
Zamieszczone przez
Przemm
A czy ktokolwiek ze zwolenników i twórców tezy, że dotychczasowe lotnisko (Okęcie-Chopin) zaraz się zatka i natychmiast trzeba budować duże nowe pokazał w sposób rzeczowy:
1. Jakie sa aktualnie możliwości Okęcia?
2. jaki parametr jest krytyczny?
3. Na ile i za ile można je rozbudować (może kilka wariantów) i jaki to da efekt?
4. Na ile lat wystarczy taka rozbudowa?
Bo bez takiej analizy to mamy tylko powtarzanie "musi być lotnisko" i "Okęcie się zatyka" albo coś w podobnym stylu.
Nie jestem częstym pasażerem lotniska Okęcie ale kilkakrotnie w roku latam i jako pasażer i w ciagu ostatnich kilku lat nie zauważyłem symptomów zatykania się, bez znaczenia, czy wylot był ok. 19, czy 10 a przylot o 10-11 czy 16 (dzień powszedni lub weekend - bez znaczenia).
A gdy odlatywałem ok godz. 21-22, to nawet oprócz mojego były jeszcze ze 3 wyloty nawet.
Oczywiście, moje obserwacje nie są miarodajne, ale wystarczajace aby miecćwątpliwości, które rzeczowa analiza mogłaby potwierdzić lub zakwestionować.
A to, że ten czy inny kandydat na prezydenta przemawia jak polityk, to chyba oczywiste, niemniej jednak właściwa kolejność to najpierw argumenty za nowym lotniskiem u pomysłodawcy a potem argumenety tego czy innego oponenta o rozbudowie dotychczasowego lotniska.
Zakładki