Dziś każdy patrzy na koszt, wygodę i czas, ale czas całej podróży. Ja nie widze w ogóle sensu siatki szybkiej koleji na CPL. Zakladanie ze ktos z Szczecina lub Wroclawia dojedzie pociagiem na CPL jest idiotyczne.
trochę mi się nie podoba obniżanie prędkości kolei dowożącej pax do CPK. Jaki jest bowiem sens budować kolej dowożącą pax jeżeli dolecą/dojadą szybciej w inny sposób... ? Mylę się ?
Program CPK zmieniĹ optykÄ patrzenia na Kolej DuĹźych PrÄdkoĹci - Rynek Lotniczy
Przez ostatnie pół roku deklaracje wiary w ogólnokrajowe zasilanie CPL koleją wyraźnie zanikają. Z początku było to potrzebne dla uzasadnienia "ogólnonarodowego" znaczenia projektu ("lotnisko dla Warszawy" słabo brzmi w ustach rządzącej formacji) i stąd bajania o ograniczeniu się lotnisk regionalnych tylko do p2p by LCC. W załączniku do uchwały lotniska regionalne mają mieć biz as usual (str. 57-58) z legacy i "komercyjnymi" połączeniami z CPL, a w kwicie nie ma wzmianki o istotnym skoku udziału CPL ponad obecny poziom WAW w całości ruchu w Polsce (!). Część kolejowa ma być "autonomiczna" choć egzaltacji pewno nie zabraknie.
A temat prędkości, to zupełnie inne story. Najwyraźniej to realia sprowadzają na ziemię i brakuje chętnych do spięcia planu inwestycyjnego w shinkanseny z zasobami i siłą nabywczą klienteli.
Piotr
No właśnie zaczyna się to trochę rozmywać wszystko. Teraz rzeczywiście wygląda to jak ucieczka w stronę modelu niskokosztowego bez zwracania uwagi na to czy ma sens ( wcześniej było pompowanie w stronę kosmicznych kosztów i wersji full wypas ).
I trochę niestety logika ucieka. Bo ja np.: widzę logikę w szybkiej kolei do CPK z POZ ze względu na małą odległość. Tak samo z WAW, LCJ itp. Nie widzę z SZZ. A teraz powoli KDP znika wszędzie...
Motyw latania P2P by LCC z regionów padł w jakimś wywiadzie ale niestety nie pamiętam w jakim
Wczoraj miałem przyjemność korzystać
I wybrałbym po raz kolejny PKP zamiast LO na trasie WAWPOZ gdyby tylko kolej była ciut szybsza - wczoraj nie miałem wyboru - samolot za kilka godzin a pociąg za 40 minut. Jedyny dyskomfort to czas przejazdu - gdyby był szybszy nie miałbym żadnych wątpliwości co wybrać. A dworzec jak wygląda mnie niewiele interesuje bo liczy się czas przejazdu i koszt.
Rozpatrywalem kolej 2 lata temu. Okazalo sie ze godzinowo nic mi nie pasuje. Nie znam nikogo kto dojezdza do Okecia z POZ koleja. Znam sporo osob, ktore dojezdzaja samochodem i to regularnie i tylko dlatego by unikac przesiadek po 5-7h (wina rozkladu LO).
Dla mnie przy podrozach z dziecmi kolej nigdy nie bedzie brana pod uwage. Jest za droga. W Poznaniu dodatkowo z powodu pseudodworca.
Nie bedzie żadnego CPL-u,łykacie te kity jak ich elektorat!!! Ludzie,co się z Wami dzieje?![]()
Będzie to wydane i przeżarte dużo pieniędzy, a lotniska w rozumieniu tutejszych forumowiczów to nie będzie...no może będzie jeszcze 3 próg podatkowy...w zasadzie 4 po zniesieniu limitu na "emeryturę"...
Będzie niedobrze, bo będzie ogromnym kosztem i niewiele da. Nie będzie, niedobrze, bo wiele kasy poleci w błoto po nic . Lotnisko Schrödingera
„Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"
Komponent kolejowy zostanie prawdopodobnie okrojony do nowej linii kolejowej do Warszawy oraz być może stacji przelotowej linii Łódź-Warszawa i CMK-Warszawa. O reszcie pomysłów chyba nie ma się co wypowiadać, najzwyczajniej w świecie transport lotniczy nigdy nie będzie homogeniczny z kolejowym na tyle aby uzasadnić sfinansowanie i utrzymywanie ogólnokrajowej siatki połączeń kolejowych
Loty z lotnisk regionalnych pod transfery były i będą bo jest to po prostu wygodne dla pasażerów, linii i lotniska-hubu.
Kolega nie performuje w KPI pt. innowacyjność - zaadresujcie problem skutecznie, do wtorku.
Frik w innym wątku zaproponował zakłady przy jakiej wartości BTC pierdyknie. To podobnie proponuję obstawiać ile pieniążków utonie w projekcie do dnia jego zamknięcia. Dla uproszczenia zabawy proponuję odpowiedzi w pełnych dużych bańkach euro.
Piotr
20 przy założeniu klapy i śmierci inwestycji po wyborach.
W okolicach 10 mld przy ukończeniu.
Kosztowo dla mnie praktycznie to samo samochód i kolej. Czasowo lepiej auto i oczywiście logistycznie - sam wybieram sobie godzinę wyjazdu. Auto ma minus bujania się z jego pozostawianiem - czasami lepiej wysiąść z pociągu i móc od razu iść/lecieć dalej, co też powoli kolei umożliwia dzięki stacji przesiadkowej na Okęciu choć oczywiście wygodniej byłoby gdybym mógł wsiąść w pociąg do POZ od razu na Okęciu. I jeżeli jego czas jazdy byłby podobny do samochodu + koszt niższy to nie widzę powodów aby nie porzucić dojazdów autostradą na rzecz PKP. Ale to oczywiście też kwestia tego co komu bardziej pasuje więc piszę po to aby pokazać inną perspektywę.
Zakładki