Tak, to Mustang. Widziany oczami „sztucznej inteligencji”.
(źródło: https://squawk.mytransponder.com/@Av...07074926245815)
My się tu kłócimy o jakieś CPK, a może trzeba się rozejrzeć na rynku wtórnym. Do wzięcia cały port lotniczy, kwadrans od centrum, z gotowym ruchem. Tyle że na Tasmanii, ale to się dojedzie jakoś.
https://pulsetasmania.com.au/news/en...7-0.0.1.1-3732
bo bliskość ziemi gwałtowną posuchę na rozum rzuca, jak i na rzeżuchę
Tak, to Mustang. Widziany oczami „sztucznej inteligencji”.
(źródło: https://squawk.mytransponder.com/@Av...07074926245815)
bo bliskość ziemi gwałtowną posuchę na rozum rzuca, jak i na rzeżuchę
Jakaś „świdrata na jedno oko” ta sztuczna inteligencja…![]()
heliHansa - Grzegorz Ziomek
"Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
Jerzy Giedroyc
„…No i zwykła głupota”
Grzegorz Ziomek
PS. Nie (z)noszę TRUMPek…
Ja przepraszam, że znowu sztucznego inteligenta przyprowadzam, ale to jest piękne.
(pytanie do wyszukiwarki o Austro-Węgry w kosmosie. W odpowiedzi dowiadujemy się, że w 1889 AW przeprowadziły pierwszy załogowy lot orbitalny, rakietą na paliwo płynne startującą z Galicji, a w 1908 postawiły tymczasową bazę na Marsie, gdzie trzydziestu astronautów spędziło rok).
bo bliskość ziemi gwałtowną posuchę na rozum rzuca, jak i na rzeżuchę
Wygląda jak jedna z poprzednich wersji ChatGPT, który nie znając odpowiedzi brnął w coraz ciekawsze historie. O mojej rodzinnej wsi napisał, że wśród atrakcji jest np.
- Pałac Książąt Sowieckich (co zapewne wziął z Gór Sowich). Dopytując o to kto to jest stwierdził, że panowali do lat 50, po czym ostatni zostali aresztowani przez... Sowietów tych z ZSRR
- dawna kopalnia uranu (takiej nigdy tu nie było, chociaż ponoć uranu mamy pod sobą dużo), którą zamknięto, gdyż... wydobycie się nie opłacało.
Już nie będę mówić o komunikacji miejskiej (na wsi), gdzie jedna z 250 linii rzekomo kursuje na trasie Ludwikowice - Kłodzko - Legnica - Lubin - Wałbrzych - Ludwikowice.
A z lotniczych dowcipów, to taki tam czarny humor:
![]()
Konsola ACARS z komunikatem, że pacjent-rozrabiaka przykleił wielkie czarne dildo do sufitu i nie ma na to kodu. Obok zdjęcie telefonu pokazującego zdjęcie (zdjęcepcja!), na którym faktycznie, wisi stalaktyt.
bo bliskość ziemi gwałtowną posuchę na rozum rzuca, jak i na rzeżuchę
SAS jest SAS, na wuj drążyć.
![]()
bo bliskość ziemi gwałtowną posuchę na rozum rzuca, jak i na rzeżuchę
Patrz w lusterka-spójrz dwa razy
Samoloty są wszędzie...
Przekaż 1,5%: Fundacja Wspierania Ratownictwa Górskiego RADAN 0000283966. Cel szczegółowy (Wpisz która) Grupa GOPR
Dogadam się po rosyjsku, po angielsku prawie w ogóle. Nie lubię jankesów. W dodatku słucham Radia "Z" Czy zasługuję już na miano "ruskiego trolla"?
Aha. I żeby nie było. Ruska też nie lubię. I nie popieram wojny na Ukrainie... Ale nie popieram żadnej wojny. Tych w Iraku, Afganistanie czy Syrii też
Inspiracja z wątku o samolotach LOT
![]()
Myślę, że to się nada jako dowcip. Dodam, że to nie fejk. Widziałem (słyszałem) to w TV na żywo
https://www.instagram.com/p/DNZ_8wBq18F/
Szef linii lotniczych wzywa kapitana samolotu:
-Panie kapitanie, chciałbym pana prosić o bardziej przemyślany dobór słów...
-Co się stało?!
-Kolejny raz, podczas lądowania zwraca się pan do pasażerów słowami: "Zanim wylądujemy, chciałbym skorzystać z okazji i pożegnać się z państwem"
Patrz w lusterka-spójrz dwa razy
Samoloty są wszędzie...
Przekaż 1,5%: Fundacja Wspierania Ratownictwa Górskiego RADAN 0000283966. Cel szczegółowy (Wpisz która) Grupa GOPR
Dogadam się po rosyjsku, po angielsku prawie w ogóle. Nie lubię jankesów. W dodatku słucham Radia "Z" Czy zasługuję już na miano "ruskiego trolla"?
Aha. I żeby nie było. Ruska też nie lubię. I nie popieram wojny na Ukrainie... Ale nie popieram żadnej wojny. Tych w Iraku, Afganistanie czy Syrii też
A to było? 🤣😸😜
Wokół Seattle krążył helikopter, gdy nagła awaria elektryczna unieruchomiła cały elektroniczny sprzęt nawigacyjny i łączności statku powietrznego. Z powodu chmur i mgły pilot nie mógł określić pozycji helikoptera i kursu do lotniska. Pilot zobaczył wysoki budynek, poleciał w jego kierunku, okrążył go, narysował odręczny napis i trzymał go w oknie helikoptera. Na tabliczce pilota widniał napis „GDZIE JESTEM?” dużymi literami. Ludzie w wysokim budynku szybko zareagowali na statek powietrzny, narysowali duży napis i trzymali go w oknie budynku. Ich napis brzmiał „JESTEŚ W HELIKOPTERZE”. Pilot uśmiechnął się, pomachał, spojrzał na mapę, wyznaczył kurs do lotniska SEATAC i bezpiecznie wylądował. Po wylądowaniu drugi pilot zapytał pilota, jak napis „JESTEŚ W HELIKOPTERZE” pomógł w określeniu ich pozycji. Pilot odpowiedział: „Wiedziałem, że to musi być budynek Microsoftu, bo dali mi technicznie poprawną, ale zupełnie bezużyteczną odpowiedź”.
Zakładki