VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 49
Like Tree11Likes

Wątek: Wydzielone dywagacje z wątku o wypadku Dromadera SP-ZUT

  1. #21
    Awatar bartoszcze

    Dołączył
    Dec 2016
    Mieszka w
    EPKM

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez sampler Zobacz posta
    system który kuleje od dawna a od dwóch lat szczególnie
    Ale tak konkretnie to w czym system nagle zaczął szczególnie kuleć w ostatnich 2 latach?
    To, że uwielbiam "Pilota" Davisa i "Norton N22" Crichtona, nie robi ze mnie specjalisty od lotnictwa ani wypadków lotniczych.

  2. #22

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sampler Zobacz posta
    Po prostu o tej porze nie miał prawa brać udziału w takiej misji.
    Potrafisz zacytować przepis, który zmusza pilota-dowódcę do wykonania zadania? Twierdzę, że nie ma takiego przepisu, więc nie szukaj dziury w całym.

    A tak z innej orbity - ilu doświadczonych pilotów, instruktorów zabiło się (tak, zabiło się - sprzęt nie nawalił) w ostatnim czasie? (niekoniecznie ostatnich 2 latach - trochę dłużej)
    Osobiście znałem 5-ciu....

  3. #23

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sampler Zobacz posta
    W tej katastrofie przede wszystkim zawiódł system który kuleje od dawna a od dwóch lat szczególnie. Nalot pilota na M18B nie miał żadnego znaczenia. Po prostu o tej porze nie miał prawa brać udziału w takiej misji.
    System? Wg mnie zawiedli ludzie a nie tajemniczy "system", który nie wiadomo czym tak naprawdę jest. W jakim elemencie system był zły i winny tej katastrofy? Czy system przewidywał albo zezwalał na gaszenie pożaru w locie nocnym? Czy system wydał polecenie czy zlecenie na ten lot? Czy system spowodował, że o godz. odpowiadającej 30 minut po zachodzie słońca pilot nie doleciał do miejsca pożaru i czy system spowodował, że pilot kontynuował lot do miejsca pożaru?

  4. #24
    Awatar skopcon

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Hangar

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bartoszcze Zobacz posta
    Ale tak konkretnie to w czym system nagle zaczął szczególnie kuleć w ostatnich 2 latach?
    W październiku 2022 przejęto ZUA i pod koniec 2023 zaczęto wprowadzać nowe regulaminy pracy, zaczęło się pojawiać dziwne roszady na bazach które obecnie w 2026 powodują bardzo dużą rotację na bazach pilotów i mechaników. Jak jest w Aerogryf-ie nie mam wiedzy.

  5. #25
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Przemm Zobacz posta
    System? Wg mnie zawiedli ludzie a nie tajemniczy "system", który nie wiadomo czym tak naprawdę jest. W jakim elemencie system był zły i winny tej katastrofy? Czy system przewidywał albo zezwalał na gaszenie pożaru w locie nocnym? Czy system wydał polecenie czy zlecenie na ten lot? Czy system spowodował, że o godz. odpowiadającej 30 minut po zachodzie słońca pilot nie doleciał do miejsca pożaru i czy system spowodował, że pilot kontynuował lot do miejsca pożaru?
    Powyższa wypowiedź w swoim niezrozumieniu sensu i istoty sprawy idealnie ukazuje upadek tego działu na forum. Osoba która absolutnie nie ma pojęcia o lotnictwie, o tym jak się bada wypadki i czemu mają służyć takie badania wypowiada się kategorycznym tonem takiego „wujka co to się na wszystkim zna i na kazdy temat ma swoje zdanie” (myślę że większość z nas ma taką osobę w rodzinie)
    Takich osób jest tu można powiedzieć już większość.

    Rezultatem tego jest sytuacja, gdzie osoby z branży, mającą realną wiedzę wolą się nie wypowiadać bo i tak zostaną zakrzyczani argumentami „na chłopski rozum”.

    Inna sprawa - nadal nierozwiązaną zagadką dla mnie pozostaje dlaczego szanowna komisja forumowa odrzuciła możliwość wystąpienia awarii mechanicznej samolotu, koncentrując się wyłącznie na czynniku ludzkim.

    PS. Wątek już niedługo zostanie wyczyszczony i zamknięty

  6. #26

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    A kto tu na forum ma pojęcie o lotnictwie albo zna się na lotnictwie i co to w ogóle znaczy, że się zna? Nie neguje, że tacy są ale kto to, jak ich poznać, jeśli nie znamy ich osobiście?
    Może określmy minima "znania się" w postaci nalotu, w tym dowódczego na samolotach danej klasy, wykształcenia (szkoła średnia, wyższa o specjalności lotniczej), odbytych szkoleń, posiadanych (nawet już wygasłych) uprawnień mechanika, doświadczenia w zawodzie mechanika, inżyniera - w tym ciągłej zdatności, dyspozytora, specjalisty operacji lotniczych czy innych. Można przyjąć na potrzeby forum, że zaliczone zdanym egzaminem szkolenie tzw. zapoznawcze czyli "gen familiarisation" - level 1 na samolot z danej rodziny A320, B737, ERJ 170 czy 190 jest wystarczające aby zakwalifikować kogoś, że zna się w tym zakresie a zaliczone szkolenie level 3 przeznaczone dla mechaników B1, B2 to oznacza, że zna się że ho ho
    Czy np bycie moderatorem forum lotniczego oznacza automatycznie, że się zna? Niezależnie od powyższego, jeśli ktoś np. z tego forum nie zna się na lotnictwie, to czy jest w stanie ocenić, że ktoś inny zna się albo nie zna się? Wg mnie - nie jest.

    Szanowny moderatorze hawky - czy masz pojęcie o lotnictwie? Z ciekawości pytam, bez żadnych złych intencji i agresji.

  7. #27
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Przemm Zobacz posta
    A kto tu na forum ma pojęcie o lotnictwie albo zna się na lotnictwie i co to w ogóle znaczy, że się zna? Nie neguje, że tacy są ale kto to, jak ich poznać, jeśli nie znamy ich osobiście?
    Najczęściej można ich poznać po tym, że jak czegoś nie wiedzą to się nie wypowiadają.
    A jak już wyrażają swoją opinię, to jest ona merytoryczna, najczęściej bardzo wyważona i przede wszystkim wstrzemięźliwa.

    Reszta Twojego posta jak poprzednio, kulą w płot.

    Gdybyś włożył choć minimum wysiłku to byś się dowiedział czy i jakie mam pojęcie o lotnictwie.

  8. #28

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez luktr Zobacz posta
    Komentarz Wiesława Jedynaka, którego chyba nie trzeba przedstawiać, odnośnie wypadku https://www.youtube.com/watch?v=70yyGfda5OI
    Niestety, nic nie wnosi nowego a próbuje bronić tezy, która jest nie do obrony.

  9. #29

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez air elnika Zobacz posta
    Niestety, nic nie wnosi nowego a próbuje bronić tezy, która jest nie do obrony.
    Jak to teza?

  10. #30

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Nie widziałem obrony jakiejś tezy przez kapitana W. Jedynaka. Jedynie skupienie się na dwóch argumentach:
    1. nic nadzwyczajnego, że emerytowany kapitan lata dalej zawodowo,
    2. że w certyfikacie typu samolotu Dromader jest lot VFR w nocy.

    To ostatnie odebrałem jako obrona jego nieżyjącego kolegi przed zarzutami o gaszeniu pożaru podczas lotu nocnego. Ale jak napisałem, to moje subiektywne wrażenie a poza tym na potrzeby dyskusji w tym wątku możemy przyjąć, że nie mając absolutnie pojęcia o lotnictwie jest z kategorii zdania wujka co to się na wszystkim zna i na każdy temat ma swoje zdanie” .
    wojtiix likes this.

  11. #31

    Dołączył
    Oct 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Przemm Zobacz posta
    Nie widziałem obrony jakiejś tezy przez kapitana W. Jedynaka. Jedynie skupienie się na dwóch argumentach:
    1. nic nadzwyczajnego, że emerytowany kapitan lata dalej zawodowo,
    2. że w certyfikacie typu samolotu Dromader jest lot VFR w nocy.

    To ostatnie odebrałem jako obrona jego nieżyjącego kolegi przed zarzutami o gaszeniu pożaru podczas lotu nocnego. Ale jak napisałem, to moje subiektywne wrażenie a poza tym na potrzeby dyskusji w tym wątku możemy przyjąć, że nie mając absolutnie pojęcia o lotnictwie jest z kategorii zdania wujka co to się na wszystkim zna i na każdy temat ma swoje zdanie” .
    W którym kokpicie warunki pracy są znacznie trudniejsze, pilotaż wymagający nie tylko intelektualnego a wręcz fizycznego wysiłku? Więc teza p.Jedynaka, że to nic dziwnego nijak się ma do logiki. W jednej pracy Ci dziękują tylko i wyłącznie ze względu na wiek a do drugiej ekstremalnej wręcz, proszę bardzo. Jak napisałem ( w formie pytania o zastanowieniu się czy system naboru działa prawidłowo)to pan administrator natychmiast skasował mi post.
    Przemm and mw23ja like this.

  12. #32

    Dołączył
    Feb 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hawky Zobacz posta
    Najczęściej można ich poznać po tym, że jak czegoś nie wiedzą to się nie wypowiadają.
    A jak już wyrażają swoją opinię, to jest ona merytoryczna, najczęściej bardzo wyważona i przede wszystkim wstrzemięźliwa.
    Nie zawsze, to może być złudne kryterium. No i błąd logiczny - jeśli ktoś nie wypowiada się, to nie oznacza, że się zna ale że się nie wypowiada, z różnych przyczyn. Ale skoro Twoje opinie nie są merytoryczne, a wypowiadasz się, to jak najbardziej można to rozumieć w określony sposób.



    Cytat Zamieszczone przez hawky Zobacz posta
    Reszta Twojego posta jak poprzednio, kulą w płot.
    Dla amatora - na pewno.



    Cytat Zamieszczone przez hawky Zobacz posta
    Gdybyś włożył choć minimum wysiłku to byś się dowiedział czy i jakie mam pojęcie o lotnictwie.
    Można było lakonicznie i grzecznie odpowiedzieć, że tak ale jak widać, można tez chamsko. Więcej kultury by się przydało.

    Najbardziej chamskie i bezczelne jest wypowiadanie się o kimś, kogo nie zna się i przypinanie mu łatki, ciekawe czy to wynika z Twojego poziomu pojęcia o lotnictwie?

    A umiesz tak w ogóle dyskutować merytorycznie, z minimalnym poziomem kultury? Jak dotąd efekt słaby ale może warto popracować nad kultura, zwłaszcza gdy jest się ModTeam. Ale jeśli postarasz się o jaki taki poziom, to byłoby korzystnie.

  13. #33

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez air elnika Zobacz posta
    W którym kokpicie warunki pracy są znacznie trudniejsze, pilotaż wymagający nie tylko intelektualnego a wręcz fizycznego wysiłku? Więc teza p.Jedynaka, że to nic dziwnego nijak się ma do logiki. W jednej pracy Ci dziękują tylko i wyłącznie ze względu na wiek a do drugiej ekstremalnej wręcz, proszę bardzo. Jak napisałem ( w formie pytania o zastanowieniu się czy system naboru działa prawidłowo)to pan administrator natychmiast skasował mi post.
    to jest bardzo merytoryczny post, sam zresztą sygnalizowałem wiek pilota jako potencjalne źródło kłopotów (jak to jest, że powyżej 65 rż pilotowanie nowych, zautomatyzowanych samolotów jest zabronione, za to można latać w leciwych, wręcz starodawnych samolotach, gdzie wszystko dzieje się szybciej i ciężej), ale moderacja kwalifikuje takie posty jako trolling (podobno marnej jakości, jakby dobrej jakości trolling był tolerowany).

    Szkoda, gdzie indziej można zastanawiać się na kondycją polskiego lotnictwa, jak i je usprawniać? Na pewno nie na fb czy yt, gdzie wypowiedzi natychmiast giną pośród innych.

    Trop z organizacją lotu jest naprawdę poważny i warto się nad nim pochylić.
    mw23ja likes this.

  14. #34

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nazhir Zobacz posta
    jak to jest, że powyżej 65 rż pilotowanie nowych, zautomatyzowanych samolotów jest zabronione, za to można latać w leciwych, wręcz starodawnych samolotach, gdzie wszystko dzieje się szybciej i ciężej
    Z tego co rozumiem nie chodzi o automatyzację czy generację tylko czy zabierasz pasażerów czy nie...

  15. #35
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Jeśli nadal będziecie odklejonymi spekulacjami naruszali dobre imię ś.p. pilota, to wątek wyleci w kosmos.

  16. #36

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Z tego co rozumiem nie chodzi o automatyzację czy generację tylko czy zabierasz pasażerów czy nie...
    kolega wyżej bardzo trafnie to zauważył - to jest pewnego rodzaju absurd w przepisach - zabrania się starszym ludziom latać samolotami, które latają same, a które mogą pilotować drobne dziewczęta, natomiast pilotaż ogranicza się do zaprogramowania trasy, wciskania guzików na autopilocie i ewentualnym ręcznym lądowaniu na ostatnich metrach (i to przy wsparciu kolegi obok), w ergonomicznym i przyjaznym kokpicie.

    Natomiast dla przepisów, nie ma problemu, gdy wiekowy emeryt wsiądzie do 40-letniego "kukuruźnika", gdzie wszystkie gałki, pokrętła i dźwignie rozrzucone są losowo po kabinie, bo akurat tu było miejsce, natomiast sterowanie wymaga siły Pudziana i kondycji kenijskiego biegacza, bo w tamtych czasach nikt nawet nie słyszał o czymś takim, jak ergonomia, warunki pracy, klimatyzacja. To chyba w Dromaderze trzeba odpinać pasy, żeby sięgnąć radiostacji ...

    Bardziej logiczne byłyby odwrotne ograniczenia - emeryci latającymi nowymi Airbusami i ograniczenie wiekowe do latania z ręki.

  17. #37
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nazhir Zobacz posta
    kolega wyżej bardzo trafnie to zauważył - to jest pewnego rodzaju absurd w przepisach - zabrania się starszym ludziom latać samolotami, które latają same, a które mogą pilotować drobne dziewczęta, natomiast pilotaż ogranicza się do zaprogramowania trasy, wciskania guzików na autopilocie i ewentualnym ręcznym lądowaniu na ostatnich metrach (i to przy wsparciu kolegi obok), w ergonomicznym i przyjaznym kokpicie.

    Natomiast dla przepisów, nie ma problemu, gdy wiekowy emeryt wsiądzie do 40-letniego "kukuruźnika", gdzie wszystkie gałki, pokrętła i dźwignie rozrzucone są losowo po kabinie, bo akurat tu było miejsce, natomiast sterowanie wymaga siły Pudziana i kondycji kenijskiego biegacza, bo w tamtych czasach nikt nawet nie słyszał o czymś takim, jak ergonomia, warunki pracy, klimatyzacja. To chyba w Dromaderze trzeba odpinać pasy, żeby sięgnąć radiostacji ...

    Bardziej logiczne byłyby odwrotne ograniczenia - emeryci latającymi nowymi Airbusami i ograniczenie wiekowe do latania z ręki.
    No i piszesz nieprawdę. Co zapewne jest świadomym trollingiem ale niech stracę więc ostatni raz - nie zabrania się emerytom latania nowoczesnymi samolotami wyposażonymi w autopiloty, zabrania się im tylko i wyłącznie przewożenia pasażerów w lotach komercyjnych - obojętnie jakimi samolotami, zarówno Airbusami jak i "kukuruźnikami".
    Chodzi tu nie tylko o sprawność fizyczną (tę odpowiednim treningiem można utrzymywać długo) tylko o zwiększone ryzyko problemów zdrowotnych związanych z wiekiem.
    Więc postulat, żeby to właśnie piloci po 65 r.ż. odpowiadali za życie setek pasażerów na pokładzie pozostawiam bez komentarza.

    Pozostałym forumowiczom sugeruję wstrzemięźliwość w reakcjach na tak ewidentnie prowokacyjne posty
    mw23ja likes this.

  18. #38

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nazhir Zobacz posta
    kolega wyżej bardzo trafnie to zauważył - to jest pewnego rodzaju absurd w przepisach - zabrania się starszym ludziom latać samolotami, które latają same, a które mogą pilotować drobne dziewczęta, natomiast pilotaż ogranicza się do zaprogramowania trasy, wciskania guzików na autopilocie i ewentualnym ręcznym lądowaniu na ostatnich metrach (i to przy wsparciu kolegi obok), w ergonomicznym i przyjaznym kokpicie.

    Natomiast dla przepisów, nie ma problemu, gdy wiekowy emeryt wsiądzie do 40-letniego "kukuruźnika", gdzie wszystkie gałki, pokrętła i dźwignie rozrzucone są losowo po kabinie, bo akurat tu było miejsce, natomiast sterowanie wymaga siły Pudziana i kondycji kenijskiego biegacza, bo w tamtych czasach nikt nawet nie słyszał o czymś takim, jak ergonomia, warunki pracy, klimatyzacja. To chyba w Dromaderze trzeba odpinać pasy, żeby sięgnąć radiostacji ...

    Bardziej logiczne byłyby odwrotne ograniczenia - emeryci latającymi nowymi Airbusami i ograniczenie wiekowe do latania z ręki.
    Tak, absurdem jest zabranianie w pełni sprawnym pilotom latać w liniach tylko do 65 roku życia. Wielu z nich spokojnie dawałoby radę - być może nawet do 80tki.

  19. #39

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nazhir Zobacz posta
    kolega wyżej bardzo trafnie to zauważył - to jest pewnego rodzaju absurd w przepisach - zabrania się starszym ludziom latać samolotami, które latają same, a które mogą pilotować drobne dziewczęta, natomiast pilotaż ogranicza się do zaprogramowania trasy, wciskania guzików na autopilocie i ewentualnym ręcznym lądowaniu na ostatnich metrach (i to przy wsparciu kolegi obok), w ergonomicznym i przyjaznym kokpicie.
    Ale dostrzegasz tą subtelną różnicę, że latając liniowcem masz za sobą 200-1000(?) osób. A jak takim Dromaderem wpadniesz w las to odpowiadasz w strzelam 90% tylko za siebie... Oczywiście w kokpicie liniowca zazwyczaj jest jeszcze inna osoba, ale dobrze wiemy iż po pierwsze CRM nie zawsze jest taki jak trzeba jak się ma przepracowane 40 lat za sterami, a po drugie czasami wystarczy moment nieuwagi tego drugiego.

    A co do wciskania przycisków i programowania trasy to się zgodzę jeśli wszystko przebiega jak trzeba. Ale w momencie awarii już nie jest tak prosto, a i czasami siła się przydaje np. żeby zatrzymać trymer albo utrzymać z dziobem do góry źle przetrymowanego MAX-a...

  20. #40

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Ale dostrzegasz tą subtelną różnicę, że latając liniowcem masz za sobą 200-1000(?) osób. A jak takim Dromaderem wpadniesz w las to odpowiadasz w strzelam 90% tylko za siebie...
    nie - równie dobrze możesz jednoosobowego Dromadera rozbić na placu kościelnym w dniu komunii dzieciaków. Ofiary będą liczone w setkach.

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    Ale w momencie awarii już nie jest tak prosto, a i czasami siła się przydaje np. żeby zatrzymać trymer albo utrzymać z dziobem do góry źle przetrymowanego MAX-a...
    gdyby siła w rękach miał istotne znaczenie, to większość kobiet nie miałaby szans na pilotowanie.

    Cytat Zamieszczone przez Krzychun Zobacz posta
    ale dobrze wiemy iż po pierwsze CRM nie zawsze jest taki jak trzeba jak się ma przepracowane 40 lat za sterami, a po drugie czasami wystarczy moment nieuwagi tego drugiego.
    nie, ja nie wiem. Wsiadając do odrzutowca pasażerskiego wierzę, że CRM będzie na najwyższym poziomie i nie dojdzie do momentu nieuwagi.

    Cytat Zamieszczone przez luktr Zobacz posta
    Wielu z nich spokojnie dawałoby radę - być może nawet do 80tki.
    jeśli formalnie 80-latek może prowadzić z ręki kukuruźnika nad pożarem lasu, to stosując analogię, czemu nie miałby wozić ludzi w nowym, zautomatyzowanym odrzutowcu?

    Cytat Zamieszczone przez hawky Zobacz posta
    Chodzi tu nie tylko o sprawność fizyczną (tę odpowiednim treningiem można utrzymywać długo) tylko o zwiększone ryzyko problemów zdrowotnych związanych z wiekiem.
    ale ja się z tym zgadzam. Dlatego postulowałem, by pochylić się nad słusznym wiekiem Dromadera. Współkomentujący naskoczyli na mnie, że "przecież to doświadczony pilot i potrafił latać z ręki" - jeśli więc założymy, że faktycznie pilot był taki świetny, to jeśli nie było awarii, to być może wiek był powodem - problemy zdrowotne, zmęczenie, czy senność związane z podeszłym wiekiem.

    Może trzeba pomyśleć, żeby rozszerzyć zakaz pilotowania powyżej 65rż na wszystkie loty komercyjne. Pilotowi +65 zostawiało by się tylko licencję do lotów turystycznych.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •