Budujecie ten koleje i lotniska a tu przecież na 500+ trzeba pieniędzy a nie na infrastrukturę. Infrastruktura nie głosuje w wyborach.
Budujecie ten koleje i lotniska a tu przecież na 500+ trzeba pieniędzy a nie na infrastrukturę. Infrastruktura nie głosuje w wyborach.
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
wystarczy nie krasc
Szacunkowe wykonanie budĹźetu paĹstwa w okresie styczeĹ-sierpieĹ 2016 r. - Komunikaty - Ministerstwo FinansĂłw
Wykonanie budżetu państwa po sierpniu 2016 r. w stosunku do ustawy budżetowej na 2016 r. z dnia 25 lutego 2016 r. (wg. szacunkowych danych) wyniosło:
- dochody 214,5 mld zł, tj. 68,4 %
- wydatki 229,5 mld zł, tj. 62,3 %
- deficyt 14,9 mld zł, tj. 27,3 %
Pożyjemy, zobaczymy.
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
nie ma to jak merytoryczne argumenty
.
Ciekawy na plus jest akurat dalszy ciąg:
Pytanie skąd tak ogromna różnica w wykonaniu budżetu, czy dlatego, że większość wydatków zaplanowana jest na drugą połowę roku (500+ od kwietnia zaczęto wypłacać), czy z innych względów. Zamrożenie przetargów na drogi na razie by się jeszcze nie odbiło na budżecie (to jest raczej z myślą o przyszłorocznym budżecie robione), ale odsunięcie w czasie modernizacji armii już tak (z Airbusem już drugi rok negocjują). Przy okazji: już wyemitowano więcej obligacji niż planowano na cały rok.Wzrost dochodów w stosunku do okresu I-VIII 2015 r. odnotowano we wszystkich głównych podatkach:
• dochody z podatku VAT były wyższe o 7,4% r/r. (tj. ok. 5,9 mld zł),
• dochody z podatku akcyzowego i podatku od gier były wyższe o 5,1% r/r. (tj. ok. 2,1 mld zł),
• dochody budżetu państwa z podatku PIT były wyższe o 7,7% r/r (tj. ok. 2,2 mld zł),
• dochody budżetu państwa z podatku CIT były wyższe o 2,5% r/r (tj. ok. 0,4 mld zł),
Odnosząc się jeszcze do spraw kolejowych: potencjalny CPL w gminie Baranów (inna sprawa - to zależy gdzie w tej gminie) wcale do obsługi kolejowej by nie był łatwy.
Odległość od linii nr 1 (przez Żyrardów i Skierniewice), linii nr 3 (przez Błonie i Sochaczew), linii nr 447 (kończącej się w Grodzisku Maz.) i liniinr 4 (czyli CMK od Grodziska na południe) praktycznie wyklucza możliwość obsługi przy użyciu istniejącego układu linii.
Układ linii hipotetycznych to przede wszystkim LDP, tzw. "Y" - przebiegająca wg wstępnego studium wykonalności mniej więcej na linii Karolina - Murowaniec - Nowa Pułapina - Buszyce. Nie jest na niej planowana żadna stacja pośrednia w tym rejonie.
Proponowana w tym samym studium jest linia łączącą LDP z linią nr 4, biegnąca częściowo w śladzie tzw. CMK Północ (niezrealizowany projekt z lat 70-tych) przez południowo-wschodni kraniec gminy Baranów i łącząca się z LDP już na terenie gminy Błonie. Sprawę potencjalnej obsługi potencjalnego CPL komplikuje to o tyle, że pociągi w kierunku na Kraków/Katowice i w kierunku na Poznań rozjeżdżają się jeszcze przed obszarem gminy Baranów. Oczywiście, można sobie zbudować dwie stacje, kto bogatemu zabroni. Tyle że częstotliwość kursowania pociągów z tych stacji będzie słaba.
Była kiedyś rozpatrywana przez PLK tzw. proteza łowicka - linia z Grodziska Maz. do Niedźwiady Łowickiej (za Łowiczem w stronę Kutna) - stanowiąca bypass węzła łowickiego i umożliwiająca ominięcie niedrożnego odcinka Bednary - Sochaczew - Warszawa. To nawet by potencjalnie mogło zahaczać o CPL... Ale linia ta dawałaby możliwości raczej dotyczące pociągów dalekobieżnych na trasie Warszawa - Toruń / Poznań (o ile nie będzie LDP), czyli nie tak dużo połączeń. Koszt budowy - jakieś 2,5 mln zł. Ewentualnością przy takiej linii jest przedłużanie pociągów KM kończących bieg w Grodzisku do CPL i budowa tam stacji z torami odstawczymi (pewnie dodatkowy 1 mld). Cały czas jednak nie można powiedzieć, aby uzyskane były zadowalające częstotliwości połączeń, rzędu "co 20 minut". A jeśli nawet tyle pociągów by się tam pognało, to trzeba patrzeć na drugi koniec - czyli na Warszawę i to, gdzie one mają się zmieścić.
Oczywiście między bajki można włożyć czas dojazdu 10-12 minut na odległość od centrum Warszawy ok. 45 km (zapowiadana przez prezesa LOTu). Taki pociąg musiałby osiągać prędkość handlową rzędu 270 km/h, co na krótkim odcinku z jedną stacją pośrednią (Warszawa Zachodnia) i współdzieleniem odcinka Warszawa Centralna - Warszawa Zachodnia z koleją konwencjonalną wydaje się bardzo trudne i wymagające potwornie wielkich nakładów. A pociągi do Torunia czy innych miejscowości takiej prędkości osiągać nie będą. Realne czasy dojazdu będą takie, jak dziś do Żyrardowa (28 minut pośpieszny, 50 minut osobowy), ale większym problemem będzie przepustowość linii.
Pozdrawiam,
Marcin
Grzesiek, nie daj się w to wmanewrować - budowanie nowych linii (dla polskich kolejarzy rzecz nieznana od drugiej połowy lat 80) to co innego niż tzw. modernizacja, w praktyce wykonanie skumulowanych zaległych remontów eksploatacyjnych w celu przywrócenia linii do stanu używalności. W celu pozyskania dotacji z UE były jakieśtam rzeczy też dobudowywane typu przejścia dla zwierząt i wiadukty - te drugie planowane od pięćdziesięciu lat.
Dlatego od początku mówimy o nowej linii. Uproszczona wizualizacja jak by to miało wyglądać jeżeli chodzi o linię poznańską i CMK była gdzieś na forum.
Tu można obejrzeć przebieg hipotetycznej LDP i jej łącznika z CMK:
http://www.siskom.waw.pl/komunikacja...eckie_opis.pdf
Pozdrawiam,
Marcin
Marcin 75@ Można to wszystko inaczej rozwiązać, porzucić LDP i wybudować nową linię konwencjonalną (Zachodni-Odolany)-Gołąbki-CPL-Niedźwiada ze zjazdami za CPL w kierunku linii 1 na Grodzisk, 1 na Żyrardów i 4 na CMK, a ew. przed Łowiczem ze zjazdem na Łowicz.
Pożenienie planowanej protezy łowickiej z szybką linią do CPL.
Dzięki takiej linii do Warszawy możnaby dojechać szybko (20-25 minut), a poza tym wariantowo także tradycyjną linią Grodziską.
Z Północą Warszawy i Wschodem możnaby puścić połączenie od Gołąbek dużą obwodową przez Wolę i Gdański, z Mordorem i Ursynowem - nawrotką na Grodzisk przez Pruszków i łącznicą Włochy-Al.Jerozolimskie.
Przepustowość na średnicy nie musi być problemem jeśli do CPL się puści pociągi w takcie jak wyżej opisałem.
Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
Zakładając, że na średnicy to się nie zmieści, to owszem - może się zmieścić na Gdańskim (tylko co potem - bo dalej to już nie ma gdzie wjechać, chyba że do Rembertowa przez Warszawę Wschodnią Towarową (na Legionowo nic się nie zmieści). Tylko że to nie jest jeżdżenie do centrum miasta, a na Gdański - co automatycznie wydłuża dojazd z Centrum.
Pociągi na Służewiec i co - stare Okęcie - po co? Też nie jest to jeżdżenie do funkcjonalnego centrum miasta.
Oba te rozwiązania to recepty na wożenie much luzem za potworną kasę (przy standardzie SKM koszt pociągokilometra podchodzi pod 45 zł, przy standardzie KDP pewnie trzeba tą kwotę podwoić).
Zakładając optymistyczny koszt zbliżony do SKM (50 zł za pockm), odległość dla pociągu do pokonania w jednym kursie w jedną stronę - 50 km (tam i powrót 100 km) kursowanie z częstotliwością co 15 minut (jak to ma być taki mega kosmodrom, to co, będziemy sobie żałować) od 6 do 24, a od 24 do 6 co pół godziny (zaletą ma być obsługa całodobowa) - razem 84 par pociągów, czyli dobowy przebieg 8400 pockm, przy koszcie 50 zł/pockm daje to dzienny koszt 420 tys. zł., roczny - 153 mln 300 tys. zł.
Koszt na pasażera przy niesamowicie optymistycznym założeniu 100 pasażerów na kurs - 25 zł. Wciąż do przeżycia, ale prawie 6 razy więcej niż do Lotniska Chopina.
Reasumując: jeżeli przyjmiemy bardziej KDP-owe koszty (100 zł/pockm) i mniej optymistyczne średnie zapełnienie pociągu (50 os/kurs) koszt na osobę wzrasta nam już do 100 zł. Taksówka będzie tańsza.
Pozdrawiam,
Marcin
Sid Meier's Railroads - Official Site
Ludzie tylko nie na raz klikajcie bo zaraz beda mysleli ze z tego forum idzie DDoS attack tylu was tutaj jest.
Ja tam zawsze wolałem Transport/Railroad Tycoon. Choć w sumie jeśli chodzi o nasze podwórko to może bardziej Rollercoaster Tycoon pasuje :-).
A jak z tym całym CPL połączymy tereny zamieszkane przez pozostałe 95% Polaków?
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
A wszystkim dyskutującym o biznesie lotniczym podeślij link do Airline Tycoon i można zamykać forum.
Potężny LOT wożący naście milionów pasażerów z Europy do Ameryki i Azji, przywiezie ludzi z każdego lotniska regionalnego (oprócz Łodzi, która dojedzie szybką koleją z drugiej strony). Poza tym aglomeracja warszawska to z 10% populacji będzie
.
Na terenie aglomeracji warszawskiej i łódzkiej oraz między nimi mieszka chyba trochę więcej ludzi niż 5% Polskiw samej Warszawie mieszka ponad 5% (wielu niezameldowanych przyjezdnych).
Gdyby nie wiedzieć skąd ten fantasmagoryczny pomysł został jednak zrealizowany, to miastem które na budowie CPLu straciłoby najwięcej byłby zapewne Poznań.
Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
Co by niby ten Poznań miał stracić, przecież od Berlina się z tego powodu nie oddali. Lot jest poza Warszawą marginalnym przewoźnikiem a jak rozumiem ten cały CPL ma powstać dla Lotu właśnie.
"Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."
Ja już się zgubiłem w tej dyskusji, do czego w ogóle chcecie dojść? Plany transportowe są jasne - przy CPL powstaje nowa linia (nie ważne, czy będzie to LDP, czy po prostu linia dedykowana szybkim połączeniom IC) i nie będzie na niej ruchu lokalnego. Nie można wykluczyć, że ruch lokalny byłby do lotniska doprowadzony, natomiast nie będzie go na LDP - koniec kropka. Już obecnie w godzinach szczytu pociągi kategorii EC wyjeżdżają z Wawy w kier. na Krk/Ktw/Poz/Wro co kilkanaście minut i trzeba zakładać, że w przypadku budowy LDP te pociągi będą stopniowo zmieniane szybkimi składami.
Szybkie pociągi z krótkimi relacjami również nie są niczym nowym, Łódź-Wawa niczym nie różniłby się np. od Tsurugi pomiędzy Kanazawą a Toyamą.
Oczywiście, ewentualne postawienie na CPL dla warszawiaków nie będzie w pełni korzystne (ale, nie mając wyboru w postaci WAW, raczej nie wpłynie to na popularność lotniska, zwiększą się natomiast koszty dotarcia do niego), jednak lokalizacja CPL przy LDP (bo tylko w takim przypadku budowa CPL ma sens) w sposób istotny zwiększa dostępność do lotniska dla innych regionów. Można przyjąć, że dojazd z Krakowa, Katowic i Poznania byłby na poziomie takim, który pod znakiem zapytania stawiałby dalszy rozwój tych portów lotniczych. Obecnie na dojazd do WAW z Gliwic muszę rezerwować dodatkowe ok 3,5-4h (w porównaniu do wylotu z KTW) nie licząc czasu potrzebnego na lotnisku, i to jest i tak na granicy, bo raczej powinno to być ok 5-6, w przypadku CPL byłoby to ok 2h (szczególnie w przypadku wspólnego biletu). Przy takim czasie dotarcia do portu nawet samo sprawdzanie lotów z KTW (przy ich ofercie) byłoby stratą czasu, przynajmniej jeśli chodzi o interesujące mnie loty dalekodystansowe.
Kaspric@ Dyskusja ma kilka wątków
Ja się skupiam na wątku połączenia kolejowego - bo z jednej strony mitem jest dojazd do Wawy w 10-12 minut, z drugiej dojazd w 20-25 minut już mitem wcale nie jest, za to mitem jest dojazd w podobnym czasie do Modlina.
Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
Zakładki