frik, jakoś Bemowo i Żoliboż są przecięte przez s8 i ludzie żyją. Nie twierdzę, że żeby było taniej to należałoby tak zrobić. Twierdzę jedynie, że nie rozumiem ludzi, którzy kupując mieszkania wiedzieli jakie są w tamtym rejonie plany, a potem krzyczeli żę jak by nie było tunelu to im będzie głosno i kwiaty na balkonie będą więdnąć od spalin. Nie bez powodu w różnych częściach ursynowa różne ceny były zarówno gruntów i mieszkać.
Nie jestem w stanie wytłumaczyć opóźnień pociągów :P Jednak jesteś pewien, że wszystko z koleją jest w porządku? Swego czasu jeździłem kolejką z Ursusa na Lotnisko Chopina. Wracając do domu po 15/16 droga wydłużała się i nie dość że pociąg był przepełniony to czekałem na przesiadkę na Zachodnim. Uwierz mi że to była maskara. Opóźnienie 20 min i może ulec zmianie. Pociąg był codziennie opóźniony co najmniej 30 minut. Ja nie umiem wytłumaczyć przyczyn i wcale nie mówię, że się mylisz. Jednak każdy kto jeździ koleją zna to z autopsji.
95% problemów pasażera polskich kolei wynika z przyczyn mentalnych kolejarzy, a nie z przyczyn infrastrukturalnych.
Obecnie - jako scheda po czasach dawnych, co typowe dla krajów rozwijających się, a przeżytek dla krajów najwyżej rozwiniętych - priorytetem w Warszawkim Węźle Kolejowym jest nadal dowożenie do Warszawy mieszkańców rzadziej zaludnionych zakątków Mazowsza, a nie wożenie mieszkańców stołecznej aglomeracji wewnątrz niej.
Tak układane są rozkłady i tak wyczerpywana jest przepustowość - ja nazywam to tak, że Radom, Siedlce i Skierniewice układają nam życie w Warszawie i decydują o kształcie naszych dojazdów do pracy.
Ja dojeżdżam z Radości, mam akurat fuksa, bo linia numer 7 jest trochę wyjątkowa, i tutaj priorytet aglomeracji nad peryferiami wprowadzono już dawno, no niemniej Koleje Mazowieckie ciągle rozwalają nam cykliczny rozkład, który w ich wykonaniu wcale nie zawsze jest cykliczny.
I tak w ciągu ostatniego pół roku tylko raz, w zimowe wichury, miałem zakłócenia w podróży w związku z zerwaną trakcją.
Nie jest jednak tak, że w Szwajcarii się da, a u nas nie. U nas też się da, tylko trzeba przewietrzyć umysły.
Chybione porównanie, S8 jest granicą między Żoliborzem, a Bielanami, nie przecina tych dzielnic na pół, a sama Trasa AK została wybudowana ponad 20 lat temu, kiedy zabudowa była tam rzadsza, lub wręcz nie było jej wcale.
Twierdzeń zawarłeś w swoim poście więcej, S2 to była najmniej ważna część, choć wybitnie kuriozalna.
Podobnie jak w wypadku lotniska, nie uważam, że należy ignorować stan rzeczywisty "bo dziesiąt lat temu zapisano, to teraz tak musi być". To o czym piszesz w przypadku Okęcia jest zaplanowane właśnie w Obszarze Ograniczonego Użytkowania. Tylko że rozbudowa lotniska oznacza konieczność ponownej analizy oddziaływania na środowisko. Można to zrobić, ale jak napisał aaben będzie to mocno problematyczne. Zresztą stosując Twoją logikę to nie można rozbudowywać Okęcia, bo wcześniej było mniejsze, ludzie kupowali droższe mieszkania poza OOU, więc teraz nie można go poszerzyć.
Monachium zniszczone, Johann Strauss w grobie sie przewraca
I co tam robi Lewandowski?
typowa hipokryzja - do lotniska miec blisko - dobrze ale samolotow nad glowami 24/7 juz nie
co do erupcji argumentow w poniedzialkowej audycji Talk FM
jesli w zalozeniu autora audycji targetem sluchaczy mial byc twardy elektorat skladajacy sie z prenumeratorow organu partyjnego z Czerskiej to owe blyskotliwe wyskoki z lotniskowcem jak najbardziej sa na miejscu
dla przeciw wagi (skoro prowadzacy okazuje sie calkowitym ignorantem lotniczym) powinien byl byc zaproszony expert, ktory w racjonalny sposob przedstawi ograniczenia I obostrzenia z wszelakich dziedzin a dotyczace aktualnych mozliwosci rozbudowy lotniska im F Chopina (vide post aabena)
Mysle, ze czas najwyzszy pozbyc sie komplexow stawiajac sie nizej od takich Niemcow, ktorym budowa BER delikatnie mowiac nie wyszla
http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...za_male-4.html
Generalnie nieznacznie
A tak serio, są dwa powody:
1. wydłużone lokowanie podróżnych (taki eufemizm: w praktyce oznacza to, że wychodzenie i wchodzenie pasażerów trwa dłużej niż przewidziany czas, dla typowego osobowego na stacji/przystanku 30sek, jeśli nie czeka na coś dodatkowego)
2. brak pojemności linii - pociągów w niektórych odcinkach jest na tyle dużo, np. z przeniesionych opóźnień, że nie ma jak planowo wszystkiego zmieścić, i czeka się na semaforze/stacji aż możliwe będzie wpuszczenie; to główny problem, zwłaszcza, że może mieć charakter zarówno planowy (przewoźnicy zamówili więcej pociągów niż systemowo jest możliwe, a PLK nie bardzo może odmówić tego konkretnego pociągu, z uwagi np. na służbę publiczną), jak i operacyjny (3 pociągi opóźnione, plus trzy planowe w okresie 5 min wjeżdżają na stację, a dalej nie da się wysyłać szybciej niż co 90sek; któreś pociągi trzeba dalej opóźniać, zwłaszcza jeśli pechowo trzeba jeszcze przeprowadzić lokomotywę/skład operacyjnie np. na podmianę po awarii).
Ot, taki mój kolejowy wkład![]()
Troszkę bzdurzysz. Podmiejska średnica mogła być świetną drugą linią metra - dobry takt, duża przepustowość, niezła prędkość (choć ja na miejscu PLKi zrobiłbym 80km/h na całej, jak niemieckie SBahn). Tak samo można było zrobić ładną linię okrężną w oparciu o układ Gdański-Praga-Wschodnia-Śródmieście-Zachodnia-Kasprzaka. Może zacytujesz jakieś fajne pomysły w tym kierunku MSW (Miasta Stołecznego Warszawy)?
Jak zatem robić na Średnicy coś pod Warszawę, skoro Warszawa nie wyraża zainteresowania?
Pozdrawiam, Adam
A jakie zainteresowanie ma wyrażać m. st. Warszawa, gdy zmuszona jest dzielić przepustowość średnicy z Kolejami Mazowieckimi, które ubzdurały sobie, że ich pociągi wszystkich linii muszą w Warszawie rozpoczynać i kończyć bieg?
Dla mnie istnienie równoległe KM obok systemu transportowego ZTM jest nie do przyjęcia, i to jest źródło problemu.
Ostatnio temat Warszawskich SKMek odgrzebała Kaznowska - wszyscy ograniczone mają umysły bo przywykli do tego, że na średnicy rządzi Mazowsze.
Otóż całą kolejową sieć transportową Mazowsza powinno zacząć się tworzyć od nowa, w oparciu o potrzeby metropolii warszawskiej przede wszystkim.
Powyższe nie dotyczy bezpośrednio budowy CPL i mimo że jest to ciekawe, ja bym chciał pogłębiać analizy dotyczące CPL jeśli nie wszystko jeszcze zostało poruszonenurtuje mnie cały czas kto i jak wykonał analizy. To że Ministerstwo to jest jasne. Jednak czy pod analizą jest podpis konkretnej osoby? Mnie to razi, że Ministerstwo tak ogólnikowo o tym opowiada... jakby wystawili konkretną osobę to byłoby nawet z kim wymienić argumenty. Można by się do czegoś odnieść. Chooj mnie zaraz strzeli jeśli będą robić coś pod publikę i zero jakiejkolwiek dyskusji w tej, bądź co bądź, drogiej, długofalowej i szalenie istotnej sprawie
Normalne?
Czy uważasz że LOT ma mieć wpływ na lotnisko Chopina, bo oni chcą wysłać 20% więcej lotów i trzeba obciąć Lufy i Air France?
Sprawa jest prosta. PLK ma pojemność, przewoźnicy składają wnioski jakie im się podobają. PLK musi uwzględniać wnioski o służbę publiczną, i rozdzielać dostępne "sloty" najlepiej jak potrafi. I to robi, dzieląc sloty.
Zwróć uwagę na wzrost połączeń kolejowych ZTMu. Otwarli de facto 5 linii (S1 w obie strony, S2 w obie strony, S3). Nie mieli problemu z wejściem. ALE: nie skupiają się tylko na potrzebach Warszawy; jeżdżą jako okołoaglomeracyjny (Pruszków, Wieliszew). Kasują drugie tyle za ostatnie 4km (porównaj bilety 1 vs 1+2 strefa). I jeszcze ściągają z miast. Kasa, Misiu, kasa, żaden interes Warszawy. Nawet ze strony "miejskiego" przewoźnika.
Więc wybacz, nie kupuję Twojej teorii
Pozdrawiam, Adam
Nie musisz nic kupować 😁
Po grzyba Województwo i SKM organizują ofertę osobno?
KM i SKM w praktyce obsługują w większości tę samą aglomerację i to że osobno oferta przewozowa jest tworzona nie jest wygodne dla pasażerów.
Tu się uwidacznia bezsens obecnego ustroju administracyjnego aglomeracji warszawskiej.
Proszę, możesz pogłębić swoją wiedzę:
SISKOM - Centralny Port Lotniczy
Zwracam uwagę że te wszystkie analizy były wykonywane w przeróżnych opcjach politycznych.
Gratuluję wytrwałości.![]()
Można tego jeszcze gdzieś w sieci posłuchać?
Tapnięte..
Warszawa w zamierzchłych czasach wyrażała zainteresowanie, ale po namyśle PKP, które jeszcze wtedy zarządzało torami, zaśpiewało taką sumę za przejęcie infrastruktury, że miasto grzecznie podziękowało bo taniej wychodziło drążenie metra.
Podobnej postawie PKP zawdzięczamy to, że w centrum Warszawy jest kretyńska Patelnia zamiast połączenia podziemi ronda Dmowskiego, metra i systemu korytarzy wokół W-wy Śródmieście i Centralnego.
Gdzie powinien powstaÄ Centralny Port Lotniczy? - Rynek Infrastruktury: Porty, Stocznie, Lotnisko, Porty lotnicze, Autostrada, Obwodnica, Energetyka, CiepĹownictwo, Linie kolejowe, PKP PLK, Telekomunikacja, OperatorzyPortal „wbdata.pl” przeprowadził analizę różnych miejsc, w których mogłoby zostać zbudowane polskie gigantyczne lotnisko.
Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki
Przewodnik po chmurach
A o czym idzie tu gadać merytorycznie, Kolego?
Jesteśmy z innych bajek. Możesz się egzaltować jaka to "w końcu byłaby szansa na uruchomienie lotów do Ameryki Płd, Afryki, może nawet Australii", a mnie to bawi. Żyję wystarczająco długo, by docenić jak rodzimy kabaret żył z porównań "słusznych celów" i realiów (podać przykłady czy sam wiesz o co chodzi?) i będę grę na kretynizm odbiorcy nazywał kabaretem. Jak widzę komunikat, że politycy chcą wydać taki szmal z moich podatków tylko dlatego, że to "słuszna koncepcja jest", to uważam to za kabaret. Gdzie w tych tekstach widzisz jakiekolwiek odniesienie do konkretnej kalkulacji TCO, jaki jest timing kalkulacji i jakie elementy były wzięte pod uwagę? Co z czym porównano i jakie stosowano kryteria? Kto te "20-30 mld zł" policzył i czy bierze za to odpowiedzialność? I kto beknie jak wyliczenia są od czapy i loty do Afryki "się nie spełnią"?
Nie będę "merytorycznie" gadał o oczekiwaniach jakiś tam polityków, że chcą ode mnie 1000 zł z podatków, bo uważają to za "słuszne" dopóki nie przedstawią wyliczeń, że to ma sens ekonomiczny. Jak nie ma wyliczeń, to uznaję to za kabaret. Wolisz się egzaltować - Twój wybór.
Piotr
@Aaben - w sumie to i do Ciebie. Analizy historyczne są znane i świetnie wiadomo jak jest. Ale dopóki obecne "decydenty" nie ustosunkują się do realiów, to o czym tu gadać.
Nie wiem czy mamy te same dane wyjściowe, ja np. doskonale widzę że codziennie do Afryki są już teraz odprawiane dwa duże samoloty dziennie, to samo do Ameryki Środkowej, na Daleki Wschód jest już rozkład x 3 plus czartery. Z resztą Twojej wypowiedzi generalnie się zgadzam, tylko w przeciwieństwie do Ciebie ja oczekuję podjęcia takiej albo innej decyzji, to jest infrastruktura lotnicza, przyjdzie 5 lat z baryłką po 120 USD to całe wyliczenia można włożyć w buty i vice versa.
Zakładki