L4 kody 100zl to masz 2x do roku na najblizsze 2-3tyg. To nie ma znaczenia. To ze cos sie czasem zdaza niczego nie oznacza. LH jest znacznie drozsza niz LO (szczegolnie LO z WAW).
Panowie,
Prośba o nienadużywanie słowa dumping. To, że bilet na jeden lot jest sprzedawany poniżej kosztów rozumianych jako suma kosztów uruchomienia podzielona przez liczbę miejsc, nie oznacza jeszcze, że netto ten bilet jest sprzedawany poniżej kosztów. Wystarczy drugi odcinek, na którym plus jest większy niż minus z pierwszego.
Gdyby brać rzecz dosłownie, to większość połączeń nastawionych na feed byłaby dumpingiem. Oczywiste jest, że dumpingiem nie jest, przynajmniej dla mnie. Definicyjnie dumping to świadome zaniżanie cen w ramach jednego połączenia, by osiągnąć określony efekt (najczęściej monopolu), a nie wynik netto na jednym konkretnym locie/relacji. Tutaj takiej motywacji zazwyczaj nie ma.
Pozdrawiam, Adam
Mikołaj Wild, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Pełnomocnik Rządu do spraw Centralnego Portu Lotniczego dla RP w rozmowie z Markiem Serafinem i Markiem Rymkiewiczem z PRTL.pl
PRTL.pl - wiadomoĹci z rynku lotniczego
Na dzień dzisiejszy nieunikniony jest zatem administracyjny podział ruchu, przejęcie kontroli nad drugim portem obsługującym aglomerację warszawską
dlatego przy administracyjnym podziale ruchu
Jak dla mnie nic więcej nie trzeba dodawać. Nie było ograniczeń? To się zrobi. W razie czego uchwali się dedykowaną ustawę, co wszak nie będzie żadnym problemem.
Tylko IMO trzeba się najpierw z UE wyprowadzić.
Są częściej i gęściej (choćby w ofercie grupona i do tego ważne po kilka miesięcy). I owszem, nie ma znaczenia - bilety do wielu miejsc są spokojnie dostępne za te 500-600 zł.
Czy to przypadkiem nie jest taka sama idea którą propagowali zwolennicy pozostawienia Okęcia?
Okres? Na myśli mam administracyjny podział ruch tak żeby Okęcie nie pękało w szwach.
Dla jasności - jestem absolutnym przeciwnikiem stawiania na piedestale CPL jako portu za dobrego dla jakiegokolwiek przewoźnika i uważam, że jak już chcą rozdzielać ruch to niech zrobią oddzielną Etiudę bis na CPL. Warunki mogą być równie spartańskie, a dojazd dodatkowym busikiem na przykład między terminalami tak żeby nawet sztucznie móc oferować 'tańszy' produkt dla pasażera LCC czy innych.
Ja powoli przestaję ogarniać to, czego i tak nie sposób zrozumieć. Jaki jest ekonomiczny i praktyczny sens utrzymywania dwóch lotnisk (zakładając, że CPK powstanie), dublowania dojazdów i wielu innych rzeczy, skoro jest ponoć rezerwa powierzchniowa i można spokojnie wszystko zmieścić w jednej lokalizacji, dywersyfikując cenowo jakość produktu. To i tak ucieszy każdego paxa, bo lepiej zmienić terminal niż zasuwać parędziesiąt kilometrów na inne lotnisko.
Pan Wild jeszcze podaje przykład niemiecki odnośnie odprawy w pociągu. Zapomniał dodać, że to nie jest wynalazek ostatnich lat. Ja się odprawiałem w Lufthansa Airport Express na trasie Koeln HBF -> Frankfurt Airport już w latach osiemdziesiątych. Działało to bardzo sprawnie.
Mam podobne zdanie, nie wiem jakim cudem właśnie podwójna infrastruktura miałby zapewniać jakieś oszczędności dla klienta (czy to linii czy pasażera). No ale w sytuacji kiedy rozpatrywane są opcje jeszcze trzeciego lotniska bo struktura akcjonariatu niespecjalnie pasuje to ekonomia się chowa.
Łączenie pociąg-samolot jest możliwe oczywiście (w większej i mniejsze skali jak na przykład CAT w VIE) ale mimo wszystko nie jest to nigdzie zbyt popularne rozwiązanie, a szkoda moim zdaniem.
Panie Wild, proszę przestać sobie stroić żarty. Chce Pan wyrzucać z Chopina przewoźników i nie ma Pan nic do powiedzenia o inwestycjach na tym lotnisku? Ci przewoźnicy których chce Pan wyrzucić od lat robią pełne opłaty i latają samolotami po 200 miejsc układając rozkład tak aby tylko przez przypadek nie wpadać w chmarę 70-miejscowej drobnicy PLL LOT. W czym oni Panu przeszkadzają? Czyżby w tym że liczba dostępnych operacji dobowych się wyczerpuje? Panie Wild, rozwiązanie jest proste - buduje Pan inne lotnisko więc mieszkańcy w obszarach ograniczonego użytkowania mają się dopasować, a za 10 lat hałas lotniczy zniknie - bo zamknie Pan Okęcie, prawda? Prosty deal, trzeba tylko mieć jaja. Proszę pamiętać że ci, których pan wyrzuci z Chopina będą Pana CPK mieć w nosie i automatycznie stanie się on portem-zakładnikiem jednego przewoźnika czyli takim samym potworkiem jakim stał się wybudowany przez polityczne ambicje Modlin.
Przecież tu nie chodzi o klienta, tu chodzi o „interes naradowy”.
Pan Wild jasno mówi że „w żywotnym interesie państwa polskiego [leży] posiadanie narodowego przewoźnika. O ile LOT może ma mniejsze koszty od zachodnich przewoźników sieciowych, tak od przewoźników niskokosztowych już nie.Teraz jest czas hossy, niskie ceny paliwa, dobra koniunktura w gospodarce, większość przewoźników zalicza rekordowe wyniki, to się z pewnością zmieni.
Więc, co to mówi o trwałości projektu „budowy hubu w WAW” jak konieczne jest sięganie po rozwiązania administracyjne aby chronić przewoźnika narodowego przed normalną konkurencją?
W sumie ciekawy tekst - trochę nowych szczegółów (choć wygląda na mailową wymianę pytań i odpowiedzi i brak doszczegółowienia). Padają liczby nowe ale wyraźnie Wild nadal nie ma spójnej projekcji na okres 2017-2027 i zdaje sobie z tego sprawę (te zapowiedzi szczegółów na początek przyszłego roku). Ale najciekawsze jest pełne odkrycie się z logiką promotorów tego misia.
@Aaben - CPL to ma być Gdynia, a nie lotnisko dla Warszawy (albo centralnej Polski) zastępujące duszące się Okęcie. Jak wyjaśnia Alex liczy się "interes narodowy" i to w specyficznym rozumieniu miłośników kapitalizmu państwowego i elektoratu obecnego rozdania. Interesy paxów latających z/do Warszawy są drugorzędne - mają się dostosować do "interesów" i dalej skutków "administracyjnego podziału" albo niech się... .
Co najweselsze - oni nie tyle mogą tak to zorganizować (@Przemo-19 - zerknij na art. 19 WE1008) ile muszą! Do momentu przemiany WAW->CPL jest problem sufitu - jeśli LOT ma dojść do 17M paxów w 2025, a sufit dla Okęcia, to 25M paxów, to trzeba coś z tym zrobić. Położyć 10 mld i przerobić Okęcie na 35M aby w 2027 roku mieć kabaret co jest lepsze - WAW czy CPL?
A po przejściu na CPL w 2027 roku (tak Wild obiecuje) poziom -1 zapewni szybki dostęp kolejowy dla 3/4 kraju. Które z linii operujących na warszawiakach z tego najbardziej by skorzystały, a dokładnie na którym miejscu w tej liście jest LOT? Te co są powyżej muszą trafić gdzie indziej. MUSZĄ, bo "interes narodowy dozna uszczerbku" w logice autorów.
Taka gmina.
Piotr
Sztuczne kłody pod nogi to standard branży - CPL nie jest tu żadną rewolucją. I to raczej nie chodzi o LH, która może spokojnie łyknąć warunki przy których LO wysiądzie, tylko o linie które faktycznie mogą zjeść LOT na rynku lokalnym (a przez lata już zjadły jego udział).
Hipotetyczne zwiększenie oferowania moim zdaniem spokojnie jak nie przewyższa to chociaż równoważy (równie hipotetyczne) niedogodności które opisałeś.
Zakładki