VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 168
Like Tree30Likes

Wątek: Coś z historii... ale nie aż tak bardzo odległej

  1. #21

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie


    Polecamy

    Dopiero teraz zauważyłem, że 'wcięło" gdzieś drugą fotkę.
    Ot ona.
    Odlot grupy do Inowrocławia.


  2. #22
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Coś pięknego? A p. Remigiusz albo ktoś inny z forumowiczów wie coś nt. Moravy? Bo to był o tyle ciekawy epizod, że wtedy nasz zespół ZLS był naprawdę silny - 2 x Mi-2 + samolot

    Druga sprawa, że fajnie byłoby jakby znowu z EPIN tak Mi-24 przyleciały... super byłoby je chociażby na podejściu pstrykać... ehhh pomarzyć dobra rzecz
    Pozdrawiam!
    Maciek


  3. #23

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    O!!! ”730” tyle, że zdjęcie zrobione chyba innego dnia, widać zawieszony zasobnik n.p.r. Na moim zdjęciu ”730” latał bez podwieszeń. Z takim zestawem podwieszeń latał ”956”, a dodatkowo jeszcze śmigłowiec ten miał... hmm, no właśnie – co to takiego jest? Wyrzutniki pułapek termicznych, osłona anteny? Umieszczone z przodu kadłuba tuż za wlotem powietrza i nieco niżej, oraz na przejściu kadłub-belka ogonowa.



    Remigiusz, czy potrafisz powiedzieć w którym roku pierwszy raz odbyły sie takie ćwiczenia tutaj? Te zdjęcia zrobiłem podczas ich pierwszego, lub drugiego pobyty w Bydgoszczy. Oczywiście pierwszego, lub drugiego którego byłem świadkiem, bo mogło się zdarzyć że nie było mnie w Bydgoszczy akurat tego dnia jak latały Mi-24. Tym niemniej jest to początek takich lotów, a nie potrafię dokładnie umiejscowić tego w czasie.

    Co ciekawe, maszyny nie wychodziły jak to często wojsko robi na prostą do 26 gdzieś nad Wyżynami czy Kapuściskami, a tuż przed lotniskiem, bo z Glinek były widziane nad lasem.
    Tak jak mówisz Maćku, pamiętam że stojąc na ulicy Kujawskiej śmigłowce były cały czas w zasięgu wzroku i to raczej niedaleko.
    Co do Moravy niestety ja nie potrafię nic o niej powiedzieć, i nie mam też żadnego zdjęcia z Bydgoszczy. Morave sfotografowałem już jako eksponat muzealny w Krakowie. Stoi tam ”SP-NXA” ale raczej nie jest to ta z naszego lotniska. Na Lotnictwo.net jest jej zdjęcie z Gdańska kiedy jeszcze latała jako sanitarka KLIK

  4. #24
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Na lotnictwo.net są zdjęcia prawdopodobnie bydgoskiej Moravy... SP-NXK: http://lotnictwo.net/galselect.php?p...SC&wpis=170908
    Widział ktoś to cudo w środku? Bo ja owszem... i o ile samolocik ładny, to na powietrzny ambulans trochę ciasny... ale skoro w obecnym LPR swego czasu latały Jaki-12 i bodajże też Wilgi?
    Pozdrawiam!
    Maciek


  5. #25

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o samolot Aero L-200D Morawa to ZLS Bydgoszcz w różnych okresach używał następujących egzemplarzy tego samolotu:

    1) SP-NXP. W zespole latał od 25.05.1972 roku do 16.09.1981 roku. Po przekazaniu do CZLS Warszawa wkrótce zakończyła swój żywot - wylatany resurs godzinowy

    2) SP-NXS. W zespole latała od 16.09.1981 (otrzymana w zamian za NXP). Prawie dwa lata później (14.09.1983 roku) miała wypadek - przymusowe lądowanie z powodu technicznego (wyciek oleju). Pilot uszkodził samolot podczas lądowania w polu. Komisja badania wypadków lotniczych zakwalifikowała samolot do kasacji (nalot ogólny wówczas jak na samolot Morava był bardzo duży - 5406h33'. Tak więc samolot został skasowany.

    Teraz nastąpiła prawie dziesięcioletnia przerwa.

    3) SP-NXZ. To trzecia Morava w zespole bydgoskim. Była używana tylko do szkolenia pilotów po długim okresie, gdy w zespole nie było samolotu dwusilnikowego (Morawy SP-NXX, NXY, NXZ - były w wersji dwusterowej, stąd używane je głównie do szkolenia i lotów sprawdzających, oczywiście również w razie konieczności do lotów sanitarnych). Tn egzemplarz był w zespole od czerwca 1993 do kwietnia 1994.

    4. SP-NXK. Czwarta i jak sie okazało ostatnia Morava w zespole (przejęta na stan we wrześniu 1994 roku, latała - z drobnymi przerwami związanymi z problemami technicznymi do końca istnienia zespołu w formie przed przejęciem w skład LGPR (do 2000 roku) Decyzją ówczesnego dyrektora wszystkie samoloty Morava i An-2 zostały wstrzymane w eksploatacji i wytrejestrowane (pomimo tego, że mogły jeszcze latać, a nie było jeszcze zakupionych nowych samolotów), zostały tylko 3 sprawne Mewy).
    Wszystkie Morawy zostały sprzedane, a los bydgoskiej SP-NXK zrządził, że wróciła do Czech - lata prawdopodobnie do dziś, ciesząc swego nabywcę (bo były to naprawdę bardzo przyjemne samoloty).
    Samoloty te, wbrew opiniom sprawowały się bardzo dobrze, przyjemni się nimi latało. Były używane najczęściej na długich trasach z Bydgoszczy np. do Siemianowic (klinika oparzeń), Jedyną jej wadą było to, że nie każdy pilot mógł nią lądować na lotniskach trawiastych (potrzebne było duże doświadczenie) - tam gdzie był pas betonowy nie było problemu.
    Oczywiście w późniejszym okresie eksploatacji pojawiły się poważne problemy techniczne (brak części, podzespołów), więc utrzymanie tego samolotu w pełnej gotowości do lotów było stosunkowo drogie.

    Z ciekawszych epizodów dotyczących Moraw: opowieść z jakiego powodu trafiły do Polski. Otóż większość z nich latała w ówczesnym ZSRR. Ponieważ były to samoloty dość szybkie, używano je do ucieczek z Sojuza. Jedyną decyzją, żeby temu zapobiec, była oczywiście sprzedaż samolotów i tak się stało. Nie ma samolotów - nie ma ucieczek
    I tak - odpowiednie rejestracje bydgoskich Morav:
    SP-NXP przyleciała do Polski jako CCCP-34474
    SP-NXS - CCCP-34509
    SP-NXK - CCCP-34477
    Jedynie SP-NXZ została zakupiona bezpośrednio u producenta, początkowo latała ze znakami SP-NAB,

    Jak znajdę chwilę czasu to wkleję jakieś ciekawe zdjęcie Morawy.

  6. #26
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Dziękuję za ciekawe informację. Poszperałem nieco w necie, najprawdopodobniej ostatnia bydgoska Morava dostała znaki OK-NXK... tropy prowadzą do 2 czeskich firm (Dara Air i Bemoair) ale na ich stronach choć są Moravy na stanie, to z takim regiem nie ma. Spróbuję jeszcze poszukać.
    A czy przed Moravami jakieś samoloty sanitarne u nas bywały?
    Pozdrawiam!
    Maciek


  7. #27

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    A czy przed Moravami jakieś samoloty sanitarne u nas bywały?
    Oj bywały, bywały - i to całkiem sporo ich było.

    Jeszcze przed powstaniem lotnictwa sanitarnego w 1955 roku w Bydgoszczy / Fordonie były samoloty sanitarne obsługiwane przez personel Aeroklubu / Szkoły Szybowcowej. Był to Polikarpow Po-2 (wersja sanitarna z specjalnymi kasetami nazywanymi od nazwiska ich twórcy - kasety Bakszajewa (dwie po jednym na dolnym skrzydle) Podczas lotu lekarz nie miał dostępu do chorego. Drugim samolotem był Piper Cub, używany również w lotach sanitarnych..

    Pierwszym samolotem sanitarnym w Zespole Lotnictwa Sanitarnego był S-13 (specjalna przeróbka samolotu CSS-13) o znakach SP-AXB. W całym okresie istnienia zespołu przewinęło sie ich 19 egzemplarzy. Ostatni z nich, SP-MXH wykonał ostatni lot sanitarny 27.09.1969 roku.
    Następne samoloty to:
    Jakowlew Jak-12M/A - 6 egzemplarzy
    PZL-101 Gawron - 8 egzemplarzy
    S-45 Super Aero - 4 egzemplarze
    Aero 145 - 1 egzemplarz
    L-200D Morava - 4 egzemplarze
    PZL An-2TP - 1 egzemplarz
    PZL Mi-2 - 18 egzemplarzy. *

    * - jeśli samolot wykonał choćby 1 lot sanitarny znalazł się na liście w składzie zespołu.

    Dane do 2000 roku. Później, jeśli chodzi o śmigłowce Mi-2/Mi-2plus ich rotacji nie byłem w stanie prześledzić. Inny system obsług śmigłowców powodował, że co 100 godzin lotu pojawiał się inny egzemplarz.

  8. #28
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Niesamowite informacje Czyli u nas Antek był... jestem ciekawy, jak wyglądało zagospodarowanie jego wnętrza - pod względem objętości kadłuba był na pewno do tej roli bardzo dobry.
    Bo Morava elegancki samolocik, ale jako małolat na wspomnianym festynie do kabiny jej zajrzałem i ciasno tam było... układ (dla znających temat) jak w ambulansach na PF125 combi lub Poldku cargo - z przodu 2 miejsca (piloci), za lewym podłużnie nosze (nogi chory miał już w ogonie w sumie) za prawym fotel lekarza obok na wysokości klatki chorego, do tego jakaś torba butla tlenowa i koniec...w sumie na nic więcej nie było miejsca, a chyba załadunek bądź wyładunek chorego musiał być skomplikowany? Ehh... żeby wtedy człowiek miał czym focić...
    Ale to jeszcze nic - temat kaset na chorych na skrzydłach Po-2 czy też na zewnątrz SM-1/SM-2 znam, to musiały dopiero być spartańskie warunki.
    Pozdrawiam!
    Maciek


  9. #29

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Su-22 w Bydgoszczy
    W roku 1989 nad bydgoskim lotniskiem zaczęły pojawiać się Su-22 przylatujące do WZL-2 na remonty główne. Zdjęcia zrobiłem gdzieś na początku lat 90-tych. Na pierwszym widać Su-22UM3K, a na dalszych wersję M4.
    Dzisiaj mogą wzbudzać uśmiech na twarzy, ale wtedy cieszyłem się, że udało mi sie uchwycić aparatem Su-22





    W roku 1993 sfotografowałem tego Su-22 o numerze ”3911”. Samolot na zdjęciach jest już po remoncie w nowym kamuflażu. ”3911” to trzecia z kolei maszyna odmiany M4 wyremontowana w WZL-2 i pierwsza, która otrzymała nowy rodzaj malowania.



    "Su-22 w Bydgoszczy" koniec części 1
    Pozdrawiam

    C.D.N.

  10. #30

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Su-22 w Bydgoszczy cz. 2
    Po długiej przerwie witam ponownie w tym wątku.
    Kolejne dwie fotki przedstawiają samolot ”4603”. Samolot zakończył remont w Bydgoszczy w marcu 1995 roku. Na zdjęciu widać go jeszcze w oryginalnym (fabrycznym) malowaniu. Domyślam się, że sfotografowałem go akurat tego dnia jak przylatywał tutaj na remont. (rok 1993 lub 1994?)




    Następne trzy zdjęcia zrobiłem, jak sądzę po ilości anten satelitarnych, gdzieś w połowie lat 90-tych. (Zrobione z balkonu) Od czasu do czasu piloci Su-22 przelatywali lotem koszącym nad lotniskiem. (na zdjęciach tego nie widać, ale nad pasem samolot przeleciał dosyć nisko) Czasami taki przelot zakończony był efektowną świecą. Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale wydaje mi się że kiedyś... jak to nazwać, kiedyś piloci mieli więcej „fantazji”. Dzisiaj takich popisów już nie widzę, albo po prostu nie mam okazji widzieć.
    Numeru na burcie niestety nie potrafię odczytać. Przyznam że nawet mam wątpliwości czy jest namalowany. Wiem, że czasami samoloty oblatywano w niekompletnym kamuflażu, lub bez szachownic, może akurat ten Su jest jeszcze bez numeru, ale są to tylko moje domysły.





    Na koniec jeszcze mały skok do roku 1996. Egzemplarz ”3620” na wystawie statycznej w czasie obchodów święta lotnictwa.
    Z pokazów tych umieszczę również parę fotek, ale to za jakiś czas, kiedy dojdziemy do roku '96.


    Koniec części 2 – ostatniej
    Pozdrawiam

    C.D.N.

  11. #31

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Witam serdecznie wszystkich po długiej przerwie. Zrobiła nam się dosyć długa przerwa w tym wątku, więc najwyższa pora trochę go rozruszać i tak dzisiaj wstawię dwie fotki z lat 90-tych.
    Na pierwszym zdjęciu mamy transportowego IŁ-a 76 lotnictwa indyjskiego. Samoloty tego typu przywoziły i odbierały remontowane w WZL-ach indyjskie Iskry. Nie wiem od którego roku cały proceder miał miejsce, ale pamiętam jak gdzieś w połowie lat 80-tych miałem przyjemność widzieć po raz pierwszy IŁ-a startującego z naszego lotniska. Samolot robił spore wrażenie ze względu na swoje gabaryty w porównaniu z tym co można było oglądać na co dzień na naszym niebie. Oczywiście nie mam pewności czy to był akurat indyjski samolot, dzisiaj mogę się jedynie domyślać że tak.
    To zdjęcie zrobiłem w roku 1993 lub 94. Dokładną datę może dałoby się ustalić gdyż nie był to częsty gość w Bydgoszczy.


    Druga fotka nie jest najlepsza, ale wstawię ją jako wspomnienie lat 90-tych. Taki obrazek, lecących Mi-2, pamiętam był dość częstym widokiem w tamtych latach. Niestety dla mnie, na tyle częstym że nie zrobiłem lepszych zdjęć tych śmigłowców i w efekcie dzisiaj mam tylko takie, dość kiepskie zdjęcie.
    Jako ciekawostkę można dodać, że przy dokładniejszym przyjrzeniu się zobaczymy zamontowane urządzenia... chyba dymotwórcze. Jeśli się nie mylę są to urządzenia do stawiania zasłony dymnej, ale proszę mnie poprawić jeśli coś pokręciłem.


    Pozdrawiam.

    C.D.N.

  12. #32
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Czołem!
    Też pamiętam te Iliuszyny, oj by się czasem teraz taki przydał. Na tyle co kojarzę, była taka maszyna też na pokazach ok. 96-97 roku, gdzie zmiótł ciągiem silników zaparkowany na terenie lotniska samochód
    W jakich latach loty trwały niestety nie wiem, może ma ktoś z forumowiczów orientację? Pierwszy raz takie cudo widziałem jako mały dzieciak, więc przypuszczalnie mogła być to końcówka lat 80tych albo początek 90tych, ale z tego co napisałeś Bartoszu wynika, że latali już wcześniej. Z kolei końcówka? Na pewno przynajmniej raz widziałem IŁa-76 podchodzącego na nasze lotnisko wracając z liceum, czyli był to przedział 1999-2003.
    Twoje zdjęcie musi mieć swoje lata, bo widać nawet w lesie radar, teraz drzewa w tym rejonie Puszczy Bydgoskiej urosły i przypuszczalnie go zasłaniają. Swoją drogą (pomijając Rusłana sprzed niemal już 2 lat) co jeszcze takiego konkretnego kalibru siadało u nas? Wiemy o Iłach, był ostatnio Hercules (kiedyś wcześniej? te pokazy? ), C160 Transall... coś jeszcze? Z dzieciństwa świta mi widok dużego odrzutowego szarego transportowca, ale raczej innego niż Ił-76. Co to mogło być? Jakbym miał strzelać typowałbym, że mógłby to być C141, ale wątpliwe aby u nas był bo i po co?
    Z kolei Mi-2 to jest Mi-2Ch Chekla - wersja służąca do rozpoznania chemicznego i stawiania zasłon dymnych. Fakt faktem, to co kiedyś było pospolite i człowiek nie uwieczniał mając już dość (Mi-2, Antki, Jaki-40 itd.) staje się z czasem powoli rzadkością, a później historią. Spieszmy się focić klasyki, tak szybko odchodzą
    Pozdrawiam!
    Maciek


  13. #33

    Dołączył
    Nov 2008
    Mieszka w
    SOLEC KUJAWSKI

    Domyślnie

    co do tego samochodu co go odrzucilo. To byla fura generala naszej jednostki wojskowej mimo sugestii zaparkowal tam gdzie mu sie chcialo... a samolot ktory dokonal tej demolki to byl jakis amerykaniec hehe... jankesi sie zabawili. pamietam ze bylem wtedy maly ale chwile pozniej mialem leciec AN 2 ktory zrzucal skoczkow i widzialem to zajcie z kabiny.

  14. #34

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MaciekK84
    Na pewno przynajmniej raz widziałem IŁa-76 podchodzącego na nasze lotnisko wracając z liceum, czyli był to przedział 1999-2003.
    To widziałeś Iła 76 Ukraińskich Sił Powietrznych, który był zbazowany u nas podczas ćwiczeń Strong Resolve 2001 i widziałem go sporo razy w powietrzu. Oprócz niego w tym samym czasie były zbazowan u nas litewski turbolet, słowacki an-26, włoski C-160, i dwa albo trzy włoskei HH-3P

  15. #35
    GRZEGORZ GŁOWIK
    Goście

    Domyślnie

    Iły 76 latały na pewno od 96, do 99roku. Pracowałem wtedy na "Kapach" i dźwięk tego samolotu stawiał wszystkich na baczność. Według tego co opowiadał klient mojej firmy, były pilot myśliwców z Bydgoszczy to Ił zrobił ten manewr z samochodem. To także piloci Iła pomylili się i po starcie na miasto dali zaraz w lewo i zrobił się szum-nawet gazety o tym pisały.

    Z dzieciństwa pamiętam jeszcze Iła 62-był u nas zlot generałów układu warszawskiego. Pamiętam jak dziś, jak kołował po pasie.

  16. #36
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    hornet2, dzięki za info - ciekawa sprawa Innych maszyn nie widziałem, ale to musiało być coś
    Grzegorz, mi też się kojarzy ten spalony samochód na pokazach z Iłem. Za to z 62-gim bardzo interesujące info.
    Do ciekawostek, choć lżejszego kalibru, mogę jeszcze dodać widzianego parę lat temu (3-5 powiedzmy) SARowskiego niemieckiego UH-1 - podchodził na 26 pilotowany przez naszego Sokoła.
    Pozdrawiam!
    Maciek


  17. #37
    Awatar BartEPBY

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Czesc
    Grzegorz, jestes pewien, ze u nas byl IL 62?? Szczerze mowiac to pierwsze slysze. no ale moze faktycznie tak bylo. Co do spalonego samochodu to bylem przekonany, ze bylo to za sprawa jakiegos mysliwca,

    pozdro

    Bartek

  18. #38

    Dołączył
    Nov 2008
    Mieszka w
    SOLEC KUJAWSKI

    Domyślnie

    ja mam zdjecia jak na bydgoskim lotnisku stoi IL-76MD i jak wystawiaja iskry z niego w naszych WZLach. Oprocz tego mam Herculesa B-679 jak przylecial po jakiegos generala i cala karetke wstawili do srodka.

  19. #39
    GRZEGORZ GŁOWIK
    Goście

    Domyślnie

    Co do Iła to było dawno. W tym dniu było pełno maszyn z całego Układu Warszawskiego. Chodzi o samoloty transportowe. Pamiętam kołowanie Iła po pasie- zajmował prawie całą widoczną z mojego okna część pasa. Oczywiście być może pomyliłem się wówczas, ale widzieli to również ojciec i wuja, którzy troszkę się orientowali w tym temacie. Mieliśmy w domu pełno DDRowskich modeli, wśród których stał oczywiście IŁ62. Z tego co pamiętam to nie była polska maszyna(ta na pasie, a nie ta na szafie).

  20. #40
    Awatar fulcrum

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez MaciekK84
    hornet2, dzięki za info - ciekawa sprawa Innych maszyn nie widziałem, ale to musiało być coś
    Grzegorz, mi też się kojarzy ten spalony samochód na pokazach z Iłem. Za to z 62-gim bardzo interesujące info.
    Do ciekawostek, choć lżejszego kalibru, mogę jeszcze dodać widzianego parę lat temu (3-5 powiedzmy) SARowskiego niemieckiego UH-1 - podchodził na 26 pilotowany przez naszego Sokoła.
    W tych ćwiczeniach brał chyba jeszcze udział rumuński IAR Puma jeżeli nic niepokręciłem :>
    – A jeśli po drodze coś się zepsuje i będziemy musieli lądować przymusowo na morzu?
    – To byłoby bardzo niefortunne... – odezwał się Hassel chichocząc złośliwie.
    –Zaufajcie wtedy Panu Bogu i firmie Pratt &Whitney.

    Mapa pomników lotniczych w Polsce
    Moje zdjęcia na Flickr

Strona 2 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •