HejZamieszczone przez omenair
Dokladnie, to jest samolot pasazerski dalekiego zasiegu, z charakterystycznymi czterema silnikami na ogonie.
http://www.airliners.net/aircraft-da...ts.main?id=250
pzdr
Bartek
HejZamieszczone przez omenair
Dokladnie, to jest samolot pasazerski dalekiego zasiegu, z charakterystycznymi czterema silnikami na ogonie.
http://www.airliners.net/aircraft-da...ts.main?id=250
pzdr
Bartek
Tak był i to był rok chyba nawet 2006 albo 2005. Ćwiczenia SARowskie sił niemiec polski i czech chyba. A ja kojarzę osobiście przelot wszystkich maszyn które brały wtedy udział w ćwieczeniach ( czery albo pięć maszy w tym UH-1 Sokół Mi-8 i coś jeszcze)Zamieszczone przez MaciekK84
Tak zgadza się. Zdjęcia chyba do znalezienia na Lotnictwo.netZamieszczone przez fulcrum
Witam! Co do tematu Ilyushin-ów, uszkodzonych samochodów itp...
W 1987 roku, kiedy to dumnie szedłem na pasowanie ucznia pierwszej klasy SP, na bydgoskie lotnisko przyleciał samolot o całkiem potężnych gabarytach. Lotnisko ze swego okna widzę dobrze, jednak co do typu maszyny wiedzy nie mam... Był to cztero silnikowy dolnopłat. "Zaparkował" tam, gdzie później stawiano Ił-y 76.
W latach 85-86 rzeczywiście był u nas zlot maszyn Układu Warszawskiego. Przyleciało wówczas do nas kilkanaście maszyn typu Ił-62 i Tu-154. Dobrze to pamiętam, gdyż wraz z ojcem oglądaliśmy ich starty.
Ił-y 76 przylatywały do nas już na początku lat 90. Czasami po dwie sztuki naraz.
Były to samoloty z Indii. W tym czasie jeden z moich znajomych pracował na lotnisku w służbie ochrony. Podczas, gdy jeden z Iliushin-ów 76 startował uszkodził lekko płytę lotniska wraz z jej oświetleniem.
Co do pokazów lotniczych w Bydgoszczy Ił-a 76 nie było, więc on nie mógł uszkodzić tego samochodu... Zrobił to natomiast jeden z myśliwców. Samochód typu Renault (być może należacy do jednej z firm ochroniarskich obstawiających imprezę) podjechał zbyt blisko "rurki" samolotu no i obalił się na bok. Jak coś sobie przypomnę więcej dam znać. Pozdrawiam!
Chudy
Wiem przyjacielu jak wygląda Ił 62. Pisząc transportowe miałem na myśli wszystko inne niż samoloty typu Mig21, Su itd. Źle się wyraziłem.tylko ze il62 to nie jest maszyna transportowa a pasazerska dlugiego zasiegu. Il 62 to np nasz slynny Kosciuszko.
Witam.
Na wstępie parę słów sprostowania odnośnie daty sfotografowania Ił-a na zdjęciu wstawionym w moim poprzednim poście. Pisałem że mogło to być w roku '93 lub '94. Wydaje mi się że było to w pierwszej połowie roku 1994, a sądząc po trawie, to wygląda na miesiące wiosenne lub letnie.
Bardzo ciekawe są wiadomości o samolotach z generałami Układu Warszawskiego. Może ma ktoś jeszcze jakieś informacje o tym wydarzeniu? Z jakiej okazji zlecieli się tutaj, z jakich krajów, jakimi samolotami?
Koledzy, ma ktoś może jakieś fotki z tych manewrów czy ćwiczeń o których wspominacie? Oczywiście tego co latało pod bydgoskim niebem.
Przygoda z samochodem na pokazach z 1996 roku to już obrosła w legendę i widzę że krąży kilka wersjiMi również obiło się o uszy owe zdarzenie, ale osobiście jego świadkiem nie byłem i znam tylko ustny przekaz. Przy czym nie potrafię stwierdzić czy usłyszałem to od naocznego świadka czy też gdzieś już usłyszaną historię. Jeśli dobrze pamiętam rzecz dotyczyła samochodu Renault 19 i samolotu transportowego. Ów samolot podczas manewrowania miał „zdmuchnąć” stojący opodal samochód. Jak wiadomo „duże” samoloty podczas ciasnego zakręcania wykorzystują ciąg swoich silników i tak podobno miało być i w tym przypadku. Cała historia szybko przeobraziła się w opowiadaną między sobą anegdotkę z puentą, że ...główną atrakcją pokazów było właśnie nisko latające Renault.
![]()
Co do samolotu to jeśli założyć, że był to transportowy to w grę wchodzi tylko Hercules. W czasie pokazów i w dzień je poprzedzający, to jest piątek, sobota i niedziela innego transportowca ja na lotnisku nie widziałem. Jedyna ewentualność to taka że w poniedziałek, podczas wylotów mogło coś jeszcze przylecieć. Tego dnia nie mogłem już być na lotnisku, i nie wiem co na nim się działo. Zastanawiam się również w jaki dzień całe zdarzenie miało miejsce, czy właśnie w poniedziałek?
Poniżej fotka wspomnianego przeze mnie Herculesa. Samolot stał niedaleko CPPS-u, jeśli się nie mylę przy bunkrze nr 13. Zdjęcie zrobiłem w sobotę lub niedzielę to jest w dni pokazów na naszym lotnisku w 1996 roku.
Pozdrawiam.
Jeszcze jedna ciekawostka. Pamiętam jak do Bydgoszczy przyleciał Mi6. Nie przyleciał sam, ale razem z Mi2. Mi2 leciał, pomimo braku łopat.. Leciał bo był podwieszony pod swoim większym bratem. Ten duet przyfrunął, chyba od strony Inowrocławia, a siadał przy WZL-ach.
Swego czasu głośno mówiło się o naprawach Dakot w WZL-ach. Kiedyś zaobserwowaliśmy z rodzinką konwój wojskowy na Brzozowej. Rzecz miała miejsce wieczorem. Spodziewaliśmy się kadłuba w/w samolotu, a zobaczyliśmy Mi2 pędzącego za Starem 266. Pewnie po przymusowym lądowaniu.
Witam!Zamieszczone przez GRZEGORZ GŁOWIK
Z tym Mi-6 nie były to lata 84-85? Pamiętam tą charakterystyczną maszynę! Siadał dokładnie na WZL-ach, ale z racji tego, że byłem wtedy mały nie pamiętam tego aby miał podczepionego pod sobą Mi-2. Pamiętam natomiast, że na linach podczepione miał jakieś ogromne belki czy coś w tym rodzaju...Ale głowy nie dam. Co do Dakot, to na początku lat 80-tych przylatywały do nas bardzo podobne maszyny. Czasami Miały dziwne postoje ponieważ "parkowano" je na samym końcu "postojówek", prawie przy torach... Dokładnie nie wiem, czy były to Dakoty...Może jakiś radziecki odpowiednik tego samolotu...Ciężko powiedzieć... Pozdrawiam!
Chudy
Jeśli chodzi o auto zniszczone na pokazach, to na bank był to faktycznie francuski samochód, Renault by pasowało. Ale mi się jakoś to bardziej z Iłem kojarzy, szczególnie, że pamiętam z mediów zdjęcia spalonego wraku-to mogł zrobić chyba prędzej odrzutowiec?
Znalazłem nieco fotek w internecie z tej imprezy: http://www.paulnann.com/Event.asp?Event=Bydgoszcz1996
Witam.
Wygląda na to, że zagadkę dotyczącą incydentu z samochodem to chyba rozwiązać może tylko ktoś kto był świadkiem całego zajścia. Kilka postów wcześniej kolega Omenair pisał że widział to z pokładu Antka, gdyby napisał coś więcej na ten temat może sprawa co do samolotu by się wyjaśniła. Przynajmniej czy był to myśliwiec czy samolot transportowy. Przyznam że dla mnie osobiście dużym zaskoczeniem jest to co piszecie o samochodzie, że został spalony. Wcześniej o tym nie słyszałem.
Wracając jeszcze na chwilę do indyjskich Ił-ów na naszym lotnisku to po cichu liczę na jakiś post od kolegi Remigiusza. Byłyby to, że tak powiem informacje z pierwszej ręki od kiedy remontowaliśmy indyjskie Iskry, a co za tym idzie w jakich latach przylatywały do nas ich transportowce. Sam jestem ciekaw czy to co widziałem w połowie lat 80-tych to mógł być właśnie ich IŁ, czy też coś innego. Teraz jak piszecie o tym zlocie generałów Układu Warszawskiego, przyznam że zwątpiłem. W pamięci utrwaliło mi się, że był to transportowy IŁ i raczej samolot trudno pomylić z jakimś pasażerskim, ale... więc może uda się przywołać do tablicy Remigiusza
Na razie skoro jesteśmy w temacie pokazów w 1996 roku, to może powspominajmy co wtedy mogliśmy oglądać.
Niemcy do Bydgoszczy przysłali silną drużynę, przyleciały cztery samoloty z trzech różnych jednostek. Gościły u nas trzy samoloty Tornado i jeden Phantom II. Dwa z nich, Phantoma i Tornado ustawiono na wystawie statycznej, natomiast dwa pozostałe przewidziano do pokazu w powietrzu, przy czym latał tylko jeden z nich. Zdjęcie poniżej przedstawia właśnie te dwa samoloty to jest Tornado IDS z Jagdbombergeschwader 38, czyli pułku myśliwsko-bombowego w Jever. Samolot na pierwszym planie, numer 46+00, to ten który zaprezentował się w powietrzu.
Na fotce dobrze widać różnice w odcieniach farb jakie zastosowano do malowania obydwu samolotów. Możliwe, że podobnie jak u nas, jeden z nich otrzymał nowy rodzaj malowania w czasie remontu i stąd ta różnica.
Pozdrawiam.
o Su-27 tez się czegoś doczekamy??
– A jeśli po drodze coś się zepsuje i będziemy musieli lądować przymusowo na morzu?
– To byłoby bardzo niefortunne... – odezwał się Hassel chichocząc złośliwie.
–Zaufajcie wtedy Panu Bogu i firmie Pratt &Whitney.
Mapa pomników lotniczych w Polsce
Moje zdjęcia na Flickr
Z przykrością muszę stwierdzić, że fotki Su-27 w Bydgoszczy ja niestety nie pokarzę. Jakiś czas temu część moich negatywów przepadła, między innymi ten na którym miałem zdjęcia z Su-27Zamieszczone przez fulcrum
Na pokazach w 1997 roku, bo właśnie wtedy mogliśmy oglądać Su-27 u nas, z ciekawszych rzeczy można jeszcze wymienić zabytkowego Spitfire'a, oraz szwedzkiego Drakena i Grippena.
Zdjęcie przedstawia Saaba J35J Draken o numerze taktycznym 24 z Flygflottilj 10, czyli z 10 Pułku Lotniczego stacjonującego w Angelholm. Nie wiem czy dzisiaj szwedzkie Drakeny jeszcze latają, wtedy była to ostatnia jednostka która używała ten typ samolotu.
Pozdrawiam.
Już nie. Tak samo jak Viggeny.
– A jeśli po drodze coś się zepsuje i będziemy musieli lądować przymusowo na morzu?
– To byłoby bardzo niefortunne... – odezwał się Hassel chichocząc złośliwie.
–Zaufajcie wtedy Panu Bogu i firmie Pratt &Whitney.
Mapa pomników lotniczych w Polsce
Moje zdjęcia na Flickr
Witam! Przedstawiony na zdjęciu Draken zasilił zbiory Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Fajna maszyna. Widziałem jak przyleciałPozdrawiam
Chudy
Draken w Krakowie ma numer 14, ten na zdjęciu to 24. Czy to na pewno ten sam samolot?Zamieszczone przez Chudawy
Samolot w Krakowie KLIK
Pozdrawiam.
Bardzo ciekawa dyskusja, muszę przyznać…trochę dodam informacji, które zapewne rozwieją kilka wątpliwości.
1. Samoloty TS-11 Iskra Indyjskich Sił Powietrznych były przywożone na remont w WZL-2 i odbierane na pokładzie samolotu IŁ-76. Początkowo były to samoloty należące do Indyjskich Sił Powietrznych, lecz po roku 1997 (jeśli mnie pamięć nie zawodzi) zastąpiły je samoloty IŁ-76 wynajmowane z firmy Ukraińskiej. Przyczyna tej zmiany była dosyć prozaiczna, jeśli tak można powiedzieć…podczas jednego z transportów zaginął w Bydgoszczy jeden z pilotów Indyjskiego IŁ-76, który odnalazł się po …tygodniu w Gdańsku. Jak wieść niosła pilot zauroczony urodą i wdziękami jednej z poznanych Polek ruszył z nią w małą podróż…i odnalazł się dopiero po tygodniu właśnie w Gdańsku. Po tym incydencie zawieszono loty IŁ-76 Indyjskich Sił Powietrznych i zastąpiono je Ukraińskimi IŁ-76 wynajmowanymi od prywatnej firmy.
2. Co do incydentu z samochodem na lotnisku w Bydgoszczy, to miał on miejsce w poniedziałek po zakończonych pokazach lotniczych w 1996 roku. W dniu tym panowała dosyć luźna atmosfera na lotnisku, odbywały się wspólne loty pilotów oraz wyloty samolotów biorących udział w pokazach. Około godziny 12.00 przyleciał samolot IŁ-76 z dostawą do WZL-2. Po wylądowaniu samolot skierowano w kierunku CPPS w lesie, jednak jak się okazało CPPS był pełen stąd pilot postanowił zatrzymać samolot na bocznej drodze kołowania, podczas tego manewru przy zwiększonym ciągu silników, podmuch spowodował odrzucenie stojącego przy drodze kołowania samochodu w las. Jaki to był typ samochodu i do kogo należał nie pamiętam wiem tylko że była to nówka z salonu i właściciel miał problemy z ubezpieczycielem, ponieważ samochód został postawiony w miejscu do tego nie przeznaczonym (pomimo upomnień DTL…!!!). Więcej szczegółów których ja nie pamiętam może zapewne dodać kolega Remigiusz…Na zdjęciu przedstawiłem mapkę sytuacyjną tego incydentu.
3. Jednym z najciekawszych samolotów (moim zdaniem…) które gościły na Bydgoskim lotnisku jest niewątpliwie VC-10 należący do RAF który pojawił się na krótko (dosłownie kilka godzin) po koniec lat 90-ych (nie pamiętam dokładnej daty). Oprócz tego z krótką kilkugodzinną wizytą był również H-130 J Herkules należący do Włoskich Sił Powietrznych, transportujący wyposażenie podczas ćwiczeń Strong Resolve 2001. UH-1D były częstymi gośćmi na bydgoskim lotnisku ze względu na wspólne ćwiczenia z LGP-R.
4. Dakota z WZL-2 ostatecznie „wylądowała” u pewnego biznesmena z okolic Poznania. Osoba ta jest miłośnikiem lotnictwa i zapalonym pilotem. Posiada prywatne lotnisko i Dakota została tam zmontowana i obecnie się tam znajduje, w stanie jednak nielotnym.
Prywatne lądowisko to Żerniki-Gądki należą do p. Roberta Biernata, obecnie działa tam FTO "Żelazny 6", jest także i Dakota.Zamieszczone przez nobie1973
Możliwe, dlaczego nie. Z tego co wiemy, to Dakota ta była w WZL w Bydgoszczy ponieważ były przymiarki aby to u Was odbywała się przebudowa na wersję turbośmigłową Basler. Jak się okazało nic z tego nie wynikło, a Dakota jest teraz w Żernikach.
Witam.
Dzięki Nobie za informacje o incydencie z samochodem, ale jeszcze mam takie małe pytanko, czy on się faktycznie spalił w wyniku tego zajścia?
No i znowu ciekawa wiadomość dla mnie o przylocie VC-10. Nie miałem o tym wcześniej pojęcia i przyznam, że strasznie żałuję iż ominęła mnie przyjemność zobaczenia tego samolotu u nas. W sumie prawie jak zobaczyć Ił-a 62, co prawda „prawie” robi wielką różnicę no ale zawsze... a tak całkiem serio to szkoda że takie obrazki są wyjątkiem na naszym lotnisku.
Macieju, fotka poniżej specjalnie dla Ciebie. Bydgoszcz, rok 1997, festyn na lotnisku i faktycznie pod koniec dnia mogliśmy podziwiać chyba widok jedyny w swoim rodzaju, czyli wspólny lot Spitfire'a i Grippena. Romantyczny obrazek obu samolotów na tle wieczornego nieba. Krótko po wylądowaniu najpierw Spitfire'a a potem Grippena zaszło słońce. Prawdę mówiąc nawet trochę byłem zaskoczony że pozwolono na lot tak późno.
Pozdrawiam.
Zakładki