VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Zobacz kanał RSS

Na ścieżce wznoszenia....

Cholerna przeszłość!

Ocena: 2 głosów, 3.00 średnio.
przez w dniu 01-09-2010 o 22:37 (3290 Odsłon)
Kocham Cię Polsko, tutaj wróciłem, by wszystkie plany zrealizować,
część już ziściłem, część ciągle czeka, lecz dziś zatrzymam się, podziękować
za to że mogę wrócić do kraju w pełni wolnego, w pełni pięknego
myśl o tym budzi się sporadycznie, a w szczególności września pierwszego
Chwila zadumy i chwila bólu, czarnej historii chwila wspomnienia
i nieudanej próby - kolejnej - interpretacji i zrozumienia
jak chory umysł być musiał aby do takiej rzezi mógł doprowadzić,
by tyle istnień bezbronnych zniszczyć, zniewolić zabić, morderczo zgładzić.
Historię cofnąć chciałbym, choć żadnej mocy sprawczej nie mają me dłonie,
pochylam głowę, szepczę dziękuję, ku niebu wnoszę łzy, które ronię
w pamięci mając obraz tragedii, zdjęcia z przeszłości, historii mary
Dźwignąć próbuję ten ciężar bólu, minutą ciszy stłamsić koszmary
Chwała Chłopakom, którzy zmuszeni, własnemu życiu mniejsze znaczenie
nadać od wartości narodowej, "Pierwszym zadaniem Polski zniszczenie"
świat to usłyszał, lecz nierealne, zginąć Rzeczpospolitej nie damy,
a hitlerowskie mordercze gnoje i niedobitki, konają chamy
śmiercią bolesną, niech sprawiedliwość choć w małym stopniu w końcu zwycięży
niech pomści Naszych dzielnych Chłopaków, ich trud, ofiarę, charakter mężny.
Niech moderator tekst ten poprawi, jeżeli uzna, że przesadzony,
mnie ból rozdrażnia, ból naszych ofiar, dlatego piszę to, rozsierdzony
wielką niemocą. Mój patriotyzm jak puch jest marny, mocno to czuję
i jedno tylko, co mogę zrobić, wystawić flagę, szepnąć dziękuję,
I Polskę cenić, będąc Polakiem, kochać, doceniać naszą Ojczyznę
a działaniami swymi pomagać, zasklepić mocno wyraźną bliznę.

ppor. Feliks Szyszka został zestrzelony i postrzelony dnia 1. września 1939 roku. Zginął w roku 1942.
kpt. Florian Laskowski zmarł po zestrzeleniu odizolowany od pomocy cywilnej w dniu 2. września 1939 roku.
kpr. Benedykt Mielczyński zestrzelony dnia 2. września 1939 roku, został zastrzelony dzień później.
ppor. Władysław Urban zginął zestrzelony 2. września 1939 roku.
ppor. Edward Kramarski zginął zestrzelony tego samego dnia.
kpr. Jan Kawałkowski został zestrzelony i śmiertelnie ranny będąc ostrzelanym na spadochronie dnia 4. września 1939 roku.
por. obs. Edmund Górecki został rozstrzelany na spadochronie w dniu 6. września 1939 roku.
kpr. pil. Marian Pingot zginął zestrzelony w tym samym dniu.
st. szer. Marian Futro po zestrzeleniu dnia 7. września 1939 roku został zastrzelony dzień później.

Zginęli w 1. tygodniu wojny, która przyniosła kilkaset morderczych tygodni.
Cześć Ich Pamięci!

Umieść "Cholerna przeszłość!" do Facebook Umieść "Cholerna przeszłość!" do Google

Updated 03-09-2010 at 12:43 by grzyw

Kategorie
Poza skrzydłami

Komentarzy

  1. Awatar kirek
    • |
    • permalink
    Pamiętajmy o takich ludziach
  2. Awatar TrustMeIAmADoctor
    • |
    • permalink
    Lista jest dużo szersza. Niemniej, jak zauważył kirek, pamiętajmy. O tych wymienionych, i o tych anonimowych.
    Pozdrawiam,
  3. Awatar kirek
    • |
    • permalink







    Nie wiem czy mogę tu wrzucić ale warto : Polskie Siły Powietrzne w II wojnie Światowej
    Updated 03-09-2010 at 11:15 by kirek (Zmiana rozmiaru zdjęć)
  4. Awatar grzyw
    • |
    • permalink
    Dzięki za zdjęcia i link, Kirek.
  5. Awatar kirek
    • |
    • permalink
    Zdjęcia są autorstwa mojego ojca i moje.Mnie co jeszcze boli to to że większość z tych miejsc pochówku nie znajduję się w Polsce,że wielu leży na obcej ziemi często sami na zapomnianych cmentarzach.
  6. Awatar grzyw
    • |
    • permalink
    Cytat Zamieszczone przez kirek
    Zdjęcia są autorstwa mojego ojca i moje.Mnie co jeszcze boli to to że większość z tych miejsc pochówku nie znajduję się w Polsce,że wielu leży na obcej ziemi często sami na zapomnianych cmentarzach.
    Dla znacznej większości ludzi początek II Wojny Światowej to tylko kartka z historii. Ciężko uświadomić sobie tak naprawdę, co się stało. Mnie od pewnego czasu to strasznie boli. Nie dziwię się, że groby są w takim stanie. Szkoda, bo naprawdę Ich ofiarność była ogromna i bardzo znacząca.