Płacimy i lecimy: http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/1...19f3aa3,1,3,60
Mogła by być jedynie mirrorem, albo podpiętą drugą domeną do tego samego serwera, ale to już kwestie techniczne.
EDIT:
jest to po prostu oryginalna strona lotniska zrobiona w prywatnej ramce ;-) U góry oryginał, z serwera lotniska, na dole ramka "oszusta" - z tego co widzę
Płacimy i lecimy: http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/1...19f3aa3,1,3,60
Pozdrawiam, Klaudia
Zabiorą nam MiGa
Zniknie samolot sprzed Hali Sportowej. Dlaczego?
Darek...czytałem.Beznadzieja po prostu beznadzieja.Niech wszystko polikwidują...każdy symbol miasta łącznie z placem na Lublinku / choć tu może coś się zmieni / na każdym kroku kłopot jak nie z tym to z tym.Za grosz poczucia historycznej wartości...
![]()
Pytanie czy ktokolwiek z tak teraz zainteresowanych zainteresował się wcześniej tym samolotem. Bo ja akurat tak i można przeczytać w Internecie, co mi odpisano http://bip.uml.lodz.pl/download_inte...9caaae7e90c433
A tak ogólnie to mam mocno mieszane odczucia co do ustawiania samolotów na postumentach w niezabezpieczonych miejscach na tzw. pomnikach (pomnik w zdecydowanej większości przypadków formalnie to nie jest) . Jest taka strona, na której można zobaczyć, co się z nimi dzieje.LOTNICTWO z SZACHOWNICĄ - Pomniki lotnicze
To w większości jest antypropaganda lotnictwa. Są wyjątki, ale one dotyczą zwykle samolotów co stoją na zamkniętym terenie. Trudno się więc dziwić różnym wojskowym instytucjom, że zabierają samoloty z tzw. pomników. O muzeum była już awantura i pytanie po co wydawać na to pieniądze. Pytanie zatem, po co wydawać na coś czego nie możemy skutecznie zabezpieczyć.
Są tacy co potrafią dbać o historię w różnyj jej wydaniu, natomiast politycy potrafią tylko obiecywać przed wyborami, a potem to już tylko piep......!!!!![]()
Trzymajmy się faktów. Kto konkretnie z dbających o historię zadbał o ten samolot? Pisać to łatwo, a może jakieś konkrety.
Delikatnie zmieniając temat przypomnę, że porozumienie w sprawie kolekcji z Lublinka zostało zawarte po wyborach, więc nie tylko pie...ć politycy potrafią.
Konkretnie o ten samolot nikt nie zadbał, tak samo jak konkretnie przez 9 lat (licząc od śmierci p. Lewandowskiego) nikt nie zadbał o jego kolekcję - a z faktu wyjazdu samolotów do Dęblina jestem bardzo zadowolony, przynajmniej tam konkretnie ktoś (wojsko) o nie zadba. I to byłoby na tyle konkretnych działań w Łodzi dotyczących historycznych samolotów.
1) Wuzel nic nie wyremontuje - kasa - kto za to zapłaci? Miasto? z czego??? 2) O'key jest porozumienie pomiędzy Łodzią i Muzeum SP w Dęblinie ekstra - samoloty pojechały i jadą do Dędlina, tam są remontowane!! ekstra - moje pytanie brzmi - KTO ZAPŁACI ZA PONOWNY TRANSPORT ICH DO ŁODZI, a może wojo to taka charytatywna organizacja, że nie dość, że odnowią to jeszcze przywiozą za darmo??? wątpię 3) zostały trzy maszyny Mi-6, Ił-14 i Ił-28 podobno jako zalążek nowego muzeum - pytanie czy Ił-14 faktycznie zostaje, bo czytałem, że jednak Dęblin go zabierze, zaś Mi-6 (perełka w skali kraju) wymaga natychmiastowego remontu (koszt - kolosalny, nie będę pisał kwoty, by się nie narażać - ale uwierzcie cyfra mnie powaliła) odnowienie MiG-a-21 (same farby i lakiery) rzędu 20 tyś zł więc skąd na to pieniądze -z lichego budżetu miasta??? wątpię. Oby coś takiego jak muzeum lotnictwa powstało - byłoby ekstra, ale jak znam realia to już nie jestem tak w 100% przekonany o możliwościach realizacji tego projektu - obym się mylił.
@an21drzej
Wojsko oficjalnie prezentuje zasadę, że jak coś jest w ramach szkolenia wojska, to jest to za darmo. W tym sensie wojsko jest instytucją charytatywną. Wyjechały za darmo (mamy na to kwity) to wróca za darmo. Warto wiedzieć, że oprócz pochodzących z Pilskiej mamy już z myślą o kolekcji jeszcze trzy statki powietrzne, więc na tych się nie skończy. Miasto zapłaci za remont tego co zostaje u nas. Trochę wiecej wiary w Łódź proszę.
O to bardzo pozytywna wiadomość, szczególnie z takiego źródełkaJakie by to muzeum miało nie być, to zawsze jest szansa na rozwuj, na co szczerze liczę i trzymam kciuki za przedsięwzięcie !! Ciekawe czy dużo czasu minie do wyremontowania Mi-6 (cukiereczek). Czy znasz Mateusz jakieś terminy ? I nie chodzi mi konkretnie o "godzuki", ale w ogóle o muzeum.
M.
Panie Mateuszu, ależ wierzę wierzę a zwłaszcza, jak zobaczę efekty - powodzenia w działaniach i powiem Panu więcej, pierwszy przyjdę by to co wróci do Łodzi, przynajmniej raz w roku myć żeby ładnie wyglądało - ZA DARMO, jak to się kiedyś mówiło w czynie społecznym (chociaż to teraz bardzo nie modne)![]()
Ja wolę informowac o faktach nie o planach. Będa konkretne decyzje, umowy będzie i informacja. Proszę przyjąć do wiadomosci na ten moment, że sprawa postępuje generalnie we własciwym kierunku.
Zakładki