie, co ułatwia nam doradzanie w zakresie
operacyjno-technicznym.
Nadal zamierzamy operować za granicę z portów regionalnych, z którymi zresztą bardzo ściśle współpracujemy. Chcemy też otwierać nowe trasy z Warszawy. Dotychczas stolica należała do LOT, ale my szukamy innych, niszowych tras. Planujemy wykonywać rejsy jako Eurolot i zdajemy sobie sprawę, że część naszych pasażerów będzie przesiadała się w Warszawie w dalszą podróż innymi liniami.
Najważniejsze, żeby nasze samoloty latały pełne.
Lotnisko w Bydgoszczy jako port regionalny właściwie zostało uratowane przez Eurolot. Opłaciło się to wam?
Długo negocjowaliśmy tę umowę – i z samym portem, i z władzami województwa kujawsko-pomorskiego. Złożyliśmy też jako jedyni ofertę na wsparcie marketingowe tego regionu. Nie żałuję tej decyzji, bo mamy pasażerów latających tylko na trasie Bydgoszcz – Warszawa – Bydgoszcz, ale też tych przesiadających się w Warszawie i lecących dalej.
Przez całe lata mówiło się o szorstkiej przyjaźni Eurolotu z LOT. Sądząc po pana planach, to się chyba zmieniło?
Ta szorstka przyjaźń wynikała z faktu, że LOT i Eurolot ze sobą konkurują. Rozdzielenie nastąpiło w 2012 roku i spółki przestały być zależne od siebie kapitałowo. Mamy wspólnego właściciela, ale korzyścią jest stworzenie jak najlepszego produktu oraz standardu obsługi pasażerów. Liczy się przede wszystkim
biznes. Rozmawiamy więc o umowie o wspólnych rezerwacjach z LOT na standardowych zasadach obowiązujących na rynku lotniczym. Przymierzamy się do testowania systemów rezerwacyjnych i sprawdzenia innych kwestii technicznych. Wszystko jednak uzależnione jest od dalszych rozmów oraz sytuacji naszego partnera, zwłaszcza w kontekście postępowania przed Komisją Europejską (w sprawie pomocy publicznej dla LOT – red.).
Na czym Eurolot zarabia dzisiaj najwięcej?
Jeszcze nie na głównym biznesie, ale na wynajmowaniu maszyn z załogami innym przewoźnikom. To mało ryzykowna działalność, a stawki, jakie mamy, np. na Kajmanach, są na tyle atrakcyjne, że pozwalają pokryć wszystkie koszty oraz wypracować marżę. Rozmawiamy również z innymi liniami, które są skłonne wynająć nasze samoloty. Oczywiście część połączeń z kodem rezerwacyjnym K2 już zarabia, inne dopiero się budują.. Pomaga nam w tym współpraca z portami regionalnymi. Dzisiaj Eurolot ma 38 tras i musi zbilansować własną siatkę z lotami, na których osiąga najwyższą marżę.
Przez dłuższy czas Eurolot miał kłopoty ze sprzedażą eksploatowanych wcześniej samolotów ATR. Pozbyliście się już tych maszyn?
Z kilkunastu maszyn zostały nam dwie, na które mamy już kupców. Dla przewoźników dysponujących niewielkim budżetem jest to dobry samolot.
Jaki wynik prognozuje pan na koniec tego roku?
Po dwóch poprzednich latach strat chciałbym – w wyniku operacyjnym – przynajmniej zbliżyć się do zera. Nie dopuszczam jednak sytuacji, w której osiągnięcie rentowności Eurolotu miałoby trwać dłużej niż dwa lata.
Ciekawe, kiedy ogłoszą nieco wyżej wspominane trasy z WAW?![]()
Ryanair nie lata po kraju wieczorami? A 17:55, 19:20... A niedlugo dojda poranne rejsy. Prezes tego nie wie?
Ok, mea culpa. Mam po prostu uczulenie na lekceważenie low costów, w momencie kiedy ich produkt nie różni sie istotnie od K2 czy LO.
Eurolot bardzo blisko uziemienia. MSP chce kontrolowanej upadĹoĹci firmy? - Energetyka - Gazeta Prawna - wiadomoĹci, podatki, prawo, biznes i finanse
Ministerstwo Skarbu Państwa bierze pod uwagę kontrolowaną upadłość firmy. Spółka nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, a na jej włączenie do LOT-u nie zgodzi się Komisja Europejska.
Czyżby koniec festiwalu tras? ;/
Zakładki