VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 60
Like Tree4Likes

Wątek: SINGAPORE AIRLINES - recenzje

  1. #21
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Od końca sierpnia b.r. można oficjalnie (nieoficjalnie już od 2-3 miesięcy) wybierać konkretne miejsca w samolotach na lotach SQ, nawet w przypadku gdy bilet jest wystawiany przez inne linie (dotychczas teoretycznie dało się tylko przy biletach kupionych online na stronie SQ).

  2. #22

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    A czy ktos rezerwował pakiet Singapore Stopover Holiday? Mam w listopadzie lot GDN-FRA-SIN-MEL (w całosci wystawiony przez SQ), specjalnie zrobiłem 40h przerwy w Singapurze i chcialbym tu wybrac ten pakiet, ceny bardzo atrakcyjne w tym hotel, transport do/z lotniska, darmowy transport i kilka atrakcji na miejscu. Na www podaja ze nalezy zalogowac sie do własnej rezerwacji i...dalej nigdzie nie mogę znalezc miejsca gdzie mógłbym ten pakiet wykupic. Ogolnie zarządzanie rezerwacja na stronie SQ jest...specyficzne, rezerwacja konkretnych miejsc byla mocno czasochlonna ale sie udalo. Ktos ma jakies doswiadczenia z tym pakietem?
    Dzwoniłem do biura SQ w W-wie, ale oni maja po pierwsze inne ceny, po drugie chcialbym to zrobic online.
    Będę wdzieczny za pomoc

    P.S.
    Jesli ktos poleca jakis hotel z tych z oferty takze bede wdzieczny z informacje

  3. #23

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Gdynia, Poland

    Domyślnie

    cześć,

    my lecieliśmy Lufthansą, więc z tego programu nie mogliśmy skorzystać, ale jakiś czas temu przyglądałem się jego szczegółom. Pamiętam, że brzmiało to interesująco, choć nie podobało mi się, że w cenie noclegu nie ma śniadania. Napisz może, które hotele Cię interesują, to mogę podpowiedzieć po styczniowo/lutowej wizycie, które są warte swej ceny. Przypomnij mi też, jakie atrakcje turystyczne są wliczone w cenę. Co do darmowego transportu, to nie jest to w sumie nic nadzwyczajnego, bo komunikacja publiczna jest tam dość tania, więc przy 40 h dużo się nie zaoszczędzi. Ten element nie powinien mieć zatem wpływu na Twoją decyzję (choć fajne jest to, że ich hop-on-busy zatrzymują się przy atrakcjach turystycznych).
    Pozdrawiam, Bartek

  4. #24

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Dzięki - podesle w takim razie liste hoteli
    Ale gdyby nadal ktos byl w stanie napisac jak z Polski zarezerwowac stopover holiday będe bardzo wdzięczny

  5. #25
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Jestem właśnie po moich 2 pierwszych lotach z SQ:
    MUC-SIN na 773er
    SIN-SYD na A380
    Wrażenia po lotach mam niestety raczej złe. Jak na razie na dłuższych trasach gorzej leciało mi się tylko American Airlines i na 747 LH.

    Na plus:
    - Stroje personelu
    - Bogaty wybór pozycji w systemie rozrywki

    Na minus:
    - Bardzo słaby catering (na locie SIN-SYD wszystko co otrzymałem, było zdecydowanie skromniejsze od standardowych dań na dłuższych shorthaulach)
    - Zagubiony, nieporadny i nieprofesjonalny personel
    - System rozrywki działa bardzo topornie co zniechęca do korzystania z jego bogatego menu. W porównaniu z nim systemy w LH, NZ wręcz śmigają.
    - Problemy z utrzymaniem czystości w maszynach. Boarding do maszyny z brudnymi, śmierdzącymi kiblami. Brudne obicia siedzeń
    - Bardzo niewygodne, nieergonomiczne siedzenia. Znikoma możliwość ruchu oparcia. Wyższy standard oferuje Wizzair, gorzej czułem się tylko w Ryanie i 757 American Airlines. Te dodatkowe ułamki cali przestrzeni dla pasażera w porównaniu z innymi liniami (wg seatguru) nie są w żaden sposób odczuwalne.

    Po za tym na obu lotach były problemy z klimatyzacją. Zapewne nie jest to winą linii, a bardziej maszyn, ale jednak po prawie 2h siedzenia w A380 w temperaturze ponad 30C uważam, że linia powinna pomyśleć o rekompensacie, a nie pomyślała nawet o tym by roznosić zimne napoje.
    W 773er było na zmianę gorąco i zimno w różnych częściach maszyny. Nie wiem z czego to wynika, ale jeszcze nigdy podczas lotu nie było mi tak duszno i jeszcze nigdy aż tak bardzo żaden lot mnie nie wysuszył. To był mój pierwszy lot 777 w ogóle i jestem lekko przerażony, nie rozumiem zachwytu nad tą maszyną.

    Rozumiem, że cięcie kosztów i że rankingi tworze się głównie na podstawie jakości usług w wyższych klasach, ale SQ w ekonomicznej to zdecydowanie niska półka w stosunku do linii europejskich i bardzo niska w stosunku do Qantasa i Air New Zealand. Na pewno nie warto do SQ dopłacać.

    Wrzucę jakieś zdjęcia i szczegółowy opis do pełnej relacji z podróży.

  6. #26

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Nie wiem czy to kwestia kierunku, czy tez SQ obnizylo jakosc, bo jak kilka lat temu lecialem z SQ z Frankfurtu do Singapuru to mialem calkowicie odmienne odczucia. Catering byl rewelacyjny - pomijajac mniejszy wybor to w ECO blizej mu bylo do C w LH. Miejsca w samolocie bylo z 1-2 cale wiecej niz w LH. Obsluga i utrzymanie czystosci w toaletach w trakcie lotu tez zdecydowanie na + w stusunku do LH i przepasc w odniesieniu do UA czy AA. Jedyna linia ktora lecialem, gdzie w toaletach byly dostepne jednorazowe maszynki do golenia. Do SIN lecialem na 777 - system rozrywki pokladowej byl bardzo rozbudowany. Wracalem na 744 i tu juz bylo zdecydowanie gorzej - niewygodnie, glośno (ale to juz domena 744), stary VOD z malymi ekranami i co najgorsze to wbijajacy sie w piszczele podnóżek. Tak samo kretynskie rozwiazanie spotkalem ostatnio w B777 Air China po kilku godzinach trudno wytrzymac.

  7. #27

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Rob_Sad - totalnie mnie zaskoczyłeś. Ta linia zawsze była dla mnie synonimem wysokiej jakości. Nigdy nie miałem przyjemności (nieprzyjemności?) z nimi lecieć, ale wydawało mi się, że to ta sama półka co Cathy lub Qantas. Ciekawa opinia.

  8. #28
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Gdyby trafił mi się jeden nieudany lot, uznałbym, że to pech. Ale leciałem na 2 odcinkach i zauważyłem na nich podobne niedociągnięcia.

    Catering na MUC-SIN był jak najbardziej typowy dla longhauli, jeden posiłek ciepły + śniadanie (mięso było ciężkie do pogryzienia, ale może miałem pecha). Na locie SIN-SYD, około 8h lotu dostaliśmy po starcie po ciepłej małej tortilli i przed lądowaniem typowe śniadanie. To był najskromniejszy catering jaki miałem przy wszystkich swoich longhaulach (25 lotów). Więcej jedzenia dostałem wielokrotnie na lotach stosunkowo krótkich, choćby teraz SYD-CHC z Air New Zealand i KIX-PVG z ANA - gdzie serwis był wzorowy. Jestem świadomy, że to nie business i nie mam się podczas lotu jedzeniem delektować, ale ja po tym locie byłem potwornie głodny - poczułem się jak po locie z LCC.
    Obecność personelu podczas moich lotów z SQ była bardzo słaba, suszyło mnie bardzo na locie MUC-SIN i mocno odczułem nieczęste przechodzenie po pokładzie kogokolwiek choćby z wodą. Nie znalazłem żadnej tacy, półki z napojami, które można sobie w dowolnej chwili brać. Dotychczas na dalekich lotach widziałem, że jeśli personel ma w planie dłuższą nieobecność, to wystawia się napoje w kuchni, by pasażerowie sami się obsługiwali, lub rozdaje się większe butelki z wodą. Dla kontrastu na locie LH PVG-MUC nie tylko obecność personelu na ewidentnie nocnym locie była wyższa, to tace z napojami i owocami widziałem w 2 miejscach.
    Drażniły lekko dziwne błędy personelu. Zwykle wózki jadą na sam przód i tam rozpoczynają rozdawanie jedzenia. W naszym przypadku na locie MUC-SIN panie się pomyliły i siedząc w ostatnim rzędzie środkowego przedziału otrzymaliśmy tace z jedzeniem jako pierwsi. Chwile później podszedł do nich jakiś chyba ważniejszy steward i całkiem ostro zwrócił im uwagę, na co one zabrały nam wcześniej dane tace !!! Po 2-3 minutach uznały chyba, że to było niegrzeczne i przyniosły je nam z powrotem, niestety zapomniano o tym by dać nam napoje, musieliśmy się upominać. Takie przeoczenia zdarzały się personelowi często. Na locie SIN-SYD chciałem spróbować jakiegoś ich autorskiego drinka, który był w karcie, dano mi do zrozumienia, że tworze dla nich problem. Bardzo niewielu pasażerów prosiło o napoje inne niż woda, soki, cola, piwo, wino, kawa, herbata. Nie mieli niczego innego w wózkach. Czekałem na tego drinka jakieś 15-20minut. Zwykle nie proszę o jakieś niestandardowe napoje ale dla kontrastu w Air New Zealand te napoje były w wózkach, a na locie LH wręcz był po głównym posiłku dodatkowy przejazd wózków przez pokład i każdemu pasażerowi proponowano mocniejsze napoje (na trawienie).
    Kolejną wtopą jaką widziałem było wyproszenie pary pasażerów już po boardingu z miejsc w exit row, za które zapłacili, bo jedna z osób miała mniej niż 15 lat. Takie sprawy powinny być weryfikowane najpóźniej przy odprawie, a jeśli SQ pobiera za to opłaty to nawet wcześniej.
    Kwestia czystości. Miałem tego pecha, że na locie MUC-SIN siedziałem blisko toalet, które śmierdziały już w momencie boardingu. Ten lot obywa się w parze z Manchesterem SIN-MUC-MAN-MUC-SIN i wszędzie ma krótkie postoje. Wydaje mi się, że na tych postojach toalety nie były czyszczone (bo by nie śmierdziały) i nie czyszczono ich podczas lotu (zauważyłbym). Siedziałem przy toaletach na locie AKL-KIX z Air New Zealand i widziałem, że czyszczono je co 2-3h. Nie śmierdziały w ogóle.
    O kwestii niewygodnych siedzeń w 777 i 380 SQ czytałem już wcześniej i myślałem, że są po prostu ergonomiczne, co wiele osób odbiera jako niewygodę. Jednak nie, siedzenia są twarde i możliwość zmiany kąta nachylenia oparcia jest bardzo mała. Ciężko opisać co z tymi siedzeniami jeszcze jest nie tak, ale bardzo bolały mnie plecy, czego nie odczułem na innych lotach wcześniej i później z NZ i LH. W obliczu tego te dodatkowe 1-2 cale nie mają żadnego znaczenia.
    System rozrywki w 777 i 380 SQ jest bogaty, wybór filmów i płyt jest ogromny, ale sam system działa bardzo topornie. Menu nie jest intuicyjne, naciśnięcie każdego "przycisku" trwa wieki. Znalezienie i włączenie filmu, muzyki jest po prostu czasochłonne.
    Tak jak wcześniej napisałem nie podobała mi się postawa linii wobec niedziałającej klimatyzacji w A380. Nie ukrywali, że awaria nie nastąpiła nagle, a wiedzieli o niej przed boardingiem. Mogli zapakować na pokład choćby więcej lodów. Przewóz ludzi, to nie przewóz bydła, a i przewóz bydła jest zapewne regulowany jakimiś przepisami.

    Leciałem teraz na dalekich trasach z LH, NZ i SQ. Wcześniej korzystałem na dalekich lotach z LH, LX, IB, BA, AA, Qantasa i padniętej już Sabeny.
    Qantasem leciałem 2,5 roku temu z Europy przez SIN do SYD, tak jak teraz z SQ i pomimo, że leciałem 747 całościowe wrażenie po lotach miałem dużo lepsze, niż w przypadku SQ. Przez ten czas oferta Qantasa też mogła się zmienić, ale loty SQ porównuję z odbytymi teraz lotami NZ i LH, i SQ wypada gorzej.

    Wydaje mi się, że głównymi przyczynami niskiej jakości produktu w Y jest zbyt młody i niedoświadczony personel oraz cięcia w cateringu (wątpie by przy tym co dostałem linia dorobiła się tak dobrej opinii).

  9. #29

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    EPBA / KHWD

    Domyślnie

    Rob, leciałem SQ w 2010 na trasie LHR-SIN-ADL (A380 + A330) i z powrotem, i mam wrażenie, że lecieliśmy dwiema różnymi liniami. Do tej pory SQ na równi z Cathay są dla mnie standardem, według którego oceniam wszystkie inne linie, i póki co żadna im do pięt nie dorasta.

    Trudno mi uwierzyć, w to co piszesz. Albo miałeś niebywałego pecha, albo faktycznie wprowadzili ostre cięcia w jakości obsługi. 1.5 roku temu tego ich autorskiego drinka dostawałem błyskawicznie i z uśmiechem na twarzy, jedzenie było obfite i 100x razy lepsze niż w azjatyckich knajpkach take-away w Dublinie, z dodatkowymi przekąskami na życzenie też nie było problemu (piszę cały czas o Y, żeby nie było wątpliwości). Gdy jak upierdliwy klient zamarudziłem na temat omyłkowo wybranego special request meal, też rozwiązali sprawę bez problemu. No i cały główny serwis ogólnie odbył się jak w zegarku.

    Nie będę się odnosił do wszystkich Twoich uwag, ale z mojego doświadczenia z ani jedną nie mogę się zgodzić. Cóż, albo takie nowe fakty, albo miałeś takiego pecha, albo Ci się zupełnie w głowie poprzewracało z wymaganiami. Przed końcem roku być może będę miał okazję odświeżyć sobie tę znajomość, wtedy zweryfikuję Twoje rewelacje.

  10. #30
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stnm Zobacz posta
    Nie będę się odnosił do wszystkich Twoich uwag, ale z mojego doświadczenia z ani jedną nie mogę się zgodzić. Cóż, albo takie nowe fakty, albo miałeś takiego pecha, albo Ci się zupełnie w głowie poprzewracało z wymaganiami. Przed końcem roku być może będę miał okazję odświeżyć sobie tę znajomość, wtedy zweryfikuję Twoje rewelacje.
    W głowie mi się chyba nie poprzewracało, bo po za Air New Zealand podobało mi się w poczciwej Lufthansie. Nie mam wygórowanych oczekiwań, wiem, że personel jest głównie dla bezpieczeństwa. Wystarczy mi ogólny porządek, siedzenie po którym nie będę połamany i brak uczucia głodu podczas lotu. Dostałem to w LH, dostałem to i coś ponad w NZ (także na locie 3h) i ANA (pomimo, że angielski personelu był symboliczny, a lot trwał 2,5h), a także wcześniej z QF. Nie dostałem tej podstawy z SQ.
    O niewygodnych siedzeniach w 380 i 773 czytałem wielokrotnie.

  11. #31

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    EPBA / KHWD

    Domyślnie

    Dałem buźkę przecież, że o tych wymaganiach to był żart. Ale na serio to naprawdę mam nadzieję, że to co opisałeś nie stało się w SQ standardem, bo byłaby to wielka strata dla *A na wschodnich kierunkach.

  12. #32
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stnm Zobacz posta
    Dałem buźkę przecież, że o tych wymaganiach to był żart. Ale na serio to naprawdę mam nadzieję, że to co opisałeś nie stało się w SQ standardem, bo byłaby to wielka strata dla *A na wschodnich kierunkach.
    Z siedzeniami źle trafili, ale może to być kwestia subiektywna. Catering na SIN-SYD to już raczej problem obiektywy. Skromny catering mógł wynikać z godzin lotu 0:40-11:45, ale to linii nie usprawiedliwia. Cała reszta niedociągnięć to problem z personelem pokładowym, może mają z nim jakiś przejściowy problem. Było wyraźnie widać, że ludzie nie bardzo wiedzą co kiedy mają robić, nie potrafili ze sobą sprawnie współpracować. Może trafiłem akurat na 2 jakieś loty dla kursantów, nie wiem.
    Z perspektywy czasu trochę żałuję, że nie brałem trasy POZ-BKK-AKL-coś na pacyfiku, z odcinkami Europa-BKK-AKL z Thaiem, bo się dało, a nie dało się za mile SIN-AKL dla jakichkolwiek terminów.

  13. #33

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Coz...ja specjalnie wybrałem i dopłaciłem do SQ na trasie FRA-SIN-MEL SYD-SIN-FRA w listopadzie. Przyznam, ze opinia mnie zaskoczyła, coz...zobaczymy jak bedzie w listopadzie.
    Mimo wszystko mam nadzieję (jakkolwiek zle to nie zabrzmi), ze miałes pecha.
    A czy korzystałes moze z ich pakietu SSH (stopover)?

  14. #34
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez olekorlo Zobacz posta
    Coz...ja specjalnie wybrałem i dopłaciłem do SQ na trasie FRA-SIN-MEL SYD-SIN-FRA w listopadzie. Przyznam, ze opinia mnie zaskoczyła, coz...zobaczymy jak bedzie w listopadzie.
    Mimo wszystko mam nadzieję (jakkolwiek zle to nie zabrzmi), ze miałes pecha.
    A czy korzystałes moze z ich pakietu SSH (stopover)?
    Ja też specjalnie brałem SQ Hehe, aż tak tragicznie nie było, mam nadzieje, że Ty nie będziesz miał tego pecha
    Nie brałem pakietu SSH, bo byłem już wcześniej w SIN i teraz miałem tam tylko zwykłą przesiadkę, tyle, że na około 17h. Wolałem brac stopover w Australii, tam mam mniejsze szanse na kolejne odwiedziny.
    Jeśli bym mógł coś jeszcze doradzic, to nie bierz lotów wylatujących z Europy około południa i przylatujących do SIN rano. Wcześniej przy każdym z 3 lotów na wschód leciałem standardowo pomiędzy 22:00-23:00 z Europy z przylotem późnym popołudniem i jakoś czułem się wyspany i niespecjalnie zmęczony, a zmiana czasu przechodziła gładko. Tym razem dopasowując przesiadkę tak by była jak najdłuższa zdecydowałem się na mniej popularne godziny lotów i niespecjalnie mi się to podobało. Przez to, że wylot jest z Europy, a cały lot odbywa się jednak podczas Europejskiego dnia, nikt prawie nie śpi, nie ma spokoju podczas lotu. Nie przewidziałem tego, na szczęście Changi ma świetne miejsca do wypoczynku (brakuje tylko darmowego prysznica).

  15. #35

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Dzięki, ja bilety juz mam wiec godzin nie zmienię, wylot 11:50 z FRA. Ale mam 40h w SIN więc w planie własnie SSH i licze ze jakos do siebie dojdę
    Dzięki za opinie
    Pozdrowienia

  16. #36

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Coz...okres po powrocie był bardzo zajęty, dodatkowo relacji z Australii i Singapuru ostatnio mnóstwo wiec...pozwole sobie opisac juz tylko linie.
    Leciałem Singapore na trasie FRA-SIN-MEL SYD-SIN-FRA, wszystkie loty A380.
    Generalne wrażenia świetne, a teraz troche szczegółów. W dłuzszych lotach FRA-SIN i SIN-FRA w zestawie dwa ciepłe posiłki, do tego co godzinę obsługa roznosi picie, dostępny szeroki wybór alkoholi, troche drinków i...sok ze swiezych owoców (i to było swietne). Do tego jak ktos był głodny to miedzy posiłkami dostępne kanapki, jabłka, batony itp - do wyboru, do oporu. Danie główne składa zawiera takze lody na koniec.
    Trasy "krótsze" tez dwa dania, ale bez dostepnych kanapek/jabłek między posiłkami.
    Obsługa genialna - niezwykle grzeczna, pomocna, ale tez dosc miła - jak ktos ma dosc po 10h lotu i chce pogadac z tyłu kabiny o lataniu
    W 3 lotach siedziałem na gornym pokładzie - jest tam sekcja eco, dosc mala, z układem 2-4-2. Zaleta jest wiec to ze mozna zajac dwa miejsca, dodatkowo są specjalne schowki od strony okien gdzie mozna trzymac "potrzebne rzeczy" - calkiem pojemne i bardzi wygodne, bo nie trzeba wstawac i wyjmowac z gory (choc jest jeden rząd bez tego schowka - takze zaliczyłem). Dodatkowo dla odrobiny ruchu przydaja sie schody z gornej do dolnej kabiny. W locie SYD-SIN A380 miał górę w konfiguracji calosc klasa biznes (tak jest tez np w lotach do Zurichu i wg słów obslugi bedzie tak we wszystkich nowych A380) wiec siedzialem na dole - coz, troche jak w autobusie, ale w koncu dostalem miejsce przy wyjsciu ewakuacyjnym i bylo ok.

    Ale najwieksza, moim zdaniem, zaleta lotu SQ to pakiet Singapore Stopover Holiday - dostepny dla wszystkich osob majacych bilet wystawiony przez SQ i lecących przez Singapur gdzies dalej. Pakiet wystepuje w dwóch opcjach: hotel i transfer do/z lotniska lub hotel, transfer i zwiedzanie - wybrałem tę drugą opcje. Najciekawsza jest ...cena, za 4* hotel, transport lotnisko-hotel-lotnisko oraz wejsciowki do calkiem sporej liczby atrakcji (typu Singapore Flyer gdzie normalny bilet kosztuje ok 50 zł, przejazd gondolą na wyspe Sentosa tez ok 50 zł i kilkanascie innych) + darmowy autobus po miescie zapłaciłem...160 zł Dodam ze w pakiecie jesli, wylot masz np o 23 a doba hotelowa konczy sie o godz 12, to mozesz zostawic rzeczy, a nastepnie wrocic, wziac prysznic, skorzystac z jacuzzi i itp. Wszystko idealnie zorganizowane, po przylocie czeka transport oraz vouchery - jesli ktos leci np do Australii to na jedna noc odpoczynku naprawde dobry wybór. Cena pakietu hotel + transport (bez wejsciowek) zaczyna sie od 80 zł/osoba, jest 5 kategorii cenowych (zaleza od typu wybranego hotelu).

    Podsumowując: dotychczas absolutnie najlepsze linie jakimi leciałem
    Lukasz and kaspric like this.

  17. #37

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Józefów

    Domyślnie

    2 loty na trasach CPH-SIN (B777-200 ER po retroficie) i SIN – LHR (A380). Wrażenie bardzo dobre – właściwie nie ma się do czego przyczepić. Bardzo sprawny boarding, w CPH obsługa wyświetlała na tablecie kolejne rzędy, z których osoby w danej chwili miały wchodzić na pokład. Pomaga też sprawdzanie kart pokładowych już przy wejściu do gatu, dzięki temu sam boarding jest znacznie szybszy i bez kolejek. W 777 nieco słabszy system IFE, ale mimo to całkowicie wystarczający, w obu samolotach siedzenia wygodne, miejsce na nogi wystarczające (jak na Y oczywiście). W A380 jak już pisał @olekorlo zdecydowanie godna polecenia jest kabina Y na górnym pokładzie (choć w tej wersji latają tylko niektóre 380 SQ, w pozostałych na górze jest wyłącznie business), ze znanym z innych szerokokadłubowych Arbuzów wiele chrześcijańskim układem miejsc 2-4-2.
    Tak jak pisali poprzednicy, głównym atutem jest absolutnie fantastyczna obsługa, miła i niesłychanie sprawna ( o urodzie stewek wspominając, ale pod tym względem SQ też wypada bardzo dobrze Dodatkowo jej pracę na odcinku SIN-LHR nadzorowali też kontrolerzy, którzy incydentalnie pomagali w serwisie. W ogóle miałem wrażenie, że ponieważ na tej trasie SQ konkuruje z BA wszyscy się bardziej przykładali do serwisu. Jedzenie obfite i bardzo dobre, choć na odcinku CPH-SIN nieco słabsze (co wiąże się zapewne z duńską firmą cateringową). Przed wieczornym/nocnym posiłkiem runda drinków. W trakcie lotu oprócz napojów także kanapki, owoce (jabłka) i bardzo dobre batony oraz mniej więcej co 40-50 minut woda i sok pomarańczowy.

    Bardzo pomocne przy rezerwacji jest warszawskie przedstawicielstwo SQ, ma dostęp do taryf, których nie widać w wyszukiwarkach. Dodatkowo też już wspominany i ze wszech miar godny polecenia pakiet Singapore Stopover Holiday – główne zalety to wygodny (choć busiki mają już swoje lata) transport z i do hotelu, bezpłatny dostęp do kluczowych atrakcji (Singapore Flyer, Gardens by the Bay, rejs po rzece Singapur) i możliwość bezpłatnego korzystania z autobusu Hop-on, Hop-off.
    Przed lotem zaletą jest też możliwość wyboru i zmiany (jak coś się zwolni) miejsca, choć można to robić tylko do pewnego momentu zapełnienia samolotu, przy zapełnieniu powyżej 50% pozostaje wybór miejsca przy check-inie. Ale miejsca się zwalniają, dzięki temu udało się na tydzień przed wylotem wybrać miejsca na górnym pokładzie A380.

    Dodatkowo 2 loty SIN-USM-SIN spółką córką SQ, czyli Silk Air. Przyjemny jasny wystrój wnętrza A319, obsługa bardzo dobra, na obu (1,5 godzinnych) lotach ciepłe żarcie. Jedyna wada to zdecydowanie twarde siedzenie (wersja slim); jeżeli po tak krótkim locie solidnie bolą plecy, to co dopiero po dłuższych podróżach.
    adam0001 likes this.

  18. #38

    Dołączył
    Mar 2013

    Domyślnie

    Lecimy z żoną w lutym do Nowej Zelandii . Połączenie to KRK>FRA>SIN>CHC i powrót AKL>SIN>MUC>KRK. Odcinki KRK>FRA i MUC>KRK realizuje lufa, resztę Singapore Airlines. Nie jestem niestety w stanie wybrać miejsc w samolotach SQ (system rezerwacyjny pokazuje że brak wolnych). Czy jest na to jakiś sposób oprócz tego co zostanie mi narzucone przy gate?

  19. #39

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    pytanie czy masz bilet LH czy SQ? ja miałem SQ i bezpośrednio na ich stronie www bez problemu przypisałem sobie miejsca (a z takim wyprzedzeniem nie powinno być problemu). Jakby co dzwon do przedstawicieli w W-wie, powinni pomóc

  20. #40

    Dołączył
    Mar 2013

    Domyślnie


    Polecamy

    Mam bilet SQ kupiony przez pośrednika (opodo). Na stronie SQ pisze mi, że mam się zgłosić tam gdzie kupowałem bilet. Na stronie Lufthansy mogę wejść w rezerwację i wybierać miejsca, tyle tylko że nie ma wolnych, to samo mówi infolinia opodo.
    Zadzwonię do nich do Warszawy.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •