VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 49
Like Tree22Likes

Wątek: Bezlusterkowiec w fotografii obiektów dynamicznych.

  1. #1
    Awatar ignacy500

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Bezlusterkowiec w fotografii obiektów dynamicznych.


    Polecamy

    Witam. Powoli dojrzewam do zmiany swojego sprzętu na coś nowszego. Już prawie byłem przekonany, by "łyknąć" jakiegoś bezlusterkowca, ale spokoju nie dawało mi operowanie aparatem przez wizjer. Nigdzie nie mogłem napotkać naładowanego aparatu w sklepie, by zobaczyć jak to funkcjonuje. Dopiero dzięki uprzejmości jednego ze sprzedawców udało się zajrzeć w R10 Canona. Niestety wyszedłem ze sklepu zdruzgotany. Próbowałem zasymulować fotografowanie samolotu i zauważyłem, że jakość ekraniku wewnątrz była bardzo słaba. Obraz był rwany i bardzo męczył oko. Nie wyobrażam sobie fotografowania w ten sposób cały dzień.
    Stąd też moja prośba do użytkowników takich aparatów: jakie są wasze doświadczenia w użytkowaniu bezlusterkowców w tym zakresie?

  2. #2
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Witaj w świecie następców tych archaicznych lustrzanek co nie nadają się do robienia zdjęć

    Z własnego doświadczenie powiem, że unikaj Nikona od najtańszych Z30/Z50, po całą linię Z5, Z6, Z7, ZF. Podobno nadaje się Z6III ale tak samo mówili jak wchodził Z6II, ale rzetelnych testów nie ma bo to nowość, tylko opinie kotleciarzy i opłaconych jutuberów. Podobno Z8 i Z9 to już jest kosmos ale jakoś lepszych zdjęć z tego nie widzę niż ludzie robili dotąd D500/D850/D5.

    W Canonie nie siedzę ale ostatnio widziałem bardzo dobre zdjęcia z R7 choć zaraz po premierze przyszło mi oceniać tragiczne zdjęcia z tego modelu.
    https://www.airplane-pictures.net/ph...r.php?p=256605

    Także wychodzi, że w Canonie nie trzeba iść w absurdy cenowe za 17-20k zł żeby robić to co dotąd robiło się lustrami semi-pro za 5-6k zł.
    ignacy500 likes this.

  3. #3
     
    Awatar stawka

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    EPKK, EPKC

    Domyślnie

    Mam Canona R5 i ostatnio się złapałem na tym, żę nawet wolę oglądać fotki w wizjerze, bo widać lepiej przy świetle dziennym. Zdjęcia robię cały czas przez wizjer i nie ma z tym problemu.
    ignacy500 likes this.
    EOS R5 + C100-500 + GIANT OCR7 / KK-10886 :)

  4. #4

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ignacy500 Zobacz posta
    Obraz był rwany i bardzo męczył oko.
    U mnie w Sony A77 (wiem, że to nie "bezlusterkowiec" ale wizjer też jest w pełni cyfrowy) taka sytuacja następuje w warunkach bardzo kiepskiego oświetlenia - wtedy wizjer aparatu obniża ilość klatek na sekundę, aby "podbić" jasność, pisząc w skrócie - może tutaj jakieś ustawienie zadziałało podobnie?
    Jeżeli chodzi o samo użytkowanie to byłem sceptyczny do momentu aż nie zacząłem rzeczywiście używać - fakt, że widzę jak będzie doświetlone zdjęcie ze zmianami ekspozycji na żywo to dla mnie game-changer.
    ignacy500 likes this.

  5. #5
    Awatar ignacy500

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MarkPol Zobacz posta
    taka sytuacja następuje w warunkach bardzo kiepskiego oświetlenia - wtedy wizjer aparatu obniża ilość klatek na sekundę, aby "podbić" jasność, pisząc w skrócie - może tutaj jakieś ustawienie zadziałało podobnie?
    Chyba Kolega dotknął tutaj istoty problemu. Faktycznie tak mogło być, aczkolwiek nie było aż takiej "ciemnicy". Sklep był w galerii handlowej, a korytarze są tam dość dobrze oświetlone.
    Widzę dużo zalet w bezlusterkowcach, ale kilka rzeczy mnie blokuje. Jedną z nich jest niewątpliwie wizjer. Może już tak stetryczałem, że boję się zmian na lepsze?
    Chyba jednak dalej wolałbym widzieć w wizjerze świat takim jaki jest. Właściwie to jest tak jakbym oglądał pokazy w telewizji.
    Czy jest chociaż możliwość wyłączenia wpływu nastaw aparatu na obraz w wizjerze?

  6. #6
    Awatar ignacy500

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stawka Zobacz posta
    Mam Canona R5 i ostatnio się złapałem na tym, żę nawet wolę oglądać fotki w wizjerze, bo widać lepiej przy świetle dziennym. Zdjęcia robię cały czas przez wizjer i nie ma z tym problemu.
    Istotny wydaje się być parametr częstotliwości odświeżania i rozdzielczości. Muszę poszukać i zebrać te dane.

  7. #7
    Awatar ignacy500

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    Także wychodzi, że w Canonie nie trzeba iść w absurdy cenowe za 17-20k zł żeby robić to co dotąd robiło się lustrami semi-pro za 5-6k zł.
    Zbieram myśli i dochodzę do wniosku, że ostatnio będąc zbyt zajęty codziennością, chyba przespałem moment na zakup dobrej lustrzanki. Mam wiekową używkę 50d (po kimś) i chyba wiele z niej już nie wycisnę. Jest parę zalet w bezlusterkowcach, ale blokuje mnie w korpusach wizjer i przebieg na jednej baterii. Z obiektywami też się porobiło. L-ki tak odskoczyły cenowo...
    Celowałem w R7, ale w stosunku do ostatnich lustrzanek ma tylko wizjer i stabilizację w body, której i tak pewnie bym nie używał. Może MkII coś więcej zaoferuje.
    A jak nie to dalej pewnie będę mordował 50d; gdy padnie to wyciągnę starego 30d...
    Zdjęcia i tak robię dla siebie.

  8. #8
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Masz używane 5DIV albo 7DII za grosze, bo ludzie wyprzedają. Do tego 100-400L II i więcej nie trzeba jak robisz dla siebie.


    Cytat Zamieszczone przez ignacy500 Zobacz posta
    Istotny wydaje się być parametr częstotliwości odświeżania i rozdzielczości. Muszę poszukać i zebrać te dane.
    Też tak myślałem, bo np Z50 ma 60fps ale już ZF ma 120fps a problem nierealistycznego obrazu dalej istnieje. Nie ma znaczenia czy to jest słoneczny dzień czy szarówka, bo problem jest zawsze. Problem jest realny tylko nikt nie chce znaleźć jego źródła, bo producentom by sprzedaż siadła. Być może to kwestia przegrzewania się procesora/ramu od ilości danych jaką musi przetworzyć z matrycy (AF + obraz) i wyświetlić na wizjerze, którzy ma większą rozdzielczość i odświeżanie niż ekran. Oczywiście jak ktoś robi zdjęcia nieporuszających się obiektów to będzie sobie chwalił eyeAF czy symulację zdjęcia w wizjerze. Dla mnie to zbędne bajery, bo akurat z naświetlaniem w Nikonie to nie mam żadnych problemów a portretów nie robię.
    ignacy500 likes this.

  9. #9
    Awatar Wiśnia_Ł

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Ja też dość długo zastanawiałem się nad przesiadką z lustra (5DMKIV + 7D) na bezlustro. Też główną moją obawą był wizjer. Natomiast po zakupie R6 (ponad 2 lata temu) i używaniu go jednocześnie z 5DMKIV tak bardzo zaczął mi przeszkadzać wizjer w... 5DMKIV że go sprzedałem i kupiłem zwykłą R jako drugie body.
    Teraz działam na R6MKII i R6 i jestem bardzo zadowolony, ale rzeczywiście wizjer w R przy dynamicznych ujęciach (robię głównie piłkę nożną) nie był dla mnie satysfakcjonujący. Przy R6/R6MKII jest już dobrze chociaż trzeba się przyzwyczaić po przesiadce z lustrzanki. Ale dla mnie wizjer i działanie AF to są 2 główne zalety bezluster.

  10. #10
    Awatar ignacy500

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Generalnie patrząc na specyfikacje aparatów, wyświetlacz w wizjerze ma odświeżanie na poziomie 120kl/s i spada w trybie oszczędzania baterii do ok. 60kl/s.
    Miałbym jeszcze pytanie:
    Czy jest możliwość wyłączenia wpływu nastaw aparatu na obraz w wizjerze?
    Dzięki.

  11. #11

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ignacy500 Zobacz posta
    Czy jest możliwość wyłączenia wpływu nastaw aparatu na obraz w wizjerze?
    Sony ma taką opcję, ale nie wiem na ile przybliża to obraz do tego, jaki byłby z wizjera tradycyjnego lustra - pewnie nadal zauważalna różnica.

    W instrukcji do Sony A7 IV jest nawet opcja zapobiegająca zmniejszaniu ilości klatek na sekundę w wizjerze podczas warunków złego oświetlenia:
    https://helpguide.sony.net/ilc/2110/...000616720.html
    Spodziewam się, że u konkurencji podobnie.
    ignacy500 likes this.

  12. #12
    Awatar MarekNC

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    Witaj w świecie następców tych archaicznych lustrzanek co nie nadają się do robienia zdjęć
    . Podobno Z8 i Z9 to już jest kosmos ale jakoś lepszych zdjęć z tego nie widzę niż ludzie robili dotąd D500/D850/D5.
    Olek, masz częściowo rację, lustrzanki dalej są cacy i nic im nie brakuje. Ale /dotyczy Canona/ bezlustra mają znacznie sprawniejszy AF, co pozwala robić ostre fotki osobom o mniejszym doświadczeniu. Co do cen, to sukcesywnie spadają, pojawiają się używki R, R6, R5 w cenach do przyjęcia. Widziałem nowe R6 z około 6500 zł do zapłacenia, to zbija ceny fajnych używanych luster typu 5 mkIV czy 1Dx, 1Dx mkII do mz bardzo przystępnych. Daje to na razie wybór, który nie będzie trwał wiecznie.

    A propos Z9 przeczytałem tekst "angola" z sesji Mach Loop, gość zachwalał sprzęt niemiłosiernie.
    Ostatnio edytowane przez RzEmYk ; 24-09-2024 o 20:17 Powód: domknięcie tagu
    ignacy500 likes this.

  13. #13
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MarekNC Zobacz posta
    A propos Z9 przeczytałem tekst "angola" z sesji Mach Loop, gość zachwalał sprzęt niemiłosiernie.
    R7 za 6999zł zrobiło to samo, więc w moim rankingu jakość/cena Z9 jest na samym końcu. Obserwuję kilka osób, które przesiadły się z D850/D500 na Z8 i teraz sadzą tragiczne gnioty a nie są to ludzie bez doświadczenia.

    Poczekam na opinie po premierze wersji II, bo później fajnie zastawia się opinie podjaranych nowością (albo opłaconych), którzy później piszą, że tamten to jednak nie nadawał się w zasadzie do niczego, a nowy to miażdży wszystko.

    Nowy R6 za 6500zł to raczej wyjątek niż reguła, bo na Allegro za 6800zł jest używka 2 letnia, a nówki to 10000zł.

    Mnie kompletnie nie grzeją najwyższe modele Nikona żeby robić to co dotąd robię z powodzeniem korpusami semi-pro. Jedyne co ze stajni Nikona Z potencjalnie mnie interesuje to lekkie i małe stałki Z400/4.5 albo Z600/6.3 albo Sigma 500/5.6 ale póki nie ma do czego ich podłączyć to tematu nie ma.

    Cytat Zamieszczone przez MarekNC Zobacz posta
    co pozwala robić ostre fotki osobom o mniejszym doświadczeniu
    No właśnie tylko czy o to chodzi w fotografii żeby dać małpie aparat? Czy to jest w ogóle fotograf czy pstrykacz, który leci serią jak z karabinu aż do zapełnienia karty, a później szuka wśród setek takich samych zdjęć tego jedynego? AI i jesteś sprowadzony do roli podpórki pod obiektyw i tragarza sprzętu.

  14. #14
    Senior Screener
    Awatar Bangi

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MarekNC Zobacz posta
    bezlustra mają znacznie sprawniejszy AF, co pozwala robić ostre fotki osobom o mniejszym doświadczeniu.
    To trochę błędna teza bo AF to tylko jeden z elementów układanki. Co po super sprawnym AF jak user nie będzie znał podstaw fotografii i chociażby trójkąta ekspozycji - piszę to w kontekście dobrania takiego czasu migawki, by obraz był ostry.

    Co do bezluster napiszę tak - focę aparatem cyfrowym prawie 20 lat, pierwsza cyfrówka to był Fujifilm, potem były i są Canony 550d, 7d, 60d, 6d, 6d2 (lustrzanki) od chyba 4 lat mam bezlustro, najpierw R obecnie R6 mark II (miałem też w rękach R6 mark I i R5) - bezlustro w kontekście spotterskiego focenia samolotów co do zasady nie wnosi nic istotnego a "proste" bezlustro może nawet trochę irytować (chociażby ze względu na lag w wizjerze przy serii, co ma np. miejsce w R, czy też rolling shutter, który "kładzie" tło przy używaniu elektronicznej migawki - w R tragicznie, w R6 mark II mniej tragicznie,ale dalej widać - dopiero R5 mark II jest w miarę wolny od tej przypadłości).

    AF bezlustra wnosi bardzo dużo przy foceniu z małą głębią ostrości, czy też foto wakacyjno rodzinnych - gdzie zależy Ci na tym by AF trafiał w twarz (oko) danej osoby czy osób.

    Ja akurat poza samolotami dużo fotografuję na co dzień, lubię portrety, z małą głębią - i tu właśnie AF bezlustra jest bezkonkurencyjny. Takim 6d czy 6d2 musiałem robić kilka zdjęć by mieć pewność, że AF trafił, a takim R wystarczy jedno.

    Tak to działa w wielkim skrócie. Lustrzanki nie przestały działać, dalej robią tak samo zajefajne zdjęcia jak wcześniej.

    Oczywiście dochodzi jeszcze ogólna kwestia postępu technologicznego, nowych matryc, lepszej komunikacyjni bezprzewodowej, itp. itd., dla niektórych to ważne, ale nie o tym tutaj.

    To wszystko oczywiście IMHO.

  15. #15
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bangi Zobacz posta
    czy też rolling shutter, który "kładzie" tło przy używaniu elektronicznej migawki - w R tragicznie, w R6 mark II mniej tragicznie,ale dalej widać - dopiero R5 mark II jest w miarę wolny od tej przypadłości
    Dokładnie, zapomniałem o tym napisać. Myślałem, że problem jest tylko w fotografii lotniczej jak mamy tło ale to nawet przeszkadza w fotografii ptaków, gdzie zależnie od sposobu sczytywania danych z matrycy ptak potrafi być wydłużony albo skrócony albo w inny sposób zdeformowany. W zasadzie problem rozwiążą tylko bardzo drogie matryce stacked ale już widać, że wypadają one gorzej pod względem kolorów, szumów i rozpiętości tonalnej.

  16. #16
    Senior Screener
    Awatar Bangi

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    Dokładnie, zapomniałem o tym napisać. Myślałem, że problem jest tylko w fotografii lotniczej jak mamy tło ale to nawet przeszkadza w fotografii ptaków, gdzie zależnie od sposobu sczytywania danych z matrycy ptak potrafi być wydłużony albo skrócony albo w inny sposób zdeformowany. W zasadzie problem rozwiążą tylko bardzo drogie matryce stacked ale już widać, że wypadają one gorzej pod względem kolorów, szumów i rozpiętości tonalnej.
    To też zniekształca ogólnie temat, np. biegnące dziecko - potrafi lekko zniekształcić, może przeciętny Kowalski tego nie wyłapie, ale jednak tak jest. Zresztą np. w instrukcji EOS R i innych jest ostrzeżenie na ten temat - to nie jest zatajane.

    Jeśli chodzi o Canona, to R5 mark II daje radę z tym wszystkim - jak ktoś ma ochotę to do poczytania ten post i następne https://www.canon-board.info/threads...=1#post1466002
    oraz https://pawel.online/r5-mark-ii/

  17. #17
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Znam blog Pawła ale zachwyca się wszystkim nowym od czasów pożegnania lustrzanki Canona, przez kilka Sony i kilka Canonów R. Powiem tak, zliczając te wszystkie ulepszenia względem zdaje się 5D IV to tego ogromnego progresu nie widać na zdjęciach. Być może Sony było nawet regresem względem Canona EF. Baaa nawet widziałem lepsze zdjęcia z Zeltweg i to robione tymi starożytnymi lustrzankami albo wspomnianym R7.

    Cytat Zamieszczone przez Bangi Zobacz posta
    Zresztą np. w instrukcji EOS R i innych jest ostrzeżenie na ten temat - to nie jest zatajane.
    A kto by tam instrukcję czytał, zwłaszcza, że Nikon nie daje już drukowanej To powinno być opisane w specyfikacji aparatu na stronie producenta. Z resztą dziwny paradoks, bo główną zaletą bezlustra miało być oszczędzanie mechanicznej migawki przy robieniu serią 10-15kl/s a tu właśnie w tych warunkach okazuje się, że mechaniczna migawka jest niezastąpiona, a elektroniczną to można używać do statycznych kadrów, które nie wymagają serii.

  18. #18
    Awatar MarekNC

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    [QUOTE=schwefel;1472272]Znam blog Pawła ale ...

    generalnie mam podobne zdanie, Paweł fotografując 5D mk3 i znacznie wcześniej robił już wyróżniające się kadry samolotów, jego mocną stroną zawsze była postprodukcja, stagnacja, no może, niewielki progres mz wynika z "logistyki" a nie zmian sprzętowych /Paweł lubi zmiany, wyzwania, co jest dla mnie całkowicie zrozumiale/ przez "logistykę" rozumiem danie sobie szansy na zrobienie kadrów które "urywają dupę" czyli focenie na pokazach czy eventach na terenie jednostek, tu Jego dorobek jest bardzo średni. Natomiast zdjęcia Pawła z Jego wojaży świadczą o dużej klasie.
    Pamiętam jak dziwiłem się, że sprzedał 5D mk III i kupił Sonego, fotki lotnicze były przeciętne, ale jak zobaczyłem zdjęcia z gór w Szwajcarii to zmieniłem zdanie.

    Co do bezluster:
    Marcin moja opinia co do AF w R-kach nie jest błędna, może być co najwyżej niepełna, powtarzam AF w R6,R5 i wyżej jest bez wad i to i tylko to przekonało mnie do ewolucji na bezlusterkowce Canona. A kupno przeze mnie R3 to dowód na to, że macie rację o różnych "deficytach" niższych modeli w różnych aspektach technicznych. Dopiero ten model przebił pod każdym względem lustrzanki 1dx, i to czy ja, ktoś inny robi lepsze, gorsze zdjęcia, nie jest żadnym argumentem obiektywnym na ocenę systemu bezlusterkowego, oczywiści to moje zdanie.

    A tak na marginesie wprowadzane zmiany w fotografii kojarzą mi się ze zmianami w motoryzacji, elektryfikacja tej gałęzi techniki też jest mocno kontrowersyjna.

    pozdrawiam.MK.

  19. #19
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MarekNC Zobacz posta
    generalnie mam podobne zdanie, Paweł fotografując 5D mk3 i znacznie wcześniej robił już wyróżniające się kadry samolotów, jego mocną stroną zawsze była postprodukcja, stagnacja, no może, niewielki progres mz wynika z "logistyki" a nie zmian sprzętowych /Paweł lubi zmiany, wyzwania, co jest dla mnie całkowicie zrozumiale/ przez "logistykę" rozumiem danie sobie szansy na zrobienie kadrów które "urywają dupę" czyli focenie na pokazach czy eventach na terenie jednostek, tu Jego dorobek jest bardzo średni.
    Ja oceniam przez pryzmat zwykłych pasażerów, które też można pokazać w bardzo wysokiej jakości przy umiejętnej obróbce. To wszystko grało na Canonie a na Sony nie.

    Cytat Zamieszczone przez MarekNC Zobacz posta
    elektryfikacja tej gałęzi techniki też jest mocno kontrowersyjna
    Dlatego mocno kibicuję prezesowi Toyoty, który jako jedyny olewa elektryki dając klientowi wybór, czy chce benzynę, diesla, hybrydę, elektryka z gniazdka czy na wodór, w manualu, w automacie, w CVT.
    Niemcy się już dawno poddali pchając jakieś śmieszne silniczki 3-4 cylindrowe nawet do flagowych limuzyn. Stellantis miał chwilę przebudzenia, że już ręka w nocniku ale lobbyści naprostowali prezesa i przestawił znów wajchę na elektryki. Chińskie MG wchodzi do Europy szturmem z benzynami i hybrydami.
    Ostatnio edytowane przez schwefel ; 04-10-2024 o 13:31
    Kazor and solti like this.

  20. #20
    Senior Screener
    Awatar Bangi

    Dołączył
    May 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    Znam blog Pawła ale zachwyca się wszystkim nowym od czasów pożegnania lustrzanki Canona, przez kilka Sony i kilka Canonów R. Powiem tak, zliczając te wszystkie ulepszenia względem zdaje się 5D IV to tego ogromnego progresu nie widać na zdjęciach. Być może Sony było nawet regresem względem Canona EF. Baaa nawet widziałem lepsze zdjęcia z Zeltweg i to robione tymi starożytnymi lustrzankami albo wspomnianym R7.
    Nie jest moją intencją ocenianie kto robi lepsze/gorsze zdjęcia - jedni lubią takie, inni owakie. Piszę o aspektach technicznych, które Paweł opisuje i potrafi jak się go zapyta wyjaśnić, poprzeć przykładami (piszę to przez pryzmat wymiany myśli na forum canon-board)

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    A kto by tam instrukcję czytał, zwłaszcza, że Nikon nie daje już drukowanej To powinno być opisane w specyfikacji aparatu na stronie producenta. Z resztą dziwny paradoks, bo główną zaletą bezlustra miało być oszczędzanie mechanicznej migawki przy robieniu serią 10-15kl/s a tu właśnie w tych warunkach okazuje się, że mechaniczna migawka jest niezastąpiona, a elektroniczną to można używać do statycznych kadrów, które nie wymagają serii.
    Dla mnie papierowe instrukcje już dawno nie mają sensu. Często przeglądam instrukcje nowego sprzętu foto przed zakupem.
    Co do migawki jest jeszcze jedno, niejako "pośrednie" rozwiązanie między mechaniczną i elektroniczną - EFCS, które de facto jest chyba takim złotym środkiem, przy którym problemy elektronicznej znikają.

    Cytat Zamieszczone przez MarekNC Zobacz posta
    Co do bezluster:
    Marcin moja opinia co do AF w R-kach nie jest błędna, może być co najwyżej niepełna, powtarzam AF w R6,R5 i wyżej jest bez wad i to i tylko to przekonało mnie do ewolucji na bezlusterkowce Canona. A kupno przeze mnie R3 to dowód na to, że macie rację o różnych "deficytach" niższych modeli w różnych aspektach technicznych. Dopiero ten model przebił pod każdym względem lustrzanki 1dx, i to czy ja, ktoś inny robi lepsze, gorsze zdjęcia, nie jest żadnym argumentem obiektywnym na ocenę systemu bezlusterkowego, oczywiści to moje zdanie.
    Jak masz R3, tj. topową puszkę, to nie ma oczy m dyskutować Mi generalnie chodziło o to, że nawet jak dasz takie R3 z super AF jakiemuś użytkownikowi, który nie zna podstaw fotografii i który wychował się na fotach ze smartfona, to taki użytkownik nie zrobi lepszych zdjęc, a często zrobi brzydsze niż smartfonem. Ja dużo czytuję różnych grup foto w internecie i mam taką obserwację, że często młodzi kupując "prawdziwy" aparat, są zawiedzeni, bo nie znają podstaw.
    To tak trochę jak z pilotami, jedni umieją latać, inni sterować samolotem.

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •