VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Zobacz kanał RSS

BLOG - dzien jak co dzien... w powietrzu

29 pazdziernika --->KTW-GRO-WAW<--- Lato 2010

Ocena: 7 głosów, 4.86 średnio.
przez w dniu 29-10-2010 o 22:58 (5075 Odsłon)
Odlot z Katowic o czasie. Pogoda ladna i nie rzuca. Niskie zmetnienie powietrza tylko pomaga w pokazaniu prawdziwej rzezby terenu. Gdyby powietrze bylo bardziej przejzyste zielen by sie zlewala i wszystko bylo by "wyplaszczone" a tak to widac kazda gorke. Na tle tego widac tez bardzo dobrze kazdy samolot ktory oczywiscie jest nad zmetnieniem. Z daleka obserwujemy ciemnego An-2 ktory powoli nabiera wysokosci ze skoczkami i tylko slonce odbija mu sie skrzydel.
Przelatujemy obok Wiednia, Zurychu i dalej w zdluz Alp. Co chwila mijamy samoloty lecace w poprzek gor. Niektore z nich ciagna smugi kondensacyjne a inne nie.

blogs/allover/attachments/155-29_pazdziernika_ktw_gro_waw_lato_2010-10.09part2_016.jpg

Jest tez Genewa na koncu jeziora i widoczna z powietrza olbrzymia fontanna tryskajaca z jeziora. Mt. Blanc mieni sie w jasnym swietle a my z daleka juz widzimy Pireneje. ATC kieruje nas prosto na Girone i odrazu na przedluzenie pasa. Jedyny feler to ze trzymaja nas wysoko i jeszcze kaza trzymac duza predkosc. Dzieki temu mozemy miec pierwsza kolejke do ladowania o ile sie wyrobimy z tej pozycji. "Can you make it from this position?" Szybka kalkulacja... jestesmy ponad 3000 stop ponad sciezka schodzenia i lotnisko widzimy coraz bardziej pod soba... "Affirm, We can make it from here" odpowiadamy. ATC daje nam zgode na podejscie z prostej. Hamulce aerodynamiczne, podwozie, klapy 1, klapy 5, klapy 15, klapy 20. Juz idziemy w lokalizerze i tylko glide slope przechwytujemy od gory. Chowamy hamulce, klapy 25 i klapy 30. Jest pelna stabilizacja.


Samolot i właściciel
nieznane / brak
Lotnisko
Spain: Girona - Costa Brava (GRO LEGE)
Data /REG / CN
11.09.2010 / brak /
Autor
AllOver


Ladowanie dobre czyli samolot jest ok do ponownego uzytku. Toczymy sie do konca pasa i za follow me na stanowisko. Stoimy kolo Lotowskiego 737. Do okola pelno FRow.
Paxy out, tankowanie, paxy in. Jestesmy gotowi i... slot. Nic nam innego nie pozostaje jak czekac. Normalnie start wedlug slotu moze sie odbyc 5 minut wczesniej lub do 10 minut pozniej. Dodatkowo w zaleznosci od lotniska mozna odkolowac 10-20 minut wczesniej aby wyrobic sie o czasie do konca pasa. Okazuje sie ze wszedzie poza Girona. Tamtejsze ATC tego nie stosuje i musimy czekac na kolowanie na pare minut przed poczatkiem slotu a start nie wczesniej niz o slocie. Na pytanie dlaczego slyszymy "bo tak". Wreszcie mamy kolowanie. Najpierw pod gore.


Samolot i właściciel
Boeing 757-230
Lotnisko
Spain: Girona - Costa Brava (GRO LEGE)
Data /REG / CN
20.08.2010 / EI-IGC / 24747
Autor
...


Potem stajemy na malym szczycie z pieknym widokiem do okola jako ze jestesmy nad koronami drzew.


Samolot i właściciel
Boeing 757-230
Lotnisko
Spain: Girona - Costa Brava (GRO LEGE)
Data /REG / CN
20.08.2010 / EI-IGC / 24747
Autor
...


Wreszcie przyszedl i nasz czas na start. Po starcie wektory z powodu innych samolotow w okolicy. Troche krecimy sie nad woda i dostajemy po prostej na St. Tropez. Trzymaja nas nisko bo nad nami wysyp samolotow. Lecimy wzdluz Lazurowego Wybrzeza. Pod nami juz ciemno ale my jeszcze jestesmy skapani w zlocie zachodzacego za Alpami slonca. Jeszcze troche a ciemnosci dosiegaja i nas. Dzieki pelni ksiezyca noc jest jasna i nadal przejzysta. Znow Wieden tym razem w nocy. Zaraz za nim Bratyslawa. Po lewej Brno a po prawej troche dalej Budapeszt. Nad Polska lecimy pomiedzy Katowicami a Krakowem.
Przed nami juz widac swiatla Warszawy a blizej nas Kielc i Radomia. W oddali widac Wroclaw, Lodz a nawet Poznan. Prawie cala Polska w zasiegu wzroku.
Szykujemy sie do ILS33. To jest godzina wieczornej fali przylotow na Okeciu. Ze wszystkich stron zlatuja sie samoloty i kazdy chce byc na ziemi jak najszybciej. ATC dwoi sie i troi i naprawde sliczie wszystkich ustawia w kolejce. Az milo popatrzec na sznur migajacych swiatelek zmierzajacych w kierunku lotniska. Predkosci 220kts, 160kts i na cztery mile od pasa mozemy sie wyhamowac do predkosci podejscia. Kola muskaja o beton i kiedy raczka hamulcow aerodynamicznych/spoilerow sama idzie do gory wiemy ze jestesmy na ziemi. W okolo pojawiaja sie pierwsze klaki mgly ale nas juz to nie interesuje. Jeszcze tylko poczekac az wychlodza sie silniki...


Samolot i właściciel
Boeing 757-230
Lotnisko
Poland: Warszawa - Okecie / Frederic Chopin (WAW EPWA)
Data /REG / CN
21.08.2010 / EI-IGC / 24747
Autor
...


i mozemy wszystko wylaczyc... Jeszcze tylko trzeba oddac dokumenty do biura i po dwoch dniach latania czas do domu.

Umieść "29 pazdziernika --->KTW-GRO-WAW<--- Lato 2010" do Facebook Umieść "29 pazdziernika --->KTW-GRO-WAW<--- Lato 2010" do Google

Updated 30-10-2010 at 09:31 by meschiash

Kategorie
Bez kategorii

Komentarzy

  1. Awatar lelek7
    • |
    • permalink
    Takiego ujęcia lotniska w Gironie mi brakowało, dzięki. Przy jego pomocy mogę sobie zoobrazować z właściwej prespektywy lądowanie w czasie moich wakacji 2009, nawet podejście z tej samej strony.
  2. Awatar Behemot
    • |
    • permalink
    Nie tylko w Gironie, ale ogolnie w Hiszpanii. Ponoc maja w AIP (nie sprawdzalem), ze start nie wczesniej niz o slocie, a 5 minutowe okienko "minusowe" jest tylko backupem dla nich, ktorego normalnie nie moga uzywac. Generalnie tam jest teraz walka miedzy ATC a rzadem o warunki pracy, skutkujaca nieraz strajkiem wloskim kontrolerow.
  3. Awatar meschiash
    • |
    • permalink
    Jak zwykle wpis na 6+
  4. Awatar kirek
    • |
    • permalink
    A ja się zamknę w sobie
  5. Awatar EBI
    • |
    • permalink
    No co Ty? Kirek! Pisz dementi! Tłumy czekają
  6. Awatar elza030
    • |
    • permalink
    jak zwykle świetna relacja, a zawsze ląduje się na ILS? Sorry pytam się,bo nie wiem..
  7. Awatar Raffij
    • |
    • permalink
    Tak na dobrą sprawę, to materiały, które publikujesz na blogu po zebraniu w całość mogły by stanowić świetny materiał do wydania książki z zapiskami pracy pilota. Czyli można by się porwać na level wyżej, bo jest z czym. Może już po zakończeniu czynnego latania jak będzie więcej czasu?
    Fantastyczny blog!
  8. Awatar AllOver
    • |
    • permalink
    Podejscia sa rozne. ILS jest najbardziej precyzyjny ale czesto robimy tez VOR/DME, VOR, NDB, Localizer i visual approach. Podejscie jest po to aby zaloga zobaczyla pas i mogla wyladowac (celowo omijam podejscie ILS CATIII).
    O ile pamietam to w nastepnych odcinkach opisane beda inne niz ILS podejscia

    Dalaczam sie tez do EBI... pisz Kirek, pisz! Dobrze wiedziec co sie w firmie dzieje! Jakby nie bylo piloci sa tylko mala czastka linii lotniczej a aby lot sie odbyl potrzebujemy wszystkich.

    Raffij, dzieki za mile slowa. Caly czas sie nad tym zastanawiam ale prawde mowiac jeszcze nie wiem jak powinna taka ksiazka wygladac...
  9. Awatar EBI
    • |
    • permalink
    Najciekawsza byłaby oczywiście autobiografia!!!
  10. Awatar kirek
    • |
    • permalink
    Po przeczytaniu książki pt. STEWARDESA JUSTYNA - myślę,że wydanie takiej książki wzbogaconej fotami jest banalnie proste.
  11. Awatar Raffij
    • |
    • permalink
    Tak Piotrze, to prawda! Na pewno samo złożenie zapisków to jeszcze nie jest kompletny pomysł na książkę. Owszem stanowiłyby jej fundament. Na pewno wymagałoby zastanowienia się kto ma być jej odbiorcą, jakie ma nieść przesłanie, jaką formę ma przybrać i wiele innych. Ale faktem też jest że tego typu pozycji na naszym rynku nie ma zbyt wiele. Jest kilka dawno wydanych wspominek pilotów LOT a dalej długo nic.
    @Ebi - autobiografia to jednak chyba zbyt mocno powiedziane. Autobiografia zwykle się skupia na postaci, jego życiorysie, odziera z prywatności. Choć Piotr nie jest dla wielu z nas tuzinkową postacią, to jego "podniebne pasje" byłyby z pewnością większą wartoscią dodaną.
  12. Awatar Raffij
    • |
    • permalink
    Kirek, Ty spokojnie mógłbyś wydać poradnik modelarski ;)
  13. Awatar EBI
    • |
    • permalink
    Raffij, dlatego napisałam o AUTObiografii, chyba AllOver sam sobie krzywdy nie zrobi.
  14. Awatar TomekMus
    • |
    • permalink
    Jeżeli o mnie chodzi, to książka w formule zebranych zapisków byłaby rewelacyjna!
    Moim zdaniem, to w zasadzie wystarczy posegregować je chronologicznie poczynając od przywołanych przez Płetwę dwóch artykułów...
    Myślę, że warto by jeszcze uzupełnić początek (dorobić wstęp) na temat początków na zasadzie "skąd Ci się to wzięło", czyli od pierwszego zetknięcia się z samolotem i zrobieniu papierów, a zakończyć powinieneś wielkim CDN
    Piotrze - trzymam kciuki za dalszą wenę i "chwilę" czasu na zebranie wszystkiego (lub części, żeby na drugą książkę długo nie czekać ) i oddanie do druku
    Pozdrawiam serdecznie - Tomek
  15. Awatar damian1982
    • |
    • permalink
    Opis jak zwykle rewelacja!

    A tak z ciekawości co to za wiązki kabli wystają na przednim podszybiu widoczne dość dobrze na ostatnim zdjęciu?

    Twoje forum lotnictwa lotnictwo.net.pl - Boeing 757-230 - EI-IGC - 24747 - Poland: Warszawa - Okecie / Frederic Chopin (WAW EPWA) - Tomasz Tomkowiak (Wlkp_Spotters)

    tak ma być czy brakuje tam jakiejś osłony?
  16. Awatar AllOver
    • |
    • permalink
    Te kable to noralka - tak powinno byc, kable i swiatla typu flood. Zdjecie jest zrobione od dolu i pokazuje zakamarek normalnie nie widoczny dla oka.
  17. Awatar seburaj
    • |
    • permalink
    antonowa "ze skoczkami" to w katowicach nie ma juz od paru dobrych lat :-/
    chyba, ze to było bardziej w kierunku na rybnik ?
  18. Awatar seburaj
    • |
    • permalink
    albo opole EPOP
  19. Awatar AllOver
    • |
    • permalink
    Antek byl na zachod od naszej trasy. Slyszelismy przez radio ze ma skoczkow ale dokladnie gdzie to bylo to w danym momencie nie sprawdzalismy bo mielsmy ine rzeczy do roboty. Niemniej ladnie sie z daleka prezentowal.