W którym roku powstał Eurolot? W którym roku zamówiono i w którym zaczęły się dostawy 787?
Ludzie - już po wyborach.
Piotr
"O, do czego idzie! Krowy bedo sie źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili. Chłop z chłopem spać bedzie, baba z babo, wilki latać, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, zajdzie na wschodzie! (...) Sodoma i gomora!"
[Edward Redliński, Konopielka]
https://www.youtube.com/watch?v=ACUjQ6nD0-c
Weźcie wrzućcie na luz z tym LOTem. Nawet nie było o nim mowy w kampanii, przedstawiona strategia jest de facto zachowawcza. Nie zdziwiłbym się nawet, jakby obecne władze pozostały jeszcze długi czas - w końcu obecny prezes jest z wewnątrz, a nie politycznego nadania.
A co do CPK bez paniki - jeszcze 2 lata coś do powiedzenia w polityce ma PAD i jeśli koalicja nie chce uniknąć paraliżu, musi zrobić z nim jakieś deale. A tak się składa, że PAD nie wsparł bezpośrednio odchodzącej władzy, nie pojawił się na konwencji, za to w ostatnim miesiącu kampanii pojawił się na 2 wydarzeniach: konferencji dot. CPK oraz wynikach konkursu na odbudowę Pałacu Saskiego, podkreślając, że mu na nich bardzo zależy.
Inna sprawa, że samo KO było w kwestii CPK niejednoznaczne i mówiło o weryfikacji. Obstawiam, że skończy się obsuwą na weryfikację + rezygnacja z mniej istotnych projektów kolejowych (np. zupełnie bezsensowna linia NS-Tarnów), a CPK przestanie być megalomańskim lotniskiem, tylko takim na 40mln pax i tylko z 2-ma pasami w 1 etapie.
CPK przestanie być jakimkolwiek projektem, bo znaczące inwestycje można poczynić na Okęciu, zwiększyć jego przepustowość bez konieczności budowy CPK, konieczność budowy CPK to było zaklinanie rzeczywistości przez PiS. Natomiast najgorszym rozczarowaniem będzie dla Ciebie wiadomość że PAD nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia.Obecne realia są takie, że opozycja (KO,Lewica i TD) mają większość. około 250 mandatów, w tzw. drugim kroku konstytucyjnym, rząd wybiera sejm, dostaje od sejmu wotum zaufania, a prezydent musi tak wybrany rząd powołać. I to się stanie, bo PiS nie jest w stanie stworzyć rządu mają 194 mandaty i nawet z konfederacją która ma 18 mandatów nie stworzą nic. W kontekście CPK ma się to tak, że gdyby nowy rząd zdecydował się zawiesić ten projekt czy z niego zrezygnować to PAD nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia, bo rezygnacji z tego projektu nie trzeba dokonywać głosowaniem na sali sejmowej, czyli prezydent nie musi podpisywać żadnych ustaw, czy wetować ich itd. Zwyczajnie nowy rząd podejmuje decyzje o wstrzymaniu projektu w cieniu gabinetów i rola prezydenta tutaj jest żadna.
^^ a co może zrobić ten rząd przez 2 lata, jak mu PAD będzie wszystko wetować poza budżetówką, bo chce?
Już wcześniej wyjaśniałem, że żadne weto czy podpis prezydenta nie jest potrzebne do tego, żeby zarzuć projekt pod nazwą CPK. Decyzja o rozpoczęciu CPK też była podejmowana przez obecnie jeszcze trwający rząd właśnie w gabinetach rady ministrów a nie w sejmie, gdzie wymagała później jakichkolwiek podpisów prezydenta. Jedyne co zostało przegłosowane w sejmie w tej sprawie to specustawa dotycząca CPK i jedynie tą specustawę musiał podpisać prezydent, ale specustawa ma się nijak do rezygnacji przez obecny rząd z budowy CPK. Specustawę rząd może zawiesić, była ona procedowana głównie w związku z tym aby były ułatwienia w przejmowaniu terenów pod ewentualną budowę CPK, czy była możliwość np. wypłacania odszkodowań ludziom, których należałoby wysiedlać z terenów pod budowę CPK. To może żeby obrazowo to wyjaśnić, rezygnacja z CPK i rozbudowę Okęcia można porównać do procesu inwestycyjnego związanego z budową dróg ekspresowych i autostrad w Polsce lub do budowy czy modernizacji linii kolejowych. W tym zakresie prezydent ma również do powiedzenia wielkie nic, rząd podejmuje decyzję o budowie tej czy innej autostrady, prezydent nie musi nic podpisywać, podobnie jest z infrastrukturą lotniskową.
Nie wspominając o tym, że ciągle sabotowanie obecnego rządu może przy obecnych nastrojach doprowadzić szybciutko do referendum...
Jest taka piękna ustawa z dnia 12 lutego 2009 roku zatytułowana "o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie lotnisk użytku publicznego". To właśnie na tej podstawie nowy rząd może podjąć decyzję o np. rozbudowie Okęcia i prezydent Duda nie jest rządowi w tej kwestii do niczego potrzebny, zatem nie wiem, co prezydent miałby wetować. Decyzję musi podjąć jedynie wojewoda, a ten po zmianie rządu będzie już z ramienia KO a nie PiSu, to tak w kwestii zamknięcia już wątku dotyczącego tego, że PAD na cokolwiek w tej kwestii musi wyrażać zgodę.
Ty naprawdę nie rozumiesz słowa pisanego? Nic nie pisałem o wetowaniu czegokolwiek dotyczącego bezpośrednio CPK.
ale pisałeś w kontekście CPK, to, że prezydent będzie wetował inne ustawy w zemście za brak poparcia przez nowych rządzących CPK, daleko idący wniosek, choć ja bym się pokusił o stwierdzenie, że niezależnie od decyzji w sprawie CPK PAD i tak będzie wetował wszystko jak leci, nie wiem czy jakiekolwiek deale z prezydentem mają sens, to człowiek całkowicie oddany jednej opcji policznej.
Napisałem, że ma taką możliwość w kontekście posiadania kart w ręku.
Wbrew euforii rezygnacja z CPK nie jest żadnym żelaznym punktem programu dotychczasowej opozycji, wręcz mowa od dłuższego czasu o weryfikacji projektu.
Z punktu widzenia PAD ma 2 lata, by być zapamiętanym inaczej niż tylko długopis. Ma ostatnią kadencję, a po niej chce też mieć widoki na jakąś ciekawszą polityczną emeryturę, niż komentowanie w TV Republika.
Tak to widzę.
Oprócz przykręcenia kurka z kasą na fanaberie i świtę (co pięknie pasować będzie do narracji o odchudzaniu wydatków państwa), Duda po zakończeniu kadencji będzie chciał objąć jakieś stanowisko międzynarodowe (53 lata to o wiele za wcześnie na polityczną emeryturę, a przecież delfiny nie pozwolą mu na zajęcie jakiejkolwiek pozycji w PiS), a jedynym który może mu to załatwić jest Tusk. Przy wszystkich politycznych kompromitacjach trudno Dudzie odmówić takiego ludzkiego, życiowego cwaniactwa - więc raczej zorientuje się, że mu łańcuch do PiSowskiej budy przerdzewiał, a konfitury stoją teraz na zupełnie innej półce.
Poza tym wykazujesz się myśleniem życzeniowym, zakładając, że Duda będzie chciał się jakoś szczególnie angażować w projekt CPK, w którym nie będzie już przecież Horały i innych tłustych kotów z partii matki.
Obserwując bieg wydarzeń, iż z koalicji trzech podmiotów czyli KO+TD+Lewica robi się koalicja PO+N+Zieloni+Inicjatywa Polska+PL2050+PSL+Razem+SLD+Wiosna (a to pewnie jeszcze nie jest ostatnie słowo) taka spółka jest jak znalazł. Warto przypomnieć, że prominentny polityk KO w Łodzi, kilka lat temu w ramach politycznego transferu z SLD do Inicjatywy Polskiej został zastępcą kierownika basenu w tym mieście
https://dzienniklodzki.pl/dariusz-jo...ie/ar/13895037
Przekaz magistratu szedł w stronę, iż jest to nominacja merytoryczna (Joński pracował w spółce Centrum Hotele, a ma się zająć na Fali m.in. budową hotelu - red.) jednak jest to przede wszystkim cena, jaką szef PO, Grzegorz Schetyna, rękoma prezydent Zdanowskiej, płaci Inicjatywie Polskiej i Barbarze Nowackiej za przystąpienie do Koalicji Obywatelskiej.
Zakładki