VIDEO »   Red Arrows RIAT 2024        GALERIA »   Zapraszamy do umieszczania zdjęć w naszej galerii   

Zobacz kanał RSS

tam gdzie pieprz rośnie...

01 March 2010, 11:05

Ocena: 3 głosów, 4.67 średnio.
przez w dniu 01-03-2010 o 10:05 (2730 Odsłon)
No i jestem spowrotem w BOM...

Poki co idzie w miare zgodnie z planem - udalo sie odebrac paszport, zrobic badania i nawet jeszcze odwiedzic Kazika w Krakowie... Podroz z przygodami. Po pierwsze z Krakowa do WAW nie polecial moj bagaz (a konkretnie 20 kilo sloikow z zupkami dla Kazika). Mial byc doslany do WAW popoludniowym samolotem, ale ja w tym czasie mialem juz byc w drodze do Londynu... Ku memu zaskoczeniu okazalo sie, ze w takiej sytuacji przewoznik ma obowiazek dostarczyc moj bagaz w d o w o l n e, wskazane przeze mnie miejsce na swiecie... Pomimo, ze rejs byl na trasie KRK-WAW (w dodatku na bilet pracowniczy), moglem sobie zazyczyc wyslanie bagazu do Bombaju Fajnie, nie wiedzialem ze tak mozna... A jak sie jeszcze okaze, ze ta walizka faktycznie tu do mnie trafi, to bedzie jeszcze fajniej... Bo na razie proby ustalenia jak i skad mam go odebrac przypominaja dialog z "Poranku Kojota":
- "Zadzwonimy do Pana..."
- "Ale... ja nie mam telefonu!"
- "Zadzwonimy..."

W Londynie z kolei to ja narozrabialem, bo zasiedzialem sie co nieco w polozonym nieopodal lotniska Heathrow pubie "The Pheasant" (polecam goraco!) i na samolot zdazylem w ostatniej chwili. Sprawy nie ulatwil fakt, ze bilet mialem omylkowo wystawiony na inny rejs, czym doprowadzilem Pommy, nasza (skadinad przesymatyczna) Station-Managerke na skraj zalamania nerwowego:
"Captain Layoverlover, I remember you! Whenever you show up it ALWAYS spells trouble!!!"
Co mialem odpowiedziec... w sumie, to miala racje... No ale nic... Jeszcze raz mi sie udalo...

Dzis mam wolne - bo w Indiach jest swieto Holi, czyli w skrocie ogolnonarodowa nawalanka sproszkowanymi farbami, polewanie woda (zeby sie farba ladnie rozpuscila) i chlanie browarow od samego rana. W sumie fajnie, tylko strach wyjsc na ulice, bo pozniej tego swinstwa nie mozna domyc z siebie przez tydzien (a na ubraniach zostaje na zawsze). No i te farby, to jakies straszne chemikalia - jutro w gazetach napisza ile to dzieci trafilo na oddzialy intensywnej terapii z ciezkim zatruciem. Tak jest co roku... W tym roku nie jestem juz taki odwazny, zeby swietowac Holi w okolicznych slumsach, ale w zeszlym owszem... Ponizej kilka zdjec przyblizajacych ducha tego pieknego swieta





Umieść "01 March 2010, 11:05" do Facebook Umieść "01 March 2010, 11:05" do Google

Updated 01-03-2010 at 10:07 by layoverlover

Kategorie
Bez kategorii

Komentarzy

  1. Awatar wiler
    • |
    • permalink
    Ponoć zawczasu warto wysmarować się łojem walenia - ponoć farba się tego nie trzyma, a jak złapie to łatwo schodzi.
    Zobacz u siebie w pokoju pod łóżkiem, czy nie ma tego dowodu od poloneza.
  2. Awatar
    • |
    • permalink
    /\Poznańskiego?
  3. Awatar pfaff
    • |
    • permalink
    Ktos Tobie bajek naopowiadal z tym bagazem. Jak chcesz tel do "guru" lotowskiego od bagazy to podesle na PW
  4. Awatar layoverlover
    • |
    • permalink
    Cytat Zamieszczone przez wiler
    Ponoć zawczasu warto wysmarować się łojem walenia - ponoć farba się tego nie trzyma, a jak złapie to łatwo schodzi.
    Zobacz u siebie w pokoju pod łóżkiem, czy nie ma tego dowodu od poloneza.
    Trzeba Ci wiedziec, ze Indie to nie Tajlandia i o walenie jest tu bardzo trudno Kluczy szukalem pod lozkiem, pod stolem, w szafie, pod sufitem i nawet w kominku... Sukcesow brak, ale wlasciciel Poloneza juz wie kogo nalezy poddac torturom, zeby wyjawic to tajemnicze zaginiecie...

    Cytat Zamieszczone przez pfaff
    Ktos Tobie bajek naopowiadal z tym bagazem. Jak chcesz tel do "guru" lotowskiego od bagazy to podesle na PW
    Poki co walka o bagaz trwa... Narazie dzialam metodami konwencjonalnymi, ale niedlugo chyba poprosze o ten numer. A jak i to nie pomoze, to wezme miotacz ognia i spale biuro reklamacji LSu i "Lost and found" w BOM - bo oba mi podpadly...
    Updated 03-03-2010 at 14:23 by layoverlover
  5. Awatar Raffij
    • |
    • permalink
    Pytanie: Skąd Pommy znała twojego nicka z forum?:mrgreen:
  6. Awatar layoverlover
    • |
    • permalink
    Nie wiem, moze czyta bloga!
  7. Awatar Raffij
    • |
    • permalink
    Fajnie się czyta Maćku twoje relacje. Trochę ich brakowało w ostatnich miesiącach. A zwłaszcza dialogi są w deche :)
    Ten kolorowy na ostatnim zdjęciu to nasz bohater? Bo jakiś taki nieciapaty ;)