VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 12 z 30 PierwszyPierwszy ... 2 10 11 12 13 14 22 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 221 do 240 z 584
Like Tree165Likes

Wątek: Kolej na Okęcie

  1. #221
    Awatar tinek6

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez przemo-19 Zobacz posta
    Chodzi o składy push-pull. Na "końcu" (bo to umowne) jest lokomotywa ale na "początku musi być wagon sterujący z kabiną dla maszynisty.
    Bądź odwrotnie


    Co do SKMek. W Piasecznie nie ma możliwości zmiany toru. Najbliższa w kierunku Warszawy jest na Okęciu, na Radom nie wiem. Więc taki pociąg musiałby jechać "pod prąd" aż do Okęcia (20 minut OW) co by powodowało wykluczenie tego odcinka trasy na przynajmniej 40 minut. Nie dość, że złe dla ruchu to jeszcze trudne do ogarnięcia w rozkładach. Z pewnością taka opcja nie ma sensu.

  2. #222

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Tematy kolejowe na forum lotniczym.Ja tam się nie znam na kolei(na lotnictwie też zbytnio)ale taka zmiana toru to względem tych prawie 400 melonów to raczej pryszcz.Tak mi się zdaje,choć pewnie są tacy (wykonawcy)co stwierdzą że "za mniej niż 50-100 mln to się nie uda"!

  3. #223
    Awatar Pawel.Guraj

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    ZTM jest nieco nieprecyzyjny. W Piasecznie nie da się zmienić toru na głowicy południowej (w zasadzie to tam nie ma głowicy południowej), ale na głowicy północnej - bez problemu. Pociąg musiał by po prostu szybko odjeżdżać po przyjeździe, żeby nie blokować toru wjazdowego.
    Push-pull'e jeżdżą i mają się bardzo dobrze od ponad roku - choć obecnie łatwiej je spotkać na linii do Ciechanowa niż Radomia.

    pzdr, paw

  4. #224

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Jeśli kolej na Okęcie wybiera mały odsetek podróżnych, to nie jest to sygnał, że pociąg jest mało atrakcyjnym środkiem transportu, tylko sygnał, żeby się wziąć do roboty i poprawić to połączenie.

    Smutna byłaby dla mnie decyzja o wycofaniu na rzecz Piaseczna składów z lotniska.

    Bądźmy dobrej myśli jednak, idzie lepsze od nowego rozkładu, będą i pasażerowie...

    Swoją drogą, bardzo interesująca jest dla mnie historia okoliczności, w których zadecydowano o budowie na lotnisku stacji czołowej a nie przelotowej (=pociągi nie mogą jechać dalej na południe).

  5. #225

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Swoją drogą, bardzo interesująca jest dla mnie historia okoliczności, w których zadecydowano o budowie na lotnisku stacji czołowej a nie przelotowej (=pociągi nie mogą jechać dalej na południe).
    Pewnie dlatego, że ten tunel jeszcze trzeba wyprowadzić za lotniskiem, a na to szkoda lub brak kasy... Jak już się jednak buduje to lepiej zrobić coś porządnie, a nie do połowy. A szczerze wątpię, żeby były plany na przedłużenie tego tunelu.

  6. #226

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Jest już projekt rozkładu jazdy na 2012/2013.

    Co 15 minut - równe odstępy - ale masakrycznie wolna jazda.

    No i niestety - o ofercie kolejowej w aglomeracji warszawskiej decydują - okazuje się - przede wszystkim ludzie z Województwa Masakra

    Samorząd Województwa Mazowieckiego / Komunikaty / Projekt rozkładu jazdy pociągów edycji 2012/2013 Spółki

  7. #227

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    W wątku http://lotnictwo.net.pl/5-poszczegol...tml#post838371 Pan rzecznik portu napisał:

    Cytat Zamieszczone przez pprzybyl Zobacz posta
    Korzystając z okazji że już tu rozmawiamy, choć wiem że to temat z innego wątku, od razu poinformuję, że dyrektor Lotniska Chopina podjął decyzję o zainstalowaniu w hali przylotów końcówki wyświetlaczy dynamicznych ze stacji kolejowej, które będą wyświetlać dokładnie to co ekrany na peronach. Nie będziemy czekać dłużej na inicjatywę ZTM i Kolei Mazowieckich
    Super informacja.

  8. #228

  9. #229

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Żałosne. Wszystko zawsze musi być "niezupełnie"

  10. #230

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    przydalby sie automat biletowy na pociagi dalekobiezne i rozklad pociagow W-wa Zach albo Centralna
    pomarzyc mozna

  11. #231

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    none

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spiggy Zobacz posta
    przydalby sie automat biletowy na pociagi dalekobiezne
    Rozeznamy możliwości. Temat nadany na właściwych ludzi.

    Pozdrawiam, Adam

  12. #232

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Za Głosem Szczecińskim, wyrwany kawałek tekstu:

    Póki co możemy skorzystać z doświadczeń stolicy, gdzie linia kolejowa na Lotnisko Chopina działa od czerwca tego roku. Spytaliśmy warszawski Zarząd Transportu Miejskiego, czy kolej jest najpopularniejszym i najwygodniejszym środkiem transportu na lotnisko?

    - Na razie nie jest i prawdopodobnie w najbliższym czasie takowym nie będzie - tłumaczy Magdalena Potocka z ZTM w Warszawie. - Są co najmniej dwie przyczyny. Po pierwsze, odległość lotniska od centrum Warszawy, na lotnisko można dojechać szybciej autobusem lub samochodem. Po drugie, niewielkie koszty podróży taksówką na odcinku centrum - lotnisko. Dla osób, które regularnie korzystają z transportu lotniczego przede wszystkim służbowo, koszt podróży taksówką (ok. 20 zł, 4-4,5 euro) jest niewielki.
    Oczywiście winnymi niskiego obłożenia pociągów na lotnisko są sami pasażerowie, władze przedwojennej Warszawy które zdecydowały o lokalizacji lotniska, taksówkarze i budowniczowie dróg.

    Oczywiście nie ma na to wpływu beznadziejnie ułożony rozkład, który - mimo że właśnie mamy nowy - nadal jest beznadziejny.


    Jakość transportu publicznego w Aglomeracji Warszawskiej wynika wyłącznie z ludzkiej postawy i zapewne przez długi czas się nie zmieni...

  13. #233

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Oczywiście nie ma na to wpływu beznadziejnie ułożony rozkład, który - mimo że właśnie mamy nowy - nadal jest beznadziejny.
    Ten nowy nie jest już aż tak beznadziejny (przynajmniej ten z lotniska). Pociągi odjeżdżają prawie zawsze 5,20,35 i 50. Jedyne istotne zaburzenie cyklu jest między 15 a 16. Czas przejazdu też się poprawił: 21-22 minuty na Śródmieście (nie zauważyłem 25 minutowych kursów jak w starym rozkładzie) i 20-21 na Centralny. Jasne, mogłoby być kilka minut szybciej, ale i tak ten nowy rozkład jest o niebo lepszy niż stary.

    Niech się jeszcze na lotnisku pojawią się tablice z informację ile do najbliższego pociągu, to już będzie super.

  14. #234

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Znowu kiepsko wyszła im ta regularność.

    Rozkład z Lotniska: z założenia pociągi mają odjeżdżać w takcie 05-20-35-50

    Codziennie z Lotniska odjeżdża 70 pociągów, 17 z nich (czyli prawie co czwarty) ma nieregularną godzinę odjazdu.

    Z Centrum:

    Z Centralnego takt 10-40: 9 na 36 pociągów (jedna czwarta) ma nieregularną godzinę odjazdu.

    Ze Śródmieścia takt 23-53: 3 na 34 pociągi tylko (sukces).

    Niemniej konieczność drałowania między dworcami też odstrasza. Nieregularności są częste, jeśli z jednym pociągiem coś jest nie tak, następny - w każdym przypadku - odjeżdża z innego dworca, co wymaga drałowania z walizami po schodach raz i drugi.

    -------------

    Odstraszają na pewno także ciągłe zakłócenia w kursowaniu pociągów, w znacznej mierze wynikające z niezrozumiałego uszczęśliwiania lotniskowymi pociągami Legionowa, Modlina i Sulejówka.

    Kto jeździ z Modlina na Okęcie?

  15. #235
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Przy okazji spontanicznej wycieczki Dreamlinerem (połowicznie udanej, o czym w innym miejscu) postanowiłem pójść na całość i przećwiczyłem wycieczkę kolejką.

    Z lotniska trafiłem na zielony KM w sobotę o 20.50 przez Centralny, skąd pieszo do metra Centrum i dalej w stronę Bielan. W domu byłem równo godzinę i 15 minut od opuszczenia samolotu. Z powrotem wczoraj dla odmiany pojechałem o 17.23 czerwoną SKM ze Śródmieścia. Czasowo do wejścia na odloty podobnie. Mogło wyjść trochę krócej, ale przy takcie półgodzinnym trudno tak wycyrklować, żeby mieć za krótką chwilę przesiadkę. Albo się ryzykuje spóźnienie i czekanie pół godziny na następny, a może się uda szczęśliwie złapać na styk, albo trzeba jechać z zapasem i z założenia czekać 15-20 i więcej minut na Śródmieściu.

    Ogólnie uczucia mam mieszane z przewagą pozytywnych. Niewątpliwym plusem jest to, że w ogóle jest i że jest czysto, miło i europejsko. W obie strony pociągi puste, co z jednej strony cieszyło, że miałem luz, ale z drugiej smuciło, że ludzie mało korzystają. Subiektywnie jest wrażenie, że jedzie powoli, a na niektórych odcinkach (np. Śródmieście-Zachodnia) wręcz koszmarnie powoli. Jadąc w Monachium S-Bahnem miałem kontrast potężny jak uderzenie młotem. Na Okęciu dojście z hali i wyjście do hali utrudnione przez budowę, ale to jest przejściowe zjawisko, więc można darować. Pasażer jadący po raz pierwszy może zgłupieć na peronie, gdy nawet ma bilet dobowy kupiony w kiosku lub w automacie, to nie ma go jak skasować. W SKM nie ma problemu, bo są kasowniki w pociągu, ale w KM idziesz i daremnie szukasz, aż w końcu znajdujesz kierpocia i okazuje się, że on kasuje. Dwa kasowniki przy wejściu na peron raz na zawsze załatwiłyby temat. Takt jest jaki jest. Lepiej niż na starcie, ale nadal nie bardzo europejsko. Dopóki kolejka miejska nie ma swoich osobnych torów jak w cywilizowanych krajach i w Trójmieście, to prawdopodobnie nie będziemy w pełni zadowoleni. W sumie jednak postęp jest kolosalny.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 17-12-2012 o 12:57
    klemenko likes this.

  16. #236

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekB Zobacz posta
    Przy okazji spontanicznej wycieczki Dreamlinerem (połowicznie udanej, o czym w innym miejscu) postanowiłem pójść na całość i przećwiczyłem wycieczkę kolejką.

    Z lotniska trafiłem na zielony KM w sobotę o 20.50 przez Centralny, skąd pieszo do metra Centrum i dalej w stronę Bielan. W domu byłem równo godzinę i 15 minut od opuszczenia samolotu. Z powrotem wczoraj dla odmiany pojechałem o 17.23 czerwoną SKM ze Śródmieścia. Czasowo do wejścia na odloty podobnie. Mogło wyjść trochę krócej, ale przy takcie półgodzinnym trudno tak wycyrklować, żeby mieć za krótką chwilę przesiadkę. Albo się ryzykuje spóźnienie i czekanie pół godziny na następny, a może się uda szczęśliwie złapać na styk, albo trzeba jechać z zapasem i z założenia czekać 15-20 i więcej minut na Śródmieściu.

    Ogólnie uczucia mam mieszane z przewagą pozytywnych. Niewątpliwym plusem jest to, że w ogóle jest i że jest czysto, miło i europejsko. W obie strony pociągi puste, co z jednej strony cieszyło, że miałem luz, ale z drugiej smuciło, że ludzie mało korzystają. Subiektywnie jest wrażenie, że jedzie powoli, a na niektórych odcinkach (np. Śródmieście-Zachodnia) wręcz koszmarnie powoli. Jadąc w Monachium S-Bahnem miałem kontrast potężny jak uderzenie młotem. Na Okęciu dojście z hali i wyjście do hali utrudnione przez budowę, ale to jest przejściowe zjawisko, więc można darować. Pasażer jadący po raz pierwszy może zgłupieć na peronie, gdy nawet ma bilet dobowy kupiony w kiosku lub w automacie, to nie ma go jak skasować. W SKM nie ma problemu, bo są kasowniki w pociągu, ale w KM idziesz i daremnie szukasz, aż w końcu znajdujesz kierpocia i okazuje się, że on kasuje. Dwa kasowniki przy wejściu na peron raz na zawsze załatwiłyby temat. Takt jest jaki jest. Lepiej niż na starcie, ale nadal nie bardzo europejsko. Dopóki kolejka miejska nie ma swoich osobnych torów jak w cywilizowanych krajach i w Trójmieście, to prawdopodobnie nie będziemy w pełni zadowoleni. W sumie jednak postęp jest kolosalny.
    Kolejka miejska na odcinku Służewiec - Zachodnia nigdy nie będzie miała swoich torów.

    Ale sama linia radomska jest mało obłożona.

    Sprawę dużo poprawiłoby oderwanie wschodnich odcinków od trasy lotniskowej.
    klemenko likes this.

  17. #237
    Moderator
    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Sprawę dużo poprawiłoby oderwanie wschodnich odcinków od trasy lotniskowej.
    Chyba znów muszę się zgodzić z Tobą. Czekając na Śródmieściu widziałem pociągi w obu kierunkach jadące praktycznie jeden za drugim, a to była niedziela. Podejrzewam, że w dzień roboczy jest jeszcze trudniej cokolwiek więcej wycisnąć z linii średnicowej. Mam poważne wątpliwości, czy w warszawskich warunkach koniecznie kolej musi jechać aż z dalekich wschodnich kresów na lotnisko i czy koniecznie SKM musi jechać jedna przez Śródmieście, a druga przez Centralny, aczkolwiek na świecie spotyka się różne rozwiązania.

  18. #238

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    none

    Domyślnie

    100% zgoda. Moim zdaniem pociągi na Okęcie powinny raczej iść na stałe przez średnicę dalekobieżną, która jest znacznie mniej obciążona. Na średnicę podmiejską (Zachodnia-Ochota-Śródmieście-Powiśle-Stadion-Wschodnia) wystarczające byłyby przesiadki w trzech punktach (Zach, Centralna, Wsch).

    Przy okazji pociągi pewnie by znacznie przyspieszyły po mieście.

    Pozdrawiam, Adam

  19. #239
    Awatar payder87

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    STR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta

    Odstraszają na pewno także ciągłe zakłócenia w kursowaniu pociągów, w znacznej mierze wynikające z niezrozumiałego uszczęśliwiania lotniskowymi pociągami Legionowa, Modlina i Sulejówka.

    Kto jeździ z Modlina na Okęcie?
    Moim zdaniem wynika to po prostu z tego, ze taniej jest uruchomic jeden pociag, niz 2: Okecie-Wschodnia i Zachodnia-costam, poza tym wiele pociagow relacji costam-Okecie przewozi wiecej pasazerow do Centralnej, niz z centrum na Okecie...

  20. #240

    Dołączył
    Dec 2012

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn Zobacz posta
    Sprawę dużo poprawiłoby oderwanie wschodnich odcinków od trasy lotniskowej.
    Tylko sprawiłoby, że linia stałaby się kompletnie nieopłacalna. Ruch na lotnisko nie jest w stanie wygenerować liczby użytkowników potrzebnej do opłacalności jej nawet, jeżeli wyciąć by inne środki komunikacji publicznej na lotnisko. No chyba, że wyciąć by też dojazd samochodami prywatnymi, ale to raczej nie nastąpi. Dostawianie wschodnich odcinków do linii powoduje, że cała linia jest dochodowa. Natomiast puszczanie pociągów linią dalekobieżną jest właśnie kłopotliwe dla korzystających z niej pasażerów nie jadących na lotnisko. Oni zwykle chcą wysiąść na Śródmieściu bo tam najbliżej do metra i to w ogóle najlepszy punkt przesiadkowy.

Strona 12 z 30 PierwszyPierwszy ... 2 10 11 12 13 14 22 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •