VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 29
Like Tree4Likes

Wątek: zakupy w USA

  1. #1

    Dołączył
    Jan 2024

    Domyślnie zakupy w USA


    Polecamy

    Jako że niebawem zabieram się za PPL oraz mam zaplanowany wyjazd służbowy do USA. Zastanawiam się co będzie mi potrzebne w przyszłości jeśli chodzi o akcesoria dla pilota.
    Wiem ze rynek w USA jest znacznie tańszy od rodzimego. Doradzacie proszę co opłaca się kupić będąc na miejscu ?

  2. #2

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bestb Zobacz posta
    Jako że niebawem zabieram się za PPL oraz mam zaplanowany wyjazd służbowy do USA. Zastanawiam się co będzie mi potrzebne w przyszłości jeśli chodzi o akcesoria dla pilota.
    Wiem ze rynek w USA jest znacznie tańszy od rodzimego. Doradzacie proszę co opłaca się kupić będąc na miejscu ?
    A wiesz o tym, że będąc rezydentem EU musisz wszystko oclić i oVATować w EU? Kupując sprzęty np. Apple widać na jaki rynek są przeznaczone. Jeśli oclisz i oVATowisz np. w PL dla świetego spokoju będziesz musiał wozić dowód, bo innym razem trafisz na kontrole w DE i będzie trzeba udowodnić. Życie z drogimi elementami kupionymi poza EU to ryzyko kontroli i opłat przez długi czas. Warto to zacząć kalkulować bo kontrole coraz częstsze i głębsze.

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2024

    Domyślnie

    Wszystko się zgadza ale patrząc na słuchawki to nadal wychodzi taniej niż u nas.

  4. #4
    Awatar Pawel_EPWR

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FilipBB Zobacz posta
    A wiesz o tym, że będąc rezydentem EU musisz wszystko oclić i oVATować w EU? Kupując sprzęty np. Apple widać na jaki rynek są przeznaczone. Jeśli oclisz i oVATowisz np. w PL dla świetego spokoju będziesz musiał wozić dowód, bo innym razem trafisz na kontrole w DE i będzie trzeba udowodnić. Życie z drogimi elementami kupionymi poza EU to ryzyko kontroli i opłat przez długi czas. Warto to zacząć kalkulować bo kontrole coraz częstsze i głębsze.
    Głupoty piszesz. Na sprzęt elektroniczny z USA nie ma żadnego cła! Poza tym zakładając, że cokolwiek tam kupujesz dla siebie i własnego użytku to wystarczy to rozpakować i schować sobie do podręcznego. Nikt nie będzie Ci kazał płacić żadnego VATu.
    T0pek and 12wit like this.

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2024

    Domyślnie

    Słuchawki jest jedną z rzeczy którą chce kupić, plan jest taki że wrzucę je do plecaka. Podobnie jak laptopa.

  6. #6

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel_EPWR Zobacz posta
    Głupoty piszesz. Na sprzęt elektroniczny z USA nie ma żadnego cła! Poza tym zakładając, że cokolwiek tam kupujesz dla siebie i własnego użytku to wystarczy to rozpakować i schować sobie do podręcznego. Nikt nie będzie Ci kazał płacić żadnego VATu.
    Własny użytek i rozpakowanie to mit. Ok, w przypadku elektroniki nie ma cła ale VAT będzie wisieć nad taką osobą dopóki będzie miał przedmiot kupiony poza EU przy sobie. Teoretycznie każde przejście przez strefę nic do oclenia to ryzyko, że ktoś cię wyłapie, sprawdzi SN Apple i będzie VAT oraz kara do zapłaty. W Niemczech to podpada pod przestępstwo, więc ryzyko jeszcze większe. Żyjesz w EU, kupuj w EU, będzie święty spokój.

    Cytat Zamieszczone przez bestb Zobacz posta
    Słuchawki jest jedną z rzeczy którą chce kupić, plan jest taki że wrzucę je do plecaka. Podobnie jak laptopa.
    Słuchawki ciężko chyba sprawdzić przez celników ale jakiekolwiek produkty np. Apple, czy zegarki to zawsze ryzyko.

  7. #7

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Chyba przewrażliwiony jesteś :P poza tym jak celnik ma udowodnić że dany przedmiot jest nowy a nie używany jeżeli będzie rozpakowany i nosił ślady użycia? Jak sie kupuje dla siebie to chyba żaden problem rozpakować/aktywować?

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez T0pek Zobacz posta
    Chyba przewrażliwiony jesteś :P poza tym jak celnik ma udowodnić że dany przedmiot jest nowy a nie używany jeżeli będzie rozpakowany i nosił ślady użycia? Jak sie kupuje dla siebie to chyba żaden problem rozpakować/aktywować?
    Ślady użycia i rozpakowanie nie ma nic do tego. To jest mit, jak widać tutaj też powtarzany. Przedmioty, których rezydent EU używa w EU muszą być tutaj opodatkowane, dlatego kupując wszystko w EU masz święty spokój bo płacisz VAT. Kupując poza EU (w UK to samo) masz prawo odzyskać za granicą VAT oraz obowiązek go uiścić w EU. W przypadku słuchawek będzie ciężko udowodnić, że są spoza EU (kiedyś można było po wtyczkach) a celnicy jeszcze nie proszą (nie mogą chyba prosić) o potwierdzenie zakupu w EU. O tyle w przypadku urządzeń Apple, jest to banalnie proste bo odpowiednie numery SN są dedykowane dla EU.
    Przeżyte w rodzinie, gdzie laptop był kupiony w USA, używany, bez pudełka, dane były skopiowane. Kontrola w Niemczech (FRA) skończyła się zapłatą VATu+karą i zarzutami o przestępstwo, które po odwołaniu zostały na szczęście zmienione na wykroczenie. Jak ktoś lubi ryzykować to jego sprawa.

  9. #9
    mco
    mco jest nieaktywny

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    BIELSKO EPBA/EPKW

    Domyślnie

    Z własnego doświadczenia. Z uwagi że mam tam (USA) jakąś rodzinę to czasem coś się przewozi lub wysyła. Ogólna uwaga jest taka, że usunięcie metek z ubrań, pudełek ze sprzętów, itp. załatwiało sprawę.
    T0pek likes this.

  10. #10

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mco Zobacz posta
    Z własnego doświadczenia. Z uwagi że mam tam (USA) jakąś rodzinę to czasem coś się przewozi lub wysyła. Ogólna uwaga jest taka, że usunięcie metek z ubrań, pudełek ze sprzętów, itp. załatwiało sprawę.
    To działa do wszystkich rzeczy, które nie mają jakiś numerów, SN itp. Inaczej jest jeśli są numery/SN jak elektronika, zegarki, auta (od używanych nie płaci się VATu? Fajnie by było), biżuteria (tutaj są osobne przepisy, gdzie trzeba teoretyccznie wozić ze sobą certyfikaty).

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2018

    Domyślnie

    Naprawdę ktoś na jakiejś granicy w EU sprawdza paxom numery fabryczne używanych zegarków? Gdzie w ogóle zegarek ma numer, pod kopertą gdzieś? Chyba najpierw trzeba ciężko podpaść, żeby za takie procedury ktoś się brał... Coś na kształt kary za nielegalne windowsy, którą u nas nakładano na każdego, u którego znaleziono komputer przy rewizji w mieszkaniu, ale przecież nie chodziły trójki milicjantów szukać komputera u każdego. Albo jak policja przyszła do awantury domowej, to nakładano grzywnę za brak meldunku, ale nikt nie chodził sprawdzać, czy każdy mieszka tam gdzie podał.

    Jeżdżę z kindlem kupionym w 2010 na amazonie, wtedy wysyłali "bez vat", mam się bać, że ktoś mnie aresztuje?

  12. #12

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FilipBB Zobacz posta
    Przeżyte w rodzinie, gdzie laptop był kupiony w USA, używany, bez pudełka, dane były skopiowane. Kontrola w Niemczech (FRA) skończyła się zapłatą VATu+karą i zarzutami o przestępstwo
    Celnik sam z siebie by nie dowalił vatu i kary, po prostu na pytanie o sprzęt ktoś z Twojej rodziny musiał się przyznać i tyle... Ciekawe jak celnik ustalił pochodzenie tego laptopa i że to jego pierwszy przewóz z USA...

  13. #13

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MichalJ Zobacz posta
    Naprawdę ktoś na jakiejś granicy w EU sprawdza paxom numery fabryczne używanych zegarków? Gdzie w ogóle zegarek ma numer, pod kopertą gdzieś? Chyba najpierw trzeba ciężko podpaść, żeby za takie procedury ktoś się brał... Coś na kształt kary za nielegalne windowsy, którą u nas nakładano na każdego, u którego znaleziono komputer przy rewizji w mieszkaniu, ale przecież nie chodziły trójki milicjantów szukać komputera u każdego. Albo jak policja przyszła do awantury domowej, to nakładano grzywnę za brak meldunku, ale nikt nie chodził sprawdzać, czy każdy mieszka tam gdzie podał.

    Jeżdżę z kindlem kupionym w 2010 na amazonie, wtedy wysyłali "bez vat", mam się bać, że ktoś mnie aresztuje?
    W rodzinie sprawdzili Apple na zasadzie, "dzień dobry, proszę pokazać SN urządzenia" jak był wyłączony. Trzeba było włączyć i pokazać.
    Zaaresztuje nie ale jak trafisz na kontrolę i ktoś będzie szczegółowy to będziesz musiał zapłacić VAT i wozić ze sobą papier na przyszłość.

    Cytat Zamieszczone przez T0pek Zobacz posta
    Celnik sam z siebie by nie dowalił vatu i kary, po prostu na pytanie o sprzęt ktoś z Twojej rodziny musiał się przyznać i tyle... Ciekawe jak celnik ustalił pochodzenie tego laptopa i że to jego pierwszy przewóz z USA...
    Nie ma znaczenia czy się ktoś przyzna czy nie. Sprawdza po Serial Number, bo dla Europy są określone kody/cyfry. Jeśli nie ma pochodzenia EU to trzeba płacić. Proste. Nie ma też znaczenia czy to pierwszy przewóz czy drugi czy siódmy. Przy pierwszym przywozie masz obowiązek zapłacić VAT. Dostaniesz wtedy papier, że VAT opłacony. Co więcej, możesz trafić na kolejną kontrolę w przyszłości, wracając z wakacji w Turcji. Jeśli nie wozisz przy sobie papieru, że VAT został za ten przedmiot opłacony, zapłacisz jeszcze raz. Takie są zasady i będzie coraz więcej takich przypadków, bo to jest dodatkowa kasa dla Państwa.

  14. #14

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez FilipBB Zobacz posta
    Sprawdza po Serial Number, bo dla Europy są określone kody/cyfry. Jeśli nie ma pochodzenia EU to trzeba płacić.
    Ciekawe gdzie sprawdza, to nie VIN... Nie ma zunifikowanej strony do sprawdzenia regionu, jest tylu producentów... Nie wszyscy zapisują region w numerze seryjnym...

    Cytat Zamieszczone przez FilipBB Zobacz posta
    Jeśli nie wozisz przy sobie papieru, że VAT został za ten przedmiot opłacony, zapłacisz jeszcze raz.

  15. #15

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MichalJ Zobacz posta
    Naprawdę ktoś na jakiejś granicy w EU sprawdza paxom numery fabryczne używanych zegarków? Gdzie w ogóle zegarek ma numer, pod kopertą gdzieś? Chyba najpierw trzeba ciężko podpaść, żeby za takie procedury ktoś się brał... Coś na kształt kary za nielegalne windowsy, którą u nas nakładano na każdego, u którego znaleziono komputer przy rewizji w mieszkaniu, ale przecież nie chodziły trójki milicjantów szukać komputera u każdego. Albo jak policja przyszła do awantury domowej, to nakładano grzywnę za brak meldunku, ale nikt nie chodził sprawdzać, czy każdy mieszka tam gdzie podał.

    Jeżdżę z kindlem kupionym w 2010 na amazonie, wtedy wysyłali "bez vat", mam się bać, że ktoś mnie aresztuje?
    Cytat Zamieszczone przez T0pek Zobacz posta
    Celnik sam z siebie by nie dowalił vatu i kary, po prostu na pytanie o sprzęt ktoś z Twojej rodziny musiał się przyznać i tyle... Ciekawe jak celnik ustalił pochodzenie tego laptopa i że to jego pierwszy przewóz z USA...
    Cytat Zamieszczone przez T0pek Zobacz posta
    Ciekawe gdzie sprawdza, to nie VIN... Nie ma zunifikowanej strony do sprawdzenia regionu, jest tylu producentów... Nie wszyscy zapisują region w numerze seryjnym...



    Może mają jakąś pomoc z Apple co do kodów ale ewidętnie mają tutaj łatwość w identyfikacji EU/nonEU.

    Z papierkiem chodzi o to, że system celny EU nie jest jeszcze połączony i o ile pierwszy raz złapali cię w DE, a potem w ES to nie będą tego widzieć i potrzebny jest dowód. Jeśli byłoby to drugi raz w DE, to będą już mieć w systemie.

  16. #16

    Dołączył
    Jan 2024

    Domyślnie

    Szanowni, troszkę zeszliśmy z tematu. Rozumiem, że słuchawki to chyba najdroższa rzecz jeśli chodzi o akcesoria?

    Laptopy nie zawsze się opłaca ze względu na brak GW. np. Asus nie ma GW międzynarodowej, Dell ma możliwość przepisania GW dla danego urządzenia.
    Zegarki i inne mnie nie interesują

    Dużo latam służbowo, ze względu na prace przewożę dużo elektroniki, mierników, telefonów itd. i nigdy nie miałem problemu.
    przemo1000 likes this.

  17. #17

    Dołączył
    Jun 2016
    Mieszka w
    EPBA / EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bestb Zobacz posta
    Szanowni, troszkę zeszliśmy z tematu. Rozumiem, że słuchawki to chyba najdroższa rzecz jeśli chodzi o akcesoria?

    Laptopy nie zawsze się opłaca ze względu na brak GW. np. Asus nie ma GW międzynarodowej, Dell ma możliwość przepisania GW dla danego urządzenia.
    Zegarki i inne mnie nie interesują

    Dużo latam służbowo, ze względu na prace przewożę dużo elektroniki, mierników, telefonów itd. i nigdy nie miałem problemu.
    Do pierwszego razu aż problem się pojawi. Ze słuchawkami nie powinno być problemu ale laptopa lepiej kupić w EU.

  18. #18
    mco
    mco jest nieaktywny

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    BIELSKO EPBA/EPKW

    Domyślnie

    Przewoziłem raz aparat i raz zegarek, nikt o nic nie pytał. Ale może miałem szczęście lub rzeczy były małe.

  19. #19

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Ale to co czytam to pomału nie mieści mi się w głowie. No dobra, a jak pracuje w oddziale amerykańskiej firmie. Przysyłają mi laptopa normalnie do pracy, jadę tam na tydzień, wracam z nim i co zonk? Mam mieć jakieś papiery, że to własność amerykańskiej firmy użyczona do pracy?

    Ps. Się tu ludzi z bielska zebrało

  20. #20

    Dołączył
    Jul 2014

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Przysyłają mi laptopa normalnie do pracy,
    To powinien zostać oclony i w razie czego firma (oddział w Polsce) ma papiery z tej odprawy.
    Jeśli komputer Ty przywozisz to powinien trafić do odprawy - są jakieś odprawy czasowe/warunkowe czy jakoś tak jeżeli sprzęt nie jest na długo w Polsce to można takiej dokonać i przy powrocie do USA zgłosić zakończenie takiej odprawy bez płacenia cła. Tak przywozi się oficjalnie eksponaty na wystawy, targi itp.
    Tak przy okazji jak jedziesz do USA na wizę B1/B2 (obecnie bez wizy) i powiesz, że do pracy na dwa tygodnie to Immigration prawdopodobnie Ciebie cofnie do kraju. Jak powiesz, że jedziesz się szkolić albo na spotkanie inżynierów to raczej się nie czepiają. Podobno kanadyjscy są bardziej dociekliwi i opowiadanie głosi, że zawrócili wiceprezesa Motoroli (nie maił paszportu USA ani Kanady) bo przyznał, że na konferencji będzie miał prezentację - uznali, że to nielegalna praca.
    Każdy ma swoje przepisy i jak się trafi urzędnik co wstał lewa nogą to zastosuje wszystkie przepisy które mogą popsuć humor.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •