Przecież dostał podwyżkę po tym incydencie![]()
Przecież dostał podwyżkę po tym incydencie![]()
Zarzuty dla pilota - niedopełnienie obowiązków i zagrożenie katastrofą w ruchu powietrznym:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...31&s=BoxOpImg1
To, że uwielbiam "Pilota" Davisa i "Norton N22" Crichtona, nie robi ze mnie specjalisty od lotnictwa ani wypadków lotniczych.
Jest akt oskarżenia. Poza tym w sumie nic nowego.
https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/...areagowal.html
Trochę nowego jest.
Pierwsze to prosty skutek kozaczenia, ciekawi mnie analiza tego - w którym momencie miał ten warning i czy procedury policyjne wymagają reakcji.Pilot miał też zlekceważyć wydane na 31 sekund przed zdarzeniem ostrzeżenie "Warning Terrain" wydawane przez system HTAWS (Helicopter Terrain Awareness and Warning System - System ostrzegania i monitorowania terenu dla śmigłowców).
"Ustalono, że linia, która uległa uszkodzeniu, odpowiada za zasilanie podstacji energetycznej 110 kV, która należy do PKP i zasila infrastrukturę kolejową. Na. skutek tego zdarzenia ruch pociągów nie został wstrzymany, jedynie obniżone zostało napięcie, które powodowało spowolnienie przejazdu pociągów" - podaje prokuratura.
W akcie oskarżenia wskazano, że załoga nie oceniła zdatności śmigłowca do dalszego lotu i nie rozważyła lądowania awaryjnego na lotnisku oddalonym o 37 km. Zamiast tego, udano się bezpośrednio na warszawskie Bemowo.
Drugie - "spowodowało spowolnienie przejazdu pociągów" = straty, może to być przygotowanie do kolejnego pozwu za straty, jeśli ten proces wykaże winę pilota.
Trzecie - naruszenie przepisów lotniczych, potencjalnie dodatkowy kamyczek do wyroku.
Pozdrawiam
Konradeck
Nigdy nie pozwól, by samolot zabrał Cię w miejsce, którego Twój umysł nie odwiedził w ciągu ostatnich 5 minut.
Zakładki