No niestety, potwierdzone co najmniej 5 ofiar
https://x.com/BreakingNews/status/2096722926875619512
Boeing 767-300, lot cargo obsługiwany przez 21 Air dla Amazon Prime Air, leciał z San Juan w Portoryko do Miami.
Przestrzelił pas, drogę i zatrzymał się tuż obok parkingu Tesli.
https://x.com/FlightEmergency/status...71880476246462
https://www.onet.pl/informacje/onetw...15jxq,79cfc278
Mówi się o 4 ofiarach, ale jak na razie nie zostało to potwierdzone.
No niestety, potwierdzone co najmniej 5 ofiar
https://x.com/BreakingNews/status/2096722926875619512
Naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego piloci nie zdecydowali się na Go-Around. To naprawdę tragiczne i aż trudno uwierzyć, że wszystko skończyło się katastrofą. 😔💔
Wrzucam tutaj dwa filmy:
1. https://x.com/muratherdemm/status/2096709436471423362
2. https://x.com/Eurisko_13/status/2096744225412935991
Za avherald
5 ofiar śmiertelnych
5 z obrażeniami z czego trzy krytyczne
samolot przeciął autostradę uderzając kilka samochodów, przekraczając koniec pasa mieli nieco ponad 200km/h
https://avherald.com/h?article=540409db&opt=7169
Cóż, biorąc pod uwagę, że to był "paczkolot", to może była jakaś presja na to, żeby siadać jak najszybciej...
Natomiast na tych nagraniach na X, ani rewersów, ani spojlerów (te drugie, jesli były uzbrojone to mogły nie wyjść, bo maszyna dość długi czas jakby jechała na prawej goleni, z lewą w powietrzu, więc czujniki WoW mogły nie wykryć przyziemienia - no ale dalej... czemu nawet wtedy nie odeszli na 2 krąg?
Tam coś było grubo nie tak.
1. Ten samolot jeśli jest sprawny i załoga poprawnie nim operuje zatrzyma się na 1100 metrach suchego pasa (jakiegoś mokrego, ale bez standing water) praktycznie z każdą masą i prędkością tj. w przypadku rejected takeoff, więc i po lądowaniu się zatrzyma - co najwyżej hamulce spali.
2. Ponoć w momencie przyziemienia miał 160 KT (BARDZO DUŻO jak na 767), a w momencie wyjechania z pasa 120 KT. Wytracenie tylko 40 KT na dystansie 1100 metrów (może nawet ciut więcej) musi być spowodowane awarią samolotu lub błędami w działaniu załogi np. brakiem reakcji na niedziałanie urząŌdzeń automatycznych, nieotaercie rewersów.
3. Ten samolot lądował na pasie 30 z wiatrem z kierunku 190 w porywach jakieś 26 KT. Komponent tylni wynosił w porywie ok. 10 węzłów, to nie jest jakaś dramatyczna wartość, ale mogła mieć wpływ.
4. Czy tylko ja mam wrażenie, że ten samolot jedzie po pasie przednim kołem i jedną golenią podwozia, ale wygląda jak gdyby goleń główna ledwo muskała asfalt? To by mogło wiele wyjaśniać odnośnie do skuteczności hamowania.
Chciałbym wiedzieć ile ten samolot ważył i jakie miał prędkości (KIAS i GS) nad progiem i jak się zmieniały aż do zatrzymania.
Jeśli dobrze kojarzę, to po katastrofie Airbusa w Warszawie (https://pl.wikipedia.org/wiki/Katast...Lufthansa_2904) wprowadzono zmiany, żeby Auto Brake hamował nawet, gdy tylko jedna goleń jest na ziemi, ale bardziej wrzucam to jako ciekawostkę, bo Boeing to nie Airbus.
Co do wytracenia tylko 40 kts na 1100 metrach (nie liczyłem tego, ale wierzę, że masz rację), to może:
1. hamowali mocno i pękły opony, więc dalsze hamowanie było mniej skuteczne?
2. wyhamowali więcej, ale potem chcieli jednak odejść na drugi krąg, więc zaczęli się rozpędzać, ale to mocno naciągana teoria, bo dane z ADS-B tego nie potwierdzają![]()
Ogólnie, z faktów:
- przyziemili dość późno/daleko (1130 metrów do progu pasa)
- brak rewersów (a przynajmniej brak na nagraniu)
- brak spoilerów (a przynajmniej brak na nagraniu)
- lewa goleń podwozia długo nie dotyka ziemi, co mogło mieć wpływ na niezadziałanie Auto Brake'a i/lub nieskuteczne hamowanie manualne
- wiatr tylny, jeśli był, na pewno nie pomógł
Ofiary na ziemi ? W co on tam wjechał? Jakiś parking?
Tak, przeciął drogę i zatrzymał się na parkingu. W obu miejscach uderzył w samochody.
Materiał nagrany przez kapitana, kóry latał tym, konkretnym egzemplarzem 767.
Myślę że wyjaśnia parę kwestii, a przede wszystkim potwierdza że przez większość nagrania samolot leciał dotykając tylko pas podwoziem.
https://youtu.be/j3p21rZpe5I?is=e1hhVNtHUFfg02dX
Budować, Latać, Zalegalizować !
Dane wziąłem z AvHerald, najpierw czytałem artykuł, a później pisałem komentarz, więc może źle zapamiętałem dokładne wartości. Pas miał jakieś 2500 metrów, a przyziemili się po niecałych 1200, więc zostało ok. 1300.
Przy prędkości 160 KIAS ten samolot leci, to jest więcej niż prędkość podejścia. Jeśli to było 160 GD to pytanie ile wynosił komponent tylni wiatru w chwili zdarzenia.
Hamulce to mogły się poddać po zatrzymaniu, a nie po wytraceniu 40 węzłów. One naprawdę dużo znoszą, inaczej nie byłby możliwy high speed RTO.
Prostując, nie autostradę, tylko zwykłą dwupasmówkę wokół lotniska (NW 67th Avenue). Nie zatrzymał się na parkingu, tylko na trawie pomiędzy drogą a nim (parking jest 1-2m wyżej). Airside uderzył w Vana z ekipą sprzątającą 7 osób, landside w Corollę.
EOS R5 + C100-500 + GIANT OCR7 / KK-10886 :)
"Wyszło" w całości i zostało zablokowane.
https://www.youtube.com/watch?v=j3p21rZpe5I
![]()
B763 latające na tej trasie mają około 130-140kt GS na 500ft altitude. Ten miał ponad 180. Podchodzący tuż przed nim B738 miał 157kt GS, szybko ale to normalne dla tego typu, tailwind mógł być do około 10 węzłów. Co ważne niektórzy komentujący zwracają uwagę że te samoloty latają z SJU raczej puste (z kontenerami).
Zwróćcie na pogodę z tyłu. Wygląda na jakąś burze i/lub silny opad. Być może dostali jakiś grubszy podmuch w ogon. W trakcie wyrównania widać, jakby podniosło ich w górę, ale ogarnęli to i nie było kangura, ale świadczy to, że prędkość za duża była. Czemu nie hamowali, to już zagadka, może konfigurowali się jednak do odejścia?
NTSB opublikowała wstępne dane z rejestratora FDR. Informacje te potwierdzają hipotezy, że B767 lądował z wiatrem w ogon, a dane wskazują, że załoga zapoczątkowała procedurę odejścia na drugi krąg po czym niemal natychmiast ją przerwała.
Dane na sekundy przed zakończeniem zapisu FDR:
-0:30: Przyziemienie przedniego podwozia oraz prawego podwozia głównego przy prędkości 158 kt.
-0:23: Hamulce załączone 146 kt.
-0:19: Przyziemienie lewego podwozia głównego 134 kt.
-0:15: Zwolnienie hamulców 120 kt; manetki przestawione w pozycję go-around thrust.
-0:11: Cofnięcie dźwigni ciągu na idle, ponowne załączenie hamulców, 117 kt.
-0:07: Gwałtowna zmiana przeciążeń w osiach poprzecznej, podłużnej i pionowej 96 kt.
-0:00: Końcowa prędkość 65 kt.
Te natychmiast czyli 4 sec to chyba były te 4 sekundy które dzieliły ich od dobrego lub bardzo dobrego ladowania...
Ale to przez to iż lewe podwozie było w pietrzu odwracacze były zablokowane, mogli przez to się trochę zdezorientowac. Dodali mocy, ale silnik się musi rozkręcić jak zorientowali się iż nie dadzą rady odwracacze znowu były zablokowane ponieważ silniki były na wysokich obrotach... Ech zmiana decyzji na krótkim pasie chyba zazwyczaj wychodzi bokiem.
Czyli sprawnym samolotem wypadli z pasa ponieważ nie ogarnęli mocnego podmuch w ogon. Może to i był uskok wiatru, ale czy ktoś im bronił np pośrednio podchodzić drugi raz? Statystyki, premia itd?
Zakładki