W dawnym T1 (po 1992r.) rzeczywiście była to opcja, która z różnych względów nie zyskała naszej akceptacji, choć obserwowaliśmy już w innych potach lotniczych rozwój tego typu usług. Niewielki obszar T1 nie był w stanie pomieścić mocno zróżnicowanych usług. Powstały więc po stronie ogólnodostępnej baro-kawiarnie i restauracja. Obawialiśmy się także problemów w wentylacją, która mogłaby reklamować zapachy fast food’a w całym obszarze terminala. Tak zresztą stało się ze słynnym Louis’em, którego zapachy potraw można było rozpoznawać zarówno w gate’ach jak i w powierzchniach biurowych znajdujących się na wyższej kondygnacji. Późniejsze próby wprowadzenia fastfoodowej gastronomii (po 2004 roku, jak również po wybudowaniu T2 w 2008 r.) nie zyskały zainteresowania najemców. Niestety i w przebudowywanym T1 nie znaleziono miejsca na tego typu usługi, choć rzeczywiście w okolicach tarasu (tam gdzie zwyczajowo odwiedzają nas wycieczki szkolne) taka usługa z pewnością zyskałaby na atrakcyjności. Należy jednak pamiętać, iż Port Lotniczy i jego Terminale są organizmami żyjącymi, tak więc wszystko jest jeszcze możliwe, tym bardziej że zostanie reaktywowany taras widokowy z usługą barowo-kawiarnianą. Może więc fast food?
Pozdrawiam
ER1![]()







570Likes
LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedz z cytatem


)




Zakładki