1. Czy są jakieś lepsze licencje z którymi mógłbym rozpocząć latanie? (Głównie latałbym z rodziną 5-6 osób. Zazwyczaj w celu podróży np. do Szwajcarii lub Włoch i żeby po prostu polatać sobie)
Nie. Przygodę zaczyna się od PPL(A). Później z czasem zdobywasz dodatkowe uprawnienia. Można też zrobić nieco tańszą licencję na samoloty ultralekkie, ale moim zdaniem nie ma to większego sensu. Płacisz tak naprawdę za dodatkowe wymagane godziny nalotu z instruktorem / pod nadzorem, które są cennym doświadczeniem. Przy czym PPL(A) jest rozwojowa, licencja na ultralekkie nie.
2. Czy mając licencje PPL(a) mogę latać samolotami turbośmigłowymi jednosilnikowymi i czy jest jakiś limit osób?
Teoretycznie tak, chociaż tego typu samoloty w praktyce wymagają raczej uprawnień IFR, przeszkolenia na konkretny typ samolotu i przynajmniej kilkuset godzin doświadczenia na łatwiejszych samolotach.
3. Czy opłaca się kupować samolot mieszkając 2km od aeroklubu i mając budżet rzędu 600-700k? Jeśli tak to jaki? (Latałbym około 150 - 300h w ciągu roku)
Przy takim nalocie może się to opłacać. Wbrew pozorom jeśli nie robisz tego zawodowo to 150-300 godzin w roku to bardzo dużo.
4. Zamierzam dorobić licencję na latanie w nocy i przy słabej widoczności (nie wiem jak one się nazywają).
Słusznie
5. Opłacalne jest wypożyczanie samolotów (dla przykładu taki pilatus pc-12) w celach podróży np. do Grecji lub Turcji
Raczej nie. Chyba, że miałbyś komplet pasażerów i do Grecji lub Turcji jako alternatywę podróżowaliście biznes klasą. Dokładnych kwot nie znam ale strzelam, że tego typu samolot kosztuje rzędu 10-15 tyś zł / godzinę lotu. Dodatkowo szanse na wynajęcie są raczej znikome. Nikt raczej nie wynajmuje samolotów kosztujących po kilkanaście / kilkadziesiąt milionów złotych (nowe).
Moim zdaniem zacznij od szkolenia teoretycznego i później praktyki PPL (trzeba chyba mieć 17 lat). Jak już będziesz miał te kilkadziesiąt godzin nalotu i jako takie obeznanie, będziesz mógł snuć plany na przyszłość.
Jeśli faktycznie masz taki budżet o jakim piszesz i odpowiedni zapał to spokojnie w ciągu powiedzmy dwóch-trzech lat możesz dojść do poziomu licencji liniowej. Chociaż to raczej po skończeniu szkoły, bo to czasochłonne zajęcie.







2Likes
LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem




Zakładki