Nie manipuluj.
Polskę utrzymują małe i średnie PRYWATNE firmy. Jak na razie to one utrzymują i LOT i PKP.
Do sukcesu LOT nie jest nam potrzebny. Nie jest to firma o znaczeniu strategicznym. Tu chodzi wyłącznie o dume.
System emerytalny rozłożyło starzejące się społeczeństwo i wysokie koszty utrrzymania. A najbardziej obniżenie wieku emerytalnego.
^^
Nie twierdzę, że nie utrzymują ale kilkaset tysięcy pracowników pracujących w LOT, PKP nie otrzymuje co miesiąc pensji, dzięki którym istnieją te małe i średnie przedsiębiorstwa? Nie płacą składek na ZUS? Czyż właściciele miśp nie jeżdżą koleją, nie latają LOTem? W sumie mogą jeździć DB i latać LH ale wtedy utrzymują niemiecki ZUS i budżet zamiast naszego? I koło się zamyka.
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Małe i średnie isnieją wbrew systemowi, a nie dzięki niemu.
Przypominam, ze PKP w moim miescie, wykorzystało swoja nieruchomosc (w sumie nie wiem dlaczego ich), do wybudowania szkodliwego dla miasta centrum handlowego, wbrew urbanistyce, kosztem dworca. Cala akcja zapewnila ogromny zysk obcemu inwestorowi i calkiem spory centrali pkp. Miasto ma pośrednie straty, ktore z pewnoscia przekroczyly 1mld i ciagle rosna. Po co takie PKP ?
Dlaczego nikt nie patrzył na ręce PKP w tym czasie? Gdyby nie PKP ile samochodów więcej przejechałoby przez Twoje miasto? Właśnie minął mnie pociąg z ponad 30 kontenerami, przejazd pociągu trwał max 30 sek. Taki ładunek musiałby przewieźć ok 60 tirów.
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
PKP ma monopol?
Gdyby nie PKP w Poznaniu w centrum korki bylyby mniejsze. Dlaczego nikt nie patrzył na rece? Patrzyl i krzyczal, ale inwestycje centralne sa u nas poza obiegiem. Przechodza przez urzedy jak przez cieple maselko. Wszyscy sa slepi w obawie o stolki.
Zgadnij kiedy urzedy przestaly byc przyjazne dla zwyklych ludzi? 2005-2007.
Panowie... Zróbcie sobie gdzieś w HP wątek o polityce, emeryturach, systemie prawnym i podatkowym...
Tutaj już trudno się czegokolwiek dowiedzieć w temacie.
- EVA67 report heading
- Yes sir, we are happy :)
Póki co są wypłacane z bieżących składek i podatków i nie ma żadnych planów zmiany tego. System de facto jest bankrutem a kretyńskie obniżenie wieku emerytalnego tylko przyspieszy jego upadek stąd takie desperackie decyzje jak wprowadzenie 70% opodatkowania dla "najbogatszych" czyli każdego kto zarabia rocznie ponad 30 tys. euro.
Patrząc na szybujące ceny robót budowlanych, to zastanawiam się, czy faktycznie nie jest lepiej to przeczekać. To nie sztuka wydać dodatkowe kilkadziesiąt procent z podatków na zamówienia w okresie boomu budowlanego i absurdalnych nieraz oczekiwań wykonawców. Teraz jak chcesz coś przy domu zrobić, to trudno nawet kogoś ściągnąć na budowę, żeby wycenił. Może w dużym budownictwie jest nieco bardziej cywilizowanie (choć kilka przykładów z ostatniego czasu daje do myślenia, np. odmowa przystąpienia do umowy wykonawcy drugiej jezdni S-1 do Pyrzowic z uwagi na zdezaktualizowanie się cenowo oferty).
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
Jestem ogromnym fanem transportu wodnego i dostrzegam sens odtworzenia tej infrastruktury w Polsce, tylko że chyba na wszystko nie starczy. Poza tym projekty są dość przypadkowe, jakby np. Warta w ogóle nie istniała a barki na Noteci miałyby mieć rozmiary jak w 18 wieku. Taką bareczką nie ma sensu nic wozić, pomijam stan drogi wodnej Noteć, w której ktoś wykosił rośliny bodaj dwa lata temu ale zapomniał je wybrać z rzeki. Czekamy aż zgniją i opadną na dno albo za kilkanaście lat po przejściu przez kilkanaście śluz dotrą do morza. Tak wygląda w praktyce rozwój infrastruktury w Polsce.
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
Sorry Rafciooo77 ale to "ludowa" demagogia jest. Zdanie ma sens wtedy i tylko wtedy, gdy "inwestycje przynoszą zysk". A w koncepcji CPL nie ma ani słowa o zwrocie, żadnych wyliczeń, nawet zgrubnych. Pomysły tuneli pod Tatrami też bez oceny ROIC.
I o to chodzi. Statystycznie na inwestycji najłatwiej zarobić organizatorom i wykonawcom, trochę trudniej finansującym, a najtrudniej inwestorowi. I stąd tyle świetnych pomysłów ze strony potencjalnych inicjatorów spokojnie liczących na decyzje podejmowane pod wpływem ludowej demagogii. Wewnątrz RM kolejkę chętnych na project managerów ustawiano przez 7 tygodni.
Nie zdziwię się jeśli na zakończenie obecnego etapu, w lecie 2019 nadal nie będzie projekcji zwrotu z poszczególnych inwestycji.
Piotr
No od "zera" to jednak nie jest. Rzeki już istnieją. Owszem trzeba je udróżnić. Ale to się raczej zwróci w perspektywie kilku dekad.
A co do zagrożonych emerytur, braku siły roboczej itd. to tu bym zbytnio nie panikował bo Polska ma ogromny niewykorzystany potencjał do nadrobienia w dziedzinie innowacji i produktywności. Maszyny i automaty nie dosyć ze odciążą system emerytalny i braki kadrowe, to jeszcze podniosą zyski.
I teraz pytanie na ile CPL się przysłuży do tej modernizacji polskiej gospodarki. Nie wiem.
ps: Wyobraźmy sobie ile siły roboczej uwolniło by zastąpienie kopalń innymi sensowniejszymi "źródłami" energii. No ale tego nikt nie ruszy. Żadna partia.
Wchodzę aby poczytać o CPL, jakichś newsach a co widzę? Żegluga śródlądowa, PKP,... WTF?
To co? Rzeką na lotnisko najszybciej?
Zakładki