^^ myślę, że dopisałeś w pierwszej swojej wypowiedzi za dużo do tego, co napisał Stefan, a potem to już poleciała lawina...
Kontrowersyjne jest pisanie, że czyjeś wypowiedzi są inspirowane przez jakiś podmiot, bądź że ta osoba jawnie działa w czyimś interesie. Uważasz, że formułowanie takich oskarżeń jest akceptowalne? Ja nie, dlatego domagam się przeprosin i zmiany sposobu prowadzenia dyskusji.
^^ myślę, że dopisałeś w pierwszej swojej wypowiedzi za dużo do tego, co napisał Stefan, a potem to już poleciała lawina...
Panowie, nie ma co się kłócić. Kazdy tu ma prawo krytykować lub popierać budowę CPL.
Ja mówiąc o "zwalczaniu" nie mam na myśli wpisów tutaj na forum, żeby było jasne.
Ja a priori zakładam, że sam nie mam racji. Chciałbym, żeby mi ktoś to udowodnił, wtedy się czegoś mogę nauczyć.
W unikaniu odpowiedzi na moje pytanie co Ty byś zrobił. Dla mnie to jest podstawowa kwestia do oceny jakieś sytuacji.
Postawiłem tezę, że naturalne jest, że konkurencja nie przygląda się biernie. Naprawdę takie rzeczy każesz mi udowadniać?
Pisząc wprost - ja pisałem o tym, że daleko jestem od posądzania kogoś tutaj, a Ty z jakiegoś powodu poczułeś się wytknięty palcem.
Co też wydawało mi się jeszcze raz wyjaśniłem w poście #2334.
Bukiet róż mam Ci wysłać?
Nie wiem w jakiej rzeczywistosci Ty zyjesz.
Oczywiscie swinie kladzione przez konkurencje sie zdarzają ale NA PEWNO nie są standardem.
Każdy manager/dyrektor/ceo będzie się skupiał na wzroście efektywności biznesowej swojego produktu i osiągnięciu przewagi w normalny uczciwy sposób.
Każdy mierzy swoją miarą...
P.S. Pracujesz w jakimś biznesie? Zdradzisz branżę?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
To TY nie odpowiedziałeś na moje pytania do TWOJEJ tezy.
Dla mnie to zdanie wskazuje, że widzisz że się zapędziłeś i wycofujesz się ze swoich wcześniejszych, mocniejszych twierdzeń.
Pisząc wprost - prowadzisz dyskusję w sposób niekulturalny opierasz się na spekulacjach i insynuacjach. Nie jesteś daleki od posądzania kogolwiek, raczej wyrażałeś swoje przypuszenia dość dobitnie we wcześniejszych postach.
Kultura dyskusji... Naprawdę tak trudno jest przyznać się do tego, że było się niegrzecznym i lepiej jest dalej brnąć?
Z mojej strony EOT, nie widzę sensu kontynuowania tej wymiany postów.
Zdradź proszę w jakiej branży pracujesz, chętnie złożę CV...
W sprzedaży i marketingu siedzę 20 lat, z uwagą obserwuję a przede wszystkim doświadczam jak to się zmienia na przestrzeni tych lat. Niestety muszę potwierdzić, że podkładanie świń, chamstwo itp. jest wpisane biznes..
Czy podczas którejkolwiek przesiadki we Frankfurcie pomyślałeś sobie - tak, menadżerowie tego lotniska ciężko pracują nad 'wzrotem efektywności biznesowej swojego produktu i osiągnięciu przewagi'? Czy może takiego objawienia o Lufthansie dostałeś po >3h spędzonych w NEK?
Nigdzie mnie nie chcą.
Parokrotnie pisałem, że moje zdanie wynika wyłącznie z moich przypuszczeń. Czego nie jesteś w stanie przetrawić z jakiegoś powodu, jak również po raz kolejny nie odpowiadasz na moje pytanie. I pozostaje mi tylko snucie teorii spiskowych dlaczego.
A dla mnie to po prostu sprecyzowanie opinii którą ktoś przeinaczył (i to wcale niezbyt mocnej, ot, zwykły fakt).
Jeśli moje wcześniejsze wypowiedzi Ci nie wystarczyły, to przykro mi, ale za czyjeś skłonności do szukania okazji do bycia urażonym nie mam zamiaru przepraszać.
Dawno nie zaglądałem tutaj. Czytam i co widzę:
1." FraPorty i inna konkurencja zwalcza CPL"
2. "Wszystkie lotniska w UE już czują zagrożenie z powodu polskiego MegaHuba"
......
3. Nikt nie podaje żednego przykładu działań ze strony konkurencji by uwalić CPL. Niby wszyscy w Europie są przerażeni ale nie kupili nawet jednego komisarza UE, by ten "wyraził swoje powątpiewanie w sens przedsięwzięcia".
Może mało kumaty jestem, ale jeżeli nie widać żadnej próby blokowania inwestycji ze strony konkurencji, to znaczy, że konkurencja ta po prostu uważa cały projekt CPL za "lipę" niegodną uwagi. Jak Polska chciała niegdyś wspomóc przemysł stoczniowy od razu zrobił się szum w Europie, bo ucierpiałyby stocznie niemieckie. Jak Polska chce wywalić 35 "bardzo dużych baniek" na megalotnisko to wszyscy siedzą cicho. "Niech sobie Polska buduje co chce, umoczą kasę a nam od tego nie ubędzie".
Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka
A jaką próbę blokowania spodziewałbyś się zobaczyć? Spohra przykuwającego się łańcuchem do taśmy bagażowej na Okęciu żeby tego lotniska nie zamykali? Na tym etapie inwestycji poza urabianiem gruntu przez powtarzanie "Niech sobie Polska buduje co chce, umoczą kasę" wydaje się mieć największe szanse powodzenia. W końcu jeśli Polacy najwidoczniej mają gdzieś wolne sądy czy media to może obudzą się jak ktoś im rękę do portfela wyciągnie...
Druga sprawa, że te 35 dużych baniek pewnie też rozbudza fantazję wielu zachodnich firm z innych branż (lub pochodnych, dostawcom tablic informacyjnych czy operatorom powierzchni handlowych może zwisać gdzie klient trafia na ich produkty).
Dobre. Dyskredytacja przez parabolę.
Wiesz co? Uważasz, że są "psuje", w których interesie jest uwalenie CPL/CPK. Nie umiesz ich wskazać. Nie umiesz dowieść ich działań. W zamian piszesz o forsie na projekt, która musi innych razić, i że to inni mają udowodnić, że nie ma takich działań. CiekaweZrzucać dowód na niewinnego. Tego w żadnym prawie chyba nie było.
A na koniec, jak się wywali z powodu upolitycznienia projektu i jego prowadzenia na rympał (patrz: brak udziału choćby ministra Adamczyka w potężnym projekcie kolejowym), to będzie przynajmniej winny. Nic nie pominąłem?
Kurczę, mam skojarzenia, ale nie będę wpisywać jakie. Niech inni też sobie podsumują, samodzielnie.
Ale pozytywne, lub negatywne wypowiedzi, to element normalnego działania świata. Są zwolennicy i są krytycy. Żaden projekt nie jest biały/czarny. Powiem więcej - po doświadczeniach z Hiszpanii, dziwisz się? Serio?Zamieszczone przez Aaben
Pozdrawiam, Adam
KE jest negatywnie nastawiona do wszystkich inwestycji w lotniska. Jedynym wyjątkiem są inwestycje w infrastrukturę związaną z bezpieczeństwem.
Na wszystko inne patrzą niezbyt miło po Hiszpanii. Dodatkowo ewentualna kaska mogłaby popłynąć po 2020 bo do tego czasu wszystko jest przyklepane w budżecie.
Czyli tak jak przez wiele lat była kasa to KE klepała dotację dla każdej wsi w Europie, która chciała mieć lotnisko międzynarodowe, tak teraz nie będzie kasy dla nikogo. Widocznie komisarze w Brukseli mają dla Warszawy przydział na 20 mln czy ile tam będzie można obsłużyć po rozbudowie...
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Nie wiem czy dali na lotnisko nisko-kosztowe Ciudad w Hiszpanii. Największa wtopa to chyba lotnisko w Crotone we Włoszech, które zbankrutowało na drugi dzień po tym jak MOL się wyprowadził. Przy lotnisku w Gdyni KE stała się czujna.
Jedna z wielu inwestycji na Okęciu, która...
DHL postawił na Okęcie. I przegra? - Biznes - rp.pl
Zakładki