Proszę, kto chce niech słucha i głosuje
https://www.polskieradio.pl/9/302/Ar...o-dobry-pomysl
Proszę, kto chce niech słucha i głosuje
https://www.polskieradio.pl/9/302/Ar...o-dobry-pomysl
Chciałbym powrócić na chwilę do tematu dworca lotniskowego. Dotychczas przedstawiano tu koncepcje bądź stacji dla pasażerów przesiadających się na samoloty bądź huba kolejowego. Pierwszy przypadek jest oczywisty i tak funkcjonuje, nie tylko w ruchu lokalnym ale i dalekobieżnym, chociażby Zurich Flughafen, Frankfurt Flughafen czy Paris CDG. Kolejowy hub jest mniej oczywisty, bo przecież taką rolę spełnia Warszawa, jest jednak jedno ale. Pociągi poruszają się w miastach po starej infrastrukturze rodem z XIXw co powoduje to, że przejazd przez centrum trwa bardzo długo. W Paryżu, Londynie i kilku innych dużych miastach taki przejazd w ogóle nie jest możliwy z uwagi na dworce czołowe. Spowodowało to, że dworce lotniskowe pełnią czasami także rolę dworców alternatywnych, a pociągi jadą z pominięciem dworców miejskich. Przykładem są np. połączenia TGV z północy (Lille, Bruksela, Eurotunel) na południe Francji (Lyon, Marsylia) czy nawet na zachód (Rennes, Nantes) jadące przez CDG. O ile tam nie ma innej możliwości to np. na Frankfurt Flughafen zatrzymują się ICE z Kolonii do Stuttgartu omijając Frankfurt Hbf. Jadąc w ten sposób nadrabia się kilkanaście minut a pasażerowie do Frankfurtu nadal mogą z tego połączenia korzystać. W przypadku CPK oczywistym była by jazda w relacji Katowice/Kraków - Trójmiasto z pominięciem Warszawy przez łącznicę CMK - Nowy Dwór. Budowa CPK w Stanisławowie umożliwia też inne kombinacje. Nie zawsze dworce lotniskowe dają takie możliwości. Przykładem negatywnym jest Bruksela, gdzie Thalys z Paryża w kierunkach Amsterdamu i Kolonii musi się ślimaczyć kilkadziesiąt minut przez miasto. Lotnisko znajduje się po wschodniej stronie Brukseli więc wybudowanie dworca i łącznicy (projekt "Diabolo") nic w tym wglądzie nie mogło pomóc.
Sądzę, że by spokojnie wystarczyła. Generalnie przyjmuje się że pasażerowie akceptują podróż pociągiem przy czasie do 4h. Sam dojeżdżałem co tydzień z Paryża do Essen Thalysem a było to trochę ponad 4h. Obecnie Wwa-Kraków to 2:20 a Wwa-Gdańsk 2:40 co daje 4:50. Prędkość na CMK ma być podniesiona do 250 + zysk na ominięciu Warszawy dałby czas w okolicy 4h. Dodatkowo pociąg ten zatrzymywał by się na CPK i zabierał/dowoził paxów samolotowych.
Już teraz jest ponad 200, a mimo to maksymalnie jedziemy 160 - jeden mechanik w kabinie zamiast dwóch wymaganych przepisami, więc o ile to się nie zmieni, to mogą tam trzepnąć nawet 600 i nic to nie daTak jak pisali poprzednicy - zacofanie na kolei jest tak duże, że trzeba by wpakować pieniążki za 3 CPL aby to dźwignąć do wysokiego poziomu - a to i tak nic pewnego przy ich systemie zarządzania :P
TGV ma w trakcji 25kV. Pamietaj, ze opory powietrza rosną z kwadratem prędkości. Nawet 3 kV w trakcji starczy gdy przewody beda miały duzo wieksze przekroje a stacje energetyczne duzo gęściej rozmieszczone wzdłuż linii kolejowej (rozwiązanie oczywiscie nieopłacalne)
Psy szczekaja a karawana idzie dalej
Jak by tu odpowiedzieć, jeśli trzy błędy w jednym zdaniu?
1. Jest równo 200, nie ponad
2. Jeździ się 200 (jak trzeba mogę udowodnić zdjęciem z konsoli)
3. Owszem, do jazdy powyżej 130km/h potrzeba dwóch ludzi - albo ERTMS/ETCS. Czyli 160 a 200 niczym się tutaj nie różni. Z punktu widzenia Pendo bez znaczenia, ma ETCS poziomu 1+2, na CMK jest ETCS lvl1.
Dodatkowo dla innych - na 3kV można się rozpędzić do 250kmph - Włosi tyle jeżdżą od lat. Trudne, ale wykonalne. Przy 300kmph zaczyna się problem zbyt dużych prądów, spawania odbieraka przy rozruchu na małych prędkościach lub postoju, z tego powodu (i tanich technologii związanych z falownikami i IGBT) Włosi linie 300kmph+ przebudowują na 25kV.
Co do podnoszenia napięcia - i tak standardowe napięcie zasilające jest 3.6kV. Przy prądach powyżej 2000A podstacje i tak siadają z napięciem. Czasem tak bardzo, że schodzi na 2kV i stacja wypada. Ale to dla elementu humorystycznego zamykającego OT.
Pozdrawiam, Adam
To i ja![]()
a) Wymiana pasażerów w Warszawie w pociągach Kraków/Katowice - Gdynia pokazuje iż podróżny Kraków-Gdynia to mityczny podróżny. Nie ma żadnego uzasadnienia dla mitycznych pociągów klasy EIP Kraków/Katowice-CPK-Gdynia (z pominięciem Warszawy)
b) 200km/h na trasie Kraków - Gdynia jest na 10% trasy i wynosi całe 50km
c) Zwożenie pasażerów z Polski do CPK pociągami jest kolejnym mitem który nigdzie na swiecie na funkcjonuje. Kluczowym jest zapewnienie TANIEGO i szybkiego połaczenia z Warszawy do CPK najlepiej koleją regionalną a nie mitycznym "KDP 300" bo koszty biletów zabiją ten pomysł. Ja wiem iż ORD dostaje własnie "METRO Muska" ale to nie ten etap cywilizacyjny.
Pozdrawia mityczny podróżny trasy Gdańsk-Kraków. Moje doświadczenia z tej trasy są raczej takie, że nie wymienia się 90% ale jakieś 50-60% podróżnych. Tylko ja pokonałem trasę kilka razy w ciągu kilkunastu lat i chyba tylko raz Pendolino więc może mam takie szczęście jak spotkanie Yeti.
Czy są gdzieś statystyki potoku pasażerów na tej trasie - bilety jakich relacji są kupowane?
Temat trochę odbiega od głównego wątku, ale zwrócę uwagę na:
1. Dostępność (również czasowa) ma również wpływ na potoki (krótko mówiąc szybszy czas podróży sprawia, że ludzie częściej podróżują)
2. CMK Północ to również obsługa Torunia (i Bydgoszczy, bo zapewnie dojazd np z Krakowa byłby do Torunia i stamtąd lokalnym pociągiem) i nie tak nieistotnych Włocławka i Płocka
Nie oznacza to, że takie bezpośrednie połączenia miałyby sens (chociaż sezonowo w lecie pewnie tak), ale opieranie się na dzisiejszych danych bez korekty sensu też nie ma. IMO w większości wystarczy pociąg Kraków<->Warszawa / Warszawa<->Gdynia, z przesiadką na CPK mamy +- 30 min oszczędności czasu w stosunku do przesiadki w Warszawie.
Odnośnie CPL , ciekawi mnie jak zostanie rozwiązany transport pomiędzy terminalami a parkingiem długoterminowym, hotelami czy wypożyczalniami aut , jeśli będzie to kolejka to fajnie gdyby ostatnim jej przystankiem był dworzec centralny. Np wychodzisz z terminala wsiadasz w kolejkę i wysiadasz np na parkingu czy na centralnym , a nie bujasz się busami , lub z buta z bagażami szukasz dworca kolejowego, po co skoro kolejka zawiozła by cię spod terminala w kilkanaście minut na centralny
Jedyne sensowne rozwiązanie to PRT
https://www.youtube.com/watch?v=Ilze8jpCkeY
Podobno podróże kształcą... na tablicach odlotów w FRA umieszczone sa takze odjazdy pociągów DB, czekając na bagaz w ZRH masz na ekranach podobne informacje od SBB. Rozumiem nostalgie i standardy PKP z lat minionych, świat jednak idzie do przodu.
Psy szczekaja a karawana idzie dalej
A na Okęciu, w sali odbioru bagaży chyba nadal nie ma informacji, o której jest jaki pociąg ze stacji na lotnisku (o rozkładzie komunikacji miejskiej nie wspomnę).
Świat tak, ale PKP goni ten świat raczej żółwim tempem. A CPK bez dobrego dojazdu koleją będzie potworkiem... i tutaj mam najwięcej obaw. Plany są piękne, ale obawiam, ze skończy się jak w Modlinie: dojazd autobusem z Grodziska, Błonia, Żyrardowa czy Sochaczewa.
Zakładki