Bo Gdansk jest za biedny by placic Janosikowe...?![]()
Jak dla mnie, to jest zupełnie obojętne gdzie będzie ten CPL (mogą nawet być Obice). Z całą pewnością nie będę tam się tłukł autostradą ani inną "szybką koleją".
Jeżeli "narodowy czempion" zorganizuje tam sprawny dolot na swoje połączenie czy ewentualnych partnerów (na jednym bilecie) np. CA, to mogę latać przez CPL, jeżeli nie to pozostanę przy najdogodniejszych dla Gdańska hubach w Kopenhadze i Helsinkach.
CPL to projekt polityczny a nie gospodarczy. Fascynacja II RP i COP'em czy Gdynią. Co wcale nie znaczy, że nie będzie realizowany, bo obecna ekipa w nosie ma zdrowy rozsądek-ważne by realizować "program" (patrz refoma edukacyjna, może i słuszna ale robiona "z marszu", "w trakcie jazdy" i bez analiz). Na zdrowy rozum koncepcja duoportu Warszawa-Modlin, o ile są możliwości rozbudowy tego drugiego, i zapewni się komunikację do Modlina wydaje się sensowniejszym wyjściem niż budowa nowego lotniska i likwidacja 2 istniejących (Okęcie trzeba będzie zamknąć by zmusić przewożników do latania na CPL - jeśli będzie nadal czynne to CPL będzie "Radomiem-bis" tylko kilkadziesiąt razy droższym a Modlin zdechnie sam jeśli "pendolino" będzie w stanie szybciej zawieźć pasażerów do CPL niż koleje mazowieckie do Modlina.
Jakieś chore fantazje, choć jak pisałem, spodziewam się realizacji.
Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka
na drugie dictum
idiotycznym byloby nie przeprowadzenię takowego audytu, due diligence, you name it
popatrz sobie na ponizsze zestawienie i sie zastanow, jakiez to trudnosci maja polscy budowlancy, o ile wiecej zarabiaja w innych krajach typu Hiszpania czy Litwa
https://www.gddkia.gov.pl/userfiles/...20kilometr.jpg
@Stoarn
Liczba rotacji to nie wszystko. Oczywiście, że przydałaby się druga rotacja dziennie oraz jety zamiast ATR, ale wybierając się do Azji i z Gdańska (a tam najczęściej latam), to oferta Finnair jest bardzo dobra - jeśli chodzi o kierunki, czas lotu, przesiadki, produkt i ceny.
Z tymi drogami to lepiej PiS niech ich nie buduje, bo te plany PiS'u są jakieś mało sensowne, żeby Litwinom budować drogę S19 z portu Klaipeda do Rumunii. Zafundujemy Grybauskajte prezent za darmo i obniżymy w dodatku konkurencyjność polskich portów w Gdansku i Gdyni.
Dla mnie to podwójny bezsens.
EOT
rzeczywiscie
nawet potrojny bo po co wasatym Januszom z Podkarpacia wygodna droga na Mazury jak teraz moga sie tluc przez Warszawe?
To niech robią. Przetargi są wstrzymywane dlatego, że MF nie daje finansowania. Okazało się, że rozdawanie pieniędzy na konsumpcję jednak kosztuje, szkoda że odbywa się to kosztem inwestycji.
Polskie autostrady nie są najdroższe, tylko w średniej europejskiej. To jest fakt. Pogódź się z tym, nawet jeśli nie pasuje to do Twojej tezy. Tabelka jest akurat mało mówiąca. Informacja o wszystkich autostradach i DK nie mówi NIC, bo nie podaje lat budowy. Nie podaje przede wszystkim ILE km autostrad wybudowano i z jakiego dystansu jest ta średnia. Bo w Holandii koszty pracy i materiałów nie są 11-krotnie większe niż na Litwie. Wg Twojej logiki na Węgrzech jeszcze większa korupcja niż u nas, a w Holandii to już kradną kosmiczne sumy przy budowach? Wszak tam płasko wszędzie... Co do samych dróg i faktów to tutaj możesz trochę więcej poczytać: https://www.pwc.pl/pl/biuro-prasowe/...dla_mediow.pdf
Edyta dodaje pełen raport: https://www.pwc.pl/pl/publikacje/ass...raport_pwc.pdf
Powiedz to Alpine Bau, które zbankrutowało robiąc kontrakt na A1. Obiekty inżynieryjne w ciągu autostrad (które kosztują najwięcej, sama nawierzchnia to pikuś) mogą być w dużej ilości także na płaskim terenie, potrafią o cenie decydować też inne niuanse (patrz różnice w cenie na A2 AOMM i A2 Stryków-Konotopa).
Polskie drogi są na pewno w tym sensie drogie, ze wybudowano chyba wiele rzeczy zbędnych. Myślę ze można by je taniej zaplanować. Nie wszędzie konieczna była taka ilość ekranów akustycznych, mostów albo nawet pasów. Ten obecny brak pieniędzy, może się o dziwo dobrze przysłużyć. Będziemy zmuszeni inteligentniej wszystko planować. Skromniej nie znaczy od razu ze musi być gorzej. Weźmy taki most Rędziński jako przykład. Czy ja wiem czy taki kolos był tam konieczny. Moze ten akurat tak. Ale podejrzewam ze nie zawsze tak jest.
To jest kolejny "gorący" temat. Na pewno ktoś przytulił konkretną kasę za ekrany. Natomiast faktem jest, że normy hałasu mieliśmy bardzo ostre od lat, a żeby było zabawnie rozporządzenie które było używane do 2012 i którego efektem była największa ekranoza wydał... SzyszkoA sugestie, że zamiast stawiać ekrany można stawiać droższe wały ziemne, lub obniżyć dopuszczalną prędkość zbywam uśmiechem
.
No ja jednak myślę, że nie ma innej opcji przekroczenia rzeki drogą A lub S niż most.
Pasów za dużo to raczej nigdzie nie ma (na A2 spokojnie można wykorzystać miejscami rezerwę na trzeci pas). Przesadą np. jest projektowana rezerwa na trzeci pas na A2 od MM do granicy (to powoduje znaczące zwiększenie kosztów obiektów inżynieryjnych, bo muszą być dłuższe/wyższe uwzględniając rezerwę), ale tej drodze nie grozi realizacja w tej perspektywie unijnej.
Pod warunkiem, że faktycznie byłoby cokolwiek inaczej planowane. A po prostu wrzucono przetargi w toku do zamrażarki. Zarazem nie ruszają przetargi na KP i STEŚ kolejnych dróg, co oznacza, że w najbliższych latach będziemy mieli dołek, zwolnienia i bankructwa w branży budowlanej, a pod koniec perspektywy sraczkę, by wykorzystać środki (do tego dojdą nowe, z kolejnej perspektywy), zaś drogi będą później, ani lepsze, ani gorsze.
Sorry za OT, może ktoś to przeniesie do HP, ale akurat budową dróg się też trochę interesuję i ciężko mi przechodzić obojętnie, jak ktoś rzuca lekko nośne kłamstwa. Drogi nie mają legitymacji partyjnej, korzystają z nich wyborcy wszystkich partii.
CPL zabije połączenia z WAW po Polsce P2P.
Zakładki